Kategorie okolicznościowe
Kategorie
eseje, felietony i publicystyka literacka
literatura popularno - naukowa
Ostatnio oglądane
KSIĘŻYC W NOWIU
Wydawnictwo: Dolnośląskie
z serii: Zmierzch
Oprawa: twarda
Ilość stron: 480
Wysyłamy w: 24h - 48h + czas dostawy
Nasza cena: 36,23
Cena detaliczna: 39,81
U nas taniej o 9%
dodaj do przechowalni Dodaj do koszykastwórz link z okładką na swoją stronę
Szczegółowe informacje:
| Dział: | Książki Kategoria: sensacja, horror, opowieści o wampirach |
| Wydawnictwo: | Dolnośląskie |
| Oprawa: | twarda |
| Wymiary: | 135x210 |
| Ilość stron: | 480 |
| ISBN: | 978-83-245-8911-1 |
| EAN: | 9788324589111 |
| Wprowadzono: | 02.11.2009 |
Recenzje klientów
i zgarniaj nagrody napisz recenzjęAkazasona duniex(at)onet.eu 3 luty 2010
recenzja nagrodzona 2.00pkt
Już sam tytuł drugiej części sagi o wampirach autorstwa Stephanie Meyer poniekąd nasuwa nam problemy poruszane w tej książce. Księżyc w nowiu to symbol samotności, błądzenia po omacku, bezsilności i dążenia do celu w wybitnie niesprzyjających warunkach. Otóż, z tymi wszystkimi- jak i z wieloma innymi- odczuciami będzie musiała sobie radzić Bella, główna bohaterka tejże serii. Kiedy wszystko wydaje się już być dobrze, Edward i Bella są szczęśliwi, a świat bardziej bezpieczny po zabójstwie groźnego krwiopijcy, wszystko- jak to zwykle w życiu, literaturze i filmie była- zaczyna się psuć. Ot, niewinne nieporozumienie na przyjęciu urodzinowym, a w efekcie- odejście Edwarda i kilkumiesięczna depresja Belli. Chwała Meyer, w tych smugach szarości rozpaczy pojawia się Jacob- słońce i perełka całej sagi o wampirach, jak na ironię- wcale wampirem nie będącym! Jak wielkie zamieszanie wniesie w smutny, ach poukładany świat panny Swan? Co za tajemnicę ukrywa ten wesoły chłopak? I czy aby na pewno zabicie Jamesa wystarczyło aby Bella czuła się bezpiecznie? Aby uzyskać odpowiedzi na te pytania nie ma innej drogi niż przeczytanie tej powieści, co naprawdę gorąco polecam!
18alexa18 18alexa18(at)wp.pl 25 listopad 2009
recenzja nagrodzona 2.00pkt
Książka "Księżyc w nowiu" autorstwa Stephenie Meyer jest pod względem treści książką najbardziej uczuciową, nieco psychologiczną i dającą sporo do myślenia. Główny aspekt, kwestia bycia ze sobą bohaterów staje się tu prawdziwym dylematem. Momentami mamy wrażenie jakby cała historia została kreowana tylko i wyłącznie z perspektywy Belli, gdy tymczasem odkrywamy rodzącą się przyjaźń, a później i miłośc pomiędzy Bellą a jacobem. Zadajemy sobie pytanie: czy Bella faktycznie kocha Edwarda? Czy faktycznie widzi go podczas jej nieuzasadnionych przypływów adrenaliny? I co tak naprawdę dzieje się w relacji Edward- Jacob? Na te i inne pytania odpowiedzi szukajmy w książce- jest ona bowiem zaskakująca.
monika941018 www.monika941018(at)wp.pl 13 wrzesień 2009
recenzja nagrodzona 2.00pkt
"Księżyc w nowiu" jest kontynuacją "Zmierzchu" Stephanie Meyer. Tutaj miłość Edwarda i Belli, dopiero świeżo co odkryta niestety zostaje wystawiona na ciężką próbę. To sformułowanie nie jest jednak tutaj całkowicie odpowiednie. Jedno z nich decyduję o rozłące ze względu odmienności. Edward z miłości do Belli wie jakim jest z jego rodziną niebezpieczeństwem dla Belli i pragnie ją od tego uchronić. Tym samym wyjeżdża a panna Swan zostaje sama. W głębi serca bardzo cierpi, zaczyna żyć zupełnie jak automat w celu by uchronić ojca przed zmartwieniami. Charlie wyczuwa jednak co się z nią dzieje. Bella usiłuje zapomnieć o ukochanym, w związku z tym zaczyna przyjaźnić się ze znajomym z dzieciństwa. Jacob zaangażowawszy się w przyjaźń liczy na coś więcej, Isabella nie jest w stanie mu tego dać ponieważ gdzieś w sercu, nawet jego większosć nadal zajmuje Edward. A jak radzi sobie z rozstaniem właśnie ten osobnik? Próbuje się ukarać za to co zrobił. Skutkami czynów Edwarda stają się także "porachunki" z najstarszą (jakoby królewską) rodziną wampirów we Włoszech podtrzymującą także szalę sprawiedliwości w świecie wampirów. Pod koniec powieści Bella i Edward znów są razem i co sobie uświadamiają- nie mogą bez siebie żyć. A jak do tego doszło? W dużej mierze to zasługa nadprzyrodzonych zdolności Alice. Właśnie pod koniec książki akcja nabiera takiego błyskawicznego tempa że nie sposób ją odłożyć i dać sobie spokój z czytaniem. Mamy tutaj do czynienia z wielką miłością. Jak poradzili sobie w jej obliczu z tęsknotą bohaterowie, dowiesz się gdy przeczytasz.
aguuusia4 aguuusia4(at)vp.p 10 lipiec 2009
recenzja nagrodzona 2.00pkt
Powiem nie owijając w bawełnę - Księżyc w nowiu jest od Zmierzchu lepszy, jednak ocenę, przez kilka rzeczy, dostanie taką samą. Zanim sięgnęłam po tę pozycję, zastanawiałam się, czy pani Meyer uda się mnie nie znudzić. Uczucie Belli i Edwarda się już się przecież ustabilizowało. W dodatku akcja książki zaczyna się parę miesięcy po Zmierzchu, co automatycznie wzkazuje nas na westchnienia, całusy i wyznania szczerej miłości, prawda? Nieprawda. Autorka wybrnęła z tej sytuacji w sposób tak prosty, że aż prostacki: pozbyła się bowiem Edwarda. Motywy, dla których opuszcza on Bellę, są idiotyczne, więc spuśćmy na nie zasłonę litościwego milczenia. Logiki w tym za grosz, a i historia wiele traci bez jego bezczelności, złośliwości i ciętych komentarzy. Więcej, wyjeżdża cała rodzina Cullenów. Nie rozumiem, jak można kontynuację pozbawić najbardziej charakterystycznych postaci pierwszej części, ale na pewno nie pozostawia to czytelnika obojętnym (Belli również). Dziewczyna po tej stracie popada w otępienie i traci zupełnie kontakt ze światem (niezły pomysł z pustymi kartkami, oznaczonymi jedynie nazwami kolejnych miesięcy). Wygrzebuje się z tego cudem, a parę dni później odkrywa, że przebywanie z jej znajomym z dzieciństwa, Jacobem Blackiem, całkiem nieźle chroni ją przed nawrotami depresji. Młodzi spędzają ze sobą coraz więcej czasu, Jacob liczy na coś więcej, Bella nie umie mu tego dać... Impas. Do czasu.
Sever agnieszka.kanicka(at)wp.pl 18 kwiecień 2009
recenzja nagrodzona 2.00pkt
„Księżyc W Nowiu” to kontynuacja bestsellerowego „Zmierzchu”, który w krótkim czasie zgromadził rzesze fanek. Druga część, w przeciwieństwie do pierwszej, zaczyna się dość miło, przyjemnie i niewinnie. Życie Belli i Edwarda układa się bardzo dobrze i są razem szczęśliwi. Jednak do czasu. Wydarzenia z nieszczęsnego przyjęcia urodzinowego wyprawionego przez Cullenów zmienią wszystko, absolutnie wszystko... Nic nie pozostanie takie samo. Niektóre więzi zostaną zerwane, inne odnowione. Powrotowi dawnego wroga towarzyszył będzie cuchnący odór śmierci, siejący niepokój nie tylko w sercach głównych bohaterów, ale również zwyczajnych mieszkańców deszczowego Forks. Jak bardzo można unieszczęśliwić samego siebie dla dobra kogo innego? Ile cierpienia zniesie serce wampira? Jak długo człowiecze serce będzie w stanie opierać się ciemności, która coraz szerzej rozpościera swoje skrzydła? Być może okaże się, że ludzkie prawa i instynkt samozachowawczy nie znaczą nic wobec miłości.
Nektaria 23 marzec 2010
Na Księżyc w nowiu, dalszy ciąg bestsellerowego Zmierzchu, czekały z niecierpliwością tysiące czytelników z kilkudziesięciu krajów świata. Od wielu miesięcy obie powieści znajdują się w czołówce listy bestsellerów "New York Timesa", a nakład trzeciej z cyklu osiągnął w USA milion egzemplarzy. Podobnie jak pierwsza powieść o nastoletniej Isabelli Swan, Księżyc w nowiu jest połączeniem romansu z trzymającym w napięciu horrorem, w którym rozterki zakochanej dziewczyny przeplatają się z opisami mrożących krew w żyłach niesamowitych wydarzeń. Sądząc po popularności wszystkich tomów sagi, nie tylko jej bohaterka, ale i sama autorka ma duże szanse na nieśmiertelność. Edward Cullen to wciąż dla Belli najważniejsza osoba pod słońcem. Są parą i jest im razem cudownie. Gdyby tylko chłopak nie był wampirem! Niestety, ten fakt wszystko komplikuje, także z pozoru niewinną zażyłość dziewczyny z przyjacielem z dzieciństwa Jacobem. Wiosną Edward musiał bronić ukochanej przed swoim krwiożerczym pobratymcem, jesienią zakochani uświadamiają sobie, że był to dopiero początek ich kłopotów...
1ewellka5 ewelina1247(at)WP.PL 4 marzec 2009
Książka jest prawde świetna...Właśnie ja cytam....I jestem cikawa jak potocy się ciąg dalszy...
Zobacz również

