Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty? - Petra Maria Schmitt - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
odsłuchaj fragment przeczytaj fragment

Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty? (twarda)

Historyjki dla ciekawskich dzieci

książka

Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty?, Historyjki dla ciekawskich dzieci - opis produktu:

Dwadzieścia dwie zabawne i pomysłowe historyjki z kolorowymi obrazkami Heike Vogel dają odpowiedzi na najrozmaitsze dziecięce pytania, wspierając rodziców we wprowadzaniu ciekawskich w tajemnice świata. Dlaczego pingwinom nie marzną stopy? Czy można jeść i pić, stojąc na rękach? I skąd na świecie wzięło się tak wiele języków? Bartek zastanawia się, dlaczego papużka o imieniu Pikuś, należąca do jego kuzyna Olka, nie spada z drążka, gdy śpi. Amelka jest ciekawa, co kolor morza ma wspólnego z tęczą, a Julek wyjaśnia swojej siostrze Paulinie, skąd się biorą kolorowe paski w paście do zębów. Gucio dziwi się, że tata rozmawia z roślinami, za to Krysia siedzi z babcią u fryzjera i zgłębia tajniki wiedzy o kolorach włosów.
Tytuł oryginału: Warum brauchen Haie keinen Zahnarzt? Vorlesegeschuchten fur neugierige Kinder
Tłumaczenie: Mirosława Sobolewska

Petra Maria Schmitt urodziła się w 1959 roku w Alsdorf niedaleko Akwizgranu. Studiowała pedagogikę socjalną w Kolonii. Zainspirowana przez trójkę dzieci zaczęła pisać historie dla najmłodszych czytelników. Odniosła sukces i stała się znaną i cenioną autorką. Obecnie pisze nie tylko książki, ale również słuchowiska dla rozgłośni radiowych i telewizji.

Christian Dreller urodził się w roku 1963 w Neumünster. Studiował slawistykę i historię. Pracował w wydawnictwach publikujących książki dla dzieci i komiksy. Od 2005 roku zajmuje się tłumaczeniem i pisaniem książek oraz nauczaniem.

Heike Vogel urodziła się w 1971 roku. Ukończyła Wyższą Szkołę Grafiki i Projektowania w Hamburgu, a od 1999 roku pracuje jako ilustratorka dla różnych wydawnictw. Wraz z rodziną mieszka w Hamburgu

Książka Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty? Historyjki dla ciekawskich dzieci, pochodzi z wydawnictwa Prószyński i S-ka. Autorami książki są Petra Maria Schmitt, Christian Dreller. Książka Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty? liczy 128 stron. Jej wymiary to 20x246. Oprawa jest twarda. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
  • Oprawa: twarda
  • Okładka: twarda
  • Wymiary: 20x246
  • Ilość stron: 128
  • ISBN: 978-83-7839-636-9
  • Wprowadzono: 03.10.2013

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -49%
Dynastia Miziołków twarda
15,21 zł 29.83
Dodaj do koszyka
  • -43%
Zawsze w porę miękka
22,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -41%
Ten dzień miękka
23,50 zł 39.83
Dodaj do koszyka
  • -42%
Kaprys milionera miękka
23,19 zł 39.99
Dodaj do koszyka
  • -41%
Halny Cykl: Komisarz Forst, Tom 6 miękka
25,32 zł 42.90
Dodaj do koszyka

Petra Maria Schmitt, Christian Dreller - przeczytaj też

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty?, Historyjki dla ciekawskich dzieci

4.6/5 ( 9 ocen )
    5
    7
    4
    1
    3
    0
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

www.poleczkazmigdalami.blogspot.com

  • 10-12-2013
  • 07:45

Bycie Mamą to fajna rzecz...hmmm ... no dobra, są takie chwile, kiedy chwyciłabym dwa małe potworki mieszkające ze mną i zagilgotała je na śmierć. Zwłaszcza gdy mówią jedno przez drugie zadając sto milionów bezsensownych pytań. Niektóre pytania są naprawdę bzdurne, ale są też takie, które powodują, że mój mózg wrze niczym lawa w wulkanie. Kiedy dorwałam w swoje ręce książkę pt. Skąd się biorą dziury w serze" byłam przeszczęśliwa. Ilość trudnych pytań przerosła nawet Starszą, która w wymyślaniu wkurzających pytań jest naprawdę niezła. Z wypiekami przeglądała poszczególne pytania i odpowiedzi. Teraz przyszła kolej na drugi tom.
"Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty" utrzymana jest w tej samej formule co część pierwsza. Pytania zostały pomysłowo wplecione w krótkie scenki z życia wzięte. Mali bohaterowie zadają pytanie pod wpływem jakiegoś zdarzenia, którego analiza pomaga małemu czytelnikowi wczuć się w sytuację, a co za tym idzie odpowiedź na pytanie często budzi radość z rozwiązanego problemu.
O ile pierwszy tom zawierał pytania trudne dla dzieci, o tyle tom drugi zaskakuje nie tylko małolaty - dorośli

również bywają zaskoczeni odpowiedziami. Ja jako osoba doś emocjonalna (ku własnemu utrapieniu) bardzo chętnie przeczytałam opowiadanie pt. "Dlaczego powinniśmy płakać, kiedy jesteśmy smutni?" "...razem ze łzami wydostają się z naszego organizmu różne szkodliwe substancje, które zbierają się w wyniku stresów i problemów jakie mamy. Łzy więc wywożą śmieci z naszego organizmu. A poza tym we łzach zawarty jest produkowany przez nasz organizm środek uspokajający który wchłaniamy przez skórę i oczy" Po prostu miód na moje serce :-).
Książka - podobnie jak pierwszy tom - jest bardzo starannie wydana. Oprócz twardej okładki warte uwagi są ilustracje, które często oprócz walorów estetycznych służą też graficznemu odzwierciedleniu tłumaczonego zagadnienia.
A wiecie, czy eskimosi potrzebują lodówek? Albo dlaczego Indianie nie noszą brody? Nie? To zapraszam do lektury!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

www.poleczkazmigdalami.blogspot.com

  • 10-12-2013
  • 07:45

Bycie Mamą to fajna rzecz...hmmm ... no dobra, są takie chwile, kiedy chwyciłabym dwa małe potworki mieszkające ze mną i zagilgotała je na śmierć. Zwłaszcza gdy mówią jedno przez drugie zadając sto milionów bezsensownych pytań. Niektóre pytania są naprawdę bzdurne, ale są też takie, które powodują, że mój mózg wrze niczym lawa w wulkanie. Kiedy dorwałam w swoje ręce książkę pt. Skąd się biorą dziury w serze" byłam przeszczęśliwa. Ilość trudnych pytań przerosła nawet Starszą, która w wymyślaniu wkurzających pytań jest naprawdę niezła. Z wypiekami przeglądała poszczególne pytania i odpowiedzi. Teraz przyszła kolej na drugi tom.
"Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty" utrzymana jest w tej samej formule co część pierwsza. Pytania zostały pomysłowo wplecione w krótkie scenki z życia wzięte. Mali bohaterowie zadają pytanie pod wpływem jakiegoś zdarzenia, którego analiza pomaga małemu czytelnikowi wczuć się w sytuację, a co za tym idzie odpowiedź na pytanie często budzi radość z rozwiązanego problemu.
O ile pierwszy tom zawierał pytania trudne dla dzieci, o tyle tom drugi zaskakuje nie tylko małolaty - dorośli

również bywają zaskoczeni odpowiedziami. Ja jako osoba doś emocjonalna (ku własnemu utrapieniu) bardzo chętnie przeczytałam opowiadanie pt. "Dlaczego powinniśmy płakać, kiedy jesteśmy smutni?" "...razem ze łzami wydostają się z naszego organizmu różne szkodliwe substancje, które zbierają się w wyniku stresów i problemów jakie mamy. Łzy więc wywożą śmieci z naszego organizmu. A poza tym we łzach zawarty jest produkowany przez nasz organizm środek uspokajający który wchłaniamy przez skórę i oczy" Po prostu miód na moje serce :-).
Książka - podobnie jak pierwszy tom - jest bardzo starannie wydana. Oprócz twardej okładki warte uwagi są ilustracje, które często oprócz walorów estetycznych służą też graficznemu odzwierciedleniu tłumaczonego zagadnienia.
A wiecie, czy eskimosi potrzebują lodówek? Albo dlaczego Indianie nie noszą brody? Nie? To zapraszam do lektury!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Croo80

  • 8-11-2013
  • 14:27

Chciałabym przeczytać tę książkę w oryginale, bo w tym tłumaczeniu po prostu nie da jej się czytać. Czytam ją synkowi edytując na bieżąco każde zdanie. Po pierwsze napisana w czasie teraźniejszym (jest to typowa kalka językowa), co się bardzo niefajnie czyta i słucha, a poza tym jest pełna innych kalek językowych (szyk zdania, koślawy styl, nieodpowiednie tłumaczenia słów). Litości. Sam pomysł na książkę fajny i każda historyjka ciekawa, ale z powodu tłumaczenia zdecydowanie traci na wartości.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

www.recenzjeknigoholiczki.blogspot.com

  • 5-11-2013
  • 10:26

W dobrym czasie wydano tę książkę. Jeszcze wiele czasu do świąt (całe dwa miesiące), niewiele osób zastanawia się nad prezentami. Jeśli macie do obdarowania (z jakiejś okazji) dziecko mające 4-7 lat to ta książka będzie idealnym prezentem.
Ciekawa i kolorowa okładka na pewno zainteresuje, a i we wnętrzu książki czeka kilka niespodzianek- historyjek. Dodatkowo twarda oprawa sprawi, ze książka dłużej "przeżyje" zabawy dzieci. Jak wiadomo każde dziecko zadaje milion pytań, na które rodzic nie zawsze zna odpowiedź. Dzięki autorom tej książki będzie można poznać odpowiedź przynajmniej na kilka z nich. W formie krótkich historyjek dowiemy się na przykład czy Eskimosi potrzebują lodówki, dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty, dlaczego pies podnosi nogę gdy siusia. Niby proste pytania, człowiek dorosły zna na nie odpowiedź, ale gdy dziecko zada milion takich pytań trochę kręci się w głowie.
Książkę polecam, myślę, że warto przeczytać wspólnie z dzieckiem.

Czy recenzja była pomocna?