wpisz minimum 3 znaki
Nasza mama czarodziejka
ocena: 5, głosów: 1
 
powiększenie
przeczytaj fragment książki
Nasza mama czarodziejka

Jak nasza mama hodowała potwora

Siedzieliśmy przy kolacji, ale było jeszcze widno, bo to się stało w sierpniu.
I nagle usłyszeliśmy jakieś łomoty i straszne wrzaski. A potem jakby słoniowy tętent. A potem złamał się płotek i do ogródka wpadł jakiś nieznajomy zwierz, wielki prawie jak nasz dom. Podbiegł do ściany i przytulił się do niej, jakby chciał się ukryć. Swój ogromniasty, żółwiowaty łeb wsadził przez otwarte okno do naszej kuchni i położył na stole. Trząsł się cały ze strachu. I miał się czego bać, bo za nim leciała gromada ludzi z kijami, drągami i kamieniami.
– Smok! Smok! – wrzeszczeli oni. – Zabić go! Zastrzelić!
Wśród tych ludzi kręcił się także nasz pan od przyrody. Wyrywał im z ręki kije. Coś tłumaczył, ale mało kto go słuchał. Jakiś duży chłopak zamierzył się kamieniem prosto w łeb biednego, przestraszonego zwierza.
– Mamo, to gad przedpotopowy? – wyszeptał nasz najstarszy brat.
– Mamo, nie daj go zabić! – wrzasnął nasz najmłodszy brat.
I wtedy nasza mama wybiegła na ganek. Okazało się, że kiedy potrzeba, nasza mama umie krzyczeć głośniej niż najpotężniejszy głośnik uliczny.
– Łobuzy! – zawołała nasza mama. – Zabijać im się zachciało. Zrobił wam jaką krzywdę czy co? Nie słyszeliście o ochronie przyrody? To też jest przyroda! Zostawcie go w spokoju! A zresztą to jest mój ogródek i proszę mi się tu nie kręcić!
Wszyscy jakoś ucichli. Więc nasz pan od przyrody wysunął się z tłumu i powiedział tak:
– Słuchajcie, ludzie! Takie zwierzęta jak to – gady przedpotopowe – żyły bardzo dawno na świecie. Nazywały się dinozaury. Żywiły się roślinami, nikomu nie robiły krzywdy. I bardzo dawno wszystkie wyginęły, teraz nie ma już ich wcale. Nie mam pojęcia, jakim cudem ten jeden znalazł się nagle w naszym mieście, ale skoro już jest, nie możemy pozwolić, żeby zginął. Tę sprawę muszą zbadać uczeni przyrodnicy. Żywy dinozaur! Taka okazja zdarza się raz na sto tysięcy lat! Zaraz idę zadzwonić w tej sprawie do Warszawy!
I stało się tak, że kiedy pan skończył mówić, w ogródku nie było już prawie nikogo. Bo wszyscy się zawstydzili i poszli do domów. Pan pobiegł na pocztę do telefonu.
A nasza mama już stała przy oknie w kuchni i karmiła dinozaura sałatą.
– Biedaczku – mówiła do niego – jeszcze się trzęsiesz ze strachu! Nie bój się, nie damy cię skrzywdzić.
A on zjadał sto siedemnastą główkę sałaty i łypał na mamę swoimi małymi poczciwymi oczkami.
Mieszkał u nas przez trzy dni. Mama nazwała go Kubusiem. Był bardzo spokojny, tylko jadł okropnie dużo i gdyby nie to, że wszystkie dzieci z naszej ulicy znosiły dla niego trawę i gałęzie, szybko zabrakłoby dla niego jedzenia.
– Czy nie przesadzasz, Marysiu? – pytał tata po powrocie do domu. – Wyrwałaś dla tego zwierzaka całą sałatę z ogródka!
– O, nie szkodzi! – mówiła mama. – Taka okazja trafia się raz na sto tysięcy lat. Obejdziemy się bez sałaty.

Nasza mama czarodziejka

książka

Wydawnictwo: Literatura

z serii: poduszkowce

Oprawa: twarda

Ilość stron: 48

Wysyłamy w: 24h - 48h + czas dostawypomoc

Realizacja w ciągu 24h (dni robocze) dotyczy: - zamówień za pobraniem potwierdzonych danego dnia do godziny 12.00 - zamówień opłaconych kartą kredytową do godziny 12.00 - zamówień opłaconych przelewem po zaksięgowaniu wpłaty do godziny 12.00

 

Nasza cena: 14,34

Cena detaliczna: 16,87

U nas taniej o 15%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń Dodaj do koszyka

Przy zakupie 5 egz.
Cena hurtowa:

13,50

Powrót
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje

Nasza mama czarodziejka - opis produktu:

Nasza mama wygląda całkiem zwyczajnie. Lubi się z nami bawić i zawsze nam pomaga, kiedy coś jest nie tak. Wczoraj w nocy ulepiła z ciasta kawałeczek rożka, który obłamał się księżycowi. Wielkoludowi z naszego podwórka też pomogła - znów bawi się z nami na podwórku. Bo to był po prostu mój nadęty kolega! A kiedy potwór zajrzał do naszego okna podczas kolacji - poczęstowała go sałatą. Okazało się, że jest bardzo łagodny! Mama od razu to wiedziała.

Lektura obowiązkowa dla uczniów klas pierwszych szkół podstawowych. Opowiadania dla dzieci, w których dzięki mamie zwykłe przedmioty i wydarzenia stają się tajemnicze i niezwykłe. Książka z kolorowymi ilustracjami. Seria: Poduszkowce.

Nasza mama czarodziejka - wybrana recenzja:

pionov 12 marzec 2007

recenzja nagrodzona 25.00pkt - recenzja tygodnia

Szkolnych lektur (nie wiedzieć czemu) od najmłodszych lat często się nie lubi,nieraz docenia się je dopiero po latach.Zapewniam jednak wszystkie dzieci (i wszystkich rodziców),że tą lekturę(1-sza klasa podstawówki) pokochacie od razu i często będziecie z olbrzymią radością do niej wracać.
Osiem króciutkich opowiadań napisanych lekko i z wielką fantazją,każde z dowcipną puentą i ważnym morałem-bo przecież wielkolud z1-go rozdziału to poprostu nadęty i zarozumiały kolega z klasy,a prehistoryczny potwór z kolejnego opowiadania to w istocie samotny,przez nikogo niechciany pies lub kot z naszego podwórka.I tylko Mama Czarodziejka nie przestraszy się wielkoluda,przygarnie pokocha i oswoi potwora.No właśnie ale czy ta Mama jest naprawdę taka niezwykła czy jest taka jak miliony Mam na świecie?Moja 6-cio letnia córka dobrze wie,że i my mamy w domu taką Czarodziejkę i chyba dlatego prosi tylko mnie a nie żonę, żebym czytał jej co wieczór tą książkę,no bo jak tu czytać o Sobie.A ja się z tego niezmiernie cieszę i chętnie na to przystaję.

Sprawdź wszystkie recenzje

Nasza mama czarodziejka - szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Kategoria: dla dzieci i młodzieży, literatura dziecięca

Wydawnictwo: Literatura
Oprawa:twarda
Wymiary:170x200
Ilość stron:48
ISBN:978-83-7672-135-4
Wprowadzono: 17.05.2007
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Nasza mama czarodziejka - recenzje klientów

madziorka121(at)o2.pl 15 kwiecień 2011

ja nie mam pare rozdziałów w książce nasza mama czarodziejka

30 maj 2010

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Urokliwa książka, która stanowi obecnie lekturę klasy I. Barwna nie tylko przez ilustracje, ale i przez rozmach wyobraźni, której olbrzymie połacie włożone są w niewielką formę krótkich opowiadań. Rozdziały o takiej objetości pierwszoklasiści przeczytają samodzielnie, ale miło też czytać wspólnie z dzieckiem. Jak nasza mama poskromiła olbrzyma, jak hodowała potwora, jak szukała złodzieja, czy jak uratowała dzwonnicę. W książce zwykła rzeczywistość zamienia się w świat naszpikowany niezwykłymi szczegółami. Krótko mówiąc zamienia się w najprawdziwszą bajkę.

10.00

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Joanna Papuzińska - przeczytaj też

Smok w powidłach - Joanna Papuzińska

Smok w powidłach

J. Papuzińska

25,36 zł taniej -15%

Ściana zaczarowana - Joanna Papuzińska

Ściana zaczarowana

J. Papuzińska

22,93 zł taniej -8%

Mój tato szczęściarz - Joanna Papuzińska

Mój tato szczęściarz

J. Papuzińska

18,57 zł taniej -15%

Jak się koty urodziły - Joanna Papuzińska

Jak się koty urodziły

J. Papuzińska

20,26 zł taniej -15%

Zobacz również

Brak list życzeń:

Utwórz

rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Kup podręczniki i wyprawkę szkolną
na RATY!

Szczegóły >>

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: