Architekt zła - Michał Mazurek - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Architekt zła (miękka)

część 1

książka

Architekt zła, część 1 - opis produktu:

Pewnej chłodnej jesiennej nocy agent biura federalnego, detektyw Chase McMillan, otrzymuje dziwne zgłoszenie. W niewielkim, prowincjonalnym miasteczku hrabstwa Darkmoor odnalezione zostaje okaleczone w nietypowy sposób ciało mężczyzny. Lokalna społeczność, jak i sama policja, nie potrafią udzielić żadnych istotnych informacji.

Już po wstępnych oględzinach sprawa zaczyna nabierać tempa. Wszystko wskazuje na to, że niezidentyfikowany mężczyzna padł ofiarą rytualnego obrzędu.

Z czasem wychodzi na jaw dużo bardziej skomplikowane zaplecze śledztwa. Odnalezione zwłoki nie są pojedynczym przypadkiem, a sam detektyw, działający na granicy prawa, stara się coś zataić.

Chase, z pomocą komendanta lokalnego posterunku Ronalda Beaks`a, próbuje rozwikłać przerażającą łamigłówkę, zatracając się powoli w mrocznej otchłani okultyzmu.

Tajne bractwa, mistyczne symbole oraz nadciągające widmo piekielnych legionów to jedynie przedsmak tego, z czym będą musieli się zmierzyć.

Książka Architekt zła część 1, pochodzi z wydawnictwa Novae Res Wydawnictwo Innowacyjne. Autorem książki jest Michał Mazurek. Książka Architekt zła liczy 318 stron. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -15%
Zakładka drewniana Kobieta z balonem  
10,44 zł 12.29
Dodaj do koszyka
Zakładka do książki Buses  
7,97 zł
Dodaj do koszyka
  • -9%
Zakładka 42 ze wstążką Pieprz  
9,50 zł 10.43
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Architekt zła, część 1

4.2/5 ( 9 ocen )
    5
    6
    4
    1
    3
    1
    2
    0
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Ivka

  • 5-04-2013
  • 10:53

Pierwszy raz spotkałam się z twórczością pana Michała Mazurka. Próbowałam znaleźć jakieś konkretne informacje o tym pisarzu, ale google nie bardzo mi pomogło. Dopiero z recenzji innych blogowiczów dowiedziałam się, że jest to dwudziestoośmioletni nauczyciel języka angielskiego, który pracuje w przedszkolu w miejscowości Pionki. Lubię wiedzieć co nieco o autorze przeczytanej i recenzowanej książki. A te nieoficjalne informacje to dla mnie trochę mało. Także na stronie wydawnictwa Novae Res, którego nakładem ukazała się debiutancka powieść pana Michała ("Architekt zła. Część I), nie ma o nim żadnej notki. Szkoda. Ale do rzeczy. W małym miasteczku położonym w hrabstwie Darkmoor tamtejsza policja odnajduje okaleczone zwłoki mężczyzny. Sprawa jest dość nietypowa. Śledztwem zajmuje się agent federalny Chase McMillan wraz z miejscowym komendantem policji Ronaldem Beaks`em. Coraz to nowe fakty, odkrywane przez stróżów prawa przyprawiają o dreszcze. Wszystko wskazuje na to iż zabójstwa mają związek z okultyzmem i tajnym bractwem. Policjanci jeszcze nie zdają sobie sprawy z tego z czym im się przyjdzie zmierzyć. "Architekt zła" to bardzo dobry thriller napisany prostym, przyjemnym językiem, przez co książkę pochłonęłam w trzy dni. Pan Michał miał bardzo ciekawy pomysł na fabułę. Być może, dlatego że nie czytam zbyt wielu książek z tego gatunku, pierwszy raz spotykam się z połączeniem zbrodni rytualnych, okultyzmem i .... A nie będę zdradzać, bo mogę odebrać przyjemność z czytania innym. Ciekawy pomysł. Aż nie mogę się doczekać kolejnej części "Architekta zła". Jedyną rzeczą, która mi nie pasowała w tej powieści to... rozległe opisy, porównania i metafory stosowane przez pisarza. Nie wiem, być może, że to jest moje subiektywne odczucie, ale jakoś nie pasowało mi to do książki z gatunku thrillera. Aczkolwiek nie raziło tak bardzo, żeby odbierać przyjemność czytania. Akcja wciąga czytelnika już od pierwszych stron. I rzadko kiedy zwalnia. Co jeszcze mi się podobało w powieści, to główny bohater. Tak! Takich agentów federalnych, jak Chase McMillan to ja uwielbiam! Cyniczny, zgorzkniały, sarkastyczny. Jego potyczki słowne z doktor Wade dostarczały mi wiele uciechy! :) A to się rzadko zdarza, żebym w powieściach aż taką miała radochę przy dialogach. Pan Michał mazurek mistrzowsko wprowadził elementy ironii i sarkazmu do powieści. Taki czarny humor do mnie przemawia. Obym częściej trafiała na takie powieści. Wszyscy bohaterowie w utworze Michała Mazurka są postaciami wyrazistymi, zapadającymi w pamięć. Bardzo ich polubiłam. "Architekt zła" to naprawdę udany debiut polskiego pisarza. Warto po nią sięgnąć. Książka trzyma w napięciu do samego końca, a po przeczytaniu ostatniej strony czytelnik chce jeszcze więcej. Nie mogę się doczekać kolejnej części. Panie Michale! Mam nadzieję, że część druga zostanie wydana jeszcze w tym roku. Polecam gorąco!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

cyrysia

  • 18-03-2013
  • 09:35

Michał Mazurek, dwudziestoośmioletni nauczyciel języka angielskiego, na co dzień pracuje w przedszkolu w Pionkach. W wolnych chwilach lubi tworzyć na ,,papierze fikcyjne historie, lecz dopiero niedawno nakładem wydawnictwa Novae Res ukazała się pierwsza, debiutancka powieść autora zatytułowana "Architekt Zła. Część 1". W małym, prowincjonalnym miasteczku hrabstwa Darkmoor miejscowa policja odnajduje zwłoki mężczyzny okaleczonego w bardzo nietypowy sposób. Na jego ciele widnieje pełno dziwnych, nieznanych symboli. Dochodzenie w tej sprawie przejmuje agent federalny, detektyw Chase McMillan. Już na wstępie okazuje się, że nie jest to przypadkowe morderstwo, lecz kolejne ogniwo łączące serię rzeźnickiej wyliczanki. Chase wspólnie z lokalnym komendantem Ronaldem Beaks?em próbuje dociec prawdy, lecz nawet nie przypuszcza, że niedługo sam wejdzie w mroczne arkana czarnej magii. ,,Czyste zło potrzebuje naczynia w formie ludzkiego ciała, by utworzyć więź z naszym światem. Ofiary są tylko przynętą. Pan Ciemności potrzebuje kogoś, kto wskaże mu odpowiednie drzwi, kto oprowadzi go po naszym wymiarze i stworzy dla niego królestwo na Ziemi- potrzebuje Architekta??. Kiedy zobaczyłam mroczą, tajemniczą okładkę ,,Architekta zła?? - uległam pokusie. Czy debiut Michała Mazurka okazał się rewelacyjną powieścią? Szczerze- chyba jednak nie do końca między nami zaiskrzyło. Patrząc na całokształt niby przedstawia się niezwykle obiecująco, ale przyznam, że liczyłam na bardziej dynamiczną akcję i więcej niebezpiecznej grozy. Fabuła podzielona jest na dwie równorzędne historie, które zgrabnie ze sobą harmonizują zmierzając wspólnie do finałowej sceny. Poszczególne wydarzenia rozgrywają się w łagodnym, umiarkowanym tempie, ale na szczęście nie nużą. Na szczególne uznanie zasługuje przede wszystkim niezwykle barwny, bogaty styl narracji. Każdy rozdział poprzedzony jest dodatkowo ciekawymi, intrygującymi wierszami Michała Mazurka. Moim zdaniem autor ma potencjał i wierzę, że pokaże jeszcze więcej talentu w następnej swojej powieści. Szkoda, że akcja ,,Architekta Zła nie rozgrywa się w Polsce. Wiem, że niektórym osobom nasze realia wydają się zbyt pospolite, jednak uważam, że i nasze słowiańskie korzenie także mogą zaczarować swoim pięknem. "Architekt Zła. Część 1", to niebanalna, interesująca mieszanka thrillera z elementami kryminału i powieści psychologicznej. Znajdziemy tutaj zadziwiające symbole, zagadki, tajne bractwa, okultyzm itp. Zobacz, z CZYM przyjdzie się zmierzyć głównym bohaterom. Zapraszam do lektury.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

book-and-cooking.blogspot.com

  • 16-03-2013
  • 15:27

Coraz częściej sięgam po książki polskich autorów, gdyż uważam, że mają w sobie prawdziwy potencjał. Do thrillerów zaczynam się powoli przekonywać, choć muszę sobie je dawkować. Pozycja ,,Architekt zła. Część I? wydała mi się o tyle interesująca, że postanowiłam dać jej szansę ! Detektyw zajmował się różnymi kryminalnymi sprawami, cechowało go to, że zawsze doprowadzał wszystko do końca. Tym razem także zachował spokój, gdy został wezwany do ofiary zabójstwa. Policjant nie zachował jednak zimnej krwi ? bardzo źle reagował na okaleczone ciało zmarłego. Wezwana została także patomorfolog, która miała dokonać sekcji zwłok. Ze wstępnych ustaleń można było wywnioskować, że mężczyzna został poparzony, a jego narządy były wyrwane tępym narzędziem, gdy jeszcze żył? Czy był on jednak jedyną ofiarą zabójcy? Książka spodobała mi się już od pierwszych stron, autor doskonale stopniował napięcie, akcja nie rozwijała się zbyt szybko. Bardzo mi się to spodobało. Thriller zaciekawił mnie na tyle, że z chęcią sięgnę po jego kontynuację. Autor pisał językiem prostym, co nie znaczy, że książkę czytało się szczególnie szybko. Co chwilę ujawniane były nowe fakty, co rzucało nowe światło na sprawę. Policjanci mieli nie lada problem z rozwiązaniem sprawy, którą prowadzili. Thrillery lubię czytać, jednak nie mogę tego robić nieustannie, gdyż wywołują we mnie wiele emocji. Dlatego też ich czytanie postanowiłam sobie dawkować. Nie żałuję jednak, że w końcu sięgnęłam po tą pozycję. Uważam, że to jedna z lepszych książek z tego gatunku, jakie miałam okazję przeczytać. ,,Architekt zła. Część I? polecam wszystkim, którzy lubią straszne historie, z tą książką z pewnością nie będziecie się nudzić ! Moja ocena : 9/10

Czy recenzja była pomocna?