Gaumardżos - Anna Dziewit-Meller - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Gaumardżos (miękka)

Opowieść z Gruzji

książka

Gaumardżos, Opowieść z Gruzji - opis produktu:

To jest Gruzja! Pełna smaków, zapachów, wyjątkowej muzyki, iście bajkowych krajobrazów, niezwykłych i życzliwych ludzi, niezliczonych anegdot towarzyskich. W tą niezwykłą podróż zabierają nas autorzy Anna Dziewit-Meller i Marcin Meller. Opowiadają jak podróżowali od gór po morskie wybrzeża, biesiadowali podczas tradycyjnych uczt, rozmawiali o radościach i kłopotach... Opowiadają o tym skąd w Gruzinach głęboko zakorzeniona duma? Jak radzą sobie kobiety w świecie macho? Na czym polega tamtejszy nienachalny stosunek do punktualności? Gaumardżos jest o `radości życia i sztuce świętowania`, ale mnóstwo w niej gruzińskiej współczesności i historii, naznaczonej m.in. okrutną wojną na Kaukazie. Świetnie się czyta!

Książka Gaumardżos Opowieść z Gruzji, pochodzi z wydawnictwa Świat Książki. Autorami książki są Anna Dziewit-Meller, Marcin Meller. Książka Gaumardżos liczy 392 stron. Jej wymiary to 145x205. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Świat Książki
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 145x205
  • Ilość stron: 392
  • ISBN: 978-83-7943-394-0
  • Wprowadzono: 09.11.2013

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -49%
Dynastia Miziołków twarda
15,21 zł 29.83
Dodaj do koszyka
  • -43%
Zawsze w porę miękka
22,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -41%
Ten dzień miękka
23,50 zł 39.83
Dodaj do koszyka
  • -42%
Kaprys milionera miękka
23,19 zł 39.99
Dodaj do koszyka
  • -41%
Halny Cykl: Komisarz Forst, Tom 6 miękka
25,32 zł 42.90
Dodaj do koszyka

Anna Dziewit-Meller, Marcin Meller - przeczytaj też

  • -9%
Góra Tajget twarda
33,50 zł 36.81
Dodaj do koszyka
Nietoperz i suszone cytryny miękka
39,88 zł
Dodaj do koszyka
  • -30%
Od jednego Lucypera miękka
27,93 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Gaumardżos, Opowieść z Gruzji

4.5/5 ( 13 ocen )
    5
    9
    4
    1
    3
    3
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Pauza

  • 10-09-2014
  • 09:16

recenzja nagrodzona 15.00pkt - recenzja tygodnia

?Gaumardżos!? to, mówiąc najkrócej, książka o Gruzji: reportaże, felietony i swobodne impresje Anny Dziewit-Meller, dziennikarki znanej m.in. z ?Polityki? i ?Wysokich Obcasów?, oraz jej męża Marcina Mellera, wieloletniego zagranicznego reportera ?Polityki? i redaktora naczelnego ?Playboya?, obecnie felietonisty ?Newsweeka?. Oboje są zauroczeni Gruzją bez reszty. Ich książkę można polecić jednak nie tylko osobom podzielającym ten zachwyt; także tym, które zastanawiają się, o co chodzi w tej rozprzestrzeniającej fascynacji niewielkim postradzieckim krajem.
Odpowiedź nie będzie bynajmniej oczywista: niektórzy niemal od razu zarażą się zachwytem autorów, inni strony książki przewracać będą z rosnącym sceptycyzmem. Bo Gruzja nie jest krajem jednoznacznym i łatwym do kochania. Charakter Gruzinów, ich zwyczaje, historia i sposób życia nie każdemu muszą przypaść do gustu.
W ?Gaumardżos!? przeczytamy o wielkiej gościnności Gruzinów, którzy za punkt honoru poczytują sobie, by żaden obcokrajowiec nie był pozostawiony bez pomocy, nawet jeśli nie potrafią odpowiedzieć na jego pytanie ani nie mówią w jego języku. Dowiemy się co nieco o burzliwej historii tego kraju, która czasem łączy, a czasem dzieli, bo mimo upływu lat nie udaje się wypracować spójnego poglądu na najtrudniejsze wydarzenia, takie jak słynne porwanie samolotu lecącego do Batumi przez chcących uciekać z radzieckiej Gruzji młodzieńców w 1983 roku. Będziemy razem z autorami biesiadować, próbować słynnych gruzińskich potraw, od których dosłownie uginają się stoły, i popijać wybornymi kaukaskimi trunkami: winem i czaczą, czyli domowej roboty wódką (tytuł książki ? ?Gaumardżos!? ? znaczy bowiem: na zdrowie!). Poznamy patriarchalny charakter gruzińskich rodzin i ich nonszalancki stosunek do czasu, który wśród punktualnych mieszkańców Unii Europejskiej zyskał miano GMT: Georgia Maybe Time.
Jako osoba, która dopiero co z Gruzji wróciła, mogę powiedzieć, że autorzy trafnie oddają charakter Gruzinów i ich pięknego, nieco surowego kraju. W niektórych miejscach nieco być może koloryzują, odrobinę przesadzają, ale można to uznać za licencia poetica. Co zatem radzę? Przeczytać książkę i pojechać do Gruzji. W dowolnej kolejności.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Marcel Xawery

  • 2-02-2012
  • 11:26

recenzja nagrodzona 15.00pkt - recenzja tygodnia

Gaumardżos! - oto toast godny Gruzina. Gaumardżos! - oto tytuł książki godnej miłośnika podróży. Sowicie zakrapianych podróży. Ale zarazem muszę wspomnieć, iż to nie tak, że Meller i jego młoda żona to chorobliwi miłośnicy mocniejszych trunków - w Gruzji po prostu inaczej się nie da, szczególnie jeśli jest się Polakiem, czyli członkiem narodu uwielbianego przez ten niewielki kaukaski kraj. Tu na każdym kroku częstują cię czaczą, miejscowym winem i wszelkimi innymi specjałami, których nazwy niespecjalnie zapadają w pamięci, ale za to smaku nie sposób zapomnieć. Taką właśnie Gruzję przedstawia czytelnikowi małżeństwo Mellerów, które kraj ten ukochało, który poznali od podszewki, a wiedzą swą pragną się podzielić ze wszystkimi. I robią to w sposób ciekawy, interesujący, a niekiedy i zabawny... choć to ostatnie może jest zasługą samej Gruzji, której mieszkańcy są przesympatyczni i przezabawni. Mellerowie odsłaniają przed czytelnikami kulturę tego niewielkiego kraju, w dużej mierze opartej o swoiste, solidne biesiady... Gaumardżos! Nie brak tu też historycznych ciekawostek, nierzadko sentymentalnych, nostalgicznych, bywa też że i dość smutnych... Ale taka jest historia Gruzji, taka Gruzja jest współczesna, pełna tragedii, smutku, żalu, cierpienia... a mimo to wypełniona szczęściem i radością, wewnętrznym optymizmem mieszkańców kaukazu, ich gościnnym usposobieniem... Opisy Mellerów są żywe i wiarygodne, wręcz czuć smak czaczy, gruzińskich potraw i... trawki. Wręcz słychać świst kul, jadące czołgi, szum wiatru i ludową muzykę. Wręcz czuć zmęczenie wędrówką po trudno dostępnych szlakach i deszcz spływający po odsłoniętym karku. Gaumardżos! Oto książka, która bez wątpienia Cię zaciekawi, zaintryguje, zainteresuje. Bo czyta się ją przyjemnie, z bibliofilską rozkoszą i entuzjazmem. Jakie podsumowanie z tego wypływa? Że musicie sięgnąć po ten tom i samemu sobie zadać tę niewątpliwą rozkosz...

Czy recenzja była pomocna?