Brzydsza siostra - Sariah Wilson - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Brzydsza siostra (miękka)

książka

Brzydsza siostra - opis produktu:

Każdy wie, jak to leci w bajkach. Księżniczka jest piękna, zaklepuje sobie księcia i zostawia brzydszą siostrę za sobą, na dodatek w chmurze kurzu. Ella Christensen - moja przyrodnia siostra. Urocza blondynka o pięknym uśmiechu, która niczym dobra wróżka pomaga wszystkim wokół. Uwielbia sprzątać i angażować się we wszelkie akcje zasługujące na uwielbienie otoczenia. Wegetarianka o nienagannej figurze. Nic dziwnego, że przyciągnęła do siebie najlepsze ciacho w szkole. Jake Kingston - metr dziewięćdziesiąt chodzącego ideału, obiekt moich westchnień. Wysportowany i zabawny przystojniak o ciemnych oczach. Zawsze broni słabszych i nie robi niczego na pokaz. Nie bez powodu kandyduje na przewodniczącego najstarszego rocznika. Przy nim pozostali są bez szans. Ja. Mattie Lowe (wiem, nie moja wina, że tak mnie nazwali). Fanka mangi i mistrzyni użalania się nad swoim losem. W oczach ojca - obibok. W oczach Jakea - nie dotyczy, bo chyba nawet nie wie o moim istnieniu. W oczach wszystkich - brzydsza siostra idealnej Elli. A gdyby tak... wystartować w wyborach do samorządu, jak Jake, i wszystko zmienić?

Książka Brzydsza siostra pochodzi z wydawnictwa Young. Autorem książki jest Sariah Wilson. Należy do gatunków: dla dzieci i młodzieży, literatura dla nastolatek, literatura młodzieżowa. Książka Brzydsza siostra liczy 368 stron. Jej wymiary to 135x205. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Polecane

  • -29%
  • -72%
Bohaterowie polscy twarda
5,89 zł 21.03
Dodaj do koszyka
  • -72%
Elementarz Polaka twarda
5,89 zł 21.03
Dodaj do koszyka
  • -45%
Po prostu mama twarda
14,75 zł 26.83
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Brzydsza siostra

3/5 ( 2 oceny )
    5
    0
    4
    0
    3
    2
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Martyna Myszke (ryszawa.blgspot.com)

  • 26-03-2020
  • 18:57

Mattie jest typem zakompleksionej, szarej myszki, która z całych sił nienawidzi swojej przyrodniej siostry, która jest drobna, piękna, popularna, a na domiar złego spotyka się z chłopakiem, który podoba się jej. Ma wszystko, podczas gdy ona nie ma nic. Żyje w cieniu Elli, która swą pracowitością i dobrym sercem, wzbudza sympatię u wszystkich ludzi. Pewnego dnia bohaterka postanawia wziąć życie w swoje ręce i zgłasza swą kandydaturę na przewodniczącą samorządu uczniowskiego. Lubię literaturę młodzieżową, ale ta książka wydała mi się aż nazbyt trywialna. Wiadomo, że głównym problem nastolatków są szkolne oceny, wredni rówieśnicy i niespełnione miłości, prowadzące do złamanych serc, ale w ?Brzydszej siostrze? nie dzieje się nic, prócz obsesyjnego myślenia głównej bohaterki na temat przystojnego Jake?a. Matilda usilnie stara mu się zaimponować, przy czym jest niezmiernie zakompleksiona, nie wierzy w siebie i widzi w sobie tylko głupią, brzydką dziewczynę. Plusem jest to, że pozycję tę czyta się bardzo szybko, lekki język i krótkie rozdziały sprawiają, że można ją przeczytać w jeden wieczór. Jako niezobowiązująca, prosta historia, dobrze sprawdzi się w roli rozrywki po ciężkim dniu, lecz nie oczekiwałabym po niej niczego ambitnego. To nieskomplikowana opowieść przeznaczona zdecydowanie dla młodszych czytelników. Można przy niej spokojnie raz na jakiś czas uciec myślami hen daleko, a i tak ciężko byłoby nam się zgubić. Całość nieco przypomina mi baśń o Kopciuszku, tutaj również możemy zaobserwować, jak w krótkim czasie bohaterka przemienia się z szarej myszki, w księżniczkę. Przeszkadzała mi stereotypowość tej książki. Grupa bogatych dzieciaków, które do szkoły jeżdżą własnymi samochodami, na zakupach szaleją z kartami kredytowymi swoich rodziców, organizują imprezy z prawdziwego zdarzenia i mieszkają w willach z basenami, aż proszą się, by wpisać się w schemat amerykańskich filmów. Jeśli już jesteśmy przy szablonowości, to koniecznie muszę wspomnieć o postaciach. W ?Brzydszej siostrze? oczywiście występuje przystojny sportowiec, w którym kocha się pół szkoły, zgrywa on macho, lecz w głębi serca jest miły i uroczy. Ów chłopak ma wrednego kolegę, który spotyka się z jeszcze wredniejszą dziewczyną, jest też piękna siostra głównej bohaterki, która jest piękniejsza, mądrzejsza oraz we wszystkim lepsza. Ich ojciec jest fajtłapowatym artystą, który nie ma szczęścia w miłości, a wisienką na torcie jest przyjaciel Mattie, który (a jakże!) jest dziwakiem. Sami przyznajcie, ile takich historii już widzieliście? Mimo mojej niezbyt pochlebnej recenzji muszę przyznać, że powieść ta pozwoliła mi się oderwać od problemów dnia codziennego. Myślę, że czasami trzeba sięgnąć po coś niezobowiązującego, co pozwoli nam się zrelaksować i zapomnieć na moment o codzienności. A drugą kwestią jest to, że książka może spodobać się dziewczynkom w wieku około piętnastu, szesnastu lat, które często borykają się z problemami, takimi ja Matilda. Nie jest to dla mnie książka roku, ale przynajmniej, choć lekko mnie irytowała, to mnie nie nudziła. Najlepiej sami przekonajcie się, co o niej sądzicie.

Czy recenzja była pomocna?

Amanda Says

  • 10-03-2020
  • 19:31



KOPCIUSZEK OCZAMI ZŁEJ SIOSTRY?
Na wstępie Sariah Wilson dostaje ode mnie plusa. Za co? Zawsze retellingi skupiają się na głównej bohaterce pierwotnej baśni, a tutaj mamy historię z perspektywy postaci z drugiego planu, o której zazwyczaj praktycznie się nie wspomina. Autorka wzięła na warsztat położenie siostry przyrodniej Kopciuszka, która w założeniu ma być zła, ma źle skończyć i tyle o niej wiemy. Jak się okazuje, Mattie też ma uczucia i wcale nie jest takim czarnym charakterem, jakby się komu wydawało. Żyje w cieniu pięknej, popularnej i miłej przyrodniej siostry, która ma idealnego chłopaka. Do tego uznawana jest za dziwadło i ma problemy w kontaktach z rodzicami. Czy uda jej się wziąć sprawy w swoje ręce i zdobyć faceta swoich marzeń? Czy wygra wybory do samorządu? I czy faktycznie ta "zła siostra" musi przegrać jak w baśni?
No cóż, na każde z tych pytań pewnie już znacie odpowiedź, bo nie jest to typ książki, która ma zaskakiwać. To raczej jedna z tych opowieści, które czyta się dla odprężenia i spędzenia miło czasu. I jeśli takiej lektury poszukujecie, to powieść S. Wilson sprawdzi się idealnie. Jednak gdybyście szukali czegoś więcej, to tu zaczynają się schody. Moim zdaniem, książka była nieco za mało dynamiczna i za bardzo przesłodzona. Nie było żadnych zwrotów akcji, żadnego mocnego punktu zwrotnego. Wszystko do bólu przesłodzone i absolutnie czarno-białe, żadnych szarości. Zupełnie tak, jak w dawnych baśniach. Niestety, w moich oczach okazało się to zbyt naciągane i trochę poprzewracałam oczami w czasie lektury. Brzydsza siostra jest więc lekturą lekką, ale raczej skierowaną do niewymagających.

STRUKTURA
Książka podzielona jest na numerowane rozdziały, w których narrację powierzono naszej głównej bohaterce - Mattie. I jak ten zabieg pomógł nam wczuć się lepiej w jej sytuację, tak udzielenie głosu Jakeowi w małym dodatku do książki było już w moim odczuciu przesadą, a wręcz gwoździem do trumny tego bohatera. Niestety, ale tu potwierdza się moja teoria o przesłodzeniu, jednak nie napiszę nic więcej w tym temacie, aby Wam nie spoilerować.
Styl autorki był prosty i łatwy w odbiorze, więc od strony technicznej nie było żadnych zgrzytów.

PODSUMOWUJĄC
Brzydsza siostra to lektura, którą czytało się szybko, jednak nie wywarła na mnie większego wrażenia. Ot, miła książka na jeden wieczór. Bez większych refleksji i zawirowań w fabule. Szkoda, że nie rozbudowano bardziej kreacji bohaterów i nie zafundowano im nieco bardziej ciekawych perypetii. Nie spisuję jednak tego tytułu całkowicie na straty, więc dołączy do grona średniaczków.
Czy polecam? Jeśli chcecie czegoś bardzo prostego na rozluźnienie i nie będziecie zwracać uwagi na słodycz i brokat na każdym kroku - śmiało sięgajcie po powieść S. Wilson. Gdybyście jednak oczekiwali czegoś więcej - podarujcie sobie tę lekturę i sięgnijcie po coś innego.

Czy recenzja była pomocna?