Binio Bill. Rio klawo - Jerzy Wróblewski - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Binio Bill. Rio klawo (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Kultura gniewu
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 48
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Binio Bill. Rio klawo - opis produktu:

Drugi tom odrestaurowanych przygód Binia Billa, słynnego kowboja stworzonego przez Jerzego Wróblewskiego. Na album składają się trzy historie opublikowane wcześniej w "Świecie Młodych": Rio Klawo (z 1980 roku), Na szlaku bezprawia (z 1980 i 1988 roku) oraz Binio Bill kontra trojaczki Benneta (z 1982 i 1988 roku). Materiały do tej edycji zeskanowano ze "Świata Młodych" i poddano pieczołowitej obróbce, polegającej między innymi na odtworzeniu na nowo kreski i kolorów. Dzięki tym zabiegom przygody Zbigniewa Bileckiego - tak bowiem naprawdę nazywał się Binio Bill - nigdy wcześniej nie wyglądały tak dobrze!

Perypetie dzielnego szeryfa z Rio Klawo od 1980 roku, gdy w "Świecie Młodych" pojawił się pierwszy odcinek jego przygód, z zapartym tchem śledziły setki tysięcy czytelników harcerskiej gazety. Co ich tak zachwycało? Znakomite ilustracje, dynamiczne plansze, pełne humoru historie, w których Binio Bill nie tylko przemierzał prerię, walczył z bandytami, ale także został gwiazdą filmową westernu i poleciał w kosmos.

Autorem scenariuszy i rysunków do serii Binio Bill był Jerzy Wróblewski, wybitny twórca polskiego komiksu, stawiany w jednym rzędzie z Papciem Chmielem, Januszem Christą czy Grzegorzem Rosińskim. Wielką popularność przyniosły mu 24 zeszyty z cyklu Kapitan Żbik, albumy Hernán Cortés i podbój Meksyku, Cena wolności, a także sensacyjne Figurki z Tilos czy Skradziony skarb. I oczywiście Binio Bill.

Książka Binio Bill. Rio klawo pochodzi z wydawnictwa Kultura gniewu. Autorem książki jest Jerzy Wróblewski. Należy do gatunków: komiks, western. Książka Binio Bill. Rio klawo liczy 48 stron. Jej wymiary to 215x288. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: komiks,  western
  • Wydawnictwo: Kultura gniewu
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 215x288
  • Ilość stron: 48
  • ISBN: 978-83-64858-83-3
  • Wprowadzono: 25.01.2018

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -25%
Wiedźmin Tomy 1-8 (okładka filmowa) pakiet
330,67 zł 440.88
Dodaj do koszyka
  • -18%
Wiedźmin Tom 1-8 Komplet pakiet
245,99 zł 300.00
Dodaj do koszyka
  • -39%
Sezon burz Wiedźmin Tom 8 (miękka) miękka
28,11 zł 46.08
Dodaj do koszyka
  • -42%
Biblia Komiks twarda
52,02 zł 89.68
Dodaj do koszyka

Jerzy Wróblewski - przeczytaj też

Polecane

  • -33%
Przygoda na balkonie Gigant Poleca Tom 100 miękka
10,02 zł 14.95
Dodaj do koszyka
  • -33%
Kwantomas kontratakuje Gigant Poleca Tom 224 miękka
10,69 zł 15.95
Dodaj do koszyka
  • -37%
Kajko i Kokosz - Szkoła latania miękka
13,24 zł 21.01
Dodaj do koszyka
  • -29%
Krew elfów Wiedźmin Tom 3 miękka
33,29 zł 46.88
Dodaj do koszyka
  • -35%
Pani Jeziora Wiedźmin Tom 7 miękka
31,45 zł 48.37
Dodaj do koszyka
  • -38%
Wieża jaskółki Wiedźmin Tom 6 miękka
29,99 zł 48.37
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Binio Bill. Rio klawo

4.6/5 ( 9 ocen )
    5
    7
    4
    0
    3
    2
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Michał Lipka

  • 27-01-2018
  • 14:56

WIĘCEJ POLSKIEGO LUCKY LUKE?A

W Polsce nie brak jest naszych rodzimych wersji znanych bohaterów komiksowych. Weźmy takiego Kajtka i Koka, którzy są nadwiślańskimi odpowiednikami Asteriksa i Obeliksa, i stanowią chyba najwyraźniejszy przykład. Ale są przecież Śledziowi Fido i Mel, jakże podobni do Animaniaków, mamy też Emilię, Tanka i Profesora, inspirowanych bez dwóch zdań (między innymi oczywiście) Tank Girl itd., itd. Wśród nich znajduje się także Binio Bill, polski bohater niosący ze sobą posmak amerykańskiej przygody, taki nasz Lucky Luke, trochę już zapomniany, ale na szczęście nie całkiem. Na rynku pojawił się właśnie drugi tom komiksów o nim i jak to było w przypadku poprzedniej części, tak i teraz do rąk czytelników trafia naprawdę niezła rzecz.

Co znajdą w środku? Trzy krótkie historie z Dzikiego Zachodu. Zanim jednak je omówię, przyjrzyjmy się bliżej samemu głównemu bohaterowi. Kim on jest, kowbojem, to oczywiste, ale kim poza tym? Wbrew pozorom wcale nie nazywa się Binio Bill, tylko Zbigniew Bilecki, ale że miejscowi mieli problem z wymawianiem jego nazwiska, przechrzczono go. Szybko zdobył on wielką sławę, a w chwili, gdy zaczyna się ta opowieść, przybywa do mieściny Rio Klawo, gdzie ma objąć stanowisko szeryfa. Nie przejmuje się tym, że choć miasto istnieje ledwie od dekady, miało już 49 stróżów prawa i wszyscy z nich albo uciekli, albo zginęli z ręki trzęsącego wszystkim Maksa Kopyto. Binio zamierza zaprowadzić tu pokój, nie dbając o własne bezpieczeństwo?
W drugiej historii, Na szlaku bezprawia, Binio Bill wciąż pozostając szeryfem Rio Klawo, dostaje wezwanie do Dakoty. Grasuje tam niejaka Jane Klamota, kobieta zajmująca się napadami na banki i dyliżanse, którą trzeba złapać. Jak się nasz kowboj wkrótce przekona, nie jest ona jedynym zagrożeniem jakie czeka go na szlaku?
Album wieńczy komiks Binio Bill kontra trojaczki Benneta. Nasz bohater powraca z nim do Rio Klawo po dwóch miesiącach nieobecności, ale to już nie to samo miasto, co kiedyś. Niedaleko odkryto złoto, a okolica zaczęła tętnić życiem. Nie każdemu podoba się powrót stróża prawa, co więcej Binio Bill będzie musiał się także zająć Bennetem i jego trzema synami, którzy napadają na transporty złota?

Jest jeden problem z przygodami Binio Billa, to bowiem tak wierna kopia Lucky Luke?a, że potrafi razić. Właściwie jedyna rzecz, która różni całość, to nazwisko głównego bohatera, jego wygląd (mniej więcej) i typ humoru, jaki spotykamy na stronach. W dziele Jerzego Wróblewskiego nie ma tylu absurdów, co w opowieściach o najszybszym kowboju na Dzikim Zachodzie. Jeśli jednak przejść na tym do porządku dziennego, powiedzieć sobie, że to były takie czasy ? i że przecież komiks na kopiowaniu stoi, bo największe wydawnictwa nim się zajmujące, Marvel i DC, od kilkudziesięciu lat wzajemnie plagiatują bohaterów i wydarzenia (tak samo zresztą rzecz ma się w każdej innej dziedzinie sztuki) ? w ręce czytelników trafia naprawdę dobra rozrywka.

Binio Bill bowiem to twardy kowboj, prawy i z zasadami. Nie pije alkoholu, propaguje dobre postawy, złe potępia, ale zamiast robić to z nachalnym dydaktyzmem, oferuje nam dużo humoru i lekko podanych przygód. Czyta się je z dużą przyjemnością, mają także swój niezaprzeczalny olschoolowy urok, graficznie też prezentują się dobrze. To, co serwuje nam Wróblewski to kawał dobrej, cartoonowej roboty, jaka nigdy się nie starzeje. Dla miłośników polskiego komiksu, Binio Billi to absolutne musisz-to-przeczytać, choćby dla przekonania się z czym mamy tu do czynienia. Cała reszta, jeśli lubi tego typu historie, nawet w oderwaniu od jego znaczenia, także będzie bawić się dobrze.

Czy recenzja była pomocna?