wpisz minimum 3 znaki
Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta
ocena: 5, głosów: 2
 
powiększenie

Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta

książka

Wydawnictwo: Mag

Oprawa: miękka

Ilość stron: 768

Wysyłamy w: 24h - 48h + czas dostawypomoc

Realizacja w ciągu 24h (dni robocze) dotyczy: - zamówień za pobraniem potwierdzonych danego dnia do godziny 12.00 - zamówień opłaconych kartą kredytową do godziny 12.00 - zamówień opłaconych przelewem po zaksięgowaniu wpłaty do godziny 12.00

DARMOWA DOSTAWA od 50zł do kiosków RUCH

Nasza cena: 41,30

Cena detaliczna: 44,89

dodaj do przechowalni Dodaj do koszyka

Przy zakupie 5 egz.
Cena hurtowa:

35,91

Powrót
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje

  • Inne wydania

Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta - opis produktu:

 Wyobraź sobie imperium, które na półtora wieku odcięło się od świata. Nikt nie może go opuścić, obcokrajowcy nie są wpuszczani, ich religii zakazano, a ich poglądy są traktowane głęboko nieufnie. Mimo to nadal istnieje wąskie okno do wnętrza tego kraju-twierdzy: sztuczna, ogrodzona murem wyspa, połączona z portem na stałym lądzie i obsadzona jedynie garstką kupców z Europy. Jednak zamknięta Brama Lądowa nie może zapobiec spotkaniom umysłów - ani serc.
 Tym narodem była Japonia, portem Nagasaki, a wyspą Dejima, dokąd zabiera nas panoramiczna powieść Davida Mitchella. Dla holenderskiego urzędnika Jacoba de Zoeta rok 1799 to początek mrocznej opowieści o obłudzie, miłości, winie, wierze i morderstwie - podczas gdy ani on, ani jego poróżnieni krajanie nie wiedzą nawet, że na świecie zmienia się układ sił...
 Rozgrywająca się w XVIII wiecznej Japonii historia miłości Jacoba de Zoeta, urzędnika Holenderskiej Kompanii Wschodnio-Indyjskiej do japońskiej położnej, jest podobnie jak bestsellerowy "Atlas Chmur" wielopoziomowa i rozgrywa się jednocześnie w kilku epokach. Po tym, jak czytelnicy dowiadują się, że jest 1799 lub 11 roku ery Kansei (czyli 11 rok nowej ery, która trwała od stycznia 1789 do lutego 1801), niespodziewanie następuje zwrot akcji do czasów współczesnych i porodu, który odbiera japońska położna Orito Aibagawa za pomocą holenderskiego podręcznika medycznego. Japonia, kraj tysiąca jesieni, który zamieszkuje Orito, w 1799 roku jest, od początku ery Edo, niedostępny zarówno dla Jacoba de Zoet jak i innych obcokrajowców. Obecność Holenderskiej Kompanii Wschodnio-Indyjskiej ogranicza się jedynie do wyspy Dejima. W wyniku spisku brytyjskiego mającego na celu przejęcie wpływu w Japonii od Holendrów, Jakub zostaje wysłany na sztucznie wybudowaną wyspę Dejima w porcie Nagasaki stając się de facto więźniem na małym wyspiarskim świecie. Pierwotne zamiary wzbogacenia się i poślubienia córki wpływowego holenderskiego kupca burzy spotkanie z oszpecona córką lekarza samuraja. Jego konsekwencje przekroczą najgorsze wyobrażenia Jakuba.

 "Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta" to imponujące dzieło, mistrzowski popis wirtuozerii i efekt gruntownych badań i nieposkromionej wyobraźni tego wybitnego pisarza.


* Książka Roku wg New York Times
* Nagroda 2011 Commonwealth Writers' Prize
* Nominacja Man Booker Prize for Fiction 2010
* Best Books of the Year wg Magazynu Time.


Przekład: Justyna Gardzińska

Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta - szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Kategoria: Japonia, literatura piękna, powieść historyczna, powieść przygodowa

Wydawnictwo: Mag
Oprawa:miękka
Wymiary:135x202
Ilość stron:768
ISBN:978-83-7480-399-1
Wprowadzono: 06.11.2013
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta - recenzje klientów

17 grudzień 2013

Autor ?Atlasu chmur? powrócił ? z dziełem równie wyrafinowanym, zarówno objętościowo (624 str.), jak i tematycznie. Akcja książki rozgrywa się na przełomie XVIII/XIX wieku. Przedstawia zarówno losy wyspy Dejima, odciętej od świata, jak i zróżnicowane warstwy społeczne jej mieszkańców: rdzennych Japończyków i przybyłych tam kupców, handlowców, urzędników, tłumaczy. Prezentuje rozwój medycyny, nauki, polityki. Zgłębia działanie sieci handlowych, kontaktów między Holandia i Japonią, dzięki którym wyspa żyje, konfrontuje Wschód i Zachód. Dotyka tez problematyki sakralnej w dość kontrowersyjny sposób ? dostajemy się razem z porwaną akuszerką Aibagawą za mury tajemniczego klasztoru, gdzie dokonuje się okrutnych praktyk. Kolejne z ważnych tematów to niewolnictwo, władza, nieśmiertelność, rola kobiet. Wszystkie te historie spaja osoba tytułowego bohatera ? Jacoba, przybywającego do Japonii by zapracować na rękę ukochanej kobiety. Holenderski urzędnik zostaje wplątany w świat pełen intryg, zawiści, zbrodni i obłudy. Ale doświadczenia ukształtują Jacoba i doprowadzą go na wyżyny, by zaraz potem znów cisnąć go w dół. Jacob to postać kryształowa: człowiek dobroduszny i uczciwy ? wciągnięty w wir układów, podstępów i oszustw próbuje zachować swoje wartości, co nie zawsze przysparza mu przyjaciół. Czy uda mu się pozostać sobą, czy też Dejima zepsuje jego serce? Jednak oceniając całą powieść, Jacoba nie można tak do końca uznać za bohatera głównego. Mamy tu wiele innych, wyraźnych, charyzmatycznych postaci. Czasem na kilka długich rozdziałów akcja przenosi się w nowe miejsca, a uczestnikami wydarzeń zostają zupełnie inne osoby.

Książka porusza tyle zagadnień, wątków i tematów, przez jej karty przewija się tylu bohaterów, że trudno w paru słowach zarysować jej fabułę, opowiedzieć o walorach. Trzeba jednak przyznać, że ta panoramiczna powieść zadziwia, zaskakuje, porusza, wywołuje przygnębienie, radość, wprawia w zadumę. Jestem pod wrażeniem ogromu pracy, jaki włożył autor, by przedstawić właśnie to miejsce i ten czas historyczny w tak autentyczny, drobiazgowy sposób. Jestem olśniona jego wyobraźnią i kreatywnością. Doceniam jego wrażliwość, wiedzę i kunszt literacki. W tej książce każdy znajdzie coś dla siebie ? jedni będą z zapartym tchem śledzić perypetie sercowe głównego bohatera, innych zafascynuje motyw handlowy, jeszcze inni ze skupieniem wczytają się w strony poświęcone zwyczajom, mentalności i hierarchii japońskiej. Jest tu także coś dla fanów opowieści z dreszczykiem, wielbicieli spisków i czarnych charakterów. Mamy także wątki nadprzyrodzone, magiczne. Jest i wielka polityka, i religia i nauka. Wszystkiego po trochu, co nie znaczy, że ta powieść to chaotyczny miszmasz. Wbrew pozorom konstrukcja jest bardzo logiczna, przemyślana i wyważona. Autor umiejętnie steruje emocjami czytelnika, buduje napięcie, podsuwa nam nowe tematy w ciekawy sposób, podtrzymuje nasze zainteresowanie, nie przynudza. Nie dziwię się, że książka zbiera tak dobre recenzje.

Polecam, zachęcam :)

30 listopad 2013

Prawie rok temu David Mitchell dał się poznać polskim czytelnikom jako autor popularnej książki pt.: "Atlas chmur". Ledwie opadły emocje po szeroko komentowanej ekranizacji tej powieści, a na naszym rynku czytelniczym już pojawiła się kolejna książka Mitchella, która w żaden sposób nie ustępuje miejsca poprzedniej. Autor po raz kolejny zabiera nas na statek płynący w nieznane. Pewnie zastanawiacie się, dokąd dopłyniemy dzięki lekturze powieści pt.: "Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta"? Otóż moi Drodzy Podróżnicy, nasz statek dobije do brzegów "sztucznej wyspy w kształcie wachlarza"[1] w zatoce Nagasaki, która na kilkanaście godzin stanie się naszym nowym domem. Gotowi na literacką podróż w czasie i przestrzeni? Zatem wyruszamy!

W roku 1799 Holenderska Kompania Handlowa nie jest już tak potężna jak przed stuleciem. Mimo tego, potrzebuje złóż, których próżno szukać na terenie Niderlandów. Właśnie z ich powodu do wybrzeży Dejimy przybija tego roku statek pod holenderską banderą. Jego załoga złożona z różnego typu osobowości wyrusza w tę podróż przede wszystkim w celach handlowych. Jest wśród nich pewien cichy i pokorny Zelandczyk, na którego pewnie nie zwrócilibyśmy uwagi, gdyby nie fakt, że przewozi na statku zakazaną księgę. Tym człowiekiem jest tytułowy Jacob de Zoet, zaś księgą, którą skrzętnie ukrywa w swym kufrze okazuje się "Psałterz Dawidów". Spytacie, po co zwykłemu sekretarzowi Kompanii zbiór psalmów? Czyżby chciał wyśpiewywać na pełnym morzu nabożne pieśni, zamiast wykonywać powierzone mu obowiązki? Nic z tych rzeczy. Jacob jest po prostu człowiekiem religijnym, a psałterz ofiarowany mu przez stryja, ma dla niego ogromną wartość. Większe znaczenie od tej księgi ma jedynie postępowanie zgodnie z prawem i zasadami moralnymi, które po wielekroć wpędzi naszego bohatera w kłopoty.

Mimo, iż przełożeni wróżą Jacobowi świetlaną przyszłość i rychłą karierę, nie tylko sprawy handlowe zaprzątają głowę tego człowieka. Uczucie tęsknoty za pozostawioną w Holandii ukochaną, bardzo szybko zastępuje fascynacja sekretarza osobą panny Aibagawy, która pragnie zostać położną. Jacobowi nie przeszkadza nawet jej okaleczona twarz, prawdziwe przekleństwo skutecznie odstraszające potencjalnych adoratorów. Wydawać by się mogło zatem, że Jacob i Orito są sobie pisani? Ależ skąd! Przyszła położna ma spędzić życie w Domu Sióstr Świątyni Shiranui, zaś przed holenderskim sekretarzem jeszcze wiele zawodowych wzlotów i upadków. Czy los sprawi, że tych dwoje znów stanie na swojej drodze? Na to pytanie będą mogli sobie odpowiedzieć tylko wytrwali czytelnicy najnowszej powieści Davida Mitchella.

Gdybym chciała omówić wszystkie wątki, które autor zręcznie splótł w swym utworze, umarlibyście z nudów. Wystarczy więc, że zasygnalizuję te najbardziej wyraziste, obecne już na kilku początkowych kartach powieści. Pierwszym z nich jest szeroko pojęta polityka. W "Tysiącu jesieni Jacoba de Zoeta" jak w soczewce odbija się niemal 200 lat kontaktów handlowych między Holandią a Japonią. I choć Mitchell skupia się przede wszystkim na upadku holenderskiej potęgi handlowej i włączeniu się Brytyjczyków do ekspansywnej polityki w Indiach Wschodnich, to w opowieści tej nie brak wzmianek o dawnej potędze Holendrów i administracji powołanej przez nich na obszarze Dejimy. Z polityką tą związana jest również kwestia moralności urzędników holenderskich i negatywny stosunek ludności europejskiej do Japończyków, skrywany pod płaszczem potrzebnej w handlu kurtuazji. Wreszcie nie brak w powieści także rozległej charakterystyki kultury i tradycji panujących w Kraju Tysiąca Jesieni, zupełnie niezrozumiałych dla Holendrów obecnych na Dejimie. Kwestie polityczne, społeczne i kulturowe sprytnie uzupełniają wątki miłosne, których nie jest w książce Mitchella nadmiernie dużo. Te wyważone proporcje czynią z długiej opowieści historię nad wyraz spójną, która potrzebuje naszej uwagi i wymaga od czytelnika prawdziwego skupienia.

O ile "Atlas Chmur" co i rusz zaskakiwał nas nietypową strukturą powieści i licznymi eksperymentami literackimi związanymi z konstrukcją formalną poszczególnych rozdziałów, o tyle "Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta" nie stanowi pod tym względem zbyt wielkiego wyzwania dla czytelnika. Chronologiczna i linearna narracja, dzięki której poznamy losy głównego bohatera i jego pobratymców na Dejimie, z pewnością przypadnie do gustu wszystkim zwolennikom tradycyjnej formy powieściowej. Krótkie rozdziały zakończone interesującym zdarzeniem wprost domagają się od nas lektury i niczym kadry filmu ilustrują nam kolejne etapy przedstawianej opowieści.

Przyznam szczerze, że nowa książka Davida Mitchella zrobiła na mnie o wiele większe wrażenie niż osławiony już "Atlas Chmur", który był opowieścią wielowątkową i przez to nad wyraz chaotyczną. Kilka różnych historii złożonych w jedną powieść nie ułatwiało lektury. Nic więc dziwnego, że ten nadmiar wydarzeń utrudnił także ich ekranizację i sprawił, że kinowa projekcja tego filmu dłużyła się niemiłosiernie. Zupełnie inaczej mijał mi czas przy lekturze "Tysiąca jesieni Jacoba de Zoeta". Ta interesująca opowieść równie bogata w wątki literackie, co jej poprzedniczka, jest w moim odczuciu dziełem bardziej przemyślanym i przez to wyjątkowo porywającym. Z pewnością duży wpływ mają na to również elementy orientalne związane z miejscem akcji i odniesieniami do szeroko pojętej kultury japońskiej. Nie mniej jednak, jestem przekonana, że ekranizacja najnowszego dzieła Mitchella byłaby o niebo lepsza niż twór Toma Tykwera i braci Wachowskich. Mam nadzieję, że jakiś reżyser podejmie wyzwanie i dokona ekranizacji tej znakomitej powieści. Nim to nastąpi, zachęcam wszystkich do lektury i literackiej wyprawy na odległą japońską wyspę.

[1] D. Mitchell: "Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta". Warszawa 2013, s. 27.

10.00 10.00

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Dla Ciebie wszystko - Katarzyna Michalak

książka

Dla Ciebie wszystko

Katarzyna Michalak

26,26 zł 32,82 zł

Głosy Pamano - Jaume Cabre

książka

Głosy Pamano

Jaume Cabre

39,82 zł 49,77 zł

Jutro - Guillaume Musso

książka

Jutro

Guillaume Musso

27,37 zł 34,22 zł

Ten jedyny - Emily Giffin

książka

Ten jedyny

Emily Giffin

29,45 zł 36,81 zł

Zobacz również

Autorka - Jacek Skowroński, Maria Ulatowska

książka

Autorka

Jacek Skowroński,

Maria ...

27,98 zł 32,92 zł

Miłość rano, miłość wieczorem - Maria Nurowska

książka

Miłość rano, miłość wieczorem

Maria Nurowska

32,11 zł 34,90 zł

Gwiazd naszych wina - John Green

książka

Gwiazd naszych wina

John Green

27,86 zł 34,82 zł

Zagubione niebo - Katarzyna Grochola

książka

Zagubione niebo

Katarzyna Grochola

29,45 zł 36,81 zł

rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Kup podręczniki i wyprawkę szkolną
na RATY!

Szczegóły >>

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: