książka
Dawnych obyczajów rok cały Między wiarą, tradycją i obrzędem
Landowski Roman
Cena: 13.62 PLN
więcej >>książka
Fundamenty mistyki Obecność Boga Historia mistyki zachodniochrześcijańskiej
McGinn Bernard
Cena: 44.48 PLN
więcej >>książka
Reguły działania człowieka gospodarującego w społeczeństwie jako źródło norm prawnych
Chmielnicki Paweł, Dybała Anna, Stachura Michał
Cena: 62.63 PLN
więcej >>książka
Socjologia humanistyczna Floriana Znanieckiego Przesłanie dla współczesności
Hałas Elżbieta, Kojder Andrzej red.
Cena: 35.40 PLN
więcej >>książka
Suplementy diety dla Ciebie Czyli jak nie stać się pacjentem
Wawer Iwona
Cena: 27.14 PLN
więcej >>książka
Wsparcie publiczne dla MSP Podstawy teoretyczne a praktyka gospodarcza
Gancarczyk Marta
Cena: 39.94 PLN
więcej >>

Koszty przesyłek pocztowych w Księgarni Gandalf
Masz wątpliwości?
Skontaktuj się z nami:
(9:00-17:00 od pon. do pt.)
Mateusz
Edyta
0 801 000 798 (24gr/min z vat)
(0 42) 252-39-23Ania
Zamówienia przyjmujemy wyłacznie
poprzez stronę www.

UCZENNICA MAGA Prequel do trylogii czarnego maga
Trudi Canavan
Wydawnictwo: Galeria Książki
z serii: Trylogia Czarnego Maga
Oprawa: miękka
Wprowadzono:
21-01-10
ISBN: 978-83-62170-00-5
Stron: 816
Wymiary: 125x195
Nasza cena: 39.86 PLN
Rabat: 9%
Cena rynkowa: 43.80 PLN
Wysyłamy w: 24 do 48h + czas dostawy
Uczennica Maga opisuje wydarzenia rozgrywające się setki lat przed czasami Gildii Magów. Jest to idealne wprowadzenie do świata bestsellerowej Trylogii Czarnego Maga autorstwa Trudi Canavan.
W odległej wiosce Mandryn dziewczyna imieniem Tessia pomaga swojemu ojcu w obowiązkach Uzdrowiciela - co bardzo niepokoi jej matkę, która wolałaby, żeby córka raczej poszukała męża. Chociaż Gildia Uzdrowicieli niechętnie przyjmuje w swe szeregi kobiety, Tessia marzy o pójściu w ślady ojca. Tymczasem w jej życiu następuje nieoczekiwany zwrot. Lecząc chorego przebywającego w rezydencji miejscowego maga, Mistrza Dakona, Tessia zmuszona jest odeprzeć zaloty sachakańskiego maga przebywającego tam w gościnie - i bezwiednie posługuje się magią. Teraz - jako uczennicę Mistrza Dakona - czeka ją zupełnie inna przyszłość. Mimo że nauka oznacza dyscyplinę oraz wiele godzin spędzonych nad książkami, nowe życie daje również Tessii więcej możliwości, niż oczekiwała. Otwiera się przed nią wspaniały świat, pełen pięknych ubrań i służby, a także - co cieszy ją najbardziej - częstych podróży do wielkiego miasta, Imardinu. Przyjemności i przywileje to jednak nie wszystko: Tessia odkrywa również, że z talentem magicznym łączy się odpowiedzialność. Wokół niej dojrzewają zdarzenia, mające doprowadzić do wojny między państwami i konfliktów między magami, jak również straszliwych działań magicznych, których efekty będą odczuwalne przez wiele stuleci...
Autorstwa:
- Trudi Canavan (14)
Z Kategorii:
- fantastyka (2010)
- fantasy (1318)
- miecz i magia (393)
Wydawnictwa:
- Galeria Książki (20)
Z serii:
07 marca 2009
Rafał Dziewa rafaldziewa.nt@o2.pl
Trudi Canavan po raz kolejny sprostała oczekiwaniom czytelników, pisząc wspaniały prequel do Trylogi Czarnego Maga, która długo była na listach światowych bestsellerów. Mimo że Uczennica Maga w porównaniu do innych książek fantasy, jest stosunkowo długa, ale czyta się ją dosłownie na jednym tchu. Stworzony przez autorkę świat, można porównać do krainy Śródziemia, stworzonej przez Tolkiena we Władcy Pierścieni. A jak wiadomo niewiele autorów może swoimi dziełami zrównać się ze wspaniałymi opisami Tolkienowego świata. Wielu uważa, że udało się to jedynie twórczyni Harrego Pottera, J.K Rowling. Powracając do opisywanej książki, chcę zwrócić uwagę na fascynujący opis życia, pełnego walki, polityki i magii. Autorka wciąga czytelnika, przedstawiając i opisując kraje gdzie rządy sprawiali króle i królowe, wojny były rozstrzygane stalą o stal jak i armiami magów. Mówi jak ludzie walczący o swój kraj, swoje domy i rodziny oddawali życie w walce z czarownikami z innych krajów, którzy zabijali i rabowali wyłącznie dla zysku. Co więcej książka przedstawia tok nauki magii tytułowej bohaterki Tessi, utalentowanej wiejskiej dziewczyny, na co dzień jako uzdrowiciel pomagającej ludziom. Mistrz uczy jej logicznego myślenia jak i moralności, niczym drugi rodzic.Dla tego kto przeczytał wcześniejsze trzy części, jest to idealna lektura, opisująca wydarzenia które przyczyniły się do budowy i powstania Gildii Magów, którą opiewa historia z trylogii. Naprawdę warta przeczytania.
Recenzja nagrodzona (2pkt)
10 marca 2009
Borys
Niestety słaba. Zawiodłem się i to tak dość mocno. Spodziewałem się naprawdę czegoś lepszego. Książka wydawała mi się naprawdę płytka...Mam nadzieję, że trylogia będzie ciekawsza...I PROSZĘ nie porównywać tego UBOGIEGO świata który stworzyła Trudi do świata stworzonego przez MISTRZA Tolkiena... To jest naprawdę nie na miejscu (sic!)
23 marca 2009
Canela slodkosci@gmail.com
Wiele oczekiwałam od tej pozycji, to był chyba mój największy błąd przed sięgnięciem po nią. Przy "Trylogii..." nastawiłam się na prostą, mało ambitną, acz wciągającą lekturę - i dostałam to w 120%. A "Uczennica Maga"? Żartobliwie można nazwać ją nie prequelem, a remake'm "Trylogii". Główna bohaterka - Tessia - to klon Soneii. Zakochana w uzdrawianiu, w wieku ok. 18 lat, niezdecydowana życiowo - trochę buntownicza, a trochę pokorna... Jej nauczyciel - Dakon, to z kolei klon Rottena. Spokojny, pomocny, "do rany przyłóż". Akcja toczy się wokół Sachakańskiego najazdu i generalnie cała akcja toczy się równo jak po sznurku. Bardzo obszerna, co - niestety - nie przekłada się na jej jakość. Naprawdę warte przeczytania jest ostatnie 100 stron, a pozostałe 700...? Z łątwością można byłoby zmieścić je na 200. I wtedy książkę faktycznie czytałoby się z zapartym tchem.Podsumowując: Nie powinno się jej czytać po lekturze "Trylogii" ideałem jest przeczytanie *albo* tego, *albo* tego. Jeśli jednak ktoś koniecznie chce poznać losy uzdrowicielki Tessi, to powinien przeczytać je koniecznie przed "Trylogią" - czyli tak, jak Canavan miała w zamiarze, a nie wg. kolejności wydania.
Recenzja nagrodzona (2pkt)
29 marca 2009
PELAGIJA
A JA JEJ CZYTAĆ NIE ZAMIERZAM!!! DAŁAM SIĘ NABRAĆ NA SZTUCZNE RECENZJE TRYLOGII I W ZUPEŁNOŚCI MI WYSTARCZY.NAWET NIE POLECAM.TRUDI CANAVAN ZDECYDOWANIE NIE DLA MNIE.
31 marca 2009
Magda K. meggi9319@wp.pl
"Uczennica Maga" faktycznie ma fabułę bardzo podobną do trylogii, lecz jest tam zdecydowanie więcej sytuacji miłosnych co przeważa tylko na korzyść przeczytania powieści.Trzeba również przyznać że opisy sytuacji,miejsc i uczuć przedstawionych w książce jest bardzo bogaty,czym autorka może imponować czytelnikowi.Pojawia się też nowa postać Sachakanki ,która przedstawia życie i tułaczkę tamtejszych niektórych kobiet,będących członkiniami tajnego stowarzyszenia,przeciwko dyskryminacji-"Zdrajczyń".To także w małym stopniu pozwala nam uchylić rąbka tajemnic odwiecznego wroga Kyralii. Mnie niestety ta książka nie wciągnęła tak jak tego oczekiwałam,ale bardzo mi się spodobała,mimo że sporo czasu zajęło mi jej przeczytanie.Polecam ją każdemu kto ma trochę wolnego czasu tylko dla siebie ,ponieważ przyda się on w tego typu długich książkach.
31 marca 2009
Mary
Ja właśnie przeczytałam "Uczennicę maga" i czytałam ja z zapartym tchem.Akcja toczy się wartko,poznajemy świat magów z obu państw.To wspaniała przygoda.Już kupiłam "Gildię magów' i nie mogę się doczekać.Polecam dla tych,którzy lubią fantasy.
05 maja 2009
Mary-Jane
Mnie się osobiście podobała i Trylogia Czarnego Maga i "Uczennica Maga". ;)Kwestia gustu, moi Państwo. ;)
17 maja 2009
fan - Trylogi Czarnego Maga krachojacka@op.pl
Super książka wile fktów duzo magi mi sie to podobalo chociaz motyw Steri byl nie potrzebny, i niepotrzebniei zamordowano Dakona
05 lipca 2009
Fantastyczny fan wroncio@gmail.com
Niestety nowej książki autorstwa Trudi Canavan nie da się zaliczyć do najlepszych. Po przeczytaniu rok temu cyklu Czarnego Maga czułem niedosyt, zakończenie zdecydowanie mi się nie spodobało ale pewnie tylko dlatego że to zakończenie i dalej nie było co czytać. W momencie gdy zobaczyłem na stronie Uczennicę Maga pomyślałem: "OMG, czy ja jeszcze mam kasę na koncie?", na szczęście miałem. Po kilku dniach przyszła paczka z gandalfa, po jakichś 10min po wyjściu kuriera czytałem już wstęp. W przeciągu 2 dni przeczytałem całość co trzeba przyznać jest całkiem niezłym wynikiem. Niestety w trakcie czytania wielokrotnie nuciłem sobie pod nosem: "Ale to już było i wróciło". Jak ktoś skomentował wcześniej główna bohaterka to w zasadzie Sonea 2 reaktywacja. Książka jest lekka w czytaniu, osoby które nie czytały poprzedniego cyklu pani Canavan mogą momentami czuć niedosyt, wszystko przez brak opisów. W Czarnym Magu podstawy magii były wyłożone jak na tacy, można było niemalże czarować samemu :] Tutaj wszystkie opisy związane z magią jeśli są to tylko ogólnikowe, nic konkretnego. Zanim zacząłem czytać myślałem że te 800 stron to mało, jednakże po przeczytaniu doszedłem do wniosku że jednak nie. Książkę warto by było skrócić o jakieś 200 stron uszczuplając ją o niektóre co mniej ciekawe motywy i opisy. Dobra żeby nie przedłużać, książka warta przeczytania i przez tych co dopiero usłyszeli o autorce jak i dla fanów Czarnego Maga. Jak każda książka ma swoje wady ale nie są one takie znowu poważne. Gdybym miał jednak decydować to powiedziałbym przeczytajcie najpierw Czarnego Maga a później zabierajcie się do czytania Uczennicy Maga. Peace.
26 września 2009
Hatrzepsut
Moim zdaniem mimo iż książka ma podobna fabułę do trylogii Czarnego Maga, jest bardzo ciekawa i na swój sposób odmienna i oryginalna.
03 listopada 2009
Amy05771 myszka_22@vp.pl
"Uczennice maga" przeczytałam juz po Trylogii Czrnego Maga. Szczerze powiedziawszy bardzo przypominała trylogię. I jeśli chodzi o główną bohaterkę a także w sposobie opisywania "rzeczywistości". Nie przeszkadzało mi to za bardzo. Chciałam się dowiedzieć jaki początek miały zaznaczone w Trylogii sytuacje. I nie rozczarowałam się. Choć ponownie zakończenie pozostawia wiele do życzenia. Wolałabym, żeby wszystko było pięknie wyjaśnione a wszystkie wątki zakończone. Niestety to nie było mi dane. Jednak mimo wszystko polecam. Czyta się gładko i przyjemnie.
11 listopada 2009
Martyna Ś. martinka001@buziaczek.pl
\"Uczennica Maga\" Trudi Canavan jest dla mnie książką ponadczasową: ukazuje problemy rodzinne związanie z brakiem pieniędzy, uczy jak nie poddawać się w dążeniu do własnych celów wbrew temu, co sądzą inni, a także objawia przed nami smak pierwszej miłości i związanych z nią przykrości. Chociaż wydarzenia zostały umiejscowione w czasie, kiedy na świecie magia była na porządku dziennym, a niewolnictwo w dalszym ciągu się szerzyło, śmiało mogę utożsamić się z Tessią, spojrzeć na świat jej oczami. Przeczytałam tę książkę już jakiś czas temu, ale z przyjemnością cały czas do niej wracam. Szczególnie podoba mi się rywalizacja między dwojgiem uczniów Mistrza Dakona, lojalność niewolnika wobec swego pana i wizja wojny, która pustoszy kraj. Mało tego; w książce występują także elementy charakterystyczne dla dzisiejszych czasów, jak na przykład miłość dwóch mężczyzn do siebie. Trudi Canavan nie boi się pisać o tematach tabu, a co więcej, robi to w sposób nie potępiający i pełen zrozumienia. “Uczennica Maga" jest doskonałą książką na zimową nudę i jesienną chandrę. Szczególnie polecam młodzieży, która szczególnie mocno pragnie rozwijać swoją wyobraźnię.
Recenzja nagrodzona (2pkt)
12 listopada 2009
18alexa18 18alexa18@wp.pl
Trudi Canavan jest dośc oryginalną pisarką. Jej sposób przedstawiania świata różni się nieco od innych pisarzy tego nurtu literackiego. "Uczennica Maga", prequel do znanej już trylogii Czarnego Maga, to opowieśc przedstawiająca świat, w jakim rozgrywa się akcja; jej mieszkańcy, kraje i różnice pomiędzy owymi krainami. Jeśli chodzi o akcję książki, jest ona według mnie nieco zbyt "rozwodniona"- za mało akcji, za dużo lania wody. I tak na przykład kiedy pojawia się walka czy momenty krytyczne decydujące o losie głównych bohaterów, ma się wrażenie, że autorka próbowała naprędce nadrobic to, co zawarte byc powinno dużo wcześniej. Według mnie książkę można by skrócic o conajmniej kilkaset stron, wówczas zachowałaby świeżośc i młodzieńczośc. Specyfika pisania Canavan nie przypadła mi do gustu.
Recenzja nagrodzona (2pkt)
25 listopada 2009
Piotrek
fakt troche byla przeciagnieta ta ksiazka ale jesli mialbym wyrazic moje zdanie to ksaizka stanowi dobry wstep do TCM pokuzeje wszystko to co nie zostalo z przeszlosi do konca wyjasnione i prezentuje kilka ciekawych nowych sytuacji przedewszystkim pokazuje spjrzenie na problemy wojny z perspektyw roznych nacji a nie tylko najpadnietych TCM byla duzo lepsza ale polecam rowniez uczennice doprzeczytania napewno warto
25 listopada 2009
Paweł
Moim zdaniem książka nie jest ani za ani dobra. Przeczytałem w gdzieś tak 5 godzin i dosyć mi się podobała ale zauwarzałem niesamowitą ilość błędów. Nie podoba mi się motyw z magią jako czymś materialnym i z innymi rzeczami. Np: Po kiego grzyba zrobili magów dobrych i złych. Magowie powinni ( moim zdaniem) dążyć do potęgi a nie podlegać jednemu dosyć słabemu królowi bezsens a motyw ze Sterią był kąpletnie do [...] nie podobny. Dobrze że ten cały Narvelan oszalał bo w ogóle ni pasował mi do roli jaką pełnił na początku.Ale było w sumie warto stracić te 5 godzin. A i jak ktoś się znudził naszą kochaną Trudi to proponuje przeczytać książki R.A Silvatore
05 stycznia 2010
Kocham siebie bez wzajemności
A ja bardzo chętnie przeczytałem tę książkę. Dla mnie powinna mieć jeszcze 1000 stron :] Kocham książki Trudi Canavan :P
09 stycznia 2010
UniQaX uniqax@gmail.com
Trylogia Czarnego Maga była zachwycająca i przeczytałam ją jednym tchem.Nie da się tego powiedzieć o Uczennicy Maga. Powiem krótko, że zmuszałam się do przebrnięcia przez tą książkę w imię odkrycia czegoś lepszego. Ale niestety...Jest o klasę niższa od Trylogii. Czasami mam wrażenie jakby nie pisała tego autorka tylko może asystentka(?) Czyżby się wypaliła?
11 marca 2010
piotrek
jeli ktos uwaza ze sie wypalila to polecam ere pieiorga i wszystko jasne...
10 maja 2010
looq
osobiscie cieszę się, że najpier przczytałem trylogię, a pozniej Uczennicę...w ten sposób trylogia nabrała parę zaskakujących fragmentów i dzieki temu bardzo m się podobała. Uczenica Maga jest szczerze przyznam tka saobie. Najbardziej denerwowało mnie w tej książce to że są wątki zaśmiecające książkę - wątki ze Sterią , nudne i nic nie wnoszące do fabuły. człowiek czyta taki wątek w nadziei ze może pomimo to że nudny to nabierze jakiegoś sensu czy polotu. .. a tu książka się kończy a z tym wątkiem niewiele się zmienia.
23 czerwca 2010
kluska
O ile dobrze pamiętam i nie pomyliłam postaci, Steria była córką bogatego handlowca, chciała nauczyć się magii? Jeśli tak to myślę, że wątek wcale nie był wpleciony tak bez sensu. Autorka pokazuje w ten sposób, że świat nie kręci się wokół nas (tytułowej bohaterki w tym przypadku) i np. ktoś w momencie kiedy my jesteśmy szczęśliwi, przeżywa największą tragedię życiową. Na początku ten motyw też nie wydawał mi się zbyt ciekawy, ale kiedy zobaczyłam jak te dwa z pozoru odrębne i nie mające nic ze sobą wspólnego światy Sterii i Tessii przecinają się ze sobą w momencie kiedy tamte dziewczyny zostają odkryte w dzbanie, wydaje mi się, że zrozumiałam powód umieszczenia wątku.(Nie wiem czy rzeczywiście nie pomyliłam postaci, ponieważ książkę czytałam dawno)Poza tym "Uczennica Maga" to naprawdę świetna książka i ja w przeciwieństwie do przedmówcy polecam przeczytanie ją jeszcze przed Trylogią Czarnego Maga. Ja tak zrobiłam i sądzę, że dzięki temu łatwiej zrozumieć parę wątków w Trylogii.






















