Czarny Wygon Tom I Słoneczna dolina - Stefan Darda - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Czarny Wygon Tom I Słoneczna dolina - opis produktu:

Witold Uchmann, doświadczony dziennikarz po pięćdziesiątce, pracujący w ogólnopolskim czasopiśmie, zajmuje się opisywaniem zjawisk paranormalnych. Pewnego dnia, po awanturze z szefem, postanawia złożyć wypowiedzenie. W ostatniej chwili zmienia decyzję pod wpływem otrzymanego na redakcyjny adres e-maila. W nim młody mężczyzna informuje Uchmanna, że na Roztoczu, niedaleko Zwierzyńca, znajduje się przeklęte miejsce, o którego istnieniu nie wie nikt poza tajemniczym nadawcą tej wiadomości. Dziennikarz, pomimo ostrzeżenia, które przekazuje mu najbliższy przyjaciel, decyduje się na spotkanie z informatorem. Czy wszystko to wyłącznie rojenia chorego umysłu młodego człowieka, czy może rzeczywistość skryta pod sielską nazwą "Słoneczna Dolina" okaże się naprawdę przerażająca? W pewnym momencie Uchmann uświadamia sobie, że wiele by dał za to, by jego nowy znajomy był po prostu wariatem...

Książka Czarny Wygon Tom I Słoneczna dolina pochodzi z wydawnictwa Videograf II. Autorem książki jest Stefan Darda. Należy do gatunków: sensacja, horror, inne. Książka Czarny Wygon Tom I Słoneczna dolina liczy 272 stron. Jej wymiary to 135x210. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -24%
Kwestia ceny miękka
30,32 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -43%
Przekręt Karuzela Tom 3 miękka
22,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -43%
Topiel miękka
22,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -18%
Teściowe muszą zniknąć miękka
32,79 zł 39.99
Dodaj do koszyka
  • -36%
Zaśpiewaj mi kołysankę miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -29%
Pomocnik kata miękka
28,39 zł 39.99
Dodaj do koszyka

Stefan Darda - przeczytaj też

  • -11%
Cymanowski Młyn pocket
13,22 zł 14.86
Dodaj do koszyka
Cymanowski Młyn miękka
47,37 zł
Dodaj do koszyka
  • -19%
Cymanowski Młyn miękka
29,82 zł 36.81
Dodaj do koszyka
  • -34%
Dom na Wyrębach miękka
26,27 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -30%
Jedna krew miękka
27,87 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -23%
Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót miękka
30,65 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -34%
Zabij mnie, tato miękka
26,27 zł 39.81
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -44%
Lot 202 miękka
24,02 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -41%
Zjawa miękka
23,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -43%
Wyrwa miękka
22,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
Jest krew... miękka
25,80 zł 43.00
Dodaj do koszyka
  • -38%
Na progu zła miękka
27,84 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -42%
Umorzenie Cykl: Joanna Chyłka, Tom 9 miękka
23,07 zł 39.77
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Czarny Wygon Tom I Słoneczna dolina

4.5/5 ( 13 ocen )
    5
    11
    4
    0
    3
    0
    2
    1
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

cianu

cianu(at)wp.pl
  • 4-11-2010
  • 13:12

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Stefan Darda udowodnił swoją drugą powieścią (a w zasadzie jej pierwszą częśćią), że rewelacyjny debiut nie był przypadkiem i możemy cieszyć się kolejną ciekawą pozycją. Niesamowity klimat opowieśći o tajemniczej przygodzie dziennikarza na zapomnianej przez ludzi i Boga lubelszczyźnie, oparta na tradycjach i wierzeniach słowiańskich sprawia, że nie chce się odrywać od tej książki. Ja przeczytałem ją w 5 wieczorów, ale tylko dlatego, że pragnąłem jak najdłużej czuć klimat tej książki. To pozycja dla tych, którzy lubią niesamowite opowieści, gdzie strzygi, wisielce i upiory pojawiają się nocą, a nas coś pcha w środek nawiedzonego lasu w poszukiwaniu odpowiedzi... Na zakończenie tej historii musimy poczekać do pojawienia się drugiej, mam nadzieję tak samo wciągającej części.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

ksizkarnia,blog.pl

  • 9-06-2015
  • 13:04

STEFANA WARTA PRZECZYTANIA POWIEŚĆ

Jeszcze całkiem nie tak dawno temu, sam pamiętam te czasy, polska literatura grozy była niemal nieobecna na rynku. Potem pojawiło się kilku młodych niepokornych, którzy zmienili ten trend zarezerwowany wcześniej dla opowiadań, a wreszcie na rynku wykwitł Stefan Darda i udowodnił, że nie musi mieć kompleksów odnośnie zachodnich autorów tego gatunku. Za jego opus magnum można chyba zaś uznać cykl ?Czarny Wygon?.

Jej bohaterem jest dziennikarz w wieku średnim, specjalista od artykułów paranormalnych pisanych dla brukowców, Witold Uchmann. W chwili, kiedy go poznajemy, a właściwie nie poznajemy, policja wie już o jego zaginięciu. Co się stało? Szansą na wyjaśnienie tej zagadki stają się zapiski przyniesione przez tajemniczego mężczyznę wraz z listem od Witolda do jego przyjaciela. Tak oto czytelnik wkracza na drogę sekretów, poznając codzienne życie Witka. Nielubiany w pracy ze względu na dawne związki z SB, przez szefa traktowany jak coś gorszego, pewnego dnia otrzymał maila a zarazem szansę na oddech. Jego autor donosił o dziwnych zdarzeniach na Roztoczu. Napisanie artykułu stało się dla Witolda pretekstem do wyjazdu z dala od ludzi i pracy. Ale sielska kraina okazała się inna, niż mógł przypuszczać. Dziwne zachowanie autora maila, tajemniczy ludzie, sekret wsi, która zniknęła i wreszcie brulion podarowany przez wspomnianego już człowieka, który skontaktował się z Witkiem zatytułowany ?Słoneczna dolina?, przynoszą prawdziwy koszmar?

Książka w książce, w książce. Taką konstrukcję przyjął Darda tworząc pierwszy tom ?Czarnego Wygonu? i choć to zabieg, który nie zawsze się udaje, tym razem wypalił. Przyjaciel Witolda czyta jego zapiski, w których Witold czyta podarowaną mu historię zapisaną w brulionie. Pastisz? Nic bardziej mylnego. ?CW? to klasyczny horror pełną gębą, że się tak kolokwialnie wyrażę, mroczny, klimatyczny, pełen napięcia. Do tego świetnie napisany, swobodnie i lekko, z pasją i wyczuciem. Leszek Bugajski na czwartej stronie okładki porównuje go z Kingiem i ja po części się pod tym podpisuję ? choćby jeśli chodzi o warstwę obyczajową. Ale Darda nie jest kopią Króla, pomimo zbieżności imion, jego ?Wygon?? oferuje bardzo swojskie klimaty, unika dłużyzn i skupia się na nastroju, tajemnicy i szeregu powiązań pomiędzy zdarzeniami. Co ciekawe nie popada w śmieszność, o jaką łatwo, kiedy porusza się tematy grozy, ani nieporadność tak dobrze znaną z podobnych utworów.

Co z tego wynika? A to, że czytelnicy otrzymali moim zdaniem jeden z najlepszych horrorów, jakie stworzyli nasi rodacy. Do tego świetnie wydany (okładka Darka Kocurka, wyróżnienie stron z tekstem ?Słonecznej doliny?), wznawiany w różnych edycjach, w tym zbiorczych. Cóż, nie trudno się domyślić konkluzji tej recenzji, brzmiącej po prostu: Polecam! Bo warto, bo po skończeniu chce się jeszcze, bo? przymiotniki można by mnożyć, ale po co? Każdy, kto ceni horrory, niech sięgnie i sam się przekona. A ja składam podziękowania wydawnictwu Videograf za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Isadora

zwiedzamwszechswiat.blogspot.com
  • 11-09-2011
  • 20:59

Zachęcona fenomenalnym stylem Stefana Dardy i atmosferą grozy, która jeszcze dziś sprawia, że przechodzą mnie ciarki, zaprezentowaną przez autora w rewelacyjnym "Domu na Wyrębach", nie wahałam się ani chwili przed sięgnięciem po pierwszy tom trylogii "Czarny wygon" zatytułowany "Słoneczna Dolina".
Miałam nadzieję, że i w tej powieści odnajdę ten sam cudownie upiorny klimat umiejętnie wpleciony w polskie realia - i nie pomyliłam się. Ale po kolei.

Witold Uchmann jest dziennikarzem specjalizującym się w tematyce paranormalnej. Pewnego dnia dostaje enigmatycznego maila od mieszkańca niewielkiej wioski na Roztoczu, który pragnie podzielić się z nim historią o czymś, czego nie doświadczył ponoć nikt poza nim.
Zaintrygowany dziennikarz wyjeżdża z Warszawy, aby spotkać się z tajemniczym nieznajomym; mężczyzna przekazuje mu gruby plik notatek i obiecuje kolejne spotkanie, kiedy Witold zapozna się z ich treścią, po czym znika.
Właściciel gospodarstwa agroturystycznego opowiada dziennikarzowi legendy krążące o pobliskiej Słonecznej Dolinie, o wsi, która swego czasu zapadła się ze wszystkimi mieszkańcami pod ziemię, o upiornym dźwięku kościelnych dzwonów...

Uchmann pogrąża się w lekturze zapisków; jego początkowa rezerwa i sceptycyzm topnieją w obliczu zdarzeń, których staje się świadkiem i uczestnikiem, a które w dziwny sposób wiążą się z historią niejakiego Rafała Gielmudy, bohatera, a zarazem autora notatek.
Poddając się magii opowieści, nastrojowi pozornie sielskiej Słonecznej Doliny, wiedziony chęcią niesienia pomocy nowemu znajomemu, Witold wyrusza w najbardziej niezwykłą i niebezpieczną podróż swojego życia, wcześniej wysyłając notatki Gielmudy wzbogacone o własne swojemu przyjacielowi z redakcji, Adamowi Nawrotowi.
Ten, zaniepokojony losami Uchmanna wyrusza jego śladem do Słonecznej Doliny.

"Słoneczna Dolina" to doskonała powieść grozy, która wywarła na mnie wielkie wrażenie i z nielicznymi zastrzeżeniami spełniła pokładane w niej nadzieje.
Po raz kolejny autor udowodnił mistrzowską umiejętność budowania nastroju grozy i wplatania go w urokliwe, sielskie realia polskiej prowincji.
Wykreowany przez niego świat nadprzyrodzony idealnie komponuje się nie tylko z dramatycznymi wydarzeniami z przeszłości, ale również pozornie niegroźną, a tak naprawdę czujnie przyczajoną teraźniejszością. Melanż tych trzech rzeczywistości wypada zdumiewająco przekonująco, intrygująco i... niepokojąco.

Fabuła i atmosfera powieści kojarzą się z mickiewiczowską balladą "Świteź", podobnie zresztą jak przesłanie, którego istotą jest nieuchronność kary za złe uczynki, poszukiwanie odkupienia, kwestia winy i przebaczenia. Można by do tego dodać jeszcze przysłowiowe ostrzeżenie "uważaj, czego sobie życzysz" - w powieści mamy do czynienia z upiornymi konsekwencjami zatrzymania się czasu.

Na plus trzeba policzyć interesujący sposób prowadzenia narracji. Mamy tu w zasadzie jedną historię opowiedzianą w ramach innej, w dodatku obie nawzajem się przenikają i mają swojego narratora.
To naprawdę rewelacyjny pomysł, który świetnie się tu sprawdził.
Jeśli chodzi o wątek nadprzyrodzony, trzeba przyznać, że został dopracowany i intrygująco poprowadzony. Niesamowity klimat trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się od śledzenia fabuły, choć trochę na jego niekorzyść działają zadziwiająco mało strasznie strachy. Nieco mnie to rozczarowało, ale może jest to kwestia moich wybujałych oczekiwań - po przerażającym jak dla mnie zakończeniu "Domu na Wyrębach" moje apetyty w tym kierunku znacznie wzrosły. Jakkolwiek ta strona powieści jest naprawdę pomysłowa, rozbudowana i wieje od niej grozą, to jednak brakuje jej genialnego pazura z debiutanckiej książki.

Niemniej jednak "Słoneczna Dolina" zapewniła mi potężną, solidną dawkę mocnych wrażeń i ciarki chodzące po plecach. Trzymająca w napięciu akcja, zagadka goniąca zagadkę, sekret tajemniczej klątwy i ten charakterystyczny dla Dardy klimat skutecznie przykuły mnie do lektury i oderwały na długi czas od rzeczywistości. Nie mogę wprost doczekać się kontynuacji losów bohaterów powieści w tomie zatytułowanym "Starzyzna".
Mam nadzieję, że fani Stephena Kinga - do których i ja się zaliczam - nie poczytają mi za złe entuzjastycznego porównania Stefana Dardy do mistrza horroru. Wiele bowiem przemawia za jego zasadnością - najlepiej przekonać się o tym samemu.
Gorąco polecam!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Maxis

  • 22-04-2010
  • 00:55

Bardzooo polecam! Super ksiażka!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Joanna

  • 15-03-2010
  • 20:05

Stwierdzam, że druga powieść Stefana Dardy niestety nie dorównuje pierwszej. O ile „Dom na wyrębach” czytałam z gęsią skórką na ramionach, o tyle „Czarny wygon” mnie zwyczajnie nudził. Fabuła jest prosta i oczywista, „zaskakujące” zwroty akcji banalne do przewidzenia, a i klimat grozy przeszedł jakoś zupełnie nie zauważony. Jedynym plusem jest lekki styl narracji autora, który odbiera się z prawdziwą przyjemnością. Pomimo mojego rozczarowania tym razem, będę jednak nadal z uwagą śledzić rozwój kariery literackiej Pana Stefana, trzymając kciuki za to, aby autor zaprezentował nam swój niewątpliwy potencjał w pełnej krasie.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Helena

helen(at).gazeta.pl
  • 3-03-2010
  • 21:27

"Słoneczna Dolina" nie ustępuje "Domowi na wyrębach". Przeczytałam tę powieść w kilka godzin, gdyż niesamowicie wciąga. Teraz czekam na drugi tom pt."Starzyzna"

Czy recenzja była pomocna?