Kategorie okolicznościowe
Kategorie
eseje, felietony i publicystyka literacka
literatura popularno - naukowa
Ostatnio oglądane
Nasza cena: 24,58
Cena detaliczna: 28,92
U nas taniej o 15%
dodaj do przechowalnistwórz link z okładką na swoją stronę
Wisława Szymborska, rozsierdzona opartym na jej wierszach monodramem, powiedziała kiedyś, iż jej poezja nie jest do śpiewania, tańczenia i grania - ona jest do czytania i myślenia. I właśnie taką przygodę oferuje nam lektura najnowszych wierszy pomieszczonych w Tutaj. Za każdym z nich czuje się niezwykłą koncentrację - myśli, wyobraźni, językowej precyzji - pozwalającą penetrować otaczający człowieka obszar nieznanego, drążyć tajemnice ukrywające się w sytuacjach, zdarzeniach i przedmiotach najzwyczajniejszych, których na co dzień - nieuważni, spieszący się i rozkojarzeni - nie zauważamy, a które kontemplować i przenikać może jedynie poeta.
Czesław Miłosz, odpowiadając na pytania o jego Traktat teologiczny, zauważył, że poezja dzisiaj wyręcza niejednokrotnie teologię. Podobnie Leszek Kołakowski wyznał ostatnio, iż nie ma wyraźnej granicy między filozofią i poezją oraz że są filozofowie, o których można powiedzieć, że bywają poetami. Tutaj - tytułowy utwór nowego tomu oraz wiersze takie, jak Przed podróżą, Myśli nawiedzające mnie na ruchliwych ulicach, Mikrokosmos, Metafizyka, to małe traktaty filozoficzne, pokazujące, iż przypadek Szymborskiej jest dowodem na prawdziwość twierdzenia odwrotnego - iż są poeci, którzy bywają filozofami.
Nic wszakże bardziej mylnego jak wyobrażenie, iż traktaty owe to abstrakcyjne intelektualne spekulacje. Wiersze te wręcz porażają nagromadzeniem szczegółów widzialnego (i niewidzialnego) świata, który jest źródłem nieustannego zdumienia - to bodaj główne słowo klucz tej poezji. Warunkiem prawdziwego, świadomego istnienia we wszechświecie, odkrywania prawdy o nim i o sobie, jest przenikliwa obserwacja, postrzeganie wszystkiego niejako po raz pierwszy, wolne od aksjomatów, pewników i balastu nagromadzonej wiedzy. O poezji Szymborskiej powiedzieć można to samo, co mówi ona o świecie: Niewiedza tutaj jest zapracowana. Stąd w każdym niemal wierszu bogactwo niespodzianek i odkryć.
Ostatnią rzeczą, o jaką można by podejrzewać te wiersze, byłoby oderwanie od krwistej i konkretnej rzeczywistości. Mówią one o dojmująco bolesnych doświadczeniach współczesnego człowieka: o zamachach terrorystycznych, rozwodach, identyfikacji zwłok ofiar katastrofy samolotowej... Ale także o istocie i tajemnicy snów, pamięci, procesu powstawania wiersza. O największych miłościach poetki: Vermeerze, Elli Fitzgerald i bohaterze Portretu z pamięci. O podróżach (to kolejne ważne słowo klucz) - w przestrzeni
(i poza granice przestrzeni) - ale jeszcze chętniej w czasie. O cudownej wyprawie dyliżansem z Juliuszem Słowackim...
Zdumiewające, ile światów pomieścić można w dziewiętnastu wierszach!
Opracowanie graficzne: Maria Gromek; Redaktor: Jerzy Illg, Klementyna Suchanow.
Szczegółowe informacje:
| Dział: | Książki |
| Wydawnictwo: | Znak |
| Oprawa: | twarda |
| Wymiary: | 130x206 |
| Ilość stron: | 44 |
| ISBN: | 978-83-240-1123-0 |
| EAN: | 9788324011230 |
| Wprowadzono: | 27.01.2009 |
Recenzje klientów
i zgarniaj nagrody napisz recenzjęMadGa madgag(at)o2.pl 28 styczeń 2009
recenzja nagrodzona 2.00pkt
Jest.. wreszcie jest. Dla wszystkich wiernych czytelników Wisławy Szymborskiej dzisiejszy dzień jest małym świętem, dziś mogą w własnych dłoniach trzymać nowy tomik "Tutaj". Cudnie błękitna okładka zaprasza do otwarcie. A tam.. tam wszystko to co najlepsze u Szymborskiej. Jej wiersze nigdy nie mogą się znudzić, zbyt wiele w nich mądrości i życia. Ta poetka ma sobie niezwykłą spostrzegawczość w patrzeniu na świat i niezwykłą zdolność zapisywania swoich spostrzeżeń w postaci słów.. słów prostych a jednak niezwykłych. Czytam wiersze powoli, gdyż jak najdłużej chcę się cieszyć ich nowością. Nie umiem jednak się powstrzymać, z resztą kto by umiał. I już po chwili przewracam ostatnią stronę tego tomiku. Dziś moim ulubionym wierszem jest "Rozwód". Do bólu prawdziwy, do bólu współczesny. A jednak tak prosty.. Ale jutro znów przeczytam te wiersze i wybiorę sobie "nowy" ulubiony. I tak pewnie jeszcze długo.. Może do następnego tomiku.
