Dziecioodporna - Emily Giffin - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Dziecioodporna (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Otwarte
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 388
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Dostępność niedostępny

Dziecioodporna - opis produktu:

Czy trzeba wybierać między dziećmi a karierą? Czy w miłości mają sens niezrywalne umowy? Czy w życiu warto mówić `nigdy`? Claudia i Ben są szczęśliwym małżeństwem. Nie chcą mieć dzieci, realizują się w pracy i w życiu towarzyskim. Kiedy jednak w domu ich przyjaciół pojawia się niemowlę, w Benie coś pęka. Pragnie zostać ojcem. Jak w tej sytuacji zachowa się Claudia? Czy ich małżeństwo wytrzyma tę próbę?

Książka Dziecioodporna pochodzi z wydawnictwa Otwarte. Autorem książki jest Emily Giffin. Książka Dziecioodporna liczy 388 stron. Jej wymiary to 145x215. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Otwarte
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 145x215
  • Ilość stron: 388
  • ISBN: 978-83-7515-165-7
  • Wprowadzono: 12.01.2011

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -35%
Instagram bez filtra Historia od środka miękka
29,18 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -35%
Ikabog twarda
29,18 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -41%
Przeplatanki rymowanki Zgraja Mikołaja twarda
19,46 zł 32.98
Dodaj do koszyka
  • -34%
Amerykański brud miękka
29,63 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -33%
Wielka księga Bożego Narodzenia twarda
18,76 zł 28.00
Dodaj do koszyka
Zakładka drewniana Kobieta z balonem  
9,21 zł
Dodaj do koszyka

Emily Giffin - przeczytaj też

Pewnego dnia twarda
44,80 zł
Dodaj do koszyka
Wszystko, czego pragnęliśmy miękka
36,81 zł
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Dziecioodporna

4.1/5 ( 9 ocen )
    5
    6
    4
    1
    3
    0
    2
    1
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

niunia00

  • 16-02-2011
  • 17:05

recenzja nagrodzona 2.00pkt

„Dziecioodporna” to kolejna, wspaniała i przesłodka książka napisana przez Emily Giffin. Jest to typowa amerykańska powieść dla pań dwudziestego pierwszego wieku, lubiących typowe romanse. Główną bohaterką jest Claudia, która jest w idealnym związku, ma wspaniałego męża, wiernych i pomocnych przyjaciół oraz wspaniałą rodzinę. Akcja i humor sprawiają, że książkę naprawdę lekko się czyta. Książka jest naprawdę interesująca, idealna na zimne i brzydkie wieczory, na pewno nie jednej z was osłodzą takie chwile. Serdecznie polecam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

ReniferCzyta.pl

  • 30-08-2016
  • 12:12

Główna bohaterka Claudia to spełniająca się zawodowo trzydziestoparolatka. Ma kochającego męża, z którym wydają się tworzyć małżeństwo idealne: są zgodni, mają wspólne pasje, rozumieją się i wspierają. Mają też niepisaną umowę ? brak dzieci. Wspólnie odpowiadają na pytania rodziny, przyjaciół i znajomych, dlaczego podjęli taką decyzję. Ustalmy, w naszych realiach taka decyzja jest nadal drogą pod prąd, a kiedy w opisie bohaterki użyłam zwrotu ?spełniona zawodowa?, wiedziałam jakie skojarzenia wywoła. Dodam jeszcze, że Claudia jest bardzo pewna siebie, w naszej kulturze chyba nie przywykliśmy do takich osób, nam wpaja się skromność i umniejszanie swoich umiejętności. To wszystko może sprawić, że możesz nie polubić Claudii, może cię wkurzać albo chociaż irytować. Oczywiście możesz się też z nią nie zgadzać, bo podjęła niepopularną decyzję dotyczącą macierzyństwa. Jest też grupa kobiet, która odnajdzie w zachowaniu Claudii wiele swoich problemów i dość szybko poczuje łączącą więź. We mnie budziła mieszanie uczucia, z jednej strony mocno przemyślała temat (czego wiele kobiet nie robi), miała odwagę i siłę mówić o podjętej decyzji (bo o ile decyzja o braku dzieci jest często uznawana za ?pójście na łatwiznę i wybranie wygodnego życia?, o tyle odpowiadanie na kolejne pytania już chyba takie łatwe nie jest, myślę nawet, że może być frustrujące), z drugiej wkurzałam się na jej upór, a w sytuacji kryzysowej brak chęci jakiejkolwiek rozmowy. Miałam wrażenie, że się zacięła. Powód był ? mąż zmienił zdanie. Sytuacji, w których raz się dziwiłam, raz rozumiałam, było więcej, ale to dobrze, czarno-biali bohaterowie są nudni.

Oprócz Claudii w książce pojawia się jeszcze kilka kobiet. Każda z nich ma zupełnie inną sytuację życiową. Jedna z sióstr głównej bohaterki boryka się z problemem niepłodności, co z pewnością nie ułatwia kobietom relacji. Druga siostra ma dzieci, ale urodziła je nieodpowiedniemu mężczyźnie. Natomiast przyjaciółka Claudii próbuje ?złapać na dziecko? (okropny zwrot, ale najlepiej określa sytuację) żonatego mężczyznę. A do tej listy można dopisać jeszcze relację matka-córka każdej sióstr. Temat macierzyństwa jest zatem odmieniony przez wiele przypadków. Autorka wplata w akcję sytuacje związane z tematem macierzyństwa, ?Dziecioodporna? nie jest jednak książką psychologiczną, nie analizuje dogłębnie tematu, nie odpowie na nurtujące pytania, raczej porusza różne aspekty macierzyństwa, niektóre dość pobieżnie, może jednostronnie. Autorka poświęca też sporo uwagi kryzysowi małżeńskiemu Claudii i Bena. Warto podkreślić, że historia jest opowiedziana z perspektywy Claudii, mamy pierwszoosobową narrację. Jeśli nie polubisz Claudii, pewnie utrudni ci to czytanie.

Styl Giffin po raz kolejny okazał się swobodny i przyjemny w czytaniu, przez co książkę czyta się szybko.


Podsumowując, autorka sięgnęła po niełatwy temat, za co należy jej się pochwała, podobnie jak za styl. Narracja pierwszoosobowa sprawia, że patrzymy na świat oczami Claudii, jest to więc subiektywny odbiór, mocno podkreślone są jej emocje i uczucia. Sama Claudia też może budzić różne uczucia, mnie nie denerwowała, czasami jej nie rozumiałam. Jeśli oczekujesz szerokiego ujęcia tematu rezygnacji z macierzyństwa, dogłębnej psychologicznej analizy ? raczej tego nie dostaniesz. ?Dziecioodporna? to nakreślenie sytuacji różnych kobiet, może jakaś zachęta do dyskusji. Ja przeczytałam książkę szybko i podobała mi się mimo drobnych zastrzeżeń.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Bookendorfina

  • 14-07-2016
  • 06:23

"Zaczynasz zdawać sobie sprawę, że nic nie jest doskonałe, że istnieje coś takiego jak kompromisy i poświęcenia."

Powieści Emily Giffin mają w sobie magnetyczną siłę przyciągania, mocno odwołują się do sercowych rozterek, poruszają przy tym ważne, trudne i kontrowersyjne tematy, potrzebujące zrozumienia i naświetlenia pewnych ich aspektów. Bardzo łatwo zatracić się w tych książkach, napisane lekkim i naturalnym stylem, przesycone wzruszeniem, dające spojrzenie na losy bohaterów z różnych perspektyw, odnoszące się do problemów, zmagań, wahań, błędnych decyzji i ich konsekwencji. Dotykają najbardziej wrażliwej części duszy kobiety, zmagającej się z silnymi emocjami i złożonymi rozterkami. Czujemy sympatyczną nić porozumienia z powieściowymi postaciami, stają się nam bliskie, są barwne i intrygujące. Jakże często ich życie przypomina nasze bolesne lub radosne doświadczenia.

Przyjemne zaczytanie w lekturze zapewniającej świetną rozrywkę i skłaniającej do wielu przemyśleń. W książce "Dziecioodporna", wiodącą rolę odgrywa poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, czy można czuć się dowartościowanym i spełnionym bez dziecka? Wiele osób z różnych względów nie decyduje się na powiększenie rodziny, jednak nie powinno się ich oceniać przez pryzmat własnych wartości, pragnień i marzeń. Niektórzy nie potrafią zrozumieć i zaakceptować decyzję o nieposiadaniu potomka, wydaje im się to dziwne i nienaturalne, wbrew biologicznym uwarunkowaniom. Lecz to nie upoważnia do krytyki, narzucania ogólnie przyjętych standardów, namawiania na siłę, podważania decyzji, ciągłego dopytywania się i drążenia tematu. Wysuwanie argumentów egoizmu, samolubstwa i wygodnictwa, to także objaw nietolerancji. Każdy z nas ma prawo do życia na własnych warunkach, uwzględniających indywidualną hierarchię ważności i postrzegania przeznaczenia.

Claudia, główna bohaterka powieści, robi dużą karierę redaktorki w wydawnictwie, żyje w szczęśliwym i spełnionym małżeństwie. W końcu odnalazła mężczyznę swoich marzeń, inteligentnego i ambitnego architekta, serdecznego i wrażliwego, tak jak ona nieczującego potrzeby posiadania dzieci. Małżeństwo wiele podróżuje, realizuje się zawodowo, dysponuje mnóstwem czasu na spotkania w gronie przyjaciół, spontaniczne wyjazdy, wycieczki, wyjścia do kina, teatru czy restauracji. W pewnym momencie kobieta zauważa subtelne, lecz mocno znaczące, zmiany w jej relacjach z mężem, któremu coraz bardziej zaczyna podobać się idea zostania ojcem. Czy ich małżeństwo przetrwa próbę, przed jaką postawili się wzajemnie? Czy dziecko powinno stać się swego rodzaju kartą przetargową lub sposobem na zachowanie u boku najukochańszego mężczyzny? Czy Ben ma prawo żądać od Claudii zostania matką, wymuszać powiększenie rodziny? A może miłość nie powinna wymagać takich decyzji? Gdzie szukać kompromisu między poświęceniem a oddaniem, pragnieniem a zrozumieniem, czy w takiej sytuacji możliwym jest jego odnalezienie?

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Natalia

  • 10-03-2016
  • 12:35

"Dziecioodporna" - to tytuł, który mnie zaintrygował, a, że jak do tej pory każda książka Emily Giffin była niezwykła. Toteż sięgnęłam i po tę książkę. Po przeczytaniu niespełna 50 stron czułam rozczarowanie, znużenie, nie chciałam czytać dalej, więc ją odłożyłam na później. Książka zajęła mi sporo czasu. Od początku jest dużo opisów, wspomnień głównej bohaterki, która przez większość książki zapoznaje nas ze swoimi problemami.
Claudia ma męża, pracę i nie chce mieć dzieci. Wszystko wydaję się być w porządku do czasu, gdy jej mąż zmienia zdanie co do tego aspektu ich życia. Małżeństwo szybko się rozpada, ale czy oboje są tego pewni?
Największym problemem Claudii i Bena jest, to, że nie rozmawiają ze sobą, nie próbują znaleźć rozwiązania problemów. Co ostatecznie doprowadza do wielu niepotrzebnych kłopotów i zmartwień, nieszczęść. A wystarczyła szczera rozmowa. Wielka miłość, potem ślub i... dzieci - tak już po prostu jest. Wszyscy o tym marzą, wszyscy tego chcą, a inni nie mogą tego mieć. Czy jest coś jeszcze? Są też tacy, którzy z wyboru nie chcą mieć dzieci. I tym głównie jest ta historia. Są też wątki poboczne: toksyczny związek, małżeństwo pozornie (tylko pozornie) "idealne" oraz takie małżeństwo,które mimo problemów wspiera siebie nawzajem.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

amber

amber1985(at)tlen.pl
  • 5-02-2011
  • 11:33

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Bardzo dobry i nie okapany pomysł na powieść. Mamy w niej parę młodych ludzi, którzy zawarli związek małżeński, a w raz z nim układ dotyczący braku dzieci. Wydawałoby się, że ich relacja jest jasna, zasady przejrzyste, ale wszystko ulega komplikacja gdy ich przyjaciele decydują się na posiadanie potomstwa. Wówczas Ben ma okazję obserwować z boku zalety rodzicielstwa i łamie dane wcześniej sławo stwierdzając, że chwiałby mieć z Claudia dzieci. Od tego momentu powieść niestety staje się wybitnie przewidywalna i bardzo żałuję, że autorka nie pokusiła się o jakieś oryginalniejsze zakończenie tej historii.

Czy recenzja była pomocna?