książka
Bieszczady i Beskid Niski na nartach biegowych i tourowych
PRACA ZBIOROWA
Cena: 16.31 PLN
więcej >>książka
Dlaczego pingwinom nie zamarzają stopy? i 114 innych pytań
O`Hare Mick
Cena: 27.60 PLN
więcej >>książka
Długi ogon. Ekonomia przyszłości - każdy konsument ma głos
Anderson Chris
Cena: 35.40 PLN
więcej >>książka
LONGMAN SŁOWNIK PODRĘCZNY ANGIELSKO-POLSKI, POLSKO-ANGIELSKI
PRACA ZBIOROWA
Cena: 39.90 PLN
więcej >>książka
Multikurs tom 1 Multimedialny kurs 5 języków obcych
PRACA ZBIOROWA
Cena: 18.15 PLN
więcej >>książka
PODRĘCZNIK TRENERA Praktyka prowadzenia szkoleń
Jarmuż Sławomir, Witkowski Tomasz
Cena: 45.29 PLN
więcej >>książka
TAJEMNA SZTUKA SEAMM JASANI 58 ćwiczeń ze starożytnego Tybetu dla zachowania wiecznej młodości
Asanaro
Cena: 25.78 PLN
więcej >>książka
Zimna kuchnia. Przepisy, przygotowanie, dekorowanie
Metz Reinhold, Szameitat Hans
Cena: 74.43 PLN
więcej >>

Koszty przesyłek pocztowych w Księgarni Gandalf
Masz wątpliwości?
Skontaktuj się z nami:
(9:00-17:00 od pon. do pt.)
Mateusz
Edyta
0 801 000 798 (24gr/min z vat)
(0 42) 252-39-23Ania
Zamówienia przyjmujemy wyłacznie
poprzez stronę www.

Zaćmienie
Stephanie Meyer
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Oprawa: miękka
Wprowadzono:
05-02-09
ISBN: 978-83-245-8916-6
Stron: 556
Wymiary: 130x205
Promocja: 29.79 PLN
Rabat: 15%
Cena rynkowa: 34.82 PLN
Wysyłamy w: 24 do 48h + czas dostawy
Kiedy media zaczynają donosić o serii tajemniczych morderstw w Seattle, a do lasów wokół Forks powraca żądna zemsty wampirzyca, Bella uświadamia sobie, że znowu grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. W dodatku, wiedząc, że jej decyzja może doprowadzić do odnowienia odwiecznego konfliktu pomiędzy wampirami a wilkołakami, zmuszona jest wybierać pomiędzy miłością Edwarda a przyjaźnią Jacoba. Zbliża się też zakończenie roku szkolnego, a więc termin przemiany - co Bella ma wybrać: życie czy śmierć?
Autorstwa:
- Stephanie Meyer (18)
Z Kategorii:
- sensacja (3223)
- horror (345)
- opowieści o wampirach (101)
Wydawnictwa:
- Dolnośląskie (444)
31 stycznia 2009
kn92 kn92@buziaczek.pl
Szczerze myślałam, że książka nie wciągnie mnie tak bardzo jak "Zmierzch",a jednak. Po przeczytaniu "Księżyc w nowiu" czułam pewien niedosyt;)ale to pewnie dlatego, że zbyt mało było w niej osoby Edwarda;* Miłośnikom naprawdę polecam, bo warto. A ja z nicierpliwością czekam na "Przed świtem" Oby wyszła jak najprędzej;>
03 marca 2009
Nieidealna aska230@buziaczek.pl
"Zaćmienie" to ciąg dalszy losów Belli. Tym razem Edward powraca i dzieje się znacznie więcej w znacznie krótszym odstępie czasu. Wampirza rodzina akceptuje śmiertelniczkę, która wkrótce ma stać się członkiem krwiożerczego klanu. Zaskakujące akcje, nieprzewidywalne jej zwrotu - to styl Stephanie Meyer, który każdy fan doceni. Czytelnik z pewnością zachwyci się gwałtownymi zmianami w charakterze Belli. Tym razem nie jest ona niezdecydowaną dziewczynką, chronioną przez ramiona Edwarda. Sama podejmuje kluczowe decyzje. Z kolei znany nam dobrze z poprzednich tomów wilkołak pozwala sobie na zbyt dużo... Więcej nie zdradzę - to trzeba przeżyć razem z Bellą samemu! Reasumując, jeśli ktoś lubi ten styl i ceni jego cechy, to z pewnością podobnie jak ja, przeczyta tą pozycję jednym tchem.
Recenzja nagrodzona (2pkt)
27 marca 2009
bardzo ciekawa
czy można jeszcze wypożyczyć tę książkę ?czy jeszcze można ją dostać w bibliotece w Mrągowie ?;)
07 kwietnia 2009
sonia1291 nati_00@poczta.onet.pl
Są książki które po przeczytaniu zaraz znikają z naszej pamięci, są takie które zostają na jakiś czas, ale pamięć po nich z czasem się zaciera. Są również takie które pozostają w naszych umysłach na zawsze, których czytanie nigdy nie nudzi, i za każdym razem kiedy taką książkę czytamy wydaje się nowa. Do takich książek należy "Zaćmienie". Książka mimo że zalicza się do gatunku fantasy, pokazuje nam że można pogodzić ze sobą wiele sprzecznych rzeczy, dopasować je do siebie choćby siłą paradoksalnie nie czyniąc nikomu krzywdy. Aby zrozumieć sens tej książki trzeba umieć czytać między wierszami. Zajrzeć głębiej, pod powierzchowną skorupę fantastyki. Ta książka do końca trzyma w napięciu, a koniec jest niespodziewany.
Recenzja nagrodzona (2pkt)
10 lipca 2009
aguuusia4 aguuusia4@vp.pl
Zmierzch przedstawił nam narodziny uczucia Belli Swan i Edwarda Cullena. Księżyc w nowiu usunął wampira w cień, a na jego miejsce podstawił wilkołaka, Jacoba Blacka. Zaćmienie konfrontuje ze sobą obu głównych bohaterów i zmusza Bellę do dokonania wyboru, co wcale nie będzie takie proste, jak się wydaje. Na problemy sercowe nakłada się jeszcze pragnienie zemsty pewnej wampirzycy i ultimatum nałożone przez stary wampirzy ród. O nudzie nie ma mowy.Wydawca reklamuje tę serię jako połączenie romansu z horrorem. O ile wcześniej jedynym komentarzem było popukanie się w głowę, tak teraz to stwierdzenie rzeczywiście zaczyna coś znaczyć. Do horroru wciąż daleko, ale emocjonujący thriller dałoby się z Zaćmienia wykrzesać. Gdyby odrzucić miłosne rozterki Belli, dodać kilka różnych perspektyw, a główną postacią uczynić kogoś mniej mazgajowatego, otrzymalibyśmy wzorową powieść akcji. Zamiast jednak gdybać, lepiej zająć się tym, co mamy.
04 września 2009
justek94 justek-94@o2.pl
Zmierzch przedstawił nam narodziny uczucia Belli Swan i Edwarda Cullena. Księżyc w nowiu usunął wampira w cień, a na jego miejsce podstawił wilkołaka, Jacoba Blacka. Zaćmienie konfrontuje ze sobą obu głównych bohaterów i zmusza Bellę do dokonania wyboru, co wcale nie będzie takie proste, jak się wydaje. Na problemy sercowe nakłada się jeszcze pragnienie zemsty pewnej wampirzycy i ultimatum nałożone przez stary wampirzy ród. O nudzie nie ma mowy.Wydawca reklamuje tę serię jako połączenie romansu z horrorem. O ile wcześniej jedynym komentarzem było popukanie się w głowę, tak teraz to stwierdzenie rzeczywiście zaczyna coś znaczyć. Do horroru wciąż daleko, ale emocjonujący thriller dałoby się z Zaćmienia wykrzesać. Gdyby odrzucić miłosne rozterki Belli, dodać kilka różnych perspektyw, a główną postacią uczynić kogoś mniej mazgajowatego, otrzymalibyśmy wzorową powieść akcji. Zamiast jednak gdybać, lepiej zająć się tym, co mamy.Książka mimo kilku małych wad i tak wciąga i z każdą stroną trudniej jest nam się oderwać.
Recenzja nagrodzona (2pkt)
25 listopada 2009
maddy07 maddy07@o2.pl
Książka naprawdę nietypowa.Zanim przeczytałam pierwszy tom traktowałam ją pobłażliwie, ot kolejny hit, książka o niczym itp.Ale pochłonęła mnie cała seria bez reszty, książka napisana lekko, ciekawie, z intrygą, czytałam wszystkie tomy jednym tchem w oczekiwaniu na więcej i więcej....Nadal czuję niedosyt!
26 stycznia 2010
KONRAD BRADECKI
Zacmienie to trzecia czesc sagi Zmierzch, która podbila serca czytelników na calym swiecie oraz przez wiele tygodni utrzymywala sie na prestizowych listach bestsellerów. Cykl tych powiesci opowiada o ludziach, wampirach i wilkolakach, ich twórczynia jest Stephanie Meyer, która bardzo dobrze czuje sie w takiej tematyce. Czytajac ja doswiadczamy wielu wzruszen gdyz opowiada ona o milosci czlowieka z istotom obdarzona innymi cechami oraz potrzebami. Ksiazka stanowi opis zycia Belli, która musi dokonac ciezkiego wyboru. Jej swiat opisany pozwala nam na przeniesienie sie w swiat glównej bohaterki. Czytajac nie mozemy oderwac sie od kolejnych wydarzen. Szczególnymi zaletami tej powiesci sa szybki bieg akcji oraz ciekawe opisy, które umozliwiaja stawac sie takze bohaterami tej sagi. O klasie tych ksiazek zaswiadcza równiez ekranizacja, serdecznie polecam.
27 stycznia 2010
lazaneczka1 lazaneczka1@wp.pl
'Zaćmienie' to trzeci tom niesamowitej sagi Stephanie Meyer.Opowiada o dalszych losach Belli, wilkołaka Jakoba i wampira Edwarda.W tej części oboje walczą o serce Belli. Dziewczyna jest w rozterce, jednak wie do kogo należy jej serce. Wilkołak próbuje, tak jakby zmusić ją do miłości. W 'Zaćmieniu' nie brakuje tez akcji, gdyż powraca śmiertelnie niebezpieczna i żądna zemsty Wiktoria. Czy Cullenom uda się z nią wygrać?Przeczytaj, bo warto.:)
23 marca 2010
Nekta
Uwielbiany przez miliony dziewczyn (na listach przebojów zdeklasował Harrego Pottera). Znienawidzony przez miliony chłopaków (bo kto wyjdzie obronną ręką z porównania do Edwarda). Trzeci tom sagi Zmierzchu w końcu ukazał się u nas. Czy warto było czekać? Warto, choć nie obyło się bez zastrzeżeń.Zmierzch przedstawił nam narodziny uczucia Belli Swan i Edwarda Cullena. Księżyc w nowiu usunął wampira w cień, a na jego miejsce podstawił wilkołaka, Jacoba Blacka. Zaćmienie konfrontuje ze sobą obu głównych bohaterów i zmusza Bellę do dokonania wyboru, co wcale nie będzie takie proste, jak się wydaje. Na problemy sercowe nakłada się jeszcze pragnienie zemsty pewnej wampirzycy i ultimatum nałożone przez stary wampirzy ród. O nudzie nie ma mowy.Wydawca reklamuje tę serię jako połączenie romansu z horrorem. O ile wcześniej jedynym komentarzem było popukanie się w głowę, tak teraz to stwierdzenie rzeczywiście zaczyna coś znaczyć. Do horroru wciąż daleko, ale emocjonujący thriller dałoby się z Zaćmienia wykrzesać. Gdyby odrzucić miłosne rozterki Belli, dodać kilka różnych perspektyw, a główną postacią uczynić kogoś mniej mazgajowatego, otrzymalibyśmy wzorową powieść akcji. Zamiast jednak gdybać, lepiej zająć się tym, co mamy.Największą wadą książki i czynnikiem, który najbardziej rozwadnia fabułę, jest, niestety, Bella. Jeśli komuś już wcześniej przeszkadzało, że to niezguła ze skłonnościami do użalania się nad sobą, to teraz może nie wytrzymać. Jej brak pewności siebie, uznawanie się za największe zło wszechświata i paniczna obawa przed zranieniem czyichkolwiek uczuć nastawiały mnie do niej coraz bardziej negatywnie. Z drugiej strony, zdaję sobie sprawę, że stosuję tutaj dość osobiste podejście, bo od strony psychologicznej nie można zarzucić Belli niewiarygodności. Historia wciąż jest naiwna, a postacie archetypiczne, ale ich konstrukcji nie mam jak się czepić.Szczególnie tyczy się to Edwarda i Jacoba. Ich rywalizacja i zazdrość dodaje całości pikanterii. Kiedy ta dwójka się spotyka, aż czuć, jak gęstnieje atmosfera. O napięcie zresztą nietrudno, mając świadomość, że w ich przypadku groźby pozbawienia życia są jak najbardziej realne. Paradoksalnie, te konfrontacje są często bardzo zabawne. Trudno się nie uśmiechnąć, kiedy raptownie wzrasta natężenie epitetów typu pijawka, czy kundel. Dialogi to w dalszym ciągu mocny punkt serii. Podczas rozmowy Alice i Belli w sprawie ślubu szczerze się popłakałem... ze śmiechu. Sama narracja też jest niezła. Wątek zemsty Victorii poprowadzony został z wyczuciem i choć jest efektownie, nie ma się wrażenia, że pisarka przesadziła (a jej postacie i tak idealnie nadają się na superherosów). Bardzo na plus należy pani Meyer policzyć fakt, że uniknęła powtarzania pomysłów. Każda książka jest pod tym względem inna i nie ma się uczucia déjà vu.Stosunkowo dziwne były momenty wspominkowe. W Zaćmieniu kilka razy zapoznajemy się z cudzymi historiami. Te fragmenty przedstawiane są jako długi monolog którejś z postaci i, jako takie, bardzo odstają od reszty. Nie uważam, że są złe. Pogłębianie rysów psychologicznych (nawet, jeśli są stosunkowo stereotypowe) pomaga zżyć się z bohaterami. Po prostu są inne.Do pracy tłumaczki mam kilka zastrzeżeń. Najważniejsze, to nadużywanie jak by w różnych formach osobowych. Niby nie jest to błąd, ale tak nachalnie rzuca się w oczy, że nie mogłem o tym nie wspomnieć. Drugi, częściowo związany z powyższym, to niekiedy nieodpowiedni dobór słów. W paru miejscach można było użyć innego wyrazu, który znacznie lepiej tam pasował. Ostatnią uwagą, już bardziej do korekty, jest nieodpowiednia forma gramatyczna niektórych słów. Literówek, co ciekawe, nie zauważyłem. Okładka ponownie zachwyca, choć przerwaną wstążkę trudno jednoznacznie odnieść do treści książki.
13 lipca 2010
Olenka96 ola960318@poczta.onet.pl
Trzecia część cyklu Stephenie Meyer. Po przeczytaniu drugiej części zastanawiałam się nad tym, czy z kolejną książką pasja autorki będzie słabła, a książki staną się mniej ciekawe. Na szczęście autorka dobrze się spisała. W trakcie czytania można było się pośmiać, utrzymywała w napięciu do ostatniej strony. Warto zauważyć granice między światami, jakie narysowała autorka: wilkołaków i wampirów, ludzi i "potworów", a pośrodku postawiła główną bohaterkę. Ciekawe połączenie, gorąco polecam.






















