Chłopcy - Jakub Ćwiek - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment

Chłopcy (miękka)

książka

Chłopcy - opis produktu:

Nagrodą Zajdla zostały uhoronowane opowiadania Kukuryku, Co było, a nie jest..., Będziesz to prać!.
Rykiem silników, hukiem wystrzałów i głośnym: BANGARANG! - tak zwiastują swoje przybycie Zagubieni Chłopcy, najbardziej niezwykły gang motocyklowy na świecie. Niegdyś wierni towarzysze Piotrusia Pana, dziś odziane w skórzane kurtki zakapiory pod wodzą zabójczo seksownej Dzwoneczek. Zrobią wszystko, by przetrwać... i dobrze się przy tym bawić. Bez względu na cenę.
Jakub Ćwiek powraca z nową wystrzałową historią! Przekonajcie się, co wyjdzie z połączenia ciężkiego klimatu rodem z popularnego serialu Sons of Anarchy z bajkowymi postaciami klasycznej powieści Jamesa M. Barriego Piotruś Pan.
Ilustracje do książki wykonał Robert Adler.


Jakub Ćwiek - miłośnik oraz znawca fantastyki i popkultury, jeden z najpopularniejszych i najbardziej lubianych polskich pisarzy młodego pokolenia. Zawodowo copywriter, publicysta, scenarzysta, konferansjer, animator kultury. Zadebiutował zbiorem opowiadań "Kłamca", który stał się początkiem bestsellerowego cyklu, mistrzowsko łączącego motywy mitologiczne i popkulturowe.
Pięciokrotnie nominowany do prestiżowej Nagrody im. Janusza A. Zajdla, a w 2012 roku jej zdobywca za opowiadanie "Bajka o trybach i powrotach".

Książka Chłopcy pochodzi z wydawnictwa SQN Sine Qua Non. Autorem książki jest Jakub Ćwiek. Książka Chłopcy liczy 320 stron. Jej wymiary to 140x205. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: SQN Sine Qua Non
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 140x205
  • Ilość stron: 320
  • ISBN: 978-83-63248-52-9
  • Wprowadzono: 12.11.2012

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -36%
Halny Cykl: Komisarz Forst, Tom 6 miękka
27,46 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Diuna Kroniki Diuny Tom 1 miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Histeria miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
27 śmierci Toby`ego Obeda miękka
25,14 zł 41.90
Dodaj do koszyka
Dodruk - 28.10.2020

Jakub Ćwiek - przeczytaj też

  • -21%
Bezpański miękka
31,45 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -25%
Kłamca 1 Cyngiel niebios wyd. poprawione miękka
27,68 zł 36.90
Dodaj do koszyka
  • -25%
Kłamca 2 Bóg Marnotrawny wyd. poprawione miękka
27,68 zł 36.90
Dodaj do koszyka
  • -25%
Kłamca 3 Ochłap sztandaru miękka
27,68 zł 36.90
Dodaj do koszyka
  • -25%
Kłamca 4. Kill`em all miękka
27,74 zł 36.98
Dodaj do koszyka
  • -25%
Stróże 2 Brudnopis Boga miękka
27,74 zł 36.99
Dodaj do koszyka
  • -21%
Szwindel miękka
29,88 zł 37.82
Dodaj do koszyka
  • -43%
Topiel miękka
22,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Chłopcy

3.8/5 ( 4 oceny )
    5
    0
    4
    3
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

http://all-you-need-is-book.blogspot.com

  • 13-03-2013
  • 19:24

Wszyscy znamy bajkę o chłopcu, który na zawsze chciał pozostać dzieckiem. Piotruś Pan, bo o nim mowa, rozbudzał wyobraźnię niejednego malucha. Opowieść o nieznośnym Piotrusiu owładnęła również małego Kubusia Ćwieka. Bajka ta stała się jego obsesją. Oglądał wszystkie jej ekranizacje, czytał wszystkie książkowe wersje tej historii, w nieskończoność odtwarzał słuchowisko z serii Bajki-Grajki. Po latach Kubuś dorósł, ale sentyment do historyjki z dzieciństwa pozostał. Będąc już dorosłym Jakubem, poczytnym pisarzem i publicystą, postanowił napisać dalsze przygody Zagubionych Chłopców i Dzwoneczka. Powieść rozpoczyna się mocnym, wybuchowym akcentem! Już od pierwszych stron staje się zapowiedzią doskonalej rozrywki. Tempo akcji nie zwalnia ani ma moment. Chłopcy byli kiedyś mali, mieszkali w Nibylandii, cały dzień wygłupiali się i łobuzowali pod przewodnictwem Piotrusia Pana. A później przyszła ta dziwka Wendy i Piotrusiowi całkiem odbiło. Teraz dorośli, ale ani odrobinę nie dojrzeli. Pod swoje skrzydła wzięła ich Dzwoneczek, która porzuciła strój słodkiej wróżki i kazała nazywać się Mamą. Chłopcy są hałaśliwi, wulgarni, szowinistyczni (młyn na wodę feministkom), momentami wręcz obleśni, a przy tym tak cholernie zabawni, że trudno opanować głośny śmiech. Panowie nastawieni są na rozrywkę pod każdą postacią. Przed głupimi wybrykami może ich powstrzymać jedynie widmo zdenerwowanego Dzwoneczka. Tylko ona i Stalówka dojrzeli, chociaż trzeba przyznać, że gówniarskie zachowanie podopiecznych udziela się także jej. Panowie jeżdżą na wielkich motocyklach, noszą skórzane kurtki i broń, zabijają zombie i cały czas świetnie się bawią. A ja razem z nimi! Z natury jestem raczej tchórzliwa i skutecznie unikam nagłych skoków adrenaliny. Wydaje mi się, że właśnie dlatego powieść spodobała mi się tak bardzo. Ukryta bezpiecznie pod kocem we własnym pokoju mogę przeżywać tak ekstremalne przygody, że aż włos się jeży na głowie! Jakub Ćwiek słusznie zauważył, że w powieści Jamesa M. Barriego jest coś przygnębiającego. Również jego ?Chłopcy? podszyci są smutkiem i nostalgią. Mężczyźni, którzy pozostali dziećmi nie rozróżniają zła od dobra, co prawda postępują intuicyjnie, ale przecież nie można całe życie być beztroskim i nieodpowiedzialnym. Dzieci po to mają rodziców i opiekunów, aby wskazywali im właściwą drogę, pokazywali właściwe wzorce, wytłumaczyli różnicę między tym co dobre, a tym co złe. Najważniejszym pytaniem, jakie w pogłowiu stawia sam autor jest: ?A co się dzieje, kiedy nie mają?? Dzięki temu rozrywkowe czytadło zyskuje nowy wymiar. Zdaję sobie sprawę z faktu, że nie jest to literatura najwyższych lotów, a ilość przekleństw może zniechęcać co wrażliwszych czytelników. Mimo to nie pamiętam kiedy ostatnim razem tak świetnie bawiłam się czytając jakąś książkę! Uwielbiam to uczucie, kiedy tak bardzo chcę wiedzieć co będzie dalej i jednocześnie smutno mi z powodu topniejącej ilość stron pod palcami. I ta pustka i żal, że to już koniec... Na zakończenie wyznam wam w sekrecie, że zakochałam się w Kędziorze! Panie Ćwiek, pisz Pan szybciej kolejny tom przygód Chłopców, bo ja tak bardzo tęsknię! Szczerze polecam!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Alice

  • 10-03-2013
  • 09:41

Rykiem silników, hukiem wystrzałów i głośnym: BANGARANG! - tak zwiastują swoje przybycie Zagubieni Chłopcy, najbardziej niezwykły gang motocyklowy na świecie. Niegdyś wierni towarzysze Piotrusia Pana, dziś odziane w skórzane kurtki zakapiory pod wodzą zabójczo seksownej Dzwoneczek. Zrobią wszystko, by przetrwać ... i dobrze się przy tym bawić. Bez względu na cenę. (opis z okładki) Każdy z nas czytał lub chociaż słyszał o Piotrusiu Panu. Dla wielu z nas to miły powrót do dzieciństwa, ale jak to mówi Dzwoneczek: Najwyższa pora dorosnąć, Chłopcy. Każdy z nas jest takim Zagubionym Chłopcem, któremu odebrano dzieciństwo i rzucono w otchłań dorosłości. Chłopcy; to nowoczesna wersja Piotrusia Pana, dla osób o nerwach ze stali. Jakub Ćwiek- miłośnik oraz znawca fantastyki i popkultury, jeden z najpopularniejszych i najbardziej lubianych polskich pisarzy młodego pokolenia. Zawodowo copywriter, publicysta, scenarzysta, konferansjer, animator kultury. Zadebiutował zbiorem opowiadań Kłamca, który stał się początkiem bestsellerowego cyklu, mistrzowsko łączącego motywy mitologiczne i popkulturowe. To, co przyciągało moją uwagę, to okładka. Jest naprawdę fantastycznie zrobiona i od samego początku zachęca czytelnika. Mnie najbardziej w okładce podobały się kontrowersyjne postacie, a szczególnie kobieta, która mnie zafascynowała. Autor pisze oryginalnie. Do tej pory nie spotkałam się z takim sposobem pisania książki. Autor używa wiele razy wulgaryzmów. Mi to akurat nie przeszkadzało, bo przeklinam dość często. Od książki nie mogłam się oderwać. Pisarz pisze tak ciekawie, że chce się czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Całymi dniami myślałam o losach bohaterów, wymyślając ich dalsze przygody, a gdy nadchodził wieczór, przenosiłam się do świata, gdzie nie ma miejsca na ludzki łzy. Niewielu autorom udaje się wykreować taki świat, w którym czytelnik żyje. Dzwoneczek to dla mnie postać kobiety silnej, niezależnej, mającej swoje zdanie, która potrafi rządzić grupką dorosłych facetów, a przy tym nie tracić swojej kobiecości. Lubię mocne charaktery w wydaniu żeńskim. Bardzo chciała był być typem takiej kobiety. Nie jest to może dobry przykład do naśladowania, który moglibyśmy przedstawić małym dziewczynkom, ale ja Dzwoneczka polubiłam od pierwszego spotkania. Co do Chłopców, to każdy z nich czymś szczególnym się wyróżniał i z charakteru i z wyglądu. Są bliźniacy, jest gruby Kruszyna, ostry Stalówka, milczący Milczek i z pozoru twardy Kędzior. Każdego z panów polubiłam na swój sposób. To co jeszcze mi się podobało to galeria postaci na końcu książki. Dzięki temu nasza wyobraźnia działa na pełnych obrotach. To, co cenie sobie u autorów to posłowie. Dzięki temu mogę poznać choć trochę autora i genezę powstania danego utworu. W przypadku Jakuba Ćwieka posłowie było naprawdę genialne i proszę Was, nie pomijajcie go, bo wielu czytelników tak właśnie robi i wiele na tym traci. Przyznam się, niewiele czytam dzieł naszych rodaków, ale po tej lekturze to się z pewnością zmieni. Dzięki Jakubowi Ćwiekowi odzyskałam wiarę w polskich autorów. Podsumowując, książka dla fanów czegoś mocniejszego z pewnością nie jest to książka dla każdego, prze wulgaryzmy i ostrzejsze scenki. Polecam osobom o silnych nerwach, gotowych na ciekawą przygodę z Dzwoneczkiem i Chłopcami. Nie polecam, przeciwnikom kontrowersji.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Cassiel

  • 1-02-2013
  • 20:31

Chłopcy to lekka powieść, którą powinien przeczytać z pewnością każdy wielbiciel twórczości Jakuba Ćwieka. Osobom chcącym rozpocząć przygodę z z tym autorem radziłabym zacząć od tych bardziej znanych. Osobiście mi historia o motocyklowym gangu spodobała się średnio, ale czas poświęcony jej spędziłam raczej przyjemnie. Jestem pewna, że sięgnę po inne pozycje tego pisarza, ponieważ ciekawią mnie jego pomysły, a widać że ma ich dużo, tylko ten jakoś niespecjalnie przypadł mi do gustu. Niemniej jednak polecam jeśli lubicie takie połączenia.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

KasPes

  • 8-12-2012
  • 17:32

Pamiętacie historię Piotrusia Pana i jego zagubionych chłopców oraz Dzwoneczka? Nibylandia była ich domem i schronieniem przed światem zewnętrznym, miejscem gdzie bawili się, przeżywali przygody no i walczyli z kapitanem Hookiem i jego piratami. Na opowieści Jamesa M. Barrie`go wychowują się kolejne pokolenia, kogo nie zauroczył zawadiacki Piotruś, urocza Dzwoneczek i grupa dzieciaków, która za swoim przywódcą pójdzie w ogień? Jednak lata mijają, opowieść Pana Barriego`go powoli pokrywa się kurzem, czekając aż kolejna generacja sięgnie po nią w poszukiwaniu niezwykłych przygód. Wcześniejsi jej czytelnicy zaczynają kojarzyć Pana P. raczej z syndromem wiecznego chłopca niż baśniową postacią, w końcu każdy kiedyś staje się dorosłym, a przynajmniej większość. A co by było gdyby ... gdyby zagubieni chłopcy odnaleźli się? Ale zamiast w bajkowej Nibylandii, w całkiem innych realiach, takich bardziej ... znajomych? Nibylandii jest wiele, może nawet tyle ile zagubionych dzieci, ale przecież nic nie stoi w miejscu, nawet gdy wskazówki zegara zatrzymały się na zawsze, czas nadal gdzieś pędzi. Lata mijają, lecz najwierniejsi przyjaciele pozostają nimi, więzy prawdziwej przyjaźni są takie same także obecnie kiedy towarzyszy im zapach benzyny i ryk motorów. Milczek, Kędzior, Bliźniaki, Kruszyna i Stalówka polegają na sobie tak jak kiedyś, a może jeszcze bardziej, łączy ich specyficzne poczucie braterstwa oraz bajkowa przeszłość, chociaż ta ostatnia wcale aż tak daleko nie odeszła. Gang Zagubionych Chłopców bawi się równie dobrze jak kiedyś, a nawet lepiej, bo jakiemu chłopcu nie przypadłaby do gustu zabawka w postaci potężnego motocykla i towarzystwa podobnych sobie towarzyszy? Przygody, piękne kobiety, niebezpieczne spotkania i ryzyko podczas przepraw Skrótem daje to czym kiedyś były potyczki z Hookiem. Oczywiście życie jest o wiele bardziej złożone, szczególnie, że często pojawiają się w nim postacie, z którymi najlepiej "rozmawia się" przy pomocy pistoletu i noża. Chłopcy zawsze wiedzieli na czym polega dobra zabawa, a z wiekiem "jedynie" poszerzyli jej granice, chociaż granice brzmią dziwnie, bo ograniczenia dobre się dla innych, a nie dla tych, którzy nawet ich nie zauważają jadąc na swoich harleyach. Czy w normalnym świecie jest miejsce dla takich osobników? Jakich na pewno nie można opisać słowem wzorowych obywatel, ale kto by się tym przejmował, gdy do załatwienia jest następny interes, a kolejne szczury już szykują się do ataku na nieświadomych niczego ludzi. Nagłe uderzenie jest zawsze najlepszą obroną, a pomoc słabszym jest czymś oczywistym, chociaż ich wykonanie odbywa się przy okrzyku BANGARANG i wymianą ciosów w tle. Przecież nauki odpowiedniego zachowania wpajane przez Dzwoneczka do czegoś zobowiązują i na pewno znajdują pożyteczne zastosowanie, nawet gdy trzeba używać łez by by wspomnienia nie komplikowały życia innym. Jednak coś wisi w powietrzu i nie jest to cień odcięty przez Piotrusia Pana, tylko w takim razie co, a może kto? Nibylandia pozostała daleko, lecz jej druga wersja jest nadal schronieniem dla zagubionych dusz, przeszłość nie daje o sobie zapomnieć nawet gdy ma się do pomocy eliksir wymazujący z pamięci to co niewygodne ... Piotruś Pan odszedł, zostawił swój cień za sobą i odpłynął, ale dokąd? Może na kraniec świata, a może wcale nie, pozostali jednak chłopcy, zagubieni, lecz czy zgubieni? Jak mogłoby wyglądać dokończenie historii kompanii, jakiej początek dał pewien chłopiec, który nie chciał dorosnąć? Na to pytanie jeszcze niedawno miałam zupełnie inną odpowiedź, lecz ... czasem okazuje się, że może być ona całkowicie odmienna, taka trochę na miarę czasów, a raczej bardziej niespodziewana niż można by przypuszczać. Zagubieni Chłopcy jako gang i to pod wodzą słodkiego Dzwoneczka? Dlaczego nie? Pomysł świetny na rozwinięcie tematu, w jakim wydawałoby się, że tylko pozostało miejsce na dwie rzeczy: dorośnięcie i pozostawienia dzieciństwa za sobą. A gdyby tak to co najlepsze w jednej historii połączyć z czymś zupełnie z innej bajki? To nie śniło filozofom, lecz komuś innemu i owszem przyszło na myśl, a wynikiem tego są "Chłopcy". Milczek, Kędzior, Kruszyna, Stalówka, Pierwszy i Drugi w całkiem nowym wydaniu i pod wodzą Dzwoneczka pokazują się od zupełnie innej strony, takiej z dorosłej półki, chociaż urok pozostał ten sam. Niedojrzali dorośli czy dorośli, którzy nie chcieli zapomnieć o dzieciach w sobie? Dwa w jednym? Jakub Ćwiek przedstawił swoją wizję dalszych losów kompanów Piotrusia Pana, może czasem nakreślonych dość mocną kreską, ale czy pastelowe barwy lub korporacyjne mundurki oddałaby to co w nich urzekało gdy byli jeszcze mieszkańcami wyspy o nazwie Nibylandia? To już nie urocze maluchy, lecz w takim kto? Na to pytanie trzeba sobie samemu odpowiedzieć, Jakub Ćwiek daje intrygującą zagadkę do rozwikłania. Jeszcze jedno zwraca uwagę i to zaraz na początku - okładka, trudno jej nie zauważyć, a nawet nie poczuć. Obwoluta jest zapowiedzią dla czytelnika na to na co powinien przygotować się podczas czytania, ilustracje w środku pomagają przenieść się do nowej Nibylandii, przeznaczonej raczej do starszych, którzy kiedyś byli zagubionymi, niekoniecznie chłopcami, a może nawet są nimi do tej pory ... Oczywiście "Nibylandie różnią się bardzo od siebie", ale właśnie w tym ich magia i czar, podobnie jak "Chłopców" ... Dawni wielbiciele nibylandzkich przygód mają okazję powrócić do swoich starych przyjaciół, a reszta poznać niezwykłą kompanię.

Czy recenzja była pomocna?