Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki - Kinga Matusiak - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki (twarda)

książka

Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki - opis produktu:

`Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki` to kilka sprawdzonych przepisów, szczypta ironii, pół szklanki arogancji i całe kilogramy dobrego humoru.

Autentyczna, niezmyślona, przezabawna i sympatyczna historia dla każdej kobiety.

Codzienne wydarzenia zakręconej trzydziestolatki podane w telegraficznym skrócie.

Autorka pozostaje ze swoimi czytelnikami w stałym kontakcie, prowadząc fotograficznego bloga, stronę na facebooku poświęconą książce oraz pisząc artykuły w serwisie natemat.pl.

Poza treścią jest i na co popatrzeć - ilustracje wykonała Milena Milak (www.milenamilak.com).

Takiej dynamicznej książki jeszcze nie było! Obiecuję i gwarantuję!


Kinga Matusiak, urodzona 6 marca 1981 w Bydgoszczy, właścicielka marki ClipClip, felietonistka. Debiutująca jako autorka książki `Co-dziennik sfustrowanej trzydziestki`. Matka, była żona, aktualnie narzeczona. Miłośniczka czekolady i Paryża. Kinia. Po prostu!

Książka Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki pochodzi z wydawnictwa Novae Res Wydawnictwo Innowacyjne. Autorem książki jest Kinga Matusiak. Książka Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki liczy 144 stron. Jej wymiary to 125x200. Oprawa jest twarda.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Novae Res Wydawnictwo Innowacyjne
  • Oprawa: twarda
  • Okładka: twarda
  • Wymiary: 125x200
  • Ilość stron: 144
  • ISBN: 978-83-7722-762-6
  • Wprowadzono: 08.05.2013

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -15%
Zakładka drewniana Kobieta z balonem  
10,44 zł 12.29
Dodaj do koszyka
Zakładka do książki Buses  
7,97 zł
Dodaj do koszyka
  • -9%
Zakładka 42 ze wstążką Pieprz  
9,50 zł 10.43
Dodaj do koszyka
  • -40%
27 śmierci Toby`ego Obeda miękka
25,14 zł 41.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki

4.5/5 ( 4 oceny )
    5
    2
    4
    2
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

book-and-cooking.blogspot.com

  • 19-05-2013
  • 19:46

Co prawda do 30-stki jeszcze trochę mi brakuje, ale mimo to z przyjemnością postanowiłam zapoznać się z debiutem Kingi Matusiak. Tym bardziej, że już sam opis z okładki do tego zachęcał.

,, ,,Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki? to kilka sprawdzonych przepisów, szczypta ironii, pół szklanki arogancji i całe kilogramy dobrego humoru.
Autentyczna, niezmyślona, przezabawna i sympatyczna historia dla każdej kobiety.?

Jak mogłabym przejść koło niej obojętnie? No po prostu się nie dało. Kinga Matusiak stworzyła coś niesamowitego, nie ma jako takiej fabuły, bardziej przypomina to zbiór opowieści z jej osobistego życia z Panem Szanownym, któremu nie raz nie i dwa współczułam ;)

Nie zabrakło także przezabawnych opowieści pisanych z ironią i przekąsem. Czyż zjawiskiem powszechnie w Polsce nie jest fakt, że gdy jeden dzień jest wolny do wszystkich marketów ciągną tabuny ludzi, robiąc zapasy, jak na 2 tygodnie? Dzieje się tak zwłaszcza przed świętami, gdy trzeba długo czekać w kolejce. Co w tym takiego odkrywczego? Nic nadzwyczajego, ale Kinga Matusiak po raz pierwszy poruszyła ten, a także inne ciekawe problemy panujące w naszym kraju.

Zjawiska opisywane w książce mają też swoje fotografie, które autorka zamieściła na : http://codziennik.flog.pl .

Ilustracje w książce są doprawdy przepiękne, a wykonała je Milena Milak ( http://milenamilak.com ). Musicie sami je obejrzeć, z pewnością sami się w nich zakochacie i nie będziecie mogli się napatrzeć.

Nie jest to może jakaś ambitna powieść, ale uważam, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni będą się z nią bawili wybornie. Nie zabraknie szczerości, odjazdowych akcji z sąsiadami, a także opisu gorszych dni w życiu. Autorka napisała, że planuje 2 tom, z czego bardzo się cieszę. Już nie mogę się doczekać, gdyż czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. To taka lektura w sam raz na dłuższą podróż pociągiem, czy autobusem. Jest tylko jedyne przeciwwskazanie ? pasażerowie mogą się na Was dziwnie patrzeć, gdy wybuchniecie niekontrolowanym śmiechem !

Moja ocena : 9/10

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Agnieszka

  • 18-05-2013
  • 18:58

Co-dziennik jest debiutancką książką Pani Kingi. O czym opowiada? jak sam tytuł wskazuje o powszednim dniu trzydziestolatki, czy sfrustrowanej? Na to pytanie radziłabym poszukać odpowiedzi samemu. Byłam bardzo ciekawa tej książki, o dziwo wiedziałam,że przypadnie mi do gustu. To nic,że do tytułowej trzydziestki jeszcze kilka lat mi brakuje, czytało się na prawdę świetnie. Chwilami opowiadania Pani Kingi sprawiały,że się zaśmiewałam. Tutaj wielki plus za to,że czytając odczuwa się kontakt z autorką, ponieważ cały czas zwraca się do nas czytelników. Język jest bardzo swobodny, czyli taki, którym posługujemy się na co dzień. Niby zwykła codzienność,ale zawsze znalazło się coś ciekawego. Nie pomyślałabym,że aż tak mnie wciągnie. Absolutnie nie ma mowy o nudzie, autorka w żadnym wypadku nam na to nie pozwala. Dodatkowo są serwowane różne wskazówki, kilka ciekawych przepisów, na przykład na pieczony czosnek z którego ma być pasta? Jeżeli ktoś będzie zainteresowany sprawdzeniem i wykonaniem może zajrzeć, na flog Pani Kingi Matusiak Tutaj. Oczywiście musiałam go odwiedzić. Myślę,że jest to bardzo pozytywna książka, w sam raz na popołudniowy relaks bądź nudny wieczór. Mam jednak do przekazania coś bardzo ważnego, osoby pozbawione poczucia humoru i biorące pewne słowa zbyt dosłownie powinny podejść do tego tytułu z przymrużeniem oka, ponieważ tutaj mamy się odprężyć. Spędzić czas w towarzystwie kobiety dobrze wiedzącej czego od życia oraz otoczenia oczekuje, krytykującej na głos w sposób dobitny, nie przebierając w słowach. Dodatkowo jeżeli ktoś jeszcze nie wie, jak wygląda pisanie,wydanie książki, albo wynagrodzenie od sprzedaży może otrzymać odpowiedzi na te wszystkie pytania. Co zrobić z upierdliwie ćwiczącymi dziećmi sąsiadów w grze na pianinie? Mnie taka forma wypowiedzi przypadła do gustu, nie raziły używane epitety w związku z różnymi zaistniałymi sytuacjami. Bo w końcu kto z nas, na co dzień kiedy się porządnie wkurzy pilnuje, aby nie rzucić tak zwanym "mięsem". Dlatego sięgając po tą pozycję, powinno się być przygotowanym na wszystko. Jak wspomniałam wcześniej, nikt nie będzie narzekał na nudną fabułę. Osobiście jestem ciekawa czy będzie kontynuacja, bardzo bym chciała ponownie się spotkać ze "Sfrustrowaną trzydziestką".

Czy recenzja była pomocna?