Blackout - Marc Elsberg - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Blackout (miękka)

książka

  • Wydawnictwo W.A.B.
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 784
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Dostępność niedostępny

Blackout - opis produktu:

Pewnego zimowego dnia w całej Europie następuje przerwa w dostawie prądu - pełne zaciemnienie. Włoski informatyk i były haker Piero Manzano podejrzewa, że może to być zmasowany elektroniczny atak terrorystyczny. Próbując ostrzec władze, sam zostaje uznany za podejrzanego. W próbie rozwiązania zagadki stara się mu pomóc dziennikarka Lauren Shannon.
Im bliżej będą prawdy o przyczynie zaistniałej sytuacji, tym większe ich zaskoczenie oraz niebezpieczeństwo, na jakie się narażają.
Tymczasem Europa pogrąża się w ciemności. Zaczyna brakować podstawowych środków do życia: wody, jedzenia, ogrzewania. Wystarczy kilka dni, by zapanował chaos na niespotykaną skalę. Thriller naukowy "Blackout" (i powieść sensacyjna w jednym) realistycznie przedstawia prawdziwie czarny scenariusz wydarzeń, których prawdopodobieństwo jest tym większe, im bardziej nasze codzienne życie uzależnione jest od elektroniki.
Dopóki jest prąd, jesteś bezpieczny...

Książka Blackout pochodzi z wydawnictwa W.A.B.. Autorem książki jest Marc Elsberg. Książka Blackout liczy 784 stron. Jej wymiary to 150x225. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: W.A.B.
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 150x225
  • Ilość stron: 784
  • ISBN: 9788328052239
  • Wprowadzono: 20.05.2019

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -35%
Instagram bez filtra Historia od środka miękka
29,18 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -35%
Ikabog twarda
29,18 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -41%
Przeplatanki rymowanki Zgraja Mikołaja twarda
19,46 zł 32.98
Dodaj do koszyka
  • -34%
Amerykański brud miękka
29,63 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -33%
Wielka księga Bożego Narodzenia twarda
18,76 zł 28.00
Dodaj do koszyka
Zakładka drewniana Kobieta z balonem  
9,21 zł
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Blackout

4.2/5 ( 13 ocen )
    5
    7
    4
    3
    3
    2
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Lidka

  • 5-06-2015
  • 12:23

recenzja nagrodzona 2.00pkt

"Blackout" pojawił się na półce moich ulubionych książek. Zachwyciła mnie lektura tego utworu. Autor we wspaniały sposób zapewnił czytelnikowi rozrywkę, a także ogromną dawkę wiedzy.
Fabuła książki odpowiada na nurtujące pytanie "Co by było, gdyby?". Co by było, gdyby na świecie zabrakło prądu? Okazuje się, że cały świat jest od niego uzależniony, a skutki awarii mogą okazać się niepokojące. Ten problem ukazany jest z kilku różnych perspektyw. Opisuje walkę o życie zwykłych mieszkańców miast czy wsi oraz próbę przywrócenia dawnego ładu przez władze państw.
Świadomość, że opisywane wydarzenia mogą odnaleźć swoje miejsce w rzeczywistości, czyni ten utwór jeszcze ciekawszym, ale i przerażającym.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Erni2015

  • 26-12-2016
  • 23:09

Prąd - jedno z naszych codziennych dóbr, którego obecność postrzegamy jako oczywistą oczywistość, a którego już nawet kilkugodzinny brak irytuje niemiłosiernie. Bez prądu nie obejrzymy telewizora, nie podładujemy smartfona, nie włączymy pralki, lodówka się rozmrozi. Za parę godzin jednak wszystko znów wróci do normy. A zastanawialiście się może, co by było, gdyby tak prąd zniknął na kilkanaście dni, i to nie tylko w Waszych domach, ale na całym kontynencie? Tę wręcz niewyobrażalną sytuację spróbował nakreślić Marc Elsberg w książce "Blackout". Nasze przyziemne problemy, związane z nieobejrzeniem telewizora i rozmrożoną lodówką, stają się nagle bułką z masłem w porównaniu z powszechną ciemnością, brakiem wody, zimnem, zamkniętymi sklepami, nieczynnymi aptekami, zastojem wszelkiej produkcji, topiącymi się rdzeniami w elektrowniach atomowych...
No i? Temat daje do myślenia, co?
Skupmy się jednak na książce. Autor w dużej mierze nastawił się na przedstawienie aspektów związanych z działaniem sieci elektrycznej i dystrybucją prądu, z technologicznymi tajnikami, o których my, zwykli odbiorcy, dla których prąd w gniazdku po prostu jest i po prostu ma być, nie mamy zielonego pojęcia (jak dla mnie, akurat te fragmenty powieści były dość interesujące). Ponadto Elsberg na świat bez prądu daje nam spojrzeć z punktu widzenia instytucji państwowych, których pracownicy nie zawsze próbują zaradzić problemom, lecz wykorzystują sytuację do prywatnych rozgrywek politycznych i personalnych. O zwykłych ludziach, postawionych w obliczu bezprądowej katastrofy, autor pisze mało. Jest kilka fragmentów o wandalizmie, o kradzieżach paliwa, o głodujących rodzinach, o zanikającej wzajemnej solidarności itd. Fragmenty te jednak nie należą do szczególnie działających na wyobraźnię czytelnika, giną gdzieś w tle innych wydarzeń, trącają jałowością, a przecież to właśnie z okna zwykłego Kowalskiego zwykły Kowalski chciałby spojrzeć na pogrążony w ciemności świat. Potencjał w tej materii Elsberg moim zdaniem zmarnował.
"Blackout" liczy sobie prawie 800 stron. Po tej dość sporych rozmiarów lekturze zdawać by się mogło, że temat powinien być ogólnie mówiąc wyczerpany. Ja mam jednak pewien niedosyt. Niedosyt czego? Tragizmu? Realizmu? Powagi sytuacji? Bardziej przyziemnego podejścia do tematu? Chyba wszystkiego po trochu. Książka, mimo tych paru niedociągnięć, jest warta uwagi i nie żałuję, że po nią sięgnąłem. Elsberg podjął temat trudny, na co dzień dla nas niewyobrażalny, niebrany w ogóle pod uwagę, ale przecież chyba całkiem realny. Gdzie by nie spojrzeć, wszędzie wokół widzimy przedmioty i urządzenia, których działanie uzależnione jest od niewidzialnego dobrodziejstwa - prądu, którego nagłe i długotrwałe zniknięcie bez dwóch zdań przewróci nasz świat do góry nogami.
"Blackout" to literacka fikcja. Oby nie przerodziła się w reality show...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

mapu

  • 20-12-2016
  • 14:10

Co by było, gdyby nagle zabrakło prądu? Na pięć minut czy godzinę - niewiele. Ot, nie możnaby skorzystać z komputera czy też konieczne byłoby zapalenie świeczek. Ale co by się stało, gdyby prądu zabrakło na zawsze? Z takim pomysłem mierzy się w swojej powieści Mark Elsberg. I radzi sobie naprawdę dobrze!

Blackout, jak się okazuje, to wcale nie jakaś wizja z kosmosu, ale do pewnego stopnia realne zagrożenie. Burza słoneczna, przebiegunowanie Ziemi... to wszystko może doprowadzić, że prąd po prostu zniknie. I wtedy zaczną się prawdziwe problemy. Bo nasze życie jest dzisiaj, niemal dosłownie, od prądu uzależnione. Aparatura podtrzymująca życie, wodociągi, stacje benzynowe, fabryki... wszystko pracuje w oparciu o energię elektryczną. A gdyby jej zabrakło - zapanowałby chaos.

Mark Elsberg świetnie prowadzi narrację, opowiadając historię życia po Blackoucie z wielu punktów widzenia. Historia każdego bohatera jest inna, a niektóre sceny mrożą krew w żyłach. Finał zaś... mnie zaskoczył. Polecam każdemu, kto lubi dobre thrillery!

Czy recenzja była pomocna?