Czerń i purpura - Wojciech Dutka - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Czerń i purpura (miękka)

książka

Czerń i purpura - opis produktu:

Opowieść oparta na faktach.
Miłość młodego esesmana do żydowskiej więźniarki. I przerażające piekło Auschwitz.

Słowacja, 1939.
Wywodząca się z szanowanej żydowskiej rodziny prawniczej, niezwykle uzdolniona muzycznie Milena Zinger właśnie zostaje studentką konserwatorium. Jej beztroskie życie przerywa wybuch II wojny światowej. Zingerowie momentalnie stają się obywatelami drugiej kategorii, którzy każdego dnia muszą walczyć o przetrwanie.

Austria, 1939.
Franz Weimert ulega wpływom nazistowskiej ideologii: wstępuje do Hitlerjugend, a po śmierci brata - żołnierza poległego podczas walk o Warszawę - zgłasza się ochotniczo do SS. Szybko przestaje odróżniać dobro od zła... Wiosną 1942 roku wybiera służbę w obozie koncentracyjnym Auschwitz.

Drogi Mileny i Franza przetną się w najmniej spodziewany sposób. Przerażona, skazana na powolną śmierć dziewczyna, która znalazła się w pierwszym kobiecym transporcie do Oświęcimia, chce za wszelką cenę przeżyć piekło niemieckiego obozu zagłady. I los daje jej szansę: ma zaśpiewać na suto zakrapianych urodzinach swego wroga - młodego esesmana, który na jej oczach z zimną krwią zamordował bezbronnego więźnia.
Poruszony śpiewem Mileny Franz zaczyna się nią interesować. Tak zrodzi się jedna z najbardziej poruszających i niezwykłych historii miłosnych czasów Holocaustu.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -26%
Zemsta gangstera Gangsterzy Tom 2 miękka
28,79 zł 38.90
  • -29%
Quichotte twarda
35,43 zł 49.90
  • -33%
Dotyk anioła miękka
23,39 zł 34.91
  • -35%
Mali mężczyźni twarda
29,18 zł 44.90
Zapowiedź - 17.6.2020
  • -29%
Siostra Słońca Cykl: Siedem sióstr, Tom 6 miękka
31,88 zł 44.90
  • -39%
Skandal miękka
24,34 zł 39.90

Wojciech Dutka - przeczytaj też

  • -24%
Kurier z Teheranu miękka
32,67 zł 42.99
  • -24%
Kurier z Toledo miękka
30,32 zł 39.90

Polecane

  • -20%
Jutro miękka
31,11 zł 38.89
  • -36%
Arabski książę miękka
25,60 zł 39.99
  • -38%
Testamenty twarda
30,93 zł 49.90
  • -18%
Jeśli zatęsknię miękka
36,90 zł 44.99
  • -23%
Dziecko z Auschwitz miękka
30,72 zł 39.90
  • -38%
Opowieść podręcznej miękka
24,74 zł 39.90
  • Recenzje Recenzje
    image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
  • Książka
  • Czerń i purpura
4.7/5 ( 10 ocen )
    5
    8
    4
    1
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Qultura słowa

  • 20-06-2019
  • 11:27

Ludzie ludziom?
Auschwitz- Birkenau. Oświęcim, Brzezinka, Treblinka ? to tylko niektóre z obozów koncentracyjnych na teranie Polski, podlegające zarządowi niemieckiej nazistowskiej formacji paramilitarne SS. Szacuje się, że w tych obozów krematoriach zginęło ponad milion osób ? niektórzy od razu skazywani byli na śmierć, inni zginęli katowani przez strażników, jeszcze inni padli z wycieczenia, głodu, choroby przeprowadzanych eksperymentów. Wielu z nich nawet nie doczekało się statusu więźnia, co więcej, nie mieli nawet statusu człowieka. Ludobójstwo ? tym słowem można określić to, co działo się w nazistowskich obozach koncentracyjnych, ale niezależnie od wypowiedzianych słów, nic nie jest w stanie oddać ogromu tragedii, która się tam rozgrywała.

O eksterminacji ludzi, a szczególnie Żydów, o obozowej rzeczywistości, o nastrojach panujących zarówno w Polsce, jak i na Słowacji, przejmująco pisze Wojciech Dutka w opublikowanej nakładem Wydawnictwa Albatros powieści ?Czerń i purpura?. Ten wstrząsający obraz wojennej machiny, która pozbawiała wciągniętych w jej tryby nie tylko życia, ale i duszy, stanowi nie tylko zapis masowych mordów, odbywających się w imię ideologii faszystowskiej, ale i powolny proces zezwierzęcenia, obejmujący katów i ich ofiary. Powieść adresowana jest zarówno do czytelników zainteresowanych tematyką II wojny światowej, jak i do wszystkich tych, którzy pragną wiedzieć, do czego zdolny jest człowiek, i jaką krzywdę może wyrządzić drugiemu człowiekowi.

Książka łączy literacką fikcję i prawdziwe wydarzenia, jednym z wątków jest bowiem prawdziwa historia miłości młodego oficera SS, Franza Wunscha oraz żydowskiej więźniarki, Heleny Citronovej. Ta wzruszająca opowieść to jednak tylko jeden z elementów tej wspaniałej książki, która ? z uwagi na wymowę i doskonale zarysowany proces indoktrynacji ? powinna być włączona do kanonu szkolnych lektur.

Swoją podróż w czasie rozpoczynamy w 1938 roku, ale dopiero kilka miesięcy później, kiedy następuje rozpad Czechosłowacji, a urząd prezydenta zależnej od Niemiec Republiki Słowackiej obejmuje katolicki ksiądz Jozef Tiso, bliski współpracownik Hitlera, czujemy powiew nadchodzącej śmierci. Wolne państwo słowackie, antyczeskie, ultrakatolickie oraz antysemickie, zdradziło swoich obywateli. Niemal z dnia na dzień pełniący ważne funkcje, wykształceni Żydzi stali się obywatelami drugiej kategorii, niechcianymi i poniżanymi na każdym kroku.

Rodzina głównej bohaterki, Mileny Zinger boleśnie doświadczyła tej zmiany podejścia w stosunku do żydowskich mieszkańców kraju. Jej ojciec, mecenas Elias Zinger, niegdyś szanowany i ceniony zarówno jako prawnik, jak i człowiek, niemal z dnia na dzień stracił klientów, a na nową pracę jako Żyd praktycznie nie miał szans. Rok 1939 stał się również przełomowy dla samej Mileny ? kochająca muzykę dziewczyna zdała do bratysławskiego konserwatorium, gdzie choć formalnie nie stosowano represji wobec Żydów, to jednak powoli stawali się oni niechcianymi studentami. Gwałtowny temperament dziewczyny nie pozwolił jej godzić się z poniżeniem i jawnie prowokowała władze uczelni, choć to nie jej postawa na studiach zaprowadziła ją do Auschwitz. Nie przyczyniła się do tego również jej praca piosenkarki kabaretowej w jednym z najelegantszych klubów nocnych w Bratysławie, ale raczej wzgardzona miłość Dawida, aktywisty Gwardii Hlinkowej, który poprzysiągł sobie zemstę na dziewczynie, której nie mógł mieć. Tak naprawdę jednak nawet bez jego ?pomocy? trafiłaby ona do obozy ? wszak Jozef Tiso znalazł sposób na rozwiązanie ?sprawy żydowskiej? zlecając Niemcom ich wywózkę. Tym sposobem postawił się na równi z bestiami, którzy trzymali w dłoniach broń i bezlitośnie strzelali do więźniów, choć oczywiście on ? jako wytrawny polityk ? doskonale potrafił uspokoić swoje sumienie.

Milena jako pierwsza z całego transportu zeszła na rampę w pobliżu obozu pracy w Auschwitz, w 1942 roku. To właśnie tu, wśród całego brudu, a także społecznej zgnilizny i wynaturzenia, poznała młodego oficera SS Franza Weimerta, tak niedawno jeszcze rozmodlonego, oddanego Kościołowi ministranta. Zawód, jakiego doświadcza ze strony jednego z księży sprawia, że jego serce twardnieje, a pod wpływem przyjaciela, Bastiana Schillinga, chłopak staje się wiernym wyznawcą nazistowskiej ideologii. Nie tylko wstępuje do Hitlerjugend, ale i po osiągnięciu pełnoletniości zgłasza się ochotniczo do SS przekonany, że działa w imię kraju i czystości rasy. Nie wie jeszcze, że już wkrótce będzie zmuszony dokonać czynu, który na zawsze odciśnie się na jego duszy, niczym piętno?

Powieść Czerń i purpura można rzeczywiście określić mianem jednej z najbardziej poruszających i niezwykłych historii miłosnych czasów Holocaustu. Tak naprawdę jest to jednak obraz ludzkości, odarty ze złudzeń i pozorów. Powolny proces dezintegracji człowieczeństwa, ślepe posłuszeństwo wobec władzy i bestialstwo, usprawiedliwiane służbą bądź troską o własne życie ? na to w narodzie nie może być przyzwolenia. Franz, podobnie jak setki jemu podobnych fanatyków, zasługuje na najwyższy wymiar kary ? na życie ze świadomością, że nie istnieje sposób na odkupienie swoich win.

Jednak Dutka nie czyni z Weimerta postaci jednowymiarowej, wręcz przeciwnie - pozwala nam śledzić przebieg procesu przemiany człowieka w bestię. W bestię, którą przed samozniszczeniem uratowało uczucie do Mileny i determinacja, aby za wszelką cenę pomóc jej przeżyć koszmar wojny. Zapadamy się w tę opowieść, na długo pozostając w milczeniu po jej zakończeniu. Pisana językiem emocji, z mocno zarysowanymi bohaterami, zmusza do powzięcia postanowienia, że należy zrobić wszystko, by historia się nie powtórzyła. By stwierdzenie: Ludzie ludziom zgotowali ten los nie miało już nigdy odniesienia do bieżących wydarzeń.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Agnieszka Kaniuk

  • 7-05-2019
  • 06:49

Historia napisana przez życie w samym środku piekła na ziemi.

Już wielokrotnie na łamach mojego bloga pisałam, że bardzo cenię sobie literaturę obozową, dlatego zawsze podchodzę do niej z ogromnym zainteresowaniem i niezmienną czcią oraz szacunkiem. Za każdym razem sięgając po tego rodzaju książki, dziękuję Bogu za to, że mnie i moim najbliższym dane jest żyć w dzisiejszych czasach i modlę się, o to, by tamte czasy, w których niepodzielną i wszechmocną królową była nienawiść i chęć zagłady człowieka przez człowieka, już nigdy nie powróciły.

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki niezwykłej, która, mimo że przesiąknięta jest bólem i cierpieniem ogromnej liczby bezbronnych ludzi, to jednak w ostatecznym rozrachunku przywraca czytelnikowi wiarę w Boga i człowieka.
Zapewne każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu zetknął się z tematyką wojny i holokaustu, chociażby na lekcjach historii, ale zazwyczaj były to suche fakty, które, choć bez wątpienia poruszające, to jednak dla nas osób, które żyją w wolnej Polsce i nie doświadczyły ich na własnej skórze, trudne do pojęcia i wyobrażenia.

Wojciech Dutka, oddając w nasze ręce swoją najnowszą książkę ?Czerń i purpura?, o której chcę Wam dziś opowiedzieć, opisuje historię dwójki bohaterów Mileny Zinger dwudziestoletniej sowieckiej Żydówki i Franza Weimar-ta austriackiego faszysty, których losy, choć nigdy nie powinny się spleść, dopełnią się w czeluściach ich wspólnego piekła, choć oboje nie są świadomi tego, co ich czeka.

W momencie, kiedy poznajemy tego młodego dwudziestodwuletniego chłopak, chce on odnaleźć swoją ufność w Bogu. Niestety wskutek zawodu, którego doświadcza ze strony kościoła oraz bolesnych przeżyć związanych z najbliższą rodziną, Franz doznaje załamania wiary i postanawia poświęcić swoje życie służbie Rzeszy Niemieckiej. Dobrowolnie staje się członkiem SS i w 1942 r. decyduje się na pracę w obozie koncentracyjnym, w Auschwitz, w którym jego zadaniem jest nadzorowanie zagłady.
Wkrótce trafia tam również Milena, której życie w szanowanej żydowskiej rodzinie prawniczej brutalnie odeszło w zapomnienie, a jej jedyną przyszłością i przeznaczeniem jest śmierć.

?...Auschwitz było jedynym miejscem na ziemi, do którego Pan Bóg nie zagląda z nieba?.

Kiedy my czytelnicy bierzemy do ręki ?Czerń i purpurę? i decydujemy się wkroczyć do tego piekła, możecie mi wierzyć, że to, czego doświadczamy podczas lektury, emocje nam towarzyszące oraz silnie autentyczny obraz bólu, cierpienia, upokorzenia i wszechobecnej śmierci jest tak przejmujący, że z ulgą przyjmujemy fakt, iż w każdej chwili możemy odłożyć książkę i choć na chwilę uciec z tego okrutnego miejsca. Milena, jednak takiej możliwości nie miała. Auschwitz stało się jej więzieniem, z którego nie ma ucieczki, a wydostać się można stamtąd tylko przez piec krematoryjny.
Na szczęście dla dziewczyny ten, który stał się jej katem i oprawcą, może stać się również jej wybawieniem. Pełna obaw i wewnętrznych sprzeczności Milena wie, że choć Franz ma na rękach ludzką krew, to jednak zdaje sobie sprawę, że tylko dzięki niemu ma szansę przeżyć.
Esesman z każdą chwilą czuje, że Żydówka staje się mu coraz bliższa. Jesteśmy świadkami miłości, która nigdy nie miała prawa zaistnieć .

W tym miejscu chcę zwrócić Waszą uwagę na kreację bohaterów oraz zachodzące w nich wewnętrzne przemiany ich osobowosci, dzięki którym, cała historia mimo ogromu okrucieństwa, które ukazuje, uświadamia nam, że nie wszystko, co białe jest białe, a czarne, nie zawsze jest czarne.
Zacznijmy od postaci młodego esesmana, u którego możemy zaobserwować dwie takie przemiany.

?Stawał się jego częścią, małym trybikiem w machinie niszczenia człowieka przez innego człowieka".

Pierwsza z nich dokonała się w momencie, kiedy Franz odchodzi od wiary i z ministranta, którym był przed wojną, staje się słynącym w obozie ze swojej bezwzględności katem, którego ból i bezgraniczna samotność pozbawiają ludzkich odruchów. Staje się oprawcą, dla którego życie jednostki nie ma żadnego znaczenia.
Kolejna natomiast odsłona jego prawdziwej osobowości zostaje nam ukazana w momencie, kiedy zdaje sobie sprawę z uczuć, które rodzą się w jego sercu do walczącej o przetrwanie Żydówki, a przypieczętowana podczas według mnie bardzo istotnej sceny, kiedy to Weimert odprowadza do komory gazowej grupę ludzi i zaczyna rozmawiać z dwiema zakonnicami.
Miłość do Mileny uświadomiła mu, że jednak wojnie nie udało się zabić w nim resztek człowieczeństwa, których ta pozbawia niemal każdego. Zarówno jej sprawców, jak i ofiary.
Jeśli chodzi o postać Mileny, to tym razem widzimy doskonale, jak po pierwsze młoda kobieta mimo tego, że boi się o swoje życie, to jednak ma w sobie wewnętrzną siłę, która nie pozwala jej się poddać. Dzięki niej i pomocy jednej z więźniarek funkcyjnych w obozowym szpitalu, w jej sercu nie gaśnie nadzieja. To właśnie ta wewnętrzna siła zwróciła uwagę członka SS na jej osobę.

?Ktoś, kto jest zdolny do miłości, nie może być zły".

Kiedy kobieta dowiaduje się o uczuciach Fraza, choć obawia się konsekwencji i tego, dokąd to uczucie ich zaprowadzi, pełna lęku zaczyna jednak dostrzegać w nim człowieka. Mimo że czuje, iż ona córka Izraela nie ma prawa żywić pozytywnych uczuć do tego, który przyczynił się do zagłady jej narodu, wie, że w nim kryje się cała jej nadzieja. I oto stoją przed sobą kobieta i mężczyzna, różni jak ogień i woda, a jednak miłość czyni to, co niemożliwe możliwym, tylko czy na pewno to uczucie jest w stanie przezwyciężyć śmierć i ocalić życie?
Koniecznie przekonajcie się sami, sięgając po książkę.

?Czerń i purpura? to historia o miłości rodzącej się na przekór bezwzględnej mocy śmierci i zniszczenia. To świadectwo tego, że nigdy nie jest za późno, by uzyskać przebaczenie i czynić dobro, nawet jeśli wymaga to od nas największego ryzyka i poświęceń. Każdy z nas zasługuje na drugą szansę, jeśli tylko szczerze pragnie się zmienić.
Gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po tę niezwykle piękną refleksyjną powieść pisaną emocjami, które przepełniają czytelnika od początku do końca. Autor ma niezwykły dar sprawiania, że podczas poznawania całej historii, czujemy się niemalże jej częścią. A to wszystko dzięki bardzo mocno rozbudowanym stadium psychiki bohaterów. Mamy wręcz możliwość zajrzeć w ich myśli i dowiedzieć się tego, czego im samym w obawie przed zgubą i straceniem nie wolno ujawnić nikomu.

Gwarantuje Wam moi kochani, że po zamknięciu książki, długo nie opuszczą Was nie tylko emocje, ale przede wszystkim wdzięczność za to, jak dziś wygląda Wasze życie.
Po przeczytaniu tej książki docenicie jego wartość.
Jeśli jeszcze macie wątpliwości, czy sięgnąć po ten tytuł, to niech ostatecznie pozbawi ich Was fakt, że książka jest najlepszą książką, jaką do tej pory przeczytałam w tym roku.

Na zakończenie przytoczę cytat, który, w moim odczuciu jest doskonałą puentą dla tej historii, a jednocześnie wlewa w nasze serca spokój, ufność i nadzieję.

?Bóg jest miłością i wszystko, co zostanie uczynione z miłości, jest zawsze ponad złem?.

Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Albatros, za co bardzo dziękuję.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Coś Na Półce

  • 4-05-2019
  • 00:36

Oparte na faktach?

Historia wręcz nieprawdopodobna, a jednak oparta na faktach. Ciężko uwierzyć, że coś takiego mogło się rzeczywiście wydarzyć? A jednak. Wojciech Dutka porusza wszystkie struny emocjonalne możliwe do znalezienia w sercach czytelników, a opowieść o miłości żydowskiej więźniarki i esesmana pozostawia po sobie szok, ból i wyrwę w sercu.

Prawdziwe historie czasami bolą ? nawet jeśli dotyczą kogoś innego i nawet jeśli wydarzyły się bardzo dawno temu? Wojciech Dutka zabierając nas do lat II Wojny Światowej, wprost na arenę Holocaustu, serwuje czytelnikowi grozę odartą z owijania w bawełnę, a jednocześnie pokazuje czym jest człowieczeństwo, do czego się ono sprowadza i jak trudno jest je zachować? Przy tym wszystkim udowadnia, że każdy ? nawet człowiek zły ? jest w stanie kochać. Czy na tym polega ludzki dramat? Niejednokrotnie tak. Z całą pewnością w tej historii tak właśnie jest.

Utalentowana muzycznie Milena Zinger pochodzi z rodziny słowackich Żydów. Wraz z nastaniem 1939 roku z marszu wraz z całą rodziną staje się obywatelem drugiej kategorii. Trafia wraz z kobiecym transportem do Auschwitz-Birkenau? Franz Weimert to z kolei syn austriackiego wędliniarza. Wraz z upływem lat po dojściu Hitlera do władzy ulega nazistowskim wpływom i wstępuje do Hitlerjugend. Po śmierci brata pod Warszawą zamienia Hitlerjugend na SS. Z biegiem czasu przestaje odróżniać dobro od zła stając się bezmyślną, bezwzględną i pozbawioną uczuć maszyną do zabijania. Również trafia do Auschwitz ? w odróżnieniu jednak od Mileny z własnego wyboru i z ?poczucia obowiązku?? Coś w nim zmienia się dopiero wtedy, gdy urodziny umila mu swoim występem chcąca za wszelką cenę przetrwać piekło obozu żydowska dziewczyna? Czy zły człowiek jest w stanie kochać?

Historia porusza w każdym możliwym aspekcie, począwszy od osadzenia fabuły w ziemskim piekle obozowej rzeczywistości, na kontraście osobowości połączonych miłością skończywszy. Dutka wali w czytelnika tą opowieścią jak obuchem?

Kontrast to największa broń ?Czerni i purpury? ? kontrastuje tutaj ze sobą wszystko, najważniejsza zaś z tych zestawionych ze sobą sprzeczności dotyczy dwóch głównych postaci opisywanego ludzkiego dramatu? Z jednej strony chcąca za wszelką cenę przeżyć dziewczyna, z drugiej ? pozbawiona z pozoru ludzkich uczuć, bezwzględna ?aryjska? maszyna do zabijania? Czy można pokochać wroga? Kogoś, kto bez mrugnięcia okiem może nas zabić za sam fakt tego, kim jesteśmy?- i nawet się przy tym nie skrzywić w poczuciu ?dobrze wypełnionego niemieckiego obowiązku?? Z drugiej zaś strony ? jak można pokochać przedstawiciela ?rasy pasożytów?? Czy to poniżej godności ?Prawdziwego Aryjczyka?, który oczyszcza ludzkość ze ?śmieci?? A jednak? Niesamowite zestawienie, niesamowita historia?

Wątek Holocaustu i ogólnie rzecz biorąc II Wojny Światowej ? zwłaszcza w jej dramatycznym dla ludzkich losów wydaniu ? to temat bardzo mocno w ostatnich latach eksploatowany w literaturze, i to nie tylko w literaturze polskiej. Pojawić się mogą nieuchronnie głosy pt.?ileż można??? Myślę jednak, że nie w tym przypadku. Historia jest tak piękna i poruszająca, że osadzenie jej ? a osadzenia tego, pamiętajmy o tym, dokonało samo życie ? w takich a nie innych realiach tylko przydaje tej opowieści blasku i wymowy. A jest to wymowa iście wieloraka? Książka Wojciecha Dutki jest z jednej strony tragiczną historią miłosną, a z drugiej przejmującym obrazem walki o zachowanie własnego człowieczeństwa i wytrwanie w nim pomimo zezwierzęcenia wszystkich ludzkich odruchów wśród towarzyszy piekła na ziemi. Z trzeciej jeszcze strony, opowieść ta to studium rodzącego się w człowieku zła, które jest w stanie człowieka całkowicie opanować, a jednak nie jest w stanie wyłączyć i wykorzenić podstawowych ludzkich odruchów. Wniosek? Pomimo całej tragicznej wymowy tej książki (której zakończenia celowo nie zdradzę) jest to lektura pełna nadziei, pokazuje bowiem, że istota człowieczeństwa istnieje zawsze ? nawet jeśli człowiek zachowuje się jak żądne krwi i bezrozumnie zabijające (i to za nic) zwierzę? To wniosek ważny i ? jak wszystko w tej książce ? bijący po oczach dzięki kontrastowemu zestawieniu z całym kontekstem snutej przez Wojciecha Dutkę opowieści.

Nie ma żadnej przesady w stwierdzeniu, że książkę tę po prostu trzeba przeczytać. To prawda ? trzeba to zrobić.

Dziękuję Wydawnictwu Albatros za egzemplarz recenzencki.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Ambros

  • 3-05-2019
  • 14:51

Czerń i purpura wbiła mnie w fotel. Długo po jej skończeniu nie mogłam się otrząsnąć i dojść do siebie. Łzy płynęły strumieniem, wzruszenie spłycało mój oddech, żal odebrał mi mowę. Smutek i rozpacz. Chociaż wielokrotnie brałam do ręki powieści o tej tematyce, to jednak ta wstrząsnęła mną dogłębnie. Historia niemożliwa i niewyobrażalna. Trudna do ogarnięcia. Kat i ofiara naprzeciw siebie, w nierównej walce. Nadal do dzisiaj nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego świat dał przyzwolenie na takie bestialstwo? Gdzie były władze innych krajów? Jak można było mordować tysiące ludzi w imię oczyszczania świata z zarazy? Wyrafinowane sposoby morderstw. Palenie zwłok przez innych więźniów? Taka niemiecka zabawa ?
?Przecież w obliczu własnej śmierci człowiek może zrobić tylko jedno; spróbować ją oswoić?.
Autor podejmuje próbę rozprawienia się w niemiecką maszyną zagłady. Przekazał nam emocje w najlepszym wydaniu, umiejętnie wniknął w psychikę poszczególnych bohaterów. Za jego pośrednictwem toczyliśmy codzienną walkę z oprawcą, z całym niemieckim systemem zagłady. Wojciech Dutka wspaniale i z niesamowitą precyzją przedstawił nam wewnętrzną przemianę młodego żołnierza niemieckiego. Z ułożonego ministranta i grzecznego syna na kartach powieści przeistoczył się w kata i oprawcę, z zimną krwią mordującego niewinnych ludzi. Musiał również wykonać rozkaz i zabić najlepszego przyjaciela, to przelało czarę goryczy. Pomimo, że z własnej woli wybrał taką drogę przyszłości, to jednak z czasem zmaga się z wieloma problemami emocjonalnymi. A dodatkowo nagłe uczucie do młodej Żydówki uzmysłowiło mu, że takie życie nie jest dla niego, on nie pasuje do tego towarzystwa. Ale stąd nie ma odwrotu, zarówno dla więźniów, jak i morderców ?
?... niewiedza jest miarą szczęścia?.
Tą powieścią się żyje. Autor tak prowadził akcję, że czytelnik ? niezależnie od wszystkiego ? stawał się uczestnikiem tych wydarzeń, odnosiłam wrażenie, że ja tam jestem i zmagam się z przeciwnościami losu. Emocje bohaterów przenosiły się na mnie, ta złość, niemoc, przerażenie nie opuszczały mnie nawet na moment. Wzruszające, nie do opisania, brak mi słów ...
Ta powieść to intymna i bezkresna podróż po zakamarkach ludzkiej duszy. Prawdziwa perełka. Pozostawia nas w świecie refleksji i zadumania. Ją trzeba dopuścić do swojej świadomości ? nie jest to łatwe i zdecydowanie, na spokojnie przemyśleć. Pozostawia wiele pytań, ale jeszcze więcej niewypowiedzianych odpowiedzi ?
Polecam, sięgnijcie po nią. To lektura, która zmieni wasze spojrzenie na ten świat. Po jej lekturze będziecie dziękować, że żyjecie w dzisiejszych czasach. Ona umiejętnie i cichaczem wpływa na zmianę systemu wartości. Czy zasadne jest zamartwianie się, jaka będzie jutro pogoda w obliczu pytań, które stawiali sobie mieszkańcy obozu w Auschwitz ... Odpowiedź pozostawiam wam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

red_sonia

  • 30-04-2019
  • 16:06

Książki o tematyce obozowej nie należą do najłatwiejszych i najlżejszych, ale warto po nie sięgać, zwłaszcza po takie jak ?Czerń i purpura". Młoda żydówka Milena i esesman Franz, dwie strony barykady, miłość, która nie miała prawa zaistnieć, a jednak istniała.

Ostatnio na rynku wydawniczym pojawiają się kolejne pozycje z tematyki obozowej, każda na swój sposób ciekawa, ale na takie perełki jak ?Czerń i purpura? naprawdę warto zwrócić uwagę. Napisana z wyczuciem, ale niepozbawiona mocnych akcentów, komory gazowe, piece krematoryjne i ułuda, którą karmieni są przybywający do Auschwitz więźniowie, że łaźnia, że do pracy... prawda tak przerażająca, że łzy pieką pod powiekami, a to, o czym czytamy ciężko ubrać w słowa, ciężko się pozbierać. Końcówka, która na zawsze zapadnie mi w pamięć, bo jak można dokonać wyboru, tego właściwego, kiedy w grę wchodzi życie najbliższych?

W tym piekle zakazane uczucie, które pozwala przetrwać w dosłownym znaczeniu. Lżejsza praca, lepsze warunki, przemycane jedzenie i leki ? to wszystko dzięki Franzowi może otrzymać Milena. Oboje uwikłani, oboje do końca niemogący odnaleźć się w tej sytuacji, oboje w sprzecznych uczuciach, ale jednak przyciągani do siebie. Kat i ofiara, a może ofiara i kat? Straszne i piękne w jednym, kiedy uświadomimy sobie, że to nie fikcja. Polecam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Bibliotecznie

  • 29-04-2019
  • 16:53

"Ktoś, kto jest zdolny do miłości, nie może być zły". Literatura wojenna zajmuje sporą część mojej domowej biblioteczki. Interesują mnie głównie dzienniki, pamiętniki i wspomnienia osób, które przetrwały koszmar obozów koncentracyjnych. Na powieść Wojciecha Dutki zwróciłam uwagę przede wszystkim ze względu na wątek główny, zaprezentowany na okładce. Historia tak niespotykanej miłości, która do tego wydarzyła się naprawdę, bardzo mnie zaciekawiła. Głównymi bohaterami powieści są Milena Zinger, uzdolniona muzycznie słowacka Żydówka, oraz Franz Weimert, Austriak, który decyduje się pewnego dnia na wstąpienie do Hitlerjugend. Z niezwykle uduchowionego i wrażliwego chłopca przeistacza się szybko w bezwzględnego młodego mężczyznę. Pierwszym krokiem ku otchłani zła jest chwila, w której Franz nie dostaje rozgrzeszenia od księdza w parafii, w której jest ministrantem. Ostatecznie więc, z własnej woli, ministrancką komżę zamienia na mundur oficera SS. Decyzja ta zaprowadzi go wkrótce do Auschwitz, o którym to miejscu Franz nie ma zielonego pojęcia... Milena zostaje przyjęta do konserwatorium, ale wybuch II wojny światowej sprawia, że jej plany w jednej chwili obracają się w gruzy. Wraz z rodziną staje się na Słowacji persona non grata, jak wszyscy inni Żydzi. Trafia do Auschwitz w pierwszym transporcie. Przerażona, udręczona i osamotniona, stara się ze wszystkich sił przetrwać. Kiedy i w jaki sposób przetną się drogi hitlerowca i Żydówki? Jak potoczą się ich losy? Czy uczucie, które narodzi się w ich sercach, można nazwać miłością? To nie jest standardowa historia o miłości. Powieść ta, oparta na prawdziwych wydarzeniach, pozwala obserwować nie tyle uczucie, jakim jest miłość, ile zmagania obojga bohaterów z codziennością, w której przyszło im żyć. Autor przedstawia czytelnikowi bardzo dopracowany portret człowieka targanego sprzecznymi emocjami, poszukującego właściwej drogi. Chłopca, który próbuje odnaleźć się w nowej dla niego sytuacji, i dziewczyny, która walczy o życie każdego dnia. Patrzymy na bolesne rozdarcie wewnętrzne, które staje się udziałem zarówno Mileny, jak i Franza. Przecież ofiara i oprawca nie mogą darzyć się takim uczuciem. A może jednak to realne? Czy obóz ich zbliży czy raczej sprawi, że oddalą się od siebie? Jedno jest pewne. Miłość między więźniarką a oficerem SS może ściągnąć na oboje śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy jednak w piekle, jakim jest Auschwitz, będzie to miało jakiekolwiek znaczenie? Trafiłam na trochę powtórzeń i literówek, ale nie było ich na tyle dużo, żeby irytowały. Język powieści jest prosty, może po to, by zwrócić uwagę na bagaż emocji, jakie niesie ze sobą ta historia. Jeśli zdarza się, że czytasz powieści bogate w wojenne wydarzenia, ta książka jest właśnie dla Ciebie. Gwarantuję, że czas spędzony z jej bohaterami będzie bogaty w cały wachlarz emocji.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Recenzentka doskonala

  • 15-04-2019
  • 19:50

Przez tę książkę odkryłam, że przy ocenie moich książek zdecydowanie na ten tytuł zabrakło skali, bo jakbym mogła, to myślę, że z powodzeniem przyznałabym jej siedem. Od pięciu lat czekałam na książkę, która z czystym sumieniem przebije ,,Jeźdźca miedzianego" i wreszcie się doczekałam. Nie przypuszczałabym, że taka sobie, niepozorna książka może mnie tak urzec, zaskoczyć i emocjonalnie sponiewierać! To, co działo się w obozach nie jest dla nas niczym nowym, znamy historie, wiemy co tam się wyprawiało. Jednak zupełnie inaczej jest kiedy poznajemy dane wydarzenia w teorii, a inaczej w praktyce, kiedy mamy tą brutalną rzeczywistość wplecioną w fabułę, z fantastycznymi bohaterami w tle... Czytając tę książkę, czułam jak po woli moje serce pękało na milion drobnych kawałeczków. Nigdy nie przypuszczałam, że coś tak dogłębnie mnie poruszy. Czytałam sporo takich książek, ale ta jako jedyna została właśnie przedstawiona w taki, a nie inny sposób. Tak dogłębnie, tak rzeczowo. Autor napisał według mnie dzieło majstersztyk! Tak jak wspomniałam, raczej nie czytałam czegoś podobnego.
Choć początek książki nieco mnie nudził, bo dopiero poznawaliśmy głównych bohaterów, zapoznawaliśmy się z nimi, poznawaliśmy ich życie, historie, znajomych, rodziny, kulturę. O ile akcja i ogólnie mocna fabuła zaczęły się w drugiej części, w momencie kiedy nasza główna bohaterka Milena wyjeżdża do obozu Auschwitz. To co tam się działo, to w jaki sposób Autor to opisał... Czytałam podziękowania Autora i wiem, że napisanie tej książki nie było niczym prostym dla niego... Powiedział ,,że napisał już wiele książek, ale ta była najtrudniejszą." I przyznam szczerze, wcale mu się nie dziwię. To co działo się w obozie Auschwitz do dziś pozostaje tematem tabu. Bo kto z nas z przyjemnością będzie rozmiawiał na tak trudne i ciężkie dla nas tematy? A co dopiero usiąść i napisać książkę o tym wszystkim! To jest wyczyn, to jest uznanie. Według mnie takiego rodzaju Autorzy powinni dostać jakieś szczególne wyróżnienie, bo zdecydowanie na to zasługują.
Co ta ksiązka ma takiego w sobie? Opisy sytuacji, które działy się w Auschwitz. Myślę, że to tak bardzo potrafi wpłynąć na czytelnika, że aż wydaję się być niemożliwe. Po drugie, bohaterowie! Opisani i przedstawieni w niezwykły, szczególny sposób. Autor często przedstawia nam jakąś postać, my się do niej przywiązujemy, zaś po pewnym czasie ona ginie. To również było dla mnie bardzo drastyczne i dawało mi wiele do myślenia. Czasami ta śmierć była opisana w tak bardzo dla mnie przykry sposób, że musiałam przerywać czytanie na kilka chwil i po prostu odpocząć emocjonalnie...
Czy polecam tę lekurę? Myślę, że nie wszyscy będą w stanie przeczytać coś tak mocnego. Ja uważam, że jest to najlepsza książka 2019 roku. Śmiało mogę to powiedzieć, bo wydaję mi się, że nic tej ksiażki nie przebije. Wiecie czemu doszłam do takiego wniosku? Czytając tę książkę, myślałam, że Autor po prostu sobie wymyślił takiego rodzaju historię. Po czym wyczytałam, że jest ona oparta na faktach...


Opis fabuły



Milena- główna bohaterka jest Żydówką. Prowadzi całkiem spokojne życie, lecz pewnego dnia wybucha wojna, jest coraz ciężęj, ona musi pracować i utrzymywać cały dom, gdyż jej matka nie jest zdolna do pracy. Zaczyna występować w różnego rodzaju przedstawieniach u pewnej pani, która się nią opiekuje.
Niestety, los chciał inaczej, Milena zostaje schwytana i wywieziona na roboty do obozu Auschwitz. Nikt nie przeczuwał, że to będzie aż tak straszne i bolesne. Nikt nie wiedział, że życie tych wszystkich ludzi zamieni się w piekło. Milena szybko się o tym przekonała. Z dnia na dzień było coraz ciężej przetrwać jej kolejny dzień pracy, na dodatek musiała walczyć ze śmiercią, która stale rozgrywała się dosłownie na jej oczach. Dziennie w obozie umierało setki osób, ale nikogo to nie obchodziło. Tutaj nie ma już zasad, tutaj zaczyna się walka o życie. Człowiek zostaje uprzedmiotowiony, a jedyne co jest brane pod uwagę to tylko jego pochodzenie...
W tym samym czasie w obozie pojawia się młody żołnierz SS - Franz. Chłopakowi również jest bardzo ciężko, walczy ze sobą aby tu przetrwać, ponieważ śmierć tysiąca ludzi jakoś do niego nie przemawia. Pewnego razu w oko wpada mu Milena, w której od razu się zakochuje... Czy jest w stanie ocalić ją i siebie? Jak potoczą się ich losy?


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Albatros.

Czy recenzja była pomocna?