rozwiń
rozwiń
zwiń
zwiń
wpisz minimum 3 znaki

Wybierz z dostępnych produktów

Szósta Apokalipsa

J. Rollins

książka

28,05 zł taniej -26%

Szósta ofiara

G. Olsen

książka

26,46 zł taniej -32%

Szósta klepka Jeżycjada. Tom 1

M. Musierowicz

książka

22,27 zł taniej -20%

New Era

Wykonawca:

Andreas Ottensamer

muzyka cd

Universal Music Polska

49,63 zł taniej -18%

Live Era `87-`93

Wykonawca:

Guns N` Roses

muzyka cd

Universal Music Polska

35,18 zł taniej -14%

Szósta apokalipsa - mobi, epub

J. Rollins

ebook, multiformat: mobi, epub

25,58 zł taniej -20%

Szósta ofiara - mobi, epub

G. Olsen

ebook, multiformat: mobi, epub

25,90 zł taniej -20%

Nowa Era - mobi, epub

K. Lip

ebook, multiformat: mobi, epub

6,47 zł taniej -20%

The Mono Era 1948 - 1957

Wykonawca:

Różni Wykonawcy

muzyka cd

Deutsche Grammophon

363,17 zł taniej -26%

Piaskowe malowanki Era dinozaurów

gry / zabawki

Alexander

9,90 zł

MIX 4w1 Era dinozaurów

gry / zabawki

Alexander

15,98 zł taniej -14%

Gra Quiz o dinozaurach - Era Dinozaurów

gry / zabawki

Alexander

31,98 zł taniej -16%

Szósta era

ocena: 5, głosów: 1
 
powiększenie

Fragmenty

przeczytaj fragment e-książki
Szósta era

Wstęp do powieści Szósta era od Morta Castle'a:

Pomyślałem, że dobrze będzie rozpocząć mój wstęp do nowej powieści Roberta Cichowlasa Szósta era krótkim przybliżeniem moich związków z Polską. Otóż pod koniec XIX wieku mój prapradziadek (ze strony ojca) postanowił opuścić Polskę. Przeniósł się do Chicago w stanie Illinois, gdzie wiele lat później pozbawiła go życia spadająca muszla klozetowa.
To całkowicie prawdziwa historia.
Zdaję sobie sprawę, że – niestety – nie ma ona nic wspólnego z Szóstą erą Roberta Cichowlasa, ale mimo to lubię ją opowiadać, tak jak lubię opowiadać o tym, że mój prapradziadek ze strony matki został zmuszony do ucieczki z Carskiej Rosji po tym, jak oskarżono go o kradzież konia (a trzeba dodać, że nie był niewinny).
To również byłaby tylko nic nie znacząca dygresja.
Przejdźmy więc do najważniejszej kwestii: trzymacie w dłoniach pierwszą samodzielnie napisaną powieść Roberta.
Chcę żebyście wiedzieli, że to dobra książka.
Bo Robert jest dobrym pisarzem. Szczerze mówiąc, jest znacznie lepszym pisarzem niż ja. Przynajmniej jeśli chodzi o pisanie po polsku. I nie chodzi tu o wyrażanie jakiejś jednostkowej opinii – to FAKT. W pisaniu po polsku Robert jest też lepszy niż Peter Straub, John Everson, Scott Nicholson, F. Paul Wilson czy Gary Braunbeck. Jest nawet lepszy od Stephena Kinga. Bo przecież żaden z wymienionych wyżej twórców – z moją skromną osobą na czele – nie potrafiłby sklecić po polsku nawet najprostszego zdania! A jeśli chcecie usłyszeć coś naprawdę żałosnego to posłuchajcie sobie jak John Everson próbuje wymówić takie nazwiska, jak „Czajkowski” czy „Szczepankiewicz” albo nawet coś tak banalnego, jak „Wojciechowski”. Przy wszystkich tego typu próbach język zaplątuje się Eversonowi między zębami, co często doprowadza go do płaczu z frustracji.
A tak poważnie, myślę, że powinienem po raz kolejny podkreślić pewną ważną rzecz: Robert Cichowlas jest dobrym pisarzem.
Nie czytałem jeszcze Szóstej ery ale zabiorę się za tę powieść, jak tylko zostanie przetłumaczona na angielski. Czytałem natomiast opowiadania Roberta. I jeśli zmuszono by mnie do opisania ich w dwóch słowach, powiedziałbym, że są energetyczne i oryginalne.
Jest jakaś szczególna moc w opowieściach młodych twórców grozy, którzy wychowali się na muzyce Metalliki i filmach w rodzaju Blair Witch Project. Nieważne, czy taki autor pochodzi z Portland w stanie Oregon (USA) czy z Manchesteru w Anglii (UK), albo z Poznania w Polsce (POLSKA!). (Tej energii brakuje niestety – co stwierdzam z przykrością – wielu zaprawionym w bojach weteranom ze świata literackiego horroru, którzy uważają, że pomysły i styl, jakie wykorzystywali w latach 80., będą idealnie pasować do czasów współczesnych, jeśli tylko budki telefoniczne zastąpi się telefonami komórkowymi, a kantory wymiany walut – bankomatami. Brak jej też specjalistom od modnej ostatnio supersłodkiej odmiany horroru. Wiecie, o czym mówię: nastolatki, zero problemów z trądzikiem, wampiry, wilkołaki, żywe trupy (!?!), które kręcą się i wdzięczą, sprawiając, że macie ochotę walnąć sobie kolejną dawkę insuliny.)
Ci przebojowi młodzi autorzy, przykładowo: Cody Goodfellow (USA) i Gary McMahon (UK) czy Robert Cichowlas (no wiecie…), to mistrzowie kung fu współczesnego horroru. Preferowany styl walki: przygnieść i stłuc na miazgę. Nie dla nich łaszenie się do inteligentów i nieszczęśliwie zakochanych nastolatków; nie dla nich – że powrócę do sportowej analogii – gnębienie przeciwnika nudnym, nieustannie powtarzanym lewym sierpowym stosowanym w boksie, ani też delikatne przerzucanie przeciwnika przez biodro preferowane w jujitsu.
No i ci młodzi autorzy, tacy jak Robert, są bez wątpienia oryginalni. Spójrzmy na fabułę tej książki: azteccy bogowie w Poznaniu! Wyobraźcie to sobie: gromada azteckich kapłanów odprawia swoje czary-mary przed poznańską katedrą! Albo: nowa piramida Boga Słońce pojawia się ni stąd, ni zowąd na głównej ulicy miasta! No dalej, niech ktoś się odważy powiedzieć, że zna już to wszystko z jakiejś innej książki.
Ale jest jeszcze jeden powód pozwalający mi z pełnym przekonaniem zapewniać Was, że Szósta era to dobra książka.
Tak się składa, że nabrałem przekonania o pisarskich umiejętnościach Roberta jeszcze zanim przeczytałem choćby słowo jego prozy. Cofnijmy się w czasie:
W roku 2007 Robert przesłał mi następującego maila:

Nazywam się Robert Cichowlas i zajmuję się przeprowadzaniem wywiadów dla polskiego magazynu grozy Czachopismo. W związku z tym chciałem zapytać czy zgodziłby się Pan na rozmowę ze mną. Bardzo cenię Pańską twórczość, a zwłaszcza opowiadania, i chciałbym zadać Panu kilka pytań, zarówno na temat pisarstwa, jak i na temat Pana życia prywatnego. Gdyby zechciał Pan na nie odpowiedzieć, byłbym niezmiernie wdzięczny!

Odpowiedziałem: „Tak”. Robert przeprowadził wywiad ze mną. I dzięki magii Internetu zaczęliśmy ze sobą regularnie korespondować. Robert zapytał mnie: „Dlaczego w Polsce nie opublikowano większej ilości Pana utworów?” (Kilka się pojawiło – w tym powieść, z wydaniem której wiąże się pewna dziwna historia… ale to już historia na inną okazję.)
Odparłem: „Chciałbym żeby je opublikowano, ale…”
Na to Robert: „Postaram się żeby tak się stało.”
I postarał się.
Tak się stało.
A późniejsze recenzje i odzew na moje książki wydane w Polsce… Cóż, powiem tylko, że ilekroć przypominam sobie ten cytat z Biblii – Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony (Ewangelia wg św. Marka 6:4) – mam ochotę zabrać graty i przeprowadzić się z powrotem do kraju mojego prapradziadka. Jak nieraz powtarzała moja żona, Jane: „W Polsce ludzie cię rozumieją.”
Mamy tu do czynienia z najprawdziwszą cyberprzyjaźnią (czymś znacznie bardziej znaczącym niż facebookowe „Lubię”), która rozpoczęła się w 2007 roku. A kiedy się z kimś zaprzyjaźniasz, to go dobrze poznajesz.
Nie miałem wątpliwości, że Robert Cichowlas odniesie sukces jako autor horrorów. Posiada przecież tę jedną najważniejszą cechę, której nie może brakować żadnemu pisarzowi, który chce straszyć swoich czytelników: uwielbia horror.
Pisanie horrorów to biznes, w którym pewnych rzeczy nie sposób udawać.
Kiedy pracowałem nad wstępem do książki On Writing Horror, będącej swego rodzaju podręcznikiem dla osób zainteresowanych tworzeniem literackiej grozy, redagowanym przeze mnie dla Horror Writers Association, a wydanym przez Writer's Digest Books, napisałem tam, że autorzy, którzy wspomogli tę publikację swoimi tekstami otwarcie i bez wahania deklarują swoją miłość dla tych horrorowych klimatów, w jakich się poruszamy.
A więc proszę bardzo: oto nowa powieść Roberta Cichowlasa, Szósta era.
Kiedy już skończycie ją czytać i gdy będziecie mówić: „Ależ to dobra książka”, możecie być pewni, że się z Wami zgadzam…
…i nie mogę się doczekać, kiedy będę mógł ją przeczytać po angielsku.
Dobra książka.
Dobry pisarz.
Niezależnie od języka, w jakim tworzy.
– Mort Castle, 2011
Tłumaczenie wstępu: Bartłomiej Paszylk


Fragment powieści:

Poruszył się za biurkiem, zaniepokojony zachowaniem swojego ucznia. Ten jednak nie odpowiadał. Wciąż stał sztywno przy biurku i zaciskał pięści. Po chwili z wnętrza jego prawej dłoni wypłynęła strużka krwi. Spłynęła po małym palcu, by z ledwie słyszalnym plaśnięciem rozbryzgać się na podłodze. A po niej spłynęły kolejne.
Galiński poderwał się z krzesła, lecz zaraz zastygł w bezruchu, czując jak serce wali mu niczym młot kowalski.
Usta Jasińskiego zaczęły się rozchylać – początkowo nieznacznie, bardzo powoli. Jakby chłopak obawiał się, że gwałtowniejszy ruch może wywołać niewyobrażalny ból. Gdy otworzył je na całą szerokość, eksponując pożółkłe zęby i język, rozległ się cichy, przywodzący na myśl gotującą się zupę, gulgot. Trwał nieprzerwanie, dopóki Galiński nie położył dłoni na ramieniu ucznia. Wówczas wszystko ucichło.
Nauczycielowi zaschło w gardle. Przez chwilę sądził, że to dowcip. Że Jasiński improwizuje, aby odegrać się za odpytkę. Jednak gdy dostrzegł, jak ten desperacko wbija
w niego wzrok, zorientował się, że to nie żart.
Źrenice licealisty stały się czerwone niczym ślepia strzygi, pozbawione ludzkich uczuć i absolutnie złowrogie.
Galiński cofnął się odruchowo. Potem poczuł najprawdziwszy strach. Strach, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczył. Miał wrażenie, że istota, która stoi przed nim, to nie Hubert Jasiński z trzeciej A. To „coś”, co przed nim stało było zimne, roztaczało wokół siebie aurę szaleństwa i chęć zagłady.
Co jest, do diabła?
Pulchna dziewczyna z ostatniej ławki – nieświadoma tego, co się naprawdę dzieje, wstała i melodyjnym, nie pasującym do sytuacji, głosem zaproponowała, by zawołać higienistkę.
Galiński nie odezwał się. Sparaliżowany, pokiwał tylko głową, po czym bezwiednie cofnął się o kilka kolejnych kroków. Wzrok chłopaka był niezwykle hipnotyzujący. Jasiński przez kolejną minutę posyłał mu piorunujące spojrzenie. Nie zamrugał ani razu. W końcu uśmiechnął się nieznacznie, jakby znudzony tą całą zabawą.
– Jego oczy… – zauważyła Marysia Krzyształowicz. – Zobaczcie.
Zanim ktokolwiek ruszył się z miejsca, Jasiński spuścił nisko głowę i zajęczał. Nie było to jednak zwykłe ludzkie jęknięcie. Dźwięk zabrzmiał, jak gdyby pochodził z innego wymiaru, z nieznanej człowiekowi otchłani. Z czasem przerodził się w śpiew, bardzo cichy, niedorzecznie spokojny. Początkowo nie sposób było dosłyszeć słów.
Nabrały sensu dopiero po zdającej się trwać całe wieki chwili.

Choć w jadeicie rzeźbieni – rozpadliśmy się.
Choć ze złota kuci – czas nas zabrał.
Choć z piór Quetzala – ślad po nas zaginął.
Nie zawsze byliśmy na tej ziemi.
Teraz na zawsze tu przybyliśmy.

Szósta era (miękka)

ebook

Wydawnictwo: Replika

Zabezpieczenie: Znak wodny

Produkt cyfrowy

Nasza cena: 12,12

Cena detaliczna: 15,15

U nas taniej o 20%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń
Powrót
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje (0)

Szósta era - opis produktu:

Duchy Azteków i najbardziej krwawe indiańskie bóstwa od dawna planowały zemstę na białym człowieku. Nie były na to gotowe... aż do teraz.
Dawid Galiński jest nauczycielem biologii w liceum. Podczas zajęć jeden z jego uczniów przechodzi dziwną metamorfozę i zaczyna recytować słowa pradawnej pieśni. Niedługo potem inny uczeń zostaje brutalnie zamordowany. Galiński doznaje wrażenia, że coś zagnieździło się w jego głowie. To mówi do niego. Śledzi każdy jego ruch...
Tymczasem dochodzi do kolejnych mordów. Ofiarom są wyrywane serca, a ich ciała zostają obdarte ze skóry. Poznań staje się epicentrum niewytłumaczalnych, szokujących wydarzeń, które wstrząsają jego mieszkańcami.
Świat stanął w obliczu wielkiej zagłady, jaką dawno temu przepowiedzieli Indianie Mezoameryki...

Szósta era - szczegółowe informacje:

Dział: e-Książki pdf, epub, mobi, mp3
Wydawnictwo: Replika
Okładka:miękka
Zabezpieczenia i kompatybilność produktu (szczegóły w dziale POMOC): * Produkt jest zabezpieczony przed nielegalnym kopiowaniem (Znak wodny)
Wprowadzono: 20.10.2011
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Szósta era - recenzje klientów


Podobał Ci się ten tytuł? Zainspirował Cię? A może nie zgadzasz sie z autorem, opowiedz nam o tym, opisz swoje doznania związane z lekturą.
10.00

eBookowe bestsellery z tych samych kategorii

Czarna Madonna - mobi, epub

R. Mróz

ebook, multiformat: mobi, epub

25,12 zł taniej -20%

Płomienna korona - mobi, epub Cykl: ...

E. Cherezińska

ebook, multiformat: mobi, epub

33,20 zł taniej -20%

Wilcze leże - mobi, epub

A. Pilipiuk

ebook, multiformat: mobi, epub

25,13 zł taniej -20%

Inwazja - mobi, epub

W. Miłoszewski

ebook, multiformat: mobi, epub

20,75 zł taniej -25%

Robert Cichowlas - przeczytaj też

Zombie.pl - mobi, epub

Ł. Radecki

R. Cic...

ebook, multiformat: mobi, epub

23,23 zł taniej -20%

Miasteczko - mobi, epub

Ł. Radecki

R. Cic...

ebook, multiformat: mobi, epub

19,61 zł taniej -20%

Pradawne zło - mobi, epub

Ł. Radecki

R. Cic...

ebook, multiformat: mobi, epub

19,00 zł taniej -20%

Efemeryda - mobi, epub

R. Cichowlas

ebook, multiformat: mobi, epub

21,25 zł taniej -20%

Ciekawe pomysły Gandalfa

ebook

1.60 zł

taniej -20%

Nowa Biblioteka. New Library. Usługi, ...

Ostatni w roku 2016 numer Nowej Biblioteki (czwarty, kolejny 23) pod redakcją Ireny Sochy poświęcony jest różnorodnym zagadnieniom historii książki dla dzieci i młodzieży od połowy wieku XIX po współczesność. Uzupełnia pewną lukę dotychczasowych badań poświęconych w większości dziejom książki literackiej dla młodego odbiorcy. W tomie znajdujemy bowiem...

ebook

25.58 zł

taniej -20%

Szósta apokalipsa - mobi, epub

Odległa wojskowa stacja badawcza wysyła rozpaczliwy sygnał, zakończony rozpaczliwym żądaniem: `Zabijcie nas wszystkich!`. Z sąsiedniej bazy wyrusza ekspedycja ratunkowa, która stwierdza na miejscu nie tylko śmierć całego personelu stacji, ale zagładę każdego żywego organizmu w promieniu osiemdziesięciu kilometrów. Teren jest całkowicie wyjałowiony, a...

ebook

25.90 zł

taniej -20%

Szósta ofiara - mobi, epub

Przerażający kryminał bestsellerowego amerykańskiego autora, Gregga Olsena. Sieć zatok wdzierających się w wybrzeże Ameryki staje się miejscem pochówku młodych niewinnych kobiet. Policja znajduje ciało za ciałem. Ofiary nie miały ze sobą nic wspólnego prócz straszliwych męczarni, jakimi zakończyło się ich życie. Ktoś wytrwale je tropił, a potem porywał...

książka

28.05 zł

taniej -26%

Szósta Apokalipsa

Odległa wojskowa stacja badawcza wysyła rozpaczliwy sygnał, zakończony rozpaczliwym żądaniem: `Zabijcie nas wszystkich!`. Z sąsiedniej bazy wyrusza ekspedycja ratunkowa, która stwierdza na miejscu nie tylko śmierć całego personelu stacji, ale zagładę każdego żywego organizmu w promieniu osiemdziesięciu kilometrów. Teren jest całkowicie wyjałowiony, a...

książka

22.27 zł

taniej -20%

Szósta klepka Jeżycjada. Tom 1

Pierwsza z książek cieszącego się niesłabnącą popularnością cyklu dla młodzieży autorstwa Małgorzaty Musierowicz, zwanego przez krytyków "Jeżycjadą". Główna bohaterka powieści - Celestyna Żak, zwana pieszczotliwe "Cielęcinką" - jest nastolatką nieustannie borykająca się z przeciwnościami losu. Nie jest tak urodziwa jak starsza...

książka

26.46 zł

taniej -32%

Szósta ofiara

Przerażający kryminał bestsellerowego amerykańskiego autora, Gregga Olsena. Sieć zatok wdzierających się w wybrzeże Ameryki staje się miejscem pochówku młodych niewinnych kobiet. Policja znajduje ciało za ciałem. Ofiary nie miały ze sobą nic wspólnego prócz straszliwych męczarni, jakimi zakończyło się ich życie. Ktoś wytrwale je tropił, a potem porywał i...

Brak list życzeń:

Utwórz

zamówienie tradycyjne
Brak produktów w koszyku
Brak produktów w koszyku
Łączna wartość zamówienia: 0 zł0 zł
Dostawa i płatność › Płatność ›
rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: