Gałgankowy skarb - Zbigniew Lengren - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Gałgankowy skarb (miękka)

książka

  • Wydawnictwo BABARYBA
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 14
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Dostępność niedostępny

Gałgankowy skarb - opis produktu:

Mój ojciec napisał Gałgankowy skarb dla mnie. Nie umiałam jeszcze czytać więc uznał, że wiersz będzie w sam raz - nauczę się go na pamięć i nie będzie musiał w kółko zajmować się czytaniem, bo sama sobie wyrecytuję, oglądając ilustracje na których narysował mamę, mojego brata, babcię, kota, psa i w dodatku mnie samą w takiej zabawnej fryzurze, fartuszku i skarpetkach, jakie wówczas nosiłam. Jak zwykle ta praca w założeniu podjęta z lenistwa (przypominam - nie chciał mi czytać!) przyniosła jak najlepsze rezultaty.

Gałgankowy skarb to książka bardzo rodzinna. Historię zgubionej w ogrodzie lalki, którą znalazł pies, opowiadała moja mama. Jej opowiadania pełne były epizodów związanych ze zwierzętami, dziećmi i dużą rodziną, która potrafiła biec na ratunek wszystkim, którzy tej pomocy potrzebowali.
Katarzyna Lengren

Książka Gałgankowy skarb pochodzi z wydawnictwa BABARYBA. Autorem książki jest Zbigniew Lengren. Książka Gałgankowy skarb liczy 14 stron. Jej wymiary to 200x140. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: BABARYBA
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 200x140
  • Ilość stron: 14
  • ISBN: 978-83-931805-1-6
  • Wprowadzono: 23.11.2010

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -40%
27 śmierci Toby`ego Obeda miękka
25,14 zł 41.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
Halny Cykl: Komisarz Forst, Tom 6 miękka
25,75 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Diuna Kroniki Diuny Tom 1 miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -30%
Amerykański brud miękka
31,43 zł 44.90
Dodaj do koszyka
Dodruk - 10.11.2020

Zbigniew Lengren - przeczytaj też

  • -24%
Prof. Filutek 1948-1966 Część 1 twarda
44,73 zł 58.85
Dodaj do koszyka
  • -24%
Prof. Filutek 1967-1984 Część 2 twarda
44,73 zł 58.85
Dodaj do koszyka
  • -24%
Prof. Filutek 1985-2003 Część 3 twarda
52,30 zł 68.82
Dodaj do koszyka
  • -24%
Przygody prof Filutka twarda
75,06 zł 98.76
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Gałgankowy skarb

4.6/5 ( 7 ocen )
    5
    6
    4
    0
    3
    0
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

JULIA ORZECH

orzechjulia(at)gmail.com
  • 8-05-2012
  • 02:08

GAŁGANKOWY SKARB to ukochana książeczka z dzieciństwa wielu pokoleń. Takie zdanie przeczytałam na kilku stronach internetowych. Przyznaję się bez bicia, że nie przypominam sobie, abym czytała ją w dzieciństwie. Moja pamięć jednak często mnie zawodzi, dlatego wolę myśleć, że po prostu czytałam, ale zapomniałam. Teraz za to odkrywam tę książeczkę wraz z moim synem i robię to z niekłamaną radością. To świetna rymowana historyjka o poszukiwaniu zagubionej szmacianej lalki. Błahe? NIE! Wiedzą doskonale ci, którzy mają dzieci i przeżyli już poszukiwania ukochanej przytulanki. Dla dziecka to naprawdę duży problem. Mój syn ma dwa ukochane futrzaki: Misia Edzia i Szczurka Adinka:) Oj często gdzieś giną, na szczęście zawsze się odnajdują. Przytulaski te, nie wyglądają już atrakcyjnie. Są wyliniałe, obgryzione i wypłowiałe od częstego prania, ale tak kochane, że nie wiem co by było, gdyby zginęły już na zawsze. Dlatego właśnie mój dwuletni synek bardzo przejął się, kiedy mu przeczytałam Gałgankowy skarb. Dziewczynka chlipiąca za swoją ukochaną szmacianką to było dla niego coś. Oczywiście kiedy zaczęłam czytać o poszukiwaniach, w których brała udział cała rodzina (mama, tata, babcia, dziadek, brat, ciocia, wujek, stróż i pies, jego buzia już nie przestawała się śmiać:) No bo jak tu się nie śmiać z tak zabawnej rymowanki. Aby pocieszyć dziewczynkę, cała rodzina przynosi jej prezenty:
-Nie płacz, Kasiu, nie płacz i uśmiechnijże się. Za twego Murzynka każdy coś ci niesie:
Babcia placuszek, dziadek babeczkę, tato kwiatuszek i koneweczkę, mama dwie lale, wujek wazonik, ciocia korale, sąsiad balonik, listonosz paczkę, fotograf fotkę, ogrodnik taczkę, komisarz szczotkę, gosposia prosię, brat misia z pluszu, a pies nic, bo się gdzieś zawieruszył.

Nie wiem, czy mi uwierzycie, bo ja też jestem pod wielkim wrażeniem, ale mój dwuletni synek zna już na pamięć prawie całą książeczkę i co najśmieszniejsze powtarza sobie wyrwane wersy podczas różnych zajęć. Podobają mu się nawet ilustracje (autor), które są bardzo proste, wręcz komiksowe. Przemawiają do mnie komizmem i prostą kreską, ale nie spodziewałam się, że przemówią także do tak małego dziecka. A jednak!

Na stronie wydawnictwa Babaryba i qulturka.pl przeczytałam bardzo ciekawą wypowiedź córki Zbigniewa Lengrena, dla której to specjalnie autor napisał tę rymowankę… aby przestała go nagabywać o czytanie książek. Podobno pan Lengren pomyślał, że kiedy córka nauczy się prostej rymowanki, przestanie go nękać. Jeśli chcecie przeczytać więcej zajrzyjcie na stronę wydawnictwa.

Pozostaje mi tylko gorąco polecić Wam tę książeczkę, którą Wydawnictwo Babaryba tak pieczołowicie przygotowało i zdecydowało się wznowić po ponad trzydziestu latach.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Ania mama Alicji - ksiazeczki-synka-i-coreczki.blo

  • 25-03-2012
  • 03:09

Przyznam szczerze, że choć książeczka jest niewielka i tekstu również nie ma w niej dużo, to jest tak sympatyczna, że natychmiast wpadła mi w oko. Naprawdę nie umiem powiedzieć czym mnie zauroczyła. Bo na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym, mimo to darze ją ogromną sympatią.

Wierszyk zawarty w książeczce jest bardzo prosty i ciekawy. Natomiast ilustracje przypominają mi moje książeczki z dzieciństwa.

Książeczka ma grube i sztywne strony zatem ta lektura z całą pewnością nadaje się nawet dla bardzo małych dzieci. Nawet roczny bobas bez kłopotu poradzi sobie z przewracaniem stronic. A treść na pewno spodoba się zarówno tym mniejszym jak i większym dzieciaczkom. Moja Ala choć ma już ponad 4 lata z przyjemnością słuchała zawartego w niej wierszyka.

Czy recenzja była pomocna?