Bądź moim Bogiem - Remigiusz Grzela - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Bądź moim Bogiem (miękka)

książka

Bądź moim Bogiem - opis produktu:

Młody warszawski dziennikarz żyje w klinczu zarabianych na szybko pieniędzy, gonitwy za prasową sensacją i mało komfortowej samotności. Pewnego dnia mija w metrze Erikę, żonę znanego, nieżyjącego już poety. Pragnie ją odnaleźć i uczynić bohaterką wywiadu. Po bezskutecznych poszukiwaniach w kraju decyduje się na wyjazd do Paryża. Przypadkiem zastaje Erikę w domu przedwojennej gwiazdy piosenki, u której pracuje ona jako wolontariuszka. Mimo że dziennikarzowi udaje się poznać historię Eriki, postanawia o niej nie pisać; kobieta okazuje się zbyt mocno związana z tragedią jego własnej rodziny.

Czy dedykacja na starej fotografii może odmienić życie? Grzela docenia rolę przypadku, choć wie też, że skutki działania ślepego trafu bywają okrutne. Bądź moim Bogiem to napisana dynamicznym językiem powieść z kluczem, która przywołuje postaci niezwykle ważne dla polskiej kultury powojennej. To także książka o granicach dziennikarstwa, które, jak powiada bohater, kończy się tam, gdzie się zaczyna intymność.

Autor Bądź moim Bogiem przekonuje, że biografia artysty może stać się przedmiotem powieści sensacyjnej. Marta Cuber

Remigiusz Grzela (ur. 1977), poeta, dramaturg, prozaik, wykładowca akademicki i dziennikarz. Autor pięciu książek, w tym Bagaży Franza K., czyli podróży, której nigdy nie było (2004), redaktor tomu Psychotest, czyli antologia dramatów o HIV/AIDS (2005). Publikował w Kinie, paryskiej Kulturze, Gazecie Wyborczej, w prasie zagranicznej. Jego dramaty, wystawiane m. in. w Gdyni i Warszawie, doczekały się adaptacji radiowych i telewizyjnych. Teksty Remigiusza Grzeli tłumaczono na język niemiecki, włoski, angielski, norweski i hebrajski. W 2005 roku otrzymał nominację do Grand Press. Bądź moim Bogiem jest jego debiutem powieściowym.

Książka Bądź moim Bogiem pochodzi z wydawnictwa Prószyński i S-ka. Autorem książki jest Remigiusz Grzela. Należy do gatunków: literatura piękna, powieść społeczno-obyczajowa. Książka Bądź moim Bogiem liczy 208 stron. Jej wymiary to 145x210. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-34% Nowość Mój szef. Mój AS Bestseller Mój szef. Mój AS
Mój szef. Mój AS miękka 26,40 zł 39.99
Dodaj do koszyka
-36% Nowość Rzeki płyną, jak chcą Bestseller Rzeki płyną, jak chcą
Rzeki płyną, jak chcą miękka 25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-30% Bestseller Mój książę. Bridgertonowie
Mój książę. Bridgertonowie Tom 1 miękka 27,93 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-41% Bestseller Gambit królowej
Gambit królowej miękka 23,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-42% Bestseller Gdzie jest happy end?
Gdzie jest happy end? miękka 23,14 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-29% Bestseller Powrót
Powrót miękka 28,33 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Bądź moim Bogiem

4.5/5 ( 13 ocen )
    5
    10
    4
    1
    3
    1
    2
    0
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Jarosław Czechowicz

czechowicz(at)wp.pl
  • 22-08-2007
  • 23:42

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Powieść Remigiusza Grzeli porywa już przy lekturze pierwszych stron. Napisana z niezwykłą elegancją, powstała dzięki niewiarygodnemu wręcz zmysłowi obserwacji i umiejętności opowiadania losów innych ludzi. To książka ważna i potrzebna nie tylko dlatego, że kreśli barwne portrety znanych i podziwianych person współczesnego świata kultury. Ważna, bo pokazująca że w dzisiejszym zrelatywizowanym świecie powierzchownych kontaktów i nieumiejętności słuchania siebie naw[...]m, można przejąć całym sobą, oswoić i ogarnąć myślami życie i doznania drugiego człowieka. Potrzebna, albowiem Grzela w mistrzowski sposób uczy tego, jak w innych odnajdywać samego siebie i jak przez obcowanie z innymi siebie zrozumieć.
Autor wykorzystuje słowa Wiktora Jerofiejewa, by już na samym początku dać nam do zrozumienia, iż opisana historia, przedstawieni w niej ludzie i sam narrator nie są jednoznaczni, do końca prawdziwi i nie nadają tej książce znamion dokumentu, bo ona sama nie rości sobie praw do tego, by nim w jakikolwiek sposób być. I choć fabułę budować będą pasjonujące opowieści o kobietach podziwianych i obrosłych już za życia legendą, to jednak nie możemy przyjąć za pewnik, iż Grzela z tymi kobietami się spotykał, rozmawiał, notował spostrzeżenia. Jego książka nabiera znaczenia uniwersalnego, bo mówi przede wszystkim o sztuce kompromisu z samym sobą, o nieustannym wpływie historii na życie każdego z nas, o pragnieniu wolności i trudnych drogach jej realizacji, wreszcie o pasjach artystycznych, o sile marzeń, miłości do życia i przywiązania do samych siebie.
Zarys fabularny opowieści nosi znamiona sensacyjności, ale bardzo szybko przeradza się w intrygującą psychologiczną historię ujmującą gładkim i pięknym przedstawieniem zarówno moralnych, jak i egzystencjalnych dylematów występujących w niej postaci. Młody warszawski dziennikarz zauważa w metrze starszą kobietę, która okazuje się być żoną tragicznie zmarłego znanego poety Borysa, przyjaciela ojca bohatera. Poszukiwania Eriki doprowadzą do poznania bolesnej prawdy miłosnego trójkąta, w którym Borys, Erika i ojciec dziennikarza miotać się będą w burzy uczuć i emocji w tle mrocznej, komunistycznej rzeczywistości polskiej, jaka wyznaczy im drogę do niespełnienia. Aby zrozumieć motywy postępowania całej trójki, bohater analizuje zarówno ich przeszłość, jak i własne poczucie krzywdy i zagubienia.
Nie mogąc uporać się z własnymi emocjami, po dwóch nieudanych wizytach u terapeuty, bohater postanawia wyjechać do Paryża, zaś pretekstem do wyjazdu staje się chęć opisania historii żydowskiej śpiewaczki Very Gran. Pobyt we francuskiej stolicy i rozmowy z kobietą pozwolą mu zdystansować się wobec samego siebie i staną się okazją do udanej tym razem psychoterapii, jaką przeprowadzi w swym własnym wnętrzu poznając przejmującą historię Very. W trakcie jej poznawania, nasz bohater nawiąże znajomość z Marthą, byłą przyjaciółką i sekretarką Marlene Dietrich. W kamienicy zamieszkałej przez Martę i Verę pozna także fascynującą drag queen Lolę oraz … ponownie spotka się z Eriką, by tym razem móc ją wysłuchać i zrozumieć motywy postępowania zarówno jej, jak i jej męża Borysa. Wszystkie te postaci połączy wspólna chęć opowiadania o swych losach i przeżyciach oraz pragnienie odnalezienia duchowego spokoju.
Po powrocie do Polski dziennikarz będzie przesycony opowieściami kobiet, ale będzie także rozumiał swoje motywy postępowania. Tajemnica, jaka wyprowadziła go z równowagi i nakazała opuścić kraj, powoli zacznie się wyjaśniać…
Siłą powieści Grzeli jest przekonująca, barwna i sugestywna umiejętność opowiadania o losach ludzi, dla których życie jest stale niepojętym cudem, gdzie próbują odnaleźć swe własne miejsce. Opowieści o tęsknocie, pragnieniach i dążeniach do samospełnienia są wzruszające i tak barwne, że karty „Bądź moim Bogiem” budują jednocześnie niezwykły kalejdoskop, w jakim przejrzeć może się każdy z czytelników. W paryskim mieszkaniu Very, w „schronie odrzuconych historii” każdy bohater na nowo się narodzi, ponownie opowie siebie samego, uzyska zrozumienie i akceptację, po czym… odnajdzie to, czego pragnie i o czym marzy. Vera i Erika mówią o sobie, że są wyschniętymi studniami. Polski dziennikarz umiejący słuchać i nie czyniący z ich zwierzeń sprzedajnego medialnego towaru napełnia te studnie życiodajną wodą, nadaje im nowego znaczenia, przywraca ich znaczenie i użyteczność. A przy okazji uczy się prawdy o sobie samym i doświadcza jej w zderzeniu z obcymi biografiami.
Klamrowa kompozycja książki kazała mi po lekturze myśleć o niej jak o inteligentnej i zajmującej grze pisarza z czytelnikiem. Nie lubię być manipulowany, ale ta powieść zwyczajnie mnie uwiodła i zaczarowała, a nawet jeżeli okazać się ma jedynie literacką grą, jest doprawdy grą rozegraną po mistrzowsku i z klasą.
Jedno jest pewne – „Bądź moim Bogiem” pozostawia ślad. Piękny, artystyczny i głęboko ludzki ślad w sercu. I pochłania bez reszty. Może dlatego, iż buduje opowieści w powieści i ta narracyjna polifonia jest tak bardzo przekonująca.

Czy recenzja była pomocna?