Banda niematerialnych szaleńców / Maria Krasowska | Książka w Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
  • image

Banda niematerialnych szaleńców (miękka)

książka

  • Wydawnictwo SQN Sine Qua Non
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 384
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Banda niematerialnych szaleńców - opis produktu:

Prawdopodobnie jako jedyny na świecie masz szansę dowiedzieć się z pierwszej ręki, jak wygląda życie pozagrobowe! Nie skorzystasz z takiej okazji?

Nazywam się Danny Moon, a moi rodzice są nieprzyzwoicie bogaci.
Trzy rzeczy, które kocham: gorzka czekolada, gra w Monopoly i ciemność. Trzy rzeczy, których nienawidzę: guwernantki, nuda i jeszcze raz guwernantki. To przez nieposłuszeństwo względem jednej z nich trafiłem do Polski, do wujostwa i pięciu kuzynek. Czułem się jak na zesłaniu... ale tylko na początku.

Któregoś dnia spotkałem tajemniczego brodacza w kapeluszu. Pewnie nie uwierzycie, kiedy wam zdradzę, że był to duch. Wkrótce razem z Anetą, najfajniejszą z moich kuzynek, stanęliśmy przeciwko niebezpiecznemu biznesmenowi, który wykorzystywał duchy do niecnych celów. Włóczyliśmy się nocą po cmentarzu, poznaliśmy agentkę wywiadu Ludwika XVI i włamaliśmy się do... A zresztą przeczytajcie sami.

`Banda niematerialnych szaleńców to pozycja obowiązkowa dla miłośników książkowych przygód. Połączenie szybkiej akcji, charyzmatycznych bohaterów, dobrego humoru i lekkiego pióra autorki tworzy niesamowitą historię nie z tego świata. Powieść Marii Krasowskiej wciąga i każe o sobie pamiętać jeszcze długo.`
- Urszula Słomińska, Słomka

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -15%

E-book

S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -47%
Mądre bajki

Agnieszka Antosiewicz

miękka
3,72 zł 7.00
  • -37%
  • -36%
Ranczo Fantazja Tom 1 Droga w nieznane

Oliwia Natecka

miękka
19,14 zł 29.90
  • -36%
Klub fanek W.M. Oliwia

Majka Milejko

miękka
19,14 zł 29.90
  • -38%
Pucio umie opowiadać

Marta Galewska-Kustra

twarda
24,74 zł 39.90
  • RRecenzje
  • Książka
  • Banda niematerialnych szaleńców
4.3/5 ( 6 ocen )
    5
    4
    4
    1
    3
    0
    2
    1
    1
    0
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny

Malinka94

  • 14-09-2018
  • 23:37

Literatura dla młodzieży to taki gatunek literacki, który w ostatnich latach rozrósł się niesamowicie szybko i na szeroką skalę. Ilość wydawanych obecnie książek dla nastoletniego czytelnika jest chyba niemal porównywalna do literatury obyczajowe dla dorosłych. Ja po książki dla młodzieży sięgam bardzo często, żeby na chwilę zapomnieć o otaczającym mnie świecie. Dlatego mój ostatni wybór padł na powieść ?Banda niematerialnych szaleńców? młodziutkiej autorki i zarazem youtuberki Marii Krasowskiej. Co z tego wyszło?

Powieść rozpoczyna się w momencie, kiedy nastoletni Danny Moon pozbywa się swojej trzydziestej pierwszej już guwernantki, gdyż zważywszy na profesję jego rodziców, nie ma kiedy chodzić do szkoły i musi uczyć się ?w trasie?. Tym razem jednak miarka się przebrała i rodzice wysyłają Danny?ego do Polski, do wujka i ciotki oraz ich pięciu córek. Nic nie wskazywałoby na to, że coś niezwykłego się wydarzy, poza szkołą przetrwania w damskim babińcu, ale dzień po przyjeździe Danny poznaje? ducha Czarnobrodego. Niezwykłe, co? Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że tylko Danny go widzi. Panowie w pewien sposób nawiązują nić porozumienia, aż pewnego dnia tajemniczy osobnik popycha ducha na lustro i go tam więzi. Kim jest i co zamierza zrobić z uwięzionym duchem? Czy Danny i jego kuzynka Aneta, która również widzi duchy, rozwiążą zagadkę zniknięć innych rezydentów z zaświatów? Tajemnica!

Przyznam szczerze, że kiedy zaczynałam ?Bandę niematerialnych szaleńców? nie spodziewałam się zbyt wiele, bo też nie czytam oszałamiającej liczby polskiej fantastyki, toteż nie do końca wiedziałam co znajdę na kartkach powieści. Jakże wielkie było moje zdziwienie! Marysia stworzyła historię, która od początku potrafi wprowadzić w dobry nastrój za sprawą narracji Danny?ego, zaś akcja, która goni akcję to coś, co napędza tę całą machinę wydarzeń i sprawia, że nie można się oderwać od czytania! Kiedy zaczynałam ją rano w pociągu to do wieczora miałam już ponad dwieście stron za sobą, a to tylko dlatego, że niestety, nie na wszystkich zajęciach można czytać pod stolikiem ;) Historia na pozór prosta, ale dopracowana w każdym detalu jak chociażby dość pewien skomplikowany proces nadający fabule znaczenia, a którego nie zdradzę. Nie czułam, żeby to była książka napisana przez około dwudziestoletnią młodą kobietę, tym bardziej polską autorkę! Tak to już chyba mam, że chwilami nie doceniam polskich autorów, zwłaszcza tych, którzy biorą się za fantastykę i około fantastyczne tematy jak właśnie duchy.

Sama idea przyjaciół zza światów, którzy mogą przenikać ściany, a z drugiej strony mają ograniczenia rozwijanej prędkości jest naprawdę ciekawa i pozwala poznać zupełnie inny kąt widzenia na postrzeganie życia po śmierci jak zaserwowała Marysia. Zastanawialiście się może kiedyś jakby to było być duchem? Bo ja trochę zaczęłam i doszłam do wniosku, że póki co moje materialne ciało mi wystarcza i będę się go trzymać jak najdłużej ;) Minusem jest ogromna naiwność wujostwa Danny?ego, bo nie wierzę, by nie połapali się, że dzieciaki coś kombinują.

Ogólnie to jestem pod wielkim wrażeniem warsztatu autorki, warto przeczytać i się przekonać. Dajcie się porwać Bandzie Szaleńców na równie szalone przygody. Ahoj! ;)

Książka przeczytana dzięki portalowi https://czytampierwszy.pl

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Zarwananoc

  • 9-07-2018
  • 20:41

"Na świecie roi się od półgłówków, a niestety mózgu przeszczepić się nie da."

Po książkę sięgnęłam dzięki Czytam pierwszy, gdzie po raz pierwszy ujrzałam tą pozycje. Od pierwszego wejrzenia zostałam zaintrygowana tytułem, a następnie opisem. No cóż, kto nie chciałby się dowiedzieć czegoś o życiu pozagrobowym?!
Na wstępie poznajemy Dannyego, chłopca kochającego czekoladę, grę w Monopoly i ciemność, a nienawidzącego guwernantek, nudy.. i guwernantek. Należy, także zaznaczyć, że jest jedynakiem z nieprzyzwoicie bogatymi rodzicami. Danny jest dzieciakiem, który cały czas podróżuje, więc twierdzi, że szkoła to jedno z najlepszych opcji nauki. Małe marzenie wkrótce się spełnia, gdy guwernantka numer trzydzieści jeden odchodzi. Rodzice postanawiają posłać chłopaka do rodziny mieszkającej w Warszawie. Od tej pory Danny uczy się co to znaczy życie z pięcioma kobietami w domu i rozpoczyna szkołę, która nie do końca wydaje się taka dobra jak twierdził.
Danny poznaje jednego z duchów w zwyczajny dzień, kiedy grając w Monopoli i zajadając czekoladę wpadł niespodziewanie do pokoju. Ta sytuacja zmienia wiele w życiu czternastoletniego chłopca, zyskuje wiele znajomości (powiedzmy, że nieżywych) jak i wplątuje się w wyjaśnianie powodu znikania duchów z naszego świata. Oczywiście zyskał także sojuszniczkę, Anetę posiadającą ten sam dar. Fakt, że tylko ta dwójka widzi duchy ułatwia im sprawę, ale czy ta umiejętność jest aby tak dobra? Czy raczej przyniesie same straty? Cóż, tego musicie się już dowiedzieć sami!
Przy książce Krasowskiej nie sposób się nudzić. Już sam opis na pierwszej stronie daje nam sygnał, że mamy zapewnioną ciągłą akcję. Jesteśmy zaskakiwani rozwojem sytuacji, dowiadujemy się wiele ciekawych faktów z życia duchów. Do pakietu mamy typowe problemy nowego ucznia w klasie i życia codziennego, ale jak to wszystko połączyć w całość?
Bohaterowie, którzy grają główne skrzypce pokazują nam, że pomimo małych komplikacji jednak da się to zrobić. Danny, jako bogaty i rozpuszczony, pokazuje nam typowe cechy dla tego typu dzieciaków. Jest impulsywny, nie myśli o konsekwencjach, lecz wszystko co zbroi czy uszkodzi odkupuje z swojego kieszonkowego. Aneta za to, jest o wiele bardziej odpowiedzialna. Każdy ruch jest przez nią przemyślany, a plany dokładnie rozpisane, co skutkuje zniecierpliwieniem u Dannyego.
Mogę śmiało stwierdzić, że Krasowska dała nam idealną książkę dla młodszych czytelników. Dostajemy w niej wiele zwrotów akcji jak i dobrego humoru. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, co daje efekt szybkiego końca historii nastolatków. Fabuła nie jest skomplikowana, a w zapoznaniu się z nią pomaga nam okładka. Widzimy idealne odwzorowanie bohaterów, mimikę twarzy, po, której możemy się domyślić z jakimi charakterami mamy do czynienia.

"I wiecie co? Gdybym miał poświęcić całą czekoladę świata w zamian za tę jedną chwilę nie
wahałbym się ani sekundy. (...) I choć teraz było mi głupio, że zalazłem im za skórę, nie miałem wątpliwości- warto było spędzić te kilka miesięcy w Warszawie. "

czytampierwszy.pl

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Carmen

  • 19-05-2018
  • 15:47

Zapewne każdy z Was zna kogoś, kto lubi paranormalne klimaty. Najczęściej obiektem zainteresowania są duchy, choć po bezpośrednim spotkaniu, taka fascynacja może diametralnie zniknąć? jak te wspomniane duchy. A co byście powiedzieli na zaprzyjaźnienie się z nimi? "Banda niematerialnych szaleńców" Marii Krasowskiej to książka, której warto poświęcić uwagę.

Danny ma 14 lat, tatę Amerykanina, mamę Polkę i apetyt na życie. Nigdy nie umeblował swojego pokoju i nie przekroczył progu żadnej szkoły. Dlaczego? Jego rodzice to znawcy dinozaurów, którzy najzwyczajniej w świecie żyją na walizkach? Danny automatycznie również. Ale ten chłopak ma pewien nieustający problem ? nie znosi swoich guwernantek. Co rusz wymyśla, jak się ich pozbyć. I dlatego pewnego dnia usłyszał, że jedzie do Polski, do wujostwa. Główny bohater zmuszony zostaje do konfrontacji z całą gromadą kuzynek, z którymi przyjdzie mu mieszkać. Istny survival, co nie? Jakby tego było mało, pewien pirat zapragnął poznać zasady gry w Monopoly. Czy Danny wyskoczy z butów na widok pirata? Czy to jedyny duch, który dosłownie przyprawi go o gęsią skórkę?

"Wiedza to podstawa" ? to główne przesłanie książki, które autorka zapragnęła wbić czytelnikowi do głowy. I trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, bo nie ma chyba nic cenniejszego od informacji. Pamiętajcie zatem: "Wiedza to podstawa!". Na czym jeszcze skupiła się autorka? Na czymś, co jest cenne i niezwykle rzadkie ? mowa o przyjaźni i zaufaniu. Ten przekaz jest wyraźniejszy od posiadania wiedzy wszelakiej i daje się to odczuć na każdym kroku. Ale niestety, według mnie granice mocno się zatarły i wkradła się naiwność. Bohaterowie książki mieli wiele przygód, często czuli porażkę na karku, niemniej niektóre aspekty zostały potraktowane szalenie naiwnie. Nie ma szans, żeby w prawdziwym życiu wszystko tak prosto się układało. Tak, pamiętam, że mówię o fikcji, ale mimo wszystko łatwość w pokonywaniu kolejnych barier bardzo raziła mnie w oczy i psuła frajdę z czytania. Za dużo w tym wszystkim szczęścia.

W kwestii kreacji bohaterów, to byli oni wyraziści, ale i tu coś mi przeszkadzało, a konkretnie wujostwo Danny?ego. Tak łatwowierne, że nie potrafiłam uwierzyć. Edytą i Henrykiem można było manipulować wedle uznania, a oni jakby tego nie dostrzegali. Czy takie rzeczy dzieją się w prawdziwym życiu? Jako jedyni wydali mi się nijacy, bezbarwni i nudni. Nie zliczę, ile razy miałam ochotę potrząsnąć nimi, albo choćby się na nich wydrzeć. To drugi słaby punkt książki.

Czas na pozytywną stronę, czyli zderzenie dwóch światów ? naszego i błąkających się duchów. Świetny pomysł! Maria Krasowska w przystępny i przyjemny sposób przedstawiła oba światy, które żyją obok siebie w symbiozie. Świetnie się bawiłam, czytając o perypetiach Danny?ego, który wiele w życiu widział, ale nie spodziewał się poznać aż tylu duszyczek ? mniej lub bardziej znanych. Pomysł dobry i wykonanie całkiem, całkiem, całkiem. Bawiłam się przednio i z chęcią oddałam się historii. Wręcz przypomniały mi się czasy, kiedy czytało się lekkie historie, niewymagające większego zaangażowania. Od czasu do czasu takie książki są wręcz wskazane ? nieważne, ile ma się lat.

"Banda niematerialnych szaleńców" Marii Krasowskiej to młodzieżówka, która czyta się sama, choć ma pewne niedociągnięcia. Jednak jeśli chcecie miło spędzić wieczór czy dwa, możecie śmiało sięgnąć po tę książkę i oddać się sprawom nie z tego świata.

I pamiętajcie? Wiedza to podstawa!

Czy recenzja była pomocna?
image

Rekomendowane

  • -24%
Demony czasu pokoju tom 4 Cykl Wojenny

Adam Przechrzta

miękka
31,84 zł 41.90
  • -41%
Ziarno światła Przebudzenie

Nikolas Razmuk

miękka
28,83 zł 48.87
  • -41%
Wybrana przez bogów

Magdalena Dzieżyk-Socha

miękka
15,89 zł 26.92
  • -34%
Moby Dick tom 1-2 / Billy Budd / Taipi

Herman Melville

pakiet
78,99 zł 119.69
  • -33%
Podzwonne dla Instytutu

Bartosz Popadiak

miękka
26,67 zł 39.81
  • -45%
Baśń o Bezimiennej Księżnej

Alina Radzik-Piskaczek

miękka
13,71 zł 24.94

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • 48.88 zł
    45.95 zł

    Dwóch bandytów cangaceiros ocalałych z pogromu ich szajki wyrusza w poszukiwaniu odciętych głów swych towarzyszy. Będą musieli stawić czoła volante, oddziałowi pościgowemu wojska na trasie wiodącej przez katingę, kolczastą sawannę. Tutaj każdy walczy o swoje. Banda dwóch to western w stylu...

  • 25.91 zł
    22.03 zł

    Czworo przyjaciół, zaginione perły i... mnóstwo przygód! Dwaj przyjaciele, Ernest i Ambroży, mieszkają w ogromnej kamienicy w Pechowicach. Różni ich wygląd - Ernest jest wysoki i chudy jak patyk, a Ambroży niski i pulchny jak pączek - a łączy fakt, że żaden z nich nie może się pochwalić...

  • 31.92 zł
    27.13 zł

    Czy wiecie jak pachną Indie? Indyjska ulica jest pełna zapachu przypraw. Poza przyprawami Indie zapadają w pamięć także kolorami. Tych obu wrażeń nie da się zapomnieć! Wydana pięć lat temu książka `Banda Michałka` podbiła serca młodych czytelników. Nie bez powodu niektóre z przygód dzieci z...

  • 31.92 zł
    27.13 zł

    W 2013 roku `Banda Michałka` podbiła serca młodych czytelników. Czytały ją na antenie radiowej Trójki Maria Peszek i Maria Seweryn. Dzieci - pierwowzory postaci - udzielały wywiadów. Ich przygody opowiadano jako znakomite anegdoty. A dziś - BANDA MICHAŁKA POWRACA! Krótkie, skrzące się...

  • W moim świecie nic nie jest oczywiste - ludzie, którzy żyją dookoła mnie, bywają potworami, a potwory... no cóż, możecie nie wierzyć, czasem są niewinne, a przy tym zupełnie bezbronne. I jesteśmy jeszcze my - świadomi istnienia nadnaturalnych strażnicy sprawiedliwości na granicy dwóch światów. Całe...

  • Dwaj przyjaciele, Ernest i Ambroży, mieszkają w ogromnej kamienicy w Pechowicach. Różni ich wygląd - Ernest jest wysoki i chudy jak patyk, a Ambroży niski i pulchny jak pączek - a łączy fakt, że żaden z nich nie może się pochwalić zbytnią popularnością wśród rówieśników. Wyszydzani i traktowani jak...