Dziedzictwo ognia / Sarah J. Maas | Książka w Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
  • image
przeczytaj fragment

Dziedzictwo ognia (miękka)

Szklany Tron, Tom 3

książka

  • Wydawnictwo Uroboros
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 565
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 2 - 3 dni + czas dostawy

Dziedzictwo ognia, Szklany Tron, Tom 3 - opis produktu:

Celaena Sardothien przeżyła już wiele - brutalne szkolenia, niewolę, turniej o pozycję Królewskiej Obrończyni? Tym razem jednak przyjdzie się jej zmierzyć z własnymi demonami, z ciężarem jej dziedzictwa. Aby uzyskać informacje - kluczowe w wojnie z okrutnym królem Adarlanu - musi nauczyć się panować nad ogniem, który nosi w sobie. Podczas gdy codziennie ćwiczy pod czujnym okiem nieśmiertelnego Rowana, król wciela w życie kolejne z jego mrocznych planów. Jednak i na dworze władcy zawiązują się sojusze, mające na celu zakończenie jego panowania i przywrócenie magii na kontynencie. Celaena, nieświadoma tego, co się dzieje w Rifthold, ma jeden cel - dostać się do legendarnego Doranelle, którym rządzi Maeve, i uzyskać odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Jak jej władca zdołał usunąć magię? Co zrobić, by ją przywrócić? Jednak opanowanie jej mocy to niejedyna rzecz, z którą będzie musiała się przedtem zmierzyć - król Adarlanu już o to zadbał. Czy dziewczynie uda się wyjść cało z koszmaru, jaki zgotował jej władca pozbawionego magii kontynentu? Co jeszcze planuje król? I jaki los czeka rebeliantów?

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -15%

E-book

S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: fantastyka,  fantasy
  • Wydawnictwo: Uroboros
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 135x202
  • Ilość stron: 565
  • ISBN: 978-83-280-2134-1
  • Wprowadzono: 22.09.2015

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -43%
Starość Aksolotla

Jacek Dukaj

twarda
25,59 zł 44.90
  • -43%
Fałszywy pieśniarz

Martyna Raduchowska

miękka
25,64 zł 44.99
  • -34%
Czarne słońce

Jakub Żulczyk

miękka
28,32 zł 42.90
  • -35%
Upadek Gondolinu

John Ronald Reuel Tolkien

twarda
27,29 zł 41.99
  • -54%
Jezioro Ciszy INNI

Anne Bishop

miękka
20,65 zł 44.90
  • -28%
Wiedźmin Tom 1-8 Komplet

Andrzej Sapkowski

pakiet
216,00 zł 300.00

Sarah J. Maas - przeczytaj też

  • -15%
Dwór cierni i róż Książka do kolorowania

Sarah J. Maas

miękka
22,88 zł 26.92
  • -15%
  • -15%
  • -6%
Imperium burz Szklany Tron, Tom 5

Sarah J. Maas

miękka
46,87 zł 49.86
  • -6%
Wieża świtu Tom 5.5 cyklu Szklany tron

Sarah J. Maas

miękka
46,87 zł 49.86

Zobacz również

  • -34%
Karpie bijem

Andrzej Pilipiuk

miękka
26,27 zł 39.81
  • -34%
  • -37%
Wiedźmin. SEZON BURZ

Andrzej Sapkowski

miękka
25,94 zł 41.17
  • -41%
  • -39%
  • RRecenzje
  • Książka
  • Dziedzictwo ognia, Szklany Tron, Tom 3
4.8/5 ( 20 ocen )
    5
    18
    4
    1
    3
    0
    2
    0
    1
    1
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny

Czytanie Naszym Życiem

  • 21-09-2018
  • 21:49

Trudno cokolwiek powiedzieć o tej książce bez wchodzenia w kwestię fabuły, a tę akurat trzeba jakoś pominąć, żeby przypadkiem nie zdradzić kilku słów za dużo... Jedyne, co mogę nadmienić o fabule to fakt, iż robi się coraz trudniej, zarówno dla czytelników, jak i bohaterów Maas. O co chodzi?



Wszystko staje się bardzo skomplikowane za sprawą magii, która była obecna od samego początku cyklu, jednak Dziedzictwo ognia jest przełomowe pod tym względem. Jak sama nazwa wskazuje, jest to historia o tym, co jeszcze ma do zaoferowania Celaena. Czy owe dziedzictwo jest błogosławieństwem czy ogromnym ciężarem? I jak to wszystko przetrawić w najmniej odpowiednim ku temu momencie... Sprawy polityczne stają się niepewne, a bohaterowie muszą w jakiś magiczny sposób radzić sobie ze wszystkimi problemami, jakie na nich spadają. A jest ich mnóstwo! Jednak świat wykreowany przez Maas jest okrutny - od samego początku taki był. I tutaj nie ma sensu liczyć na happy end, trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i nauczyć się odróżniać sojuszników od wrogów oraz dobro od zła. Ale nie wszystko w życiu jest czarne albo białe... Są jeszcze inne kolory.



Dziedzictwo ognia to prawdziwa gratka dla miłośników serii Szklany tron, a jednocześnie spore wyzwanie. Dla mnie, osoby, która nie przepada za "cięższą" fantastyką, była to dość trudna przeprawa. Jednak w świetle wydarzeń mających miejsce w dwóch poprzednich tomach, nie mogłam przejść obojętnie obok kolejnej części przygód młodej zabójczyni oraz innych bohaterów, w tym cudownego Chaola, którego mimo wszystko uwielbiam!



Trzecia część Szklanego tronu poszerza horyzonty. Czytelnik coraz lepiej poznaje tereny przedstawione na mapce z początku książki. Stopniowo docieramy do wszystkich miejsc, nawet tych najgłębiej położonych i odkrywamy ich sekrety, co jest naprawdę świetną zabawą i zaspokojeniem ciekawości. Przecież mapa jest całkiem spora, a w pierwszej części poznajemy tylko mały fragmencik tych terenów. Dziedzictwo ognia daje ostateczne odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące uczuć Celaeny względem jej adoratorów (choć nie jestem pewna, czy jest to odpowiednie słowo w tym przypadku). Będziecie zaskoczeni i usatysfakcjonowani tym, co Sarah J. Maas wyprawia ze swoją serią. :)



Choć ten tom czytało mi się najtrudniej, nie mogłabym go nie polecić. Przede wszystkim jestem szalenie ciekawa, co też wydarzy się w kolejnej części. Szklany tron złapał mnie w pułapkę, z której nie ma wyjścia! Teraz już pod przymusem sięgam po kolejne książki, bo po prostu muszę zaspokoić swoją ciekawość. Serdecznie polecam. :)

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Patrycja G.

  • 29-07-2018
  • 11:17

Trzecia część historii, stała się jednocześnie moją ulubioną. Jest o wiele lepsza od swoich poprzedniczek. Zaskakuje, zachwyca i kradnie nasz czas, wciągając w świat o wiele brutalniejszy i mroczniejszy niż możemy sobie wyobrazić. Trzeci tom jak wspomniałam na początku, pokazuje nam o wiele bardziej mroczny i brutalny świat, którym rządzi Maeve. Królowa zamknięta w okowach granic swojego państwa, ustala nieludzkie zasady, dzieli społeczeństwo, a swym obrońcom karzę składać przysięgę krwi, aby byli jej bezwarunkowo posłuszni i spełniali każdej jej polecenie. Główna bohaterka musi się dostosować do reguł tam panujących, a żeby móc porozmawiać z królową, jest zmuszona opanować swą magię. Jednak to nie tak proste jak się nam zdaje. Celaena musi stanąć oko w oko ze swą przeszłością. A to nie jedyna przeszkoda, gdyż pojawia się ich więcej (ale nie będę spojlerować).
Przeszłość Celaeny zostaje nam przybliżona, przez co łatwiej możemy się z nią zżyć czy utożsamić. Pojawia się także Rowan, który jest mroczny, tajemniczy i śmiertelnie niebezpieczny. Jest księciem i należy do zastępów królowej Maeve, która zleciła mu wyszkolenie głównej bohaterki. Rowan jest postacią niejednoznaczną. Zdecydowanie stał się moim ulubieńcem ? wybacz Chaol.
Bez żadnych wątpliwości ?Dziedzictwo ognia? jest cudna. Książka wciąga całkowicie i jak dla mnie jest najlepszą z tych czterech części.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

z_okladki

  • 26-04-2018
  • 16:07

Widziała tylko tyle, że ten, kto wypełza z czeluści żalu i rozpaczy, nie jest już tą samą osobą, która do niej wpadła."

O fabule i o tym, co się wyprawia w trzecim tomie!

Między drugim a trzecim tomem nie ma dużego przeskoku, więc przygoda zaczyna się po tym, jak Calean dotarła do Wendlyn i tam lekko podupadła moralnie, ale wszystko się zmienia, gdy znajduję ją wojownik Fae, który został wysłany przez Maev (królową). Calean ma mnóstwo pytań, co do kluczy Wyrda, ale nim pozna odpowiedzi, musi przejść trening pod okiem Rowana, który stwierdzi, czy jest godna wejść do miasta Maev i uzyskać odpowiedzi.


W porównaniu do innych tomów.

W recenzjach poprzednich tomów mówiłem, że seria ma potencjał, ale nurtowało mnie jedno pytanie! Kiedy on zostanie wykorzystany? Już wam mówię, bo został wykorzystany w trzecim tomie, ale i tak nie do końca, bo ta historia na razie rozłożyła skrzydła i powoli sobie szybuje w górę, by w końcu zacząć ostro pikować w dół! Tak, było więcej akcji i działo się dużo więcej, a tempo prowadzenia historii było bardziej płynne w porównaniu do dwóch poprzednich książek, bo w tamtych wyglądało to mniej-więcej tak: nic, nuda, coś sie zaczyna dziać, nuda i nagle wielkie bang na koniec. W tym tomie się nie nudziłem ani chwili, co jest na plus.

Fajny wątek, ale co dalej?

Doszedł nowy wątek z wiedźmami i wywernami, który mnie ciekawił ze względu na same bestie, które są intrygujące i wiedźmy, które moim zdaniem mają dziwny i osobliwy sposób bycia. Dosyć sporo czasu w książce jest poświęcone na ten wątek, ale przy zakończeniu tego tomu w sumie nie wniósł nic i teraz, czy będzie on kontynuowany w następnym tomie i tam coś wniesie, czy po prostu była to ciekawa, ale zbędna cześć książki? Przekonam się w po czwartym tomie, ale mam nadzieje, że będzie kontynuowany, bo jest intrygujący.

Podsumowanie!

Przy trzecim tomie bawiłem sie najlepiej, ponieważ w końcu coś się działo, a w sumie w poprzednich tomach brakowało mi tylko tego rozmachu i końcówka mnie zniszczyła, ale Maas ma to w naturze, że na końcu zawsze jest miazga. Dla mnie 5/5 i mam nadzieję, że następny tom będzie równie dobry albo i lepszy.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

dwiestronykultury.pl

  • 19-08-2017
  • 00:23

O trzeciej części serii Szklany Tron ciężko jest napisać coś konkretnego. Jest to przełomowy tom, w którym koniec z tajemnicami i omamianiem czytelnika. Poznajmy prawdę o głównej bohaterce, która przenosi nas do całkowitego innego świata. Mimo, że w poprzednich tomach pojawia się magia, to dopiero w Dziedzictwie Ognia możemy zobaczyć jak wygląda naprawdę jej wpływ na świat stworzony przez Sarah J. Maas. Przede wszystkim należy pochwalić w tej części Celaenę. Wydarzenia z poprzednich części odcisnęły na niej swoje piętno i nie jest to ta sama niepewna siebie i irytująca dziewczyna. Czytając jej historię, poznając prawdę o jej dziedzictwie i tym co miało ogromny wpływ na jej życie, w końcu stała się dla mnie osobą z krwi i kości, a nie jęczącą dziewczynką nazywającą się Zabójczynią. Zobaczyłam jej siłę, trwady charakter i umiejętności, które pozwoliły przetrwać jej w królestwie. Nie były to tylko słowa opisujące jej wspaniałość, ale czyny, które sprawiły, że nie potrafię powiedzieć o niej złego słowa. Dziedzictwo Ognia pozwala nam też przenieść się w odleglejsze części królestwa i zobaczyć w pełni świat stworzony przez autorkę. Osobiście mimo początkowych wątpliwości co do sensu opowieści, nie mogę odmówić Sarah jednego - potrafi w sposób nie męczący przedstawić nam szczegóły świata. Czytając widzimy ulicę, twarze bohaterów czy budynki, jednocześnie nie nudząc się opisami na pół rozdziału. Jest to niezwykła umiejętność, która sprawia, że nawet przy błędach logicznych jesteśmy jej książkami po prostu zauroczeni. W tej części pojawia się też wiele nowych wątków, które rozszerzają fabułę poprzednich tomów. Zaczyna się akcja. To, co na początku było zepchnięte na dalszy plan, teraz zostało rozwinięte. Więcej brutalności oraz intryg sprawia, że całą książkę czyta się z zapartym tchem. Osoby, które denerwowało niezdecydowanie Celaeny względem jej adoratorów też będą zadowolone. Bohaterka w kwestii związku miłosnego podjęła ostateczną decyzję i jej wybranek przez wielu jest uważany za najciekawszy aspekt Dziedzictwa Ognia.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

tygrysica

  • 15-04-2016
  • 21:21

Dziedzictwo ognia to trzecia część serii Szklany tron autorstwa Sarah J. Maas. Amerykańska pisarka swoją przygodę z pisaniem zaczęła jednak dużo wcześniej. Na stronie www.fictionpress.com każdy z nas może prześledzić początki tej historii, które zaczęły się, kiedy autorka miała 16 lat. Autorka wspomina, że Szklany tron powstał dzięki fascynacji bajkami disneya oraz ich ścieżkami dźwiękowymi.

Dziedzictwo ognia opowiada dalsze losy Celaeny, której w końcu udało zmierzyć się z demonami głęboko ukrytymi w niej. Sardothien wyrusza do krainy przodków swej matki. Wysłana zostaje tam z misją, jako Królewska Obrończyni. Jej misja polega na zamordowaniu Króla wraz z jego synem. Kiedy przybywa na nowy kontynent jej postanowienie jednak ulega zmianie. Decyduje się poszukać odpowiedzi na nurtujące ją pytania, które mogą ocalić świat. Poszukiwania zaprowadzą ją do ciotki, która jest nieśmiertelną królową Fea. Od tej pory nic nie będzie już takie samo.

Książka jednak oprócz tego, co dzieje się z Celaeną prowadzi nas przez jeszcze dwie historię. Pierwszej wydarzenia mają miejsce w stolicy Adarlanu, gdzie młody kapitan nawiązuje ?przyjaźń? z rebeliantami. Druga natomiast przenosi nas w góry, gdzie Król ukrywa swoją tajną armie, z której pomocą pragnie zniszczyć świat.

Wszystkie te historie składają się w jedną przerażającą całość. Pytanie tylko czy Królowa będzie wstanie powstać za grobu i ocalić świat?

Trzecia część jest moim zdaniem najlepszą jak do tej pory. W końcu mamy możliwość poznania większej ilości jakże cennych szczegółów, dzięki którym możemy lepiej zrozumieć postępowanie głównej bohaterki oraz całą sytuacje. Do tego autorka wprowadza wielu ciekawych bohaterów. Tych dobrych, a także złych.

Akcja natomiast nabrała tempa. Szybkiego tempa. Ciągle trzymając nas w napięciu. Bywały takie momenty, że chciałam rwać sobie włosy z głowy, ponieważ autorka w kulminacyjnym momencie sceny przeskakiwała do wątku wiedźm czy Adarlanu. Doprowadzało mnie to do szału. Ale w końcu uświadomiłam sobie, że dzieje się to celowo. Powoduje tym, że nie możemy oderwać się od książki. Pragniemy szybciej oraz więcej przeczytać. Podejrzewam, że jeśli obowiązki pozwoliłyby mi na to, aby się mogła czytać nieprzerwanie na pewno bym się od niej nie oderwała.

Książka ta wzbudziła wiele emocji we mnie. Oprócz wcześniej wspomnianego ?wyrywania włosów? były również momenty gdzie się śmiałam, płakała i krzyczałam w głowie do Chaola ?OGARNIJ SIĘ CZŁOWIEKU W KOŃCU!? albo do samej Celaeny ?GŁUPIA KOBIETO ZDECYDUJ SIĘ, CZEGO CHCESZ.?. Takich krzyczących myśli było pełno. Śmiało mogę nazwać ją emocjonującą.

Uwielbiam, kiedy autorzy w swoich książkach umieszczają tak zróżnicowane charakterowo postacie. Autorka pokazuje nam rozdarcie i ciężkie wybory, kiedy musimy wybrać między tym, co uważamy za słuszne, a tym, w co wierzyliśmy całe dotychczasowe życie. Podobnych historii i rozterek jest dużo więcej, dzięki którym bohaterowie wydaję się bardziej ludzcy. Realni.

Jak wspomniałam w przypadku części pierwszej bardzo utożsamiłam się z główną bohaterką. Wszystko, dlatego że mimo przeciwności losu udało jej się podnieść z dna. Ale również, dlatego, że na zewnątrz jest większość czasu twardą kobietą, która stara się wywalczyć dla siebie jak najlepsze życie, mimo, że w środku dręczą ją demony, z którymi nie tak łatwo jest wygrać.

Oprócz postaci Celaeny urzekli mnie również panowie. Pewnie to nic dziwnego ze względu, iż jestem kobietą. Jednak w życiu naprawdę trudno odnaleźć takich naprawdę męskich mężczyzn, których można by nazwać stu procentowymi. Zwłaszcza w obecnych czasach. Właśnie dzięki takim książkom możemy mieć dalej nadzieje, że gdzieś tacy istnieją. A sama autorka nie żałowała nam takich mężczyzn. (Ech żeby jeszcze takich łatwo było odnaleźć w życiu.)

Autorka także do tej części dołączyła mapę kontynentu.

image
Śmiało mogę powiedzieć, że jeśli tak dalej pójdzie Sarah J. Maas dorówna kiedyś mistrzyni fantastyki Trudi Canavan. Świat wykreowany przez młodą autorkę jest tak wciągającą i świetną historią, że trudno jej się oprzeć.

Ps. Rowan jest cudowny, ale ciągle kibicuje Chaolowi!

Pozdrawiam,

A.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Sheti

  • 20-12-2015
  • 14:26

Saro J. Maas, dziękuję! Dziękuję za wykreowanie bohaterki, która stała mi się przyjaciółką. Dziękuję za stworzenie historii, która już zawsze będzie obecna w moim sercu. Dziękuję za dynamiczną akcję i porywającą fabułę, które nie dawały mi spać po nocach! Dziękuję za to i za jeszcze więcej!
Celaena myśli tylko o tym, jak pomścić śmierć swojej przyjaciółki. Po jej głowie wciąż myślą słowa, które usłyszała od niej po raz ostatni. Wciąż nie jest pewna, czy powinna się stać tym, kim jest jej przeznaczone. Kapitan Królewskiej Gwardii wysyła ją w tym samym czasie do Wendlyn, tylko po to, aby trzymać ją z daleka od dworu, który aż tonie w tajemnicach, intrygach i spiskach. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że wysłanie Zabójczyni do Wendlyn sprawi, że dziewczyna stanie twarzą w twarz ze swoimi najmroczniejszymi tajemnicami. Jeżeli wyjdzie z tego cało, stanie się największym zagrożeniem dla Adarlanu. Jednak czy dziewczyna znajdzie w sobie na tyle siły i uporu?
Nawet nie wiem od czego powinnam zacząć. ?Szklany tron? był książką, która mnie oczarowała. ?Korona w mroku? całkowicie mnie pochłonęła. A ?Dziedzictwo ognia?? Otóż ?Dziedzictwo ognia? sprawiło, że na dobre przepadłam. Jestem całkowicie, nieodwołanie i niezaprzeczalnie zakochana w przygodach Celaeny Sardothien i to się już nigdy nie zmieni! Ta dziewczyna stała się niezwykle bliska memu sercu, potrafię się z nią zżyć w każdej chwili, czuję się jak jej alter ego, jak jej zaginiona siostra bliźniaczka, jak przyjaciółka, która niestety nie może jej wesprzeć, może tylko obserwować. Jest tak niesamowitą postacią, pełną zabójczego piękna i tajemnicy, że drugiej takiej w całej literaturze nie da się znaleźć!
Gdy skończyłam czytać drugi tom, to pragnęłam rzucić wszystko, aby jak najszybciej zabrać się za trzeci. Na szczęście czekał on już na półce, więc mogłam swój plan zrealizować bardzo szybko. Już pierwsze strony sprawiły, że na nowo powróciłam do świata Adarlanu i nie chciałam z niego wychodzić. Dlaczego to, co dobre tak szybko się kończy? Nie mogę napisać, że przeczytałam tę powieść jednym tchem, bo to zdecydowanie nie odda realiów zaistniałej sytuacji w odpowiedni sposób. Ja ją całkowicie pochłonęłam, wręcz pożarłam. Nie liczyło się dla mnie nic innego, dawno tak nie przepadłam podczas lektury. Fabuła jest niezwykle wciągająca, bohaterowie wspaniali, a akcja płynie doskonałym tempem. Autorka zadbała o to, żeby przedstawiać wydarzenia z różnych perspektyw, toteż lepiej poznajemy nie tylko tożsamość Cealeny, ale również Doriana, Chaola czy wiedźm, które szykują się do ataku. Sarah J. Maas wprowadziła również nowe zagrożenia i bohatera, który skradł mi serce (Chaol, przepraszam? chyba Rowan przekabacił mnie na swoją stronę)!
Uwielbiam zarówno pomysły autorki, które są doskonale przemyślane i dopracowane, jak i jej styl. Cała historia jest bardzo spójna i logiczna, a my z każdą kolejną stroną odkrywamy nowe tajemnice, chociaż pojawiają się też nowe. Książka ma niepowtarzalny klimat i cudowną atmosferę, która sprawia, że jeszcze łatwiej możemy wejść do świata stworzonego przez młodą autorkę. W tej powieści nie sposób się nie zatracić, bowiem jest po prostu wspaniała! I jeżeli chciałoby się znaleźć chociaż jedną wadę ?Dziedzictwa ognia? to po prostu się nie da! Z resztą? po co się doszukiwać na siłę? Skoro książka potrafi czytelnika całkowicie przechwycić i sprawić, żeby zapomniał o bożym świecie, to mówi to już samo za siebie.
?Dziedzictwo ognia? to książka bez skazy. Cudowna. Znakomita. Idealna! Podobnie jak cała seria. Na twórczość Sary J. Maas nie można pozostać obojętnym, bo straci się coś niesamowitego! To nie tylko cudowna przygoda, ale również powieść pełna akcji, namiętności i niebezpieczeństw. To opowieść o przeznaczeniu, odnajdywaniu swojej drogi, o honorze i przyjaźni, o odpowiedzialności, sprawiedliwości i miłości. Pełna napięcia i emocji, z perfekcyjnie wykreowanymi bohaterami, którzy stają się bliscy sercu czytelnika. To historia, która nie daje o sobie zapomnieć, zapada zarówno w pamięci, jak i w sercu!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Ruczek

  • 9-11-2015
  • 13:08

Celaena Sardothien, wielka zabójczyni Adarlanu na usługach króla, ujawniła swoją naturę oraz prawdziwą, dotychczas głęboko skrywaną, tożsamość. Kiedy, po ostatnich znaczących wydarzeniach, życie w zamku staje się nie tylko ciężkie do zniesienia, ale również niebezpieczne, wyjeżdża ona do Wendlyn pod pretekstem zabicia tamtejszego władcy, jednakże prawdziwy powód jej podróży ma na celu zagwarantowanie bezpieczeństwa nie tylko jej i jej bliskim, ale również całemu światu. Dziewczyna bowiem szuka sposobu na pokonanie bezwzględnego władcy Adarlanu oraz na uwolnienie magii spętanej przez niego przed dziesięciu laty. Co jednak, jeśli będzie to wymagać odwiedzin tam, gdzie nigdy nie chciała zawitać? Jakie przeszkody czekają na nią w Wendlyn? Jakie katusze przeżyje, zanim osiągnie zamierzony cel? Czy wcześniejsze wydarzenia, z końca drugiego tomu, pogrzebią Celaenę jaką znamy? Czy ciemność całkowicie ją pochłonie? Czy będzie potrafiła zaufać nieoczekiwanym sojusznikom? Czy zaufa samej sobie?

"[...] a ona już miała dosyć przyjaciół. Miała dość tego, że giną."[s. 65]

Celaena po raz kolejny w swoim życiu doświadczyła dramatycznych wydarzeń, które miały na nią ogromny wpływ. Śmierć jej najbliższej i jedynej od wielu lat przyjaciółki zostawiła na jej psychice głęboką bliznę, a udział w tym innych, bliskich jej osób, dodatkowo spotęgował ból, jaki te wydarzenie wywołało. Uczucie zdrady, bezradności, samotności i beznadziejności towarzyszy jej na każdym kroku, co niestety nie pomaga w misji ratowania świata. Dziewczyna będzie musiała nie tylko zaakceptować obecny stan rzeczy, ale również poddać się ciężkim próbom, mającym na celu doskonalenie i odkrywanie posiadanych umiejętności, które dotychczas tak skrzętnie w sobie kryła. Poza tym, zabójczyni nadal posiada solidną dawkę humoru oraz złośliwości, którą obdarza każdego, kto akurat znajdzie się w jej pobliżu, dzięki czemu nie traci nic z zadziornego charakterku, przez wielu tak lubianego. Aczkolwiek w tej części czara boleści naszej głównej bohaterki zdaje się przelewać, powodując małe katastrofy, następujące jedna po drugiej, które w końcu mogą doprowadzić do jej upadku.

Sarah J. Maas ponownie wciąga czytelnik w opisywane wydarzenia bez najmniejszego problemu. Barwne opisy, pełna napięcia akcja, ujawniane kolejne tajemnice, nowe intrygujące postaci oraz emocje, które towarzyszą na każdym kroku - wszystko to powoduje, że strony mijają jedna za drugą, a sama, niemała objętościowo, lektura upływa zbyt szybko. Pisarka rozdziela narrację na kilku, dobrze już nam znanych bohaterów, ale wprowadza również nowe, równie intrygujące postaci, co, choć jednocześnie zwiększa napięcie w trakcie lektury, uzupełnia fabułę o znaczące elementy. W związku z tym, w tej części także m.in. będziemy towarzyszyć wiedźmie z klanu Czarnodziobych, imieniem Manon, czy księciu Fae - Rowanowi, który ma za zadanie pomóc zabójczyni opanować posiadane moce. Na uwagę zasługuje również wątek Aediona, kuzyna Celaeny, który wydał mi się szczególnie interesujący i liczę na to, iż autorka poświęci mu więcej uwagi w kolejnym tomie.

"Rozpacz, nienawiść i wściekłość żyją i oddychają we mnie. [...] To potwór mieszkający pod moją skórą."[s. 443]

"Dziedzictwo ognia" to opowieść o odnajdywaniu spokoju po traumatycznych wydarzeniach, o odnajdywaniu chęci do życia i działania oraz o pokonywaniu własnych demonów, które nie pozwalają w pełni zaakceptować tego, kim się naprawdę jest. Główną bohaterkę czeka długa przeprawa przez najciemniejsze zakamarki swojej duszy, a czytelnik dzięki temu pozna nie tylko jej dotąd nieznane fakty z przeszłości, z lat dziecięcych, ale i uczucia, które dotąd kryła głęboko w swoim wnętrzu. Choć muszę przyznać, że momentami odnosiłam wrażenie, jakoby Celaena nadmiernie dążyła do autodestrukcji, co z biegiem stron zaczynało odrobinę nużyć, to jednak przemiana, jaka w niej zachodzi pod koniec książki pozwala sądzić, że takie zachowanie bohaterka będzie już miała za sobą.

Z utęsknieniem czekałam na kolejną część przygód niesamowitej zabójczyni Adarlanu, która ponownie zabierze mnie w świat pełen magii, niesamowitych istot, ale i niebezpieczeństw, gdzie każdy dzień jest próbą utrzymania się przy życiu. Dlatego też, jak tylko książka ta wpadła w moje ręce to od razu zabrałam się do jej lektury i - co najważniejsze - nie zawiodłam się! Po raz kolejny bowiem Sarah J. Maas spełniła moje oczekiwania, serwując mi lekturę wypełnioną emocjami po brzegi, gdzie każda strona kryła niewiadomą, a każdy kolejny rozdział przynosił ze sobą jeszcze więcej wrażeń, nić poprzedni. W związku z tym polecam ją każdemu, komu losy Celaeny Sardothien nie są obojętne. A tym, którzy jeszcze nie poznali tej drażliwej i niezwykle pięknej bogini zemsty polecam sięgnięcie po "Szklany tron"- takie zaniedbanie bowiem jest niewybaczalne. ;)

"Zbierasz blizny, bo potrzebujesz dowodu, że pokutujesz za popełnione grzechy."[s. 444]

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

BOOKS HUNTER

  • 9-10-2015
  • 10:06

Serię o Zabójczyni uwielbiłam sobie już od pierwszego tomu. Następnie był tom drugi i dzięki niemu oraz dzięki nowelkom przeżyłam czas oczekiwania do wydania tomu III. Jak ja teraz dam sobie radę, skoro premiera tomu IV być może dopiero za rok? No jak? Zwłaszcza po tym, co autorka zaserwowała mi w "Dziedzictwie ognia". No ludzie, no. Tak się nie godzi! Tyle jeśli chodzi o takie pozytywne marudzenie, a tak poważnie to... Polecam Wam gorąco serię Mass, nie przechodźcie obok niej obojętnie, nie odkładajcie jej kupienia na "zaś", bo zgrzeszycie i będziecie żałować.

To, co wyczynia autorka ze swoimi bohaterami... To, jak bardzo zmieniają się z książki na książkę... Tego nie da się wprost opisać. Osobiście bardzo lubię, kiedy postaci rozwijają się na kartach powieści. Kiedy w ich życiu i zachowaniu zachodzą zmiany... Kiedy dojrzewają. Sarah J. Mass idealnie przemyślała i stworzyła swoich bohaterów. Począwszy od samej tytułowej zabójczyni, aż po każdy nowo napotkany charakter. O! I tutaj druga rzecz, którą lubię - nowe postaci wprowadzane w kolejnych tomach powieści. Postaci, które czytelnik lubi od pierwszego poznania. Wielki szacunek dla Mass, oj wielki!

Uważam, że z tomu, na tom, ta seria jest coraz lepsza. "Dziedzictwo ognia" jest dość grubą książką, ale czyta się ją zaskakująco szybko. Pewnie dlatego, że ciągle coś się dzieje, a i na pewno dzięki świetnemu językowi, jakim posługuje się autorka. Ciężko będzie Wam odłożyć książkę w trakcie czytania - wiem z doświadczenia. Chciałam sobie dozować przyjemność czytania, ale niestety... Nie dało się! Jeden rozdział się zakończył, a ja już musiałam rozpoczynać następny...

Podobało mi się to, że pomimo wyjazdu panny Sardothien, autorka nie zapomniała o bohaterach pozostałych w Adarlanie. Zgrabnie i bez zamieszania ukazywała nam realia panujące w miejscu przebywania Celaeny, jak i to wszystko, co ma miejsce w królestwie, gdzie zostali jej przyjaciele/wrogowie. Jest jeszcze jedna niespodziewana akcja, otóż mamy też zupełnie inny punkt widzenia. Ale o tym cicho sza!

Ja jestem fanką świata, jaki wykreowała Sarah J. Mass, co możecie zauważyć po zdjęciu mojej kolekcji. Dlatego mogę Wam polecić całą serię o Celaenie Sardothien.

sol-shadowhunter.blogspot.com

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Monika

  • 5-10-2015
  • 22:25

Długo wyczekiwana, upragniona, trzecia część cyklu ?Szklany Tron? w końcu trafiła w moje ręce! ?Dziedzictwo ognia? już od pierwszych stron wyzwala emocje, których nigdzie niezaznanie!

Celaena po śmierci przyjaciółki wyrusza do Wendlyn, bo to jedyne miejsce gdzie może być bezpieczna, jednak nikt nie przypuszczał, że to tam, młoda kobieta zmierzy się z największymi demonami przeszłości i śmiercionośnymi potworami. W Adarlanie również emocje nie opadają, a przyjaciele Celaeny nie próżnują i starają się pomóc, dawno zaginionej królowej.

Wielowątkowość tej serii chwilami przyprawia o zawrót głowy, ale również zapewnia nie lada rozrywkę czytelnikowi. Książka krąży wokół trzech, głównych kwestii. Pierwsza dotyczy Adarlanu i wydarzeń, które się tam rozgrywają. Chaol nadal nie potrafi pogodzić się z prawdziwą naturą Celaeny i choć w pierwszym tomie zaprezentował się, jako silny i opanowany kapitan Królewskiej Gwardii, a obraz jego osoby utrzymywał się w kolejnej książce, oczywiście do czasu, to tu pokazał się, jako niezdecydowany, wkurzający mężczyzna, który nie wie, czego chce. Naprawdę polubiłam tę postać, mocno zarysowany wątek miłosny w poprzednim tomie mnie zadowolił, to rozumiem, dlaczego ?Dziedzictwo ognia? zostało pozbawione tęgo aspektu, z każdą kolejna stroną pojmowałam uczucia targające bohaterami i ostatecznie cieszę się z tego, jak autorka poprowadziła tę sprawę. Jeśli mowa o Adarlanie, to oczywiście nie mogło zabraknąć Doriana, któremu nadal współczuję. Jest to porządny mężczyzna, który ma cały czas pod górkę, a teraz jego życie skomplikowało się jeszcze bardziej. Poznajemy również nowego bohatera. Aedion, bardzo gładko wślizgnął się w moje łaski i czuję, że szybko ich nie opuści, to postać z wielkim potencjałem.

Drugi wątek dotyczy przygód Manon i był on bardzo tajemniczy. Historia czarownicy nie wciągnęła mnie tak jak oczekiwałam, a wolno tocząca się akcja, momentami nudziła. Nie wychwyciłam powiązania, ani głębszego znaczenia Manon w książce, lecz w pewnej chwili zaczęłam ją naprawdę poznawać i interesować się jej losami. Dopiero pod sam koniec zrobiło się ciekawie w tej kwestii. Zastanawiam się, czym zaskoczy ta bohaterko, która jest pozbawiona uczuć i współczucia, być może ktoś skruszy pancerz, którym się otoczyła?

I teraz najważniejsza część! Celaena i jej przygody w Wendlyn. Dziewczyna na miejscu musi wykonać pewne zadanie, by poznać odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Pomaga jej w tym Rowan. Och, co ten bohater wyprawiał z moimi uczuciami. Sposób, w jaki traktował Celaene był druzgocący i musze się przyznać, że żal, smutek i poczucie winy, które podsycał w bohaterce, wycisnęły całkiem sporo moich łez. Co się tyczy bohaterki, to w końcu mamy możliwość poznania jej przeszłości i sposobu myślenia odnośnie swojego dziedzictwa.


Nieważne jakie imię ostatecznie przywdziej bohaterka, dla mnie zawsze pozostanie Celaeną o ognistym sercu i niezłomnej determinacji. Uwielbiam ją i jeszcze raz uwielbiam. Przygody młodej kobiety i tego gbura, Rowana, były dla mnie priorytetem i delektowałam się każdą chwilą poświęconą właśnie im.

Wspominając poprzednie tomy, zauważalna jest ewolucja, jaką przeszła seria. Początkowo była to przygoda płatnej morderczyni, która z biegiem czasu nabierała ważności i głębszego znaczenia. Nie przypuszczałam, że poznany przeze mnie nowy świat, okaże się nasycony magią. Pomimo, że ?Dziedzictwo ognia? momentami mnie rozczarowało, mam tu na myśli Manon, to i tak książkę uważam za najlepszą z serii. Mroczna, przesycona akcją, z dobrze skrojoną fabułą i ciągle narastającym napięciem, plasuje się wysoko na liście książek fantasy i myślę, że każdy może się w niej zatracić, bez względu na wiek czy płeć.

?Dziedzictwo ognia? wywołuję skrajne emocje, a po zakończeniu pozostawia czytelnika w skrajnym osłupieniu. Mało, mało, mało! Krzyczy moje serce i już tęskni za perfekcyjnie wykreowanymi bohaterami, bo w swojej niedoskonałości są idealni. Popełniają błędy i to jest cudowne. Epickie walki, wielowątkowa historia i zaskoczenie, którego z pewnością doznacie kilkakrotnie, zagwarantują niezapomniane przeżycia.

Polecam 5+/6

Czy recenzja była pomocna?
image

Rekomendowane

  • -24%
Demony czasu pokoju tom 4 Cykl Wojenny

Adam Przechrzta

miękka
31,84 zł 41.90
  • -41%
Ziarno światła Przebudzenie

Nikolas Razmuk

miękka
28,83 zł 48.87
  • -41%
Wybrana przez bogów

Magdalena Dzieżyk-Socha

miękka
15,89 zł 26.92
  • -34%
Moby Dick tom 1-2 / Billy Budd / Taipi

Herman Melville

pakiet
78,99 zł 119.69
  • -33%
Podzwonne dla Instytutu

Bartosz Popadiak

miękka
26,67 zł 39.81
  • -45%
Baśń o Bezimiennej Księżnej

Alina Radzik-Piskaczek

miękka
13,71 zł 24.94

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • Do niedawna Eragon, Smoczy jeździec, był biednym synem farmera, a jego smoczyca Saphira jedynie błękitnym kamieniem w lesie. Długie miesiące treningów i bitew przyniosły zwycięstwa i nadzieję, ale także wielkie straty. Mimo to najważniejsza bitwa ciągle przed nimi: czeka ich ostateczna rozgrywka z...

  • 37.71 zł
    35.45 zł

    Kazimierz Wybranowski to pseudonim Romana Dmowskiego, najwybitniejszego polityka polskiego XX wieku. Jego powieść `Dziedzictwo` czekała kilkadziesiąt lat na kolejne wydanie. Dlaczego Dmowski napisał tę powieść? Przed czym chciał czytelników, zwłaszcza młodych przestrzec? Czytelnik znajdzie tu...

  • 39.68 zł
    37.30 zł

    Błyskotliwa opowieść o świecie, który przeminął wraz z wybuchem pierwszej wojny światowej. Dziedzictwo opowiada o dziejach dwóch rodów żyjących na przełomie XIX i XX wieku w kajzerowskich Niemczech: należących do berlińskiej żydowskiej burżuazji Merzów i arystokratycznych, pochodzących z sennego...

  • 35.90 zł
    33.75 zł

    Rodzinne tajemnice są jak puszka Pandory gdy raz je poznasz, nigdy się od nich nie uwolnisz. Adam Floriański, który swoje zamiłowanie do historii i genealogii zamienił w sposób na życie, zobowiązuje się do odnalezienia polskich przodków pewnego zamożnego biznesmena ze Stanów Zjednoczonych. Wyrusza...

  • 29.83 zł
    28.05 zł

    "Dziedzictwo" jest swoistą opowieścią detektywistyczną skomponowaną z rozmów nagrywanych podczas produkcji znanego filmu dokumentalnego Pawła Łozińskiego "Miejsce urodzenia". Henryk Grynberg wraca po latach w swoje rodzinne strony, żeby dowiedzieć się, kto zamordował jego ojca i...

  • 39.81 zł
    37.42 zł

    Bert zjawia się nieproszony na chrzcinach córki swojego kolegi, Fixa. Zanim przyjęcie dobiegnie końca, Bert pocałuje żonę Fixa, Beverly, doprowadzając do rozbicia dwóch rodzin i powstania nowej. Dziedzictwo ukazuje losy czworga rodziców i sześciorga ich dzieci na przestrzeni pięćdziesięciu...