Czekolada z rodzynkami - Marta Gruszczyńska - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Czekolada z rodzynkami (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Warszawska Firma Wydawnicza
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 292
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Dostępność niedostępny

Czekolada z rodzynkami - opis produktu:

W Toruniu spotyka się grupa młodych ludzi zafascynowanych tańcem, przeżywających pierwsze wyzwania życia studenckiego, a przede wszystkim wyzwania jakie stawia przed nimi budząca się miłość. Miłość, która objawia się w muzyce i tańcu. Miłość na dni pochmurne i pogodne. Miłość ich życia. Natalii, Ewy, Daniela...
Najnowsza, bardzo mocno osadzona we współczesnych realiach, powieść Marty
Gruszczyńskiej `Czekolada z rodzynkami` spodoba się zarówno ludziom młodym, jak i ich rodzicom. Bo zarówno uczucia, jak i poczucie humoru bohaterów książki wywołają uśmiech u każdego czytelnika - niezależnie od wieku.

Książka Czekolada z rodzynkami pochodzi z wydawnictwa Warszawska Firma Wydawnicza. Autorem książki jest Marta Gruszczyńska. Książka Czekolada z rodzynkami liczy 292 stron. Jej wymiary to 144x206. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 144x206
  • Ilość stron: 292
  • ISBN: 978-83-8011-712-9
  • Wprowadzono: 08.10.2014

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -36%
Halny Cykl: Komisarz Forst, Tom 6 miękka
27,46 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Diuna Kroniki Diuny Tom 1 miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Histeria miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
27 śmierci Toby`ego Obeda miękka
25,14 zł 41.90
Dodaj do koszyka
Dodruk - 28.10.2020

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Czekolada z rodzynkami

4.6/5 ( 10 ocen )
    5
    9
    4
    0
    3
    0
    2
    0
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Martyna Klawikowska

  • 24-11-2014
  • 14:26

W mieście Mikołaja Kopernika losy kilku młodych ludzi niespodziewanie splatają się. Znajomość Natalii i Ewy rozpoczęła się na lekcjach tańca i przerodziła się w przyjaźń. Dziewczyny stają się sobie bliskie, a oprócz jazzu łączy je również ten sam kierunek studiów. Natalia jest na trzecim roku prawa. Beznadziejnie zauroczyła się w Jarku - swoim przyjacielu, który nie może zapomnieć o byłej dziewczynie. Ewa natomiast jest dwa lata młodsza od swej koleżanki. Pewnego wieczoru poznaje Amo ? przystojnego b-boya. Jak potoczą się losy dziewczyn i kim jest tajemniczy Daniel ? przeczytajcie, a się przekonacie.

Książka składa się z rozdziałów nazwanych ?scenami?, każdy z nich (prócz pierwszego i siódmego) zatytułowany jest tytułem piosenek Taylor Swift, U2, Sade i innych bardzo dobrych artystów. Powieść zaliczyłabym raczej do tych z gatunku młodzieżowych dzięki wplecionym w treść angielskim zwrotom, prostemu przystępnemu językowi i fabule dotyczącej głównie młodzieńczych problemów ? niespełnionej miłości, nauki, rodzeństwa. Irytowały mnie trochę drażniące ?dziewczyńskie? dialogi pełne chichotu i głupich z mojego punktu widzenia przekomarzań, ale na szczęśnie nie było, aż tak ckliwie jak się spodziewałam. Do tej pory nie czytałam żadnej książki związanej z tańcem, a przynajmniej nie przypominam sobie takowej. Przyznam, że czytało mi się przyjemnie, ale zabrakło mi tańca w tańcu. Myślałam, że fabuła dotyczy czegoś innego. Mówiąc wprost czuję niedosyt. Z tyłu okładki można przeczytać słowa: ?w Toruniu spotyka się grupka młodych ludzi zafascynowanych tańcem(?)?, a tu z tańca nici. Na początku trudno było mi się odnaleźć, gdyż na samym wstępie pojawiło się wiele imion. Głównych bohaterów jest jednak tylko czworo: Natalia, Ewa, Jarek i Amadeusz.

Śledząc losy studentów sama przypomniałam sobie lata akademickie, które były najwspanialszym okresem w moim życiu. Skończyły się niedawno lecz wiem, że odeszły bezpowrotnie. Czas płynie i nie idzie go cofnąć. Dzięki ?Czekoladzie z rodzynkami? przypomniałam sobie jak było fajnie i jak chciałabym się cofnąć do początku studiów.

Czy wróciłabym do tej książki drugi raz? Zdecydowanie tak. Nie odnalazłam żadnych błędów stylistycznych czy merytorycznych i choć nie znałam wcześniej autorki, a z tego co wiem nie jest to jej pierwsze dzieło to myślę, że wraz z rozwojem artystycznym Marta Gruszczyńska stanie się bardziej znaną polską pisarką. Wyczuwam w niej potencjał. Do tego autorka przypomniała w swej powieści o jednej ważnej kwestii: czekolada jest dobra na wszystko! Ja od siebie mogę dodać tylko, że czekolada nie pyta, czekolada rozumie.

Czy recenzja była pomocna?