książka
W cieniu wojny i polityki. Sądownictwo Wojska Polskiego na froncie wschodnim w latach 1943-1945
Wesołowski Andrzej
Cena: 33.89 PLN
więcej >>

Koszty przesyłek pocztowych w Księgarni Gandalf
Masz wątpliwości?
Skontaktuj się z nami:
(9:00-17:00)
Mateusz
Edyta
0 801 000 798 (24gr/min z vat)
(0 42) 252-39-23Ania
Zamówienia przyjmujemy wyłacznie
poprzez stronę www.

Kartoteka
Tadeusz Różewicz

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Oprawa: miękka
Wprowadzono:
12-08-06
ISBN: 83-7384-558-5
Stron: 88
Wymiary: 125x195
Nasza cena: 6.27 PLN
Rabat: 9%
Cena rynkowa: 6.89 PLN
Wydanie lekturowe jednego z najważniejszych dramatów powojennych. Książka zawiera tekst sztuki, zwięzły wybór komentarzy wybitnych znawców dzieł Różewicza oraz posłowie Dobrochny Ratajczakowej.
Autorstwa:
- Tadeusz Różewicz (18)
Z Kategorii:
- dla dzieci i młodzieży (15618)
- lektury szkolne (599)
- literatura piękna (6726)
- dramat (188)
Wydawnictwa:
- Dolnośląskie (473)
13 czerwca 2007
Halineczka courtney_love@op.pl
"Kartoteka" T. Różewicza jest biografią, życiorysem "Bohatera", dość nietypowym, na dodatek. Jest jak szuflada, z której wysypują się bez ładu i składu kartki, karteluszki, i układają w następujące po sobie zdania. Często pozornie pozbawione logiki, choć logiczne. Ten wszechobecny chaos ogarnia wszystko. W najmniej oczekiwanym momencie akcja urywa się, stopuje, po czym nagle odzywa, ale w nowym wcieleniu. Węszę w tym parabolę ludzkich przedziwnych, cudacznych wręcz, losów. Mnogość wielokropków widzę. I humor, czarny humor, choć taki "humor famme fatale". Bohater "Kartoteki" to człowiek bez imienia i nazwiska, bo mnogość wszelakich imion, jakimi go określają uniemożliwia mu posiadanie jakiekolwiek imienia. Nie ma też i wieku - raz lat na czterdzieści, innym razem siedem... Wiemy, że jest przedstawicielem tragicznego "pokolenia Kolumbów" - i to nam powinno wystarczyć. Wojna, ta kostucha, zabrała wszystko - łącznie z młodością, systemem wartości i najbliższymi. Co zostaje tym, co pozostali? Zagubienie i niemoc. Marazm wszechogarniający. Rozległy jak ocean. "Mów coś, rób coś, posuwaj akcję, w uchu chociaż dłub" - strofował naszego Bohatera Chór.I komunizm. Bohater przyznaje się, mówiąc, że "klaskał". Teraz, wspominając, bardzo to przeżywa i żałuje swego postępowania. Ów człowiek o zniszczonej psychice po latach zrozumiał, że to nie on kierował swoim losem, iż ktoś inny za niego układał kartotekę jego życia, a tym kimś byli ludzie, którzy posiedli władzę kreowania historii. I to boli. Boli, i czytelnik / oglądający widzi to, czuje...Dramat i rozkład, nie tylko bohatera, ale i akcji. Śmiertelny rozkład. Brak tego tak istotnego ciągu przyczynowo-skutkowego. A w tym galimatiasie, zatraconej chronologii człowiek świadomy swego konania i utraty człowieczeństwa. "Kiedy byłem małym chłopcem, bawiłem się w konie. Zamieniałem się w konia i z rozwianą grzywą pędziłem przez podwórka i ulice. A teraz, wujku, nie mogę się zamienić w człowieka, choć jestem dyrektorem instytutu."
Recenzja nagrodzona (2pkt)
FERDYDURKE LEKCJA LITERATURY Z JERZYM JASTRZĘBSKIM I ANDRZEJEM ZAWADZKIM
Witold Gombrowicz


















