zarejestruj się zaloguj się
:
:
:
:
:

Newsletter

Bądź na bieżąco z promocjami i nowościami w Gandalfie.

Ostatnio oglądane

Stawy ogrodowe - Andrea Christmann

Stawy ogrodowe Ogrodnik amator

Andrea Christmann

cena: 7,25

Stąd do nieba - Artur Sporniak, Jan Strzałka

Stąd do nieba Ostatnie przesłanie

Artur Sporniak,

Jan Strzałka

cena: 25,42

Sroczka kaszkę warzyła - PRACA ZBIOROWA .

Sroczka kaszkę warzyła Zabawy maleństwa

PRACA ZBIOROWA .

cena: 8,88 7,55

Więźniowie. Ekwador, kokaina i...

Więźniowie. Ekwador, kokaina i...

Wydawnictwo: Zysk I S-Ka

Oprawa: miękka

Ilość stron: 132

Wysyłamy w: 24h - 48h + czas dostawypomoc

 

Nasza cena: 28,52

Cena detaliczna: 31,34

U nas taniej o 9%

dodaj do przechowalni Dodaj do koszyka
Powrót
Książka Więźniowie opowiada o przemytnikach narkotyków. Ale próżno tu szukać kolumbijskich karteli czy spektakularnych akcji palenia skonfiskowanych worków białego proszku. To opowieść o młodych, łatwowiernych Polakach, którzy - skuszeni obietnicą łatwego zarobku - zdecydowali się na przywiezienie kokainy z Ekwadoru do Europy. O tych, dla których ten jeden raz nie zakończył się dużymi pieniędzmi, lecz aresztowaniem na lotnisku i wyrokiem skazującym na kilkuletni pobyt w piekle ekwadorskich więzień. To także opowieść o niezwykłej, żmudnej i pięknej pracy Autora, który wszelkimi dostępnymi sposobami, pokonując liczne bariery biurokratyczne wyciąga tych chłopaków ze wspomnianego piekła i umożliwia im powrót do Polski.
Więźniowie to książka o strachu i przemocy, ale też o dobroci i nadziei. To egzotyczny kryminał, a przy okazji przestroga dla wszystkich łatwowiernych, gotowych spróbować przemytu, bo tysiącom się udało. Ale temu tysiąc pierwszemu już nie...

`Tomek Morawski jest jedną z najbardziej barwnych postaci, jakie poznałam w swoim życiu. Hedonista, ale jednocześnie człowiek do rany przyłóż. Jego determinacja w pomaganiu, upór i pasja od lat są jedyną nadzieją więźniów osadzonych w ekwadorskich więzieniach. Był świadkiem wielu potworności w tych okratowanych, zapomnianych przez Boga miejscach, a teraz dał temu świadectwo na kartach książki, którą trzymacie w rękach. Mocne, przerażające, ale z pewnością warte przeczytania. Choć trudno uwierzyć, że opisane historie wydarzyły się naprawdę...`
Martyna Wojciechowska


`Gdyby cała polska dyplomacja działała tak, jak Konsul Honorowy Rzeczypospolitej Polskiej w Ekwadorze, Tomasz Morawski, bylibyśmy najlepiej chronionymi obywatelami na świecie. Gdyby wszyscy ludzie tak pomagali innym, jak czyni to Tomek, świat byłby wyraźnie lepszy. Jestem dumny, że mogę nazywać go swym przyjacielem.`
Robert Makłowicz

`Tomka poznałem, gdy mnie deportowano z Kolumbii do Ekwadoru - nie miałem właściwej wizy, więc wydalono mnie do najbliższego kraju, do którego wizy mieć nie musiałem. Nie zamierzałem korzystać z pomocy polskiego konsulatu, ale... jakoś tak był po drodze, zupełnie przypadkiem 200 metrów od mojego hotelu, więc zaszedłem z ciekawości. I odkryłem człowieka-skarb! Z Tomkiem Morawskim przyjaźnię się od lat, a dodatkowo kupiliśmy teraz razem kawał dżungli i będziemy sąsiadami przez płot. Z tym, że żadnego płotu nie będzie.`
Wojciech Cejrowski



TOMASZ MORAWSKI urodził się w 1950 roku w wiosce Niebieszczany koło Sanoka. W wieku lat siedmiu wyjechał do Krakowa. Skończył tam szkołę podstawową, liceum i AGH na Wydziale Wiertniczo-Naftowym. Został na uczelni i... pokochał Kraków na zawsze. W 1976 roku wybrał się do Ekwadoru, na zaproszenie kolegi ze studiów, Fina, pracownika fińskiej ambasady w Quito. Wtedy AGH podziękowała mu za współpracę. Postanowił więc znaleźć swoje miejsce w barwnym świecie Ameryki Południowej. Nauczył się hiszpańskiego, zaczął pracować jako przewodnik po dżungli. Opanował przy tym umiejętność zabawiania turystów mrożącymi krew w żyłach historiami. Potem była praca kuriera, wreszcie - prowadzenie firmy handlującej sprzętem dla przemysłu naftowego. Żeby odwiedzić Polskę, musiał zrzec się polskiego obywatelstwa, bo nie można było wbić wizy do paszportu ekwadorskiego własnemu obywatelowi, a polskiego paszportu mu nie przedłużono. Tak więc w 1989 roku jechał do Krakowa na chrzest swojego syna jako Ekwadorczyk. Po latach żmudnych starań uzyskał obywatelstwo polskie, a w 1994 roku został mianowany Konsulem Honorowym RP w Quito. Jego codzienna praca to promocja Polski (m.in. doprowadził do współpracy Quito i Krakowa jako bratnich miast), pomoc polskim turystom, ale przede wszystkim opieka nad polskimi więźniami odbywającymi kary w ekwadorskich więzieniach. Ma żonę i dwoje dzieci, obecnie studiujących poza Ekwadorem.

Szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Kategoria: literatura faktu i reportaż

Wydawnictwo: Zysk I S-Ka
Oprawa: miękka
Wymiary: 145x205
Ilość stron: 132
ISBN: 978-83-7506-270-0
EAN: 9788375062700
Wprowadzono: 30.10.2008

Recenzje klientów

i zgarniaj nagrody napisz recenzję
Podobał Ci się ten tytuł? Zainspirował Cię? A może nie zgadzasz sie z autorem, opowiedz nam o tym, opisz swoje doznania związane z lekturą.

Zobacz również

Oceniaj
Gandlafa

Zdobywaj
Nagrody

Twoja opinia ma znaczenie - Wyraź ją

:

:


Czekamy na Twoją ocenę nowego wyglądu strony. Napisz nam, co Ci się podoba, co jest do poprawy, a czego brakuje. Wszystkie opinie pomogą nam udoskonalić funkcjonalność strony, bo jest ona tworzona dla Was i z myślą o Was. Jeśli podasz swój adres e-mail lub wystawisz opinię będąc zalogowany, weźmiesz udział w zabawie. Raz dziennie spośród nadesłanych opinii wybierzemy jedną, którą nagrodzimy bonem zakupowym o wartości 20 Silmarili (20 zł), a nadawcom pięciu innych dodamy po 5 punktów do konta klienta. Zależy nam na ocenie rzetelnej i konstruktywnej, niekoniecznie pochwalnej.