Boli tylko, gdy się śmieję... - Stanisław Lem - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Boli tylko, gdy się śmieję... (twarda)

książka

Boli tylko, gdy się śmieję... - opis produktu:

Nieznane listy Stanisława Lema i Ewy Lipskiej.
Korespondencja odsłaniająca kulisy wyjątkowej przyjaźni.

`Gdyby nie to, że mi się nie chce, napisałbym operę Porno, bo zdaje się, że tego jeszcze nie było`.

Dwie wybitne osobowości: poetka i pisarz. Obdarzeni talentem, wrażliwością, poczuciem humoru i rozbrajającą autoironią. Dzieliło ich ponad dwadzieścia lat, lecz łączyło więcej: miłość do literatury i zabawy słowem, umiejętność wnikliwej obserwacji rzeczywistości. Ich korespondencja z lat 80. XX wieku to nie tylko zapis wyjątkowej przyjaźni i zmagań z codziennością, ale również portret ówczesnego życia literackiego Polski i Krakowa.

Jakie wiersze pisał Stanisław Lem?
Czyją poezję najbardziej cenił?
Dlaczego Ewa Lipska chciała zatrudnić referenta?

Boli tylko, gdy się śmieję zawiera także zapisy rozmów, jakie poetka i pisarz prowadzili na początku XXI wieku oraz listy, które Ewa Lipska wymieniała z synem Stanisława Lema, który wówczas studiował w USA.

Książka, wzbogacona licznymi fotografiami, pokazuje nieznane oblicze twórczości obojga literatów, ich charaktery oraz skomplikowane czasy, w których żyli. Jej publikacja to jedno z istotnych wydarzeń literackich i kulturalnych ostatnich lat.

Książka Boli tylko, gdy się śmieję... pochodzi z wydawnictwa Literackie. Autorami książki są Stanisław Lem, Ewa Lipska, Tomasz Lem. Należy do gatunków: biografie i wspomnienia, listy, korespondencja. Książka Boli tylko, gdy się śmieję... liczy 160 stron. Jej wymiary to 130x205. Oprawa jest twarda. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -37%
  • Nowość Rydzyk i przyjaciele. Kręte ścieżki
  • Bestseller Rydzyk i przyjaciele. Kręte ścieżki
Rydzyk i przyjaciele. Kręte ścieżki miękka
25,14 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -32%
  • Nowość Benedykt XVI Życie
  • Bestseller Benedykt XVI Życie
Benedykt XVI Życie twarda
68,00 zł 99.99
Dodaj do koszyka
  • -39%
  • Bestseller Wygnaniec. 21 scen z życia Zygmunta Baumana
  • -37%
  • Bestseller Maria Czubaszek
  • -37%
  • Bestseller Okudżawa
Okudżawa Życie, piosenki, legenda twarda
37,79 zł 59.98
Dodaj do koszyka

Stanisław Lem, Ewa Lipska, Tomasz Lem - przeczytaj też

  • -35%
  • Zapowiedź Bajki robotów
Bajki robotów twarda
29,18 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -35%
  • Zapowiedź Golem XIV
Golem XIV miękka
22,69 zł 34.90
Dodaj do koszyka
  • -8%
Kocia trzynastka czyli sKOTland yard miękka
31,22 zł 33.93
Dodaj do koszyka
  • -5%
Miłość w trybie awaryjnym twarda
31,19 zł 32.82
Dodaj do koszyka
  • -8%
Nowy wybór wierszy miękka
47,72 zł 51.87
Dodaj do koszyka
  • -35%
  • Zapowiedź Podróż siódma
Podróż siódma twarda
32,43 zł 49.90
Dodaj do koszyka
  • -32%
Summa technologiae miękka
33,93 zł 49.90
Dodaj do koszyka
  • -32%
Wysoki zamek miękka
22,37 zł 32.89
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -45%
  • Nowość Wenanty Katarzyniec. Franciszkanin
Wenanty Katarzyniec. Franciszkanin miękka
32,87 zł 59.76
Dodaj do koszyka
  • -36%
  • Nowość Getto walczy
Getto walczy miękka
10,09 zł 15.76
Dodaj do koszyka
  • -32%
  • Zapowiedź Życie jak wino
  • Bestseller Życie jak wino
Życie jak wino twarda
27,13 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -38%
  • Bestseller Z niejednej półki Wywiady
Z niejednej półki Wywiady twarda
31,00 zł 49.99
Dodaj do koszyka
  • -32%
  • Bestseller Kobe Bryant. Mentalność Mamby

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Boli tylko, gdy się śmieję...

4.6/5 ( 10 ocen )
    5
    9
    4
    0
    3
    0
    2
    0
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Klaudia Nadolna

  • 29-07-2019
  • 18:59

Listy, będące niezwykłą wyprawą w głąb intymnych przemyśleń dwóch inteligentnych, bliskich sobie osób. Stanisław Lem, jego syn Tomasz Lem i przyjaciółka rodziny Ewa Lipska ? to bohaterowie tejże wyprawy. Wyprawy, która jest literacką ucztą nie tylko dla fanów prozy Lema i poezji Lipskiej.

Autorów listów łączy poczucie humoru i wszechstronność. Potrafią wyrazić zdanie na każdy temat, posiadając ogrom wiedzy. W swojej korespondencji oceniają życie w peerelowskiej Polsce (Ewa), Wiedniu (Stanisław) i Stanach Zjednoczonych (Tomasz). Przyglądają się współczesnej literaturze i literatach oraz scenie politycznej.

?A ja nie wiem. To znaczy, tyle wiem, ile JUŻ jest napisane, ale pełno w tym niejasności i zagadek, nie tylko dla moich bohaterów, ale i dla mnie, a potem się okazuje, że te zagadki zdobywają poniekąd rozwiązanie, które wprawdzie jest też swego rodzaju zagadką, ale taką, którą przynajmniej tamte porozsypywane po tekście łączy w jakąś całość?.

Uwielbiałam czytać o podróżach i poznawaniu ciekawych, barwnych osobowości, zadziwiała mnie erudycja i obeznanie autorów w wielu dziedzinach. Najbardziej jednak zafascynowała mnie ta dziedzina literacka. Często sięgam po tego typu gatunek, by urzeczona przyglądać się prawdziwej miłości do literatury łączącej się z aktywną obecnością na ?salonach? ? literackich spotkaniach i poznawaniem autorów, którzy odbili piętno na literaturze, a których niestety dziś już z nami nie ma.

?Jak leżałem obolały po operacji, internista mój (w ramach psychoterapii) opowiedział: leżał człek jakiś w rowie, mając w plecy nóż ogromny wbity, przechodzień pyta ?och, czy pana to nie boli?? a on: NUR WENN ICH LACHE! No i faktycznie zaśmiałem się i zabolało jak diabli.?

Niestety trudno mi było przebrnąć wielokrotnie przez listy Stanisława. O ile Ewa pisała naturalnie i zrozumiale o kraju, który znam, o tyle Stanisław Lem posługiwał się często twardym i prawie archaicznym językiem. Równie często wspominał o swoich chorobach i rzeczach, które nie ciekawiły mnie na tyle, by o nich czytać (np. samochody).

?Potem spojrzałem z niesmakiem w okno: brudny śmietnik, ponuro, jesiennie, nawet zima już od nas wyemigrowała i przyjęła obywatelstwo niemieckie.?

Oprócz listów Stanisława i Ewy mamy również listy pomiędzy Tomaszem i Ewą. Ta korespondencja była równie ciekawa, gdyż możemy się z niej dowiedzieć o losach polskiego studenta na obczyźnie, czyli o studiach w USA w latach dziewięćdziesiątych. Tomasz Lem pisał swoje listy za pomocą pierwszych komputerowych edytorów tekstu, a polskie znaki musiał uzupełniać ręcznie. Często przyodziewał je we własnoręczne rysunki (komiksy) z humorystycznymi napisami.

?Podczas okupacji zdarzało się, że dosypywałem do samochodów niemieckich, które wracały z frontu i przejeżdżały przez nasz garaż, specjalny proszek, karborund, aby silnik po jakimś czasie się zatarł. Oczywiście nie od razu, bo można było stracić życie.?

Samo wydanie również przyciąga i cieszy oko. Książka jest bowiem okraszona zdjęciami, maszynopisami, zdjęciami znaczków i rysunkami (o czym wcześniej wspominałam) Tomasza. Ponadto na samym końcu zamieszczono wywiad Ewy Lipskiej ze Stanisławem Lemem. Całość bardzo polecam osobom, które są fanami tych dwóch postaci, ale również osobom, dla których życie w tamtych czasach bywało fascynujące lub odwrotnie ? przerażające. Ta publikacja świetnie przedstawia losy zwykłych, szarych ludzi względem ich (nie)ciekawej rzeczywistości.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Beata Igielska

  • 6-09-2018
  • 10:55

Listy i rozmowy między Ewą Lipską i Stanisławem Lemem oraz jego synem, Tomaszem, to prawdziwa uczta duchowa i wielka gratka ? nie tylko dla miłośników twórczości poetki i prozaika. Z książki wyłania się bowiem prawdziwy obraz polskiej sceny literackiej i politycznej ostatniego ćwierćwiecza XX wieku i początku bieżącego stulecia.

Pierwszy list od Ewy Lipskiej do Stanisława Lema, zamieszczony w książce, pochodzi z 1983 roku. Ma nieco oficjalny charakter. Gdy jednak prześledzi się tę niecodzienną korespondencję, widać, jak od form Pana i Pani autorzy przechodzą do osobistych i bezpośrednich zwrotów, jak znajomość oparta na obopólnym szacunku przeradzała się w prawdziwą przyjaźń. Śledzenie tego procesu jest naprawdę fascynujące.

O czym piszą do siebie mieszkająca w Krakowie wybitna poetka i przebywający na emigracji najsłynniejszy polski twórca powieści fantastycznonaukowych?
Właściwie o wszystkim. Dominuje tematyka związana z literaturą, ale oboje wiele miejsca poświęcają swojej codzienności, problemom ze zdrowiem, podróżom, spotkaniom z czytelnikami i przyjaciółmi. Dzięki temu możemy poznać ich poglądy, a także niebanalne, inteligentne poczucie humoru, gdyż i Lipska, i Lem często posługują się ironią i autoironią, bawią się słowami, tworząc zabawne, wieloznaczne frazy.
I jeszcze ta piękna polszczyzna, którą coraz rzadziej można spotkać w książkach! Całe strony można smakować niczym najbardziej wykwintne delicje.

Niesamowity jest stosunek obojga do peerelowskiej rzeczywistości. Zwłaszcza poetka, mieszkająca na stałe w Krakowie, dostrzega wszechobecną szarość, marazm, nijakość, jednak stara się ? wbrew wszystkiemu ? umieć żartować z systemu. Poczucie humoru jawi się tu jako oręż w walce z kolejkami po żywność, proszek do prania, a nawet papier toaletowy.

Na kartach korespondencji często pojawiają znani twórcy, wspólni znajomi autorów, zwłaszcza Wisława Szymborska, Kornel Filipowicz, Jan Józef Szczepański, Władysław Bartoszewski. Są także mniej chwalebne nazwiska pisarzy będących ulubieńcami peerelu (to np. Roman Bratny i Halina Auderska).

Oprócz listów książka zawiera także wywiady, jakie Ewa Lipska przeprowadziła ze Stanisławem Lemem. Czyta się je jednym tchem, gdyż pisarz potrafi mówić zajmująco o wszystkim. Szczególnie zainteresowały mnie jego przemyślenia na temat kondycji współczesnej kultury, historii, zwłaszcza drugiej wojny światowej, i ...snów, jakie towarzyszą nam przez całe życie.

Osobną część książki stanowi korespondencja poetki i Tomasza Lema, który studiował w Stanach Zjednoczonych. Tu także odnajdujemy mnóstwo ciekawych informacji, dużo humoru, a nawet groteski. Zabawne są rysunki, jakie dołączał do swoich listów syn Stanisława Lema. Świetnie uzupełniają one jego opowieści o życiu polskiego studenta ze oceanem.

W ?Boli tylko, gdy się śmieję..? uwagę przyciąga nie tylko słowo pisane. Całość jest elegancko i pomysłowo zredagowana ? listy przeplatane są fotografiami, kopiami rękopisów i maszynopisów, znaczkami pocztowymi... Niesamowite są zwłaszcza ręcznie wykonane kartki z życzeniami.

Czytanie tej książki była dla mnie wielką ucztą duchową. Początkowo chciałam ją sobie dozować, by móc jak najdłużej smakować, ale nie udało się ? pochłonęłam w ciągu dwóch dni, żałując, że to już koniec.
Na szczęście jest to lektura, do której można i chce się wracać, by za każdym razem odkrywać w niej coś nowego.

Polecam z czystym sumieniem nie tylko fanom twórczości Ewy Lipskiej i Stanisława Lema, gdyż każdy może znaleźć tu coś dla siebie.
BEATA IGIELSKA

Czy recenzja była pomocna?