zarejestruj się zaloguj się

Newsletter

Bądź na bieżąco z promocjami i nowościami w Gandalfie.

Ostatnio oglądane

Wiem co jem - Monika Kraszewska, Magda Korzeniowska

Wiem co jem Ćwiczenia z zakresu zdrowego ...

Monika Kraszewska,

Magda ...

cena: 29,19 24,81

Wielki Post - Megan McKenna

Wielki Post Refleksje i opowieści

Megan McKenna

cena: 31,32

Wielka historia świata. Tom XVII - Marian Szulc

Wielka historia świata. Tom XVII 1905-19 ...

red. Marian Szulc

cena: 4,52

Wiek ludobójstwa - Daniel Jonah Goldhagen

Wiek ludobójstwa Historia ludobójstwa w ...

Daniel Jonah Goldhagen

cena: 63,45

Wiejskie zwierzęta - PRACA ZBIOROWA .

Wiejskie zwierzęta Otwórz okienko

PRACA ZBIOROWA .

cena: 5,61 4,77

Wystawa "Miłosz. Tutejszy" w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie

Czesława Miłosza jako człowieka bez paszportu pokazują zdjęcia Wojciecha Prażmowskiego, które znalazły się na wystawie "Miłosz. Tutejszy" w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie. "Nie ma Miłosza polskiego, czy litewskiego. Jest tylko Miłosz" - powiedział PAP. "Miłosz jak jest w Opitołokach to jest litewski, jak na Suwalszczyźnie to polski, a jak w Berkeley to amerykański" - tak Wojciech Prażmowski ujmuje przesłanie swojej wystawy, którą od czwartku można oglądać w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie. Wszelkie spory dotyczące przynależności narodowej poety określa jako "bezsensowne".

Ekspozycję stanowi blisko 40 fotografii, które są tylko małą cząstką liczącej ok. 3 tysiące zdjęć kolekcji zgromadzonej przez Prażmowskiego. Podczas półtorarocznej podróży śladami Miłosza, artysta odwiedził dziesiątki miast zarówno w Polsce jak i na Litwie, co - jak podkreśla - było ciężką pracą, ale niezwykle satysfakcjonującą.
"To jest przebrzmiałe, kiedy przy okazji pomnikowych postaci fotografuje się ich życiorysy: miejsce urodzenia, metryka, wpis do księgi Jest sposób żeby zrobić coś innego i ja poszedłem właśnie tym tropem" - powiedział PAP Prażmowski.



Prażmowski zastosował technikę rozmytych zdjęć, czyniąc z nieostrości środek artystycznej wypowiedzi. "Chodziłem tymi samymi ulicami, ale miałem świadomość, że Miłosz niektóre rzeczy widział, a niektórych nie. Za dużo się pozmieniało. Zastanawiałem się jak pomieszać czasy teraźniejsze z przeszłymi i doszedłem do wniosku, że fotografia dzięki efektowi rozmycia daje tę możliwość" - ocenił artysta.

Prażmowski określa swoje poszukiwania jako cenną lekcję historyczno-polityczną oraz naukę patriotyzmu. "Budzi zachwyt jak był zafascynowany życiem, to jak wykorzystywał do cna cały swój żywot. Żadnego trwonienia czasu, tylko ciężka praca - tego można się uczyć od Miłosza" - podsumowuje artysta.

Wystawa, która została zrealizowana pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, będzie dostępna do 28 sierpnia, a następnie odwiedzi kolejne miasta: Wilno, Kłajpedę, Kiejdany oraz Częstochowę.


źródło informacji: wp.pl, opublikowano 04.08.2011

Powrót
Oceniaj
Gandlafa

Zdobywaj
Nagrody

Twoja opinia ma znaczenie - Wyraź ją

:

:


Czekamy na Twoją ocenę nowego wyglądu strony. Napisz nam, co Ci się podoba, co jest do poprawy, a czego brakuje. Wszystkie opinie pomogą nam udoskonalić funkcjonalność strony, bo jest ona tworzona dla Was i z myślą o Was. Jeśli podasz swój adres e-mail lub wystawisz opinię będąc zalogowany, weźmiesz udział w zabawie. Raz dziennie spośród nadesłanych opinii wybierzemy jedną, którą nagrodzimy bonem zakupowym o wartości 20 Silmarili (20 zł), a nadawcom pięciu innych dodamy po 5 punktów do konta klienta. Zależy nam na ocenie rzetelnej i konstruktywnej, niekoniecznie pochwalnej.