Książki
Kategorie okolicznościowe
Kategorie
eseje, felietony i publicystyka literacka
literatura popularno - naukowa
Ostatnio oglądane
Tak niewiele zrobiono Zapiski prawego mordercy
Wydawnictwo: Rambler
Oprawa: miękka
Ilość stron: 210
Wysyłamy w: 24h - 48h + czas dostawy
Nasza cena: 44,48
Cena detaliczna: 48,88
U nas taniej o 9%
dodaj do przechowalni Dodaj do koszykastwórz link z okładką na swoją stronę
<a href="http://www.gandalf.com.pl/b/tak-niewiele-zrobiono/" target="_blank"><img src="http://www.gandalf.com.pl/o/tak-niewiele-zrobiono,pd,309954.jpg" border="0" alt="Tak niewiele zrobiono Zapiski prawego mordercy" title="Tak niewiele zrobiono Zapiski prawego mordercy - Theodor Dalrymple"/></a>
Psychiatrzy interesowali się tym, czy kiedykolwiek myślałem, że wszyscy sprzymierzyli się przeciwko mnie.
- Na początek pięć milionów czytelników dziennika The Sun, jeśli to jest dla nich odpowiednie miano - odpowiedziałem. - Ten brukowiec przeprowadził kampanię protestującą przeciwko luksusowym warunkom w jakich rzekomo jestem osadzony. Słyszałem, że zaowocowała ona bezprecedensową ilością listów do redakcji, sugerujących całą gamę kar, w większości wykorzystujących chirurgię bez znieczulenia.
Okazało się, że pytali się o to, czy kiedykolwiek ktokolwiek szczególnie spiskował przeciwko mnie.
- Prokurator generalny? - zasugerowałem.
Jego również nie mieli na myśli. Raczej to, czy sądzę, że istnieje jakiś spisek we mnie wymierzony?
- Akta mojej sprawy - czy też, by być bardziej precyzyjnym, spraw - były tak obszerne, że wypełniały szczelnie pięć pokoi, zaś dziesięciu prokuratorów, każdy wspomagany przez dwóch urzędników, zaangażowano jedynie do ich badania. Co więcej, przez pewien czas policyjne laboratoria sądowe w całym kraju musiały pracować jedynie nad moją sprawą. Jeśli to nie był spisek wymierzony we mnie, to nie mam pojęcia, co mogłoby być godne tego miana.
Nie, również nie o takim rodzaj spisku mówili psychiatrzy. Jeden z nich stracił panowanie nad sobą i zaczął odgrywać obrażonego obywatela: jak ja mogę nazywać to spiskiem, kiedy wszyscy ci ludzi i wszystkie te instytucje starały się dociec prawdy o ciałach znalezionych w moim ogrodzie?
- Dobrze - odpowiedziałem - lipcowy spisek przeciwko Hitlerowi, był całkowicie usprawiedliwiony, ale jednak ciągle pozostaje spiskiem.
- Na początek pięć milionów czytelników dziennika The Sun, jeśli to jest dla nich odpowiednie miano - odpowiedziałem. - Ten brukowiec przeprowadził kampanię protestującą przeciwko luksusowym warunkom w jakich rzekomo jestem osadzony. Słyszałem, że zaowocowała ona bezprecedensową ilością listów do redakcji, sugerujących całą gamę kar, w większości wykorzystujących chirurgię bez znieczulenia.
Okazało się, że pytali się o to, czy kiedykolwiek ktokolwiek szczególnie spiskował przeciwko mnie.
- Prokurator generalny? - zasugerowałem.
Jego również nie mieli na myśli. Raczej to, czy sądzę, że istnieje jakiś spisek we mnie wymierzony?
- Akta mojej sprawy - czy też, by być bardziej precyzyjnym, spraw - były tak obszerne, że wypełniały szczelnie pięć pokoi, zaś dziesięciu prokuratorów, każdy wspomagany przez dwóch urzędników, zaangażowano jedynie do ich badania. Co więcej, przez pewien czas policyjne laboratoria sądowe w całym kraju musiały pracować jedynie nad moją sprawą. Jeśli to nie był spisek wymierzony we mnie, to nie mam pojęcia, co mogłoby być godne tego miana.
Nie, również nie o takim rodzaj spisku mówili psychiatrzy. Jeden z nich stracił panowanie nad sobą i zaczął odgrywać obrażonego obywatela: jak ja mogę nazywać to spiskiem, kiedy wszyscy ci ludzi i wszystkie te instytucje starały się dociec prawdy o ciałach znalezionych w moim ogrodzie?
- Dobrze - odpowiedziałem - lipcowy spisek przeciwko Hitlerowi, był całkowicie usprawiedliwiony, ale jednak ciągle pozostaje spiskiem.
Recenzje klientów
i zgarniaj nagrody napisz recenzję Podobał Ci się ten tytuł? Zainspirował Cię? A może nie zgadzasz sie z autorem, opowiedz nam o tym, opisz swoje doznania związane z lekturą.
Zobacz również
