książka
EZOTERYZM I OKULTYZM - formy dawne i nowe
Posacki Aleksander ks. sj
Cena: 62.63 PLN
więcej >>książka
Tragizm ludzkiej egzystencji jako problem filozoficzny
Krakowiak Józef Leszek
Cena: 43.57 PLN
więcej >>

Koszty przesyłek pocztowych w Księgarni Gandalf
Masz wątpliwości?
Skontaktuj się z nami:
(9:00-17:00)
Mateusz
Edyta
0 801 000 798 (24gr/min z vat)
(0 42) 252-39-23Ania
Zamówienia przyjmujemy wyłacznie
poprzez stronę www.

TRAKTAT O ŁUSKANIU FASOLI
Wiesław Myśliwski

Wydawnictwo: Znak
Oprawa: twarda w obwolucie
Wprowadzono:
27-04-06
ISBN: 83-240-0680-X
Stron: 400
Wymiary: 145x210
Promocja: 37.94 PLN
Rabat: 14%
Cena rynkowa: 43.89 PLN
Narrator, w monologu skierowanym do tajemniczego przybysza, dokonuje bilansu całego życia. W jakim stopniu sam wpłynął na swój los, a jak bardzo ukształtowały go traumatyczne doznania z dzieciństwa i zakręty polskiej historii? Powieść Myśliwskiego to swoista medytacja nad rolą przeznaczenia i przypadku w ludzkim życiu. Piękna, mądra książka, do której chce się powracać.
10 lat po Widnokręgu - nowa wielka powieść Wiesława Myśliwskiego.
Autorstwa:
Z Kategorii:
- literatura piękna (6721)
- powieść psychologiczna (973)
- nagrody literackie (137)
- Nike (65)
- Nike 2007 (20)
- Finaliści (6)
- laureat (1)
- nominacje (20)
Wydawnictwa:
- Znak (632)
14 stycznia 2008
Marek mmmmd@o2.pl
Piękna, ale trudna - pomyślałem, gdy przeczytałem "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwskiego. W tej "pięknej, mądrej książce, do której chce się powracać" każde wspomnienie budzi kolejne, każde słowo rozpoczyna nową opowieść.Echa historii - bolesnej, pozbawionej radości - przeplatają się z teraźniejszością. Kolorowe obrazy z dzieciństwa, zapach rodzinnego domu mieszają się z szarością wojny, dymem palących się zgliszczy, krzykiem ofiar, płaczem ocalonych.Choć raniącej przeszłości już nie ma, obecna rzeczywistość nie jest żadnym lekiem.Czy życie ma więc jakiś sens?"Jako dziecko nienawidziłem łuskania fasoli" - wyznaje bohater "Traktatu" w monologu skierowanym do tajemniczego przybysza.Życie to ciągłe łuskanie fasoli; otwieranie strąka jest jak otwieranie oczu w nowy dzień, wybieranie ziaren w poszukiwaniu tego, co jeszcze jest nam nieznane."Wsadza się kciuka i przejeżdża nim do końca", dopóki pozwolą na to ręce- zmęczone ciężką pracą, grą, trzymaniem za dłoń ukochanej osoby."Która to godzina? O, to już na mnie czas", a my? My mamy jeszcze chwilę na łuskanie fasoli
Recenzja nagrodzona (2pkt)
26 stycznia 2008
zofka akfoz@o2.pl
Taką książkę czytałam pierwszy raz.Tam z każdej kartki przebija pochwała człowieka,życia i wielkości jego decyzji.Nie musimy ciągle analizowac i rozbierac na czynniki pierwsze naszego życia,przede wszystkim należy je przeżyc. I ten tajemniczy gośc,który moim skromnym zdaniem okazał się ŚMIERCIĄ rozpala do czerwoności ciekawośc czytelnika!!! esteśmy dopóki pamiętamy chociaż tak wiele chciałoby się zapomniec...
21 czerwca 2008
Mastodont necrosodomizer@o2.pl
"Traktat o łuskaniu fasoli" zauważyłem dzięki nagrodzie "Nike". Nigdy nie zawiodłem się na jakości książek sygnowanych tym znakiem, dlatego widząc go na "fasoli" nie zastanawiając się długo kupiłem ją. Znać Myśliwskiego nie leżało dotychczas w mojej gestii, bowiem jak głosi informacja na "fasoli", poprzednia pozycja z pod pióra szanownego autora wyszła około 10 lat temu i choć niewątpliwie potrafiłem wtedy już czytać, zrozumienie prozy Myśliwskiego na pewno przekraczało moje ówczesne możliwości. Przyznać się jednak musze że po przeczytaniu "traktatu o łuskaniu fasoli" nie mogę stwierdzić: "zrozumiałem tę książkę", mimo że napisana jest prostym, zrozumiałym językiem. Co jednak jest mistrzostwem, jeśli nie przekazanie zawiłych, nawet transcendentnych treści w sposób prosty, wręcz skromny? Czytając "fasolę", a właściwie pochłaniając potoki słów (inaczej nie da się tego nazwać) leniwie płynącej Rutki, uczestniczymy w podróży przez życie, jednak nie tylko życie bohatera ale i własne. Myśliwski w "fasoli" poruszając znane każdemu z życia, niemal błahe zagadnienia, doszukuje się prawd uniwersalnych. Czyni to jednak z wyjątkową lekkością i taktem, unikając banału jaki serwują nam autorzy pokroju Pablo Coelho. Książka Myśliwskiego równie dobrze może być dobrze napisaną historią i spowiedzią z życia jak ipróbą zrozumienia świata, jednak świata rozumianego jako coś więcej niż tylko to co widoczne, namacalne.



















