Koszty przesyłek pocztowych w Księgarni Gandalf
Masz wątpliwości?
Skontaktuj się z nami:
(9:00-17:00)
Mateusz
Edyta
0 801 000 798 (24gr/min z vat)
(0 42) 292-00-99Ania


Harry Potter i Książę Półkrwi
Rowling Joanne K.

Wydawnictwo: Media Rodzina
Oprawa: twarda
Wprowadzono:
15-07-06
ISBN: 83-7278-168-0
Stron: 704
Wymiary: 140x210
Promocja: 42.26 PLN
Rabat: 14%
Cena rynkowa: 48.88 PLN
Wysyłamy w: 24 do 48h + czas dostawy
Po nieudanej próbie przechwycenia przepowiedni Lord Voldemort jest gotów uczynić wszystko, by zawładnąć światem czarodziejów. Organizuje tajemny zamach na swego przeciwnika , a narzędziem w jego ręku staje się jeden z uczniów. Czy jego plan się powiedzie? Tom szósty przygód Harry`ego Pottera przynosi cenne informacje o matce Voldemorta, jego dzieciństwie oraz początkach kariery młodego Toma Riddle`a, które rzucą nowe światło na sylwetkę głównego antagonisty Pottera. Na czym polega sekret nadprzyrodzonej mocy Czarnego Pana? Kto będzie nowym nauczycielem obrony przed czarną magią? Jaki jest cel tajemniczych i niebezpiecznych wypraw Dumbledore`a? Kto będzie wybranką serca Harry`ego? I wreszcie, kto jest tytułowym Księciem Półkrwi i jaką misję ma on do spełnienia?
Autorstwa:
- Rowling Joanne K. (26)
Z Kategorii:
- literatura dziecięca (3775)
- dla dzieci i młodzieży (13817)
Wydawnictwa:
- Media Rodzina (324)
17 lutego 2007
hp
ciekawe co będzie w 7 częsci
21 lutego 2007
:)
Uwielbiam tą książkę
23 października 2008
Hubert Celi ński hubercik963@wp.pl
Najnowszy tom serii opowieści o przygodach młodego czarodzieja przypomina mocno amerykańskie seriale - nie daje ostatecznych odpowiedzi, a tylko przysparza kolejnych pytań i niewiadomych. Każdy z pięciu wcześniej opublikowanych tomów, choć był integralną częścią całego cyklu, w pewien sposób stanowił jednak odrębną, skończoną całość - stawiano w nim pewien problem, wokół którego zbudowana była fabuła powieści, ale i rozwiązywano go. Z szóstego tomu dowiadujemy się wprawdzie, kim był tytułowy Książę Półkrwi, ale nie to jest przecież najważniejsze. Część ta bowiem stanowi przede wszystkim bardzo rozbudowany wstęp do opowieści o ostatecznej walce Harry’ego z jego największym wrogiem - Lordem Voldemortem. I właściwie nie da się jej przed poznaniem ostatniego tomu ocenić, można tylko powiedzieć, że jest obiecująca. Z pierwszych stron książki dowiadujemy się, że rozpoczęła się wojna między zwolennikami Voldemorta - Śmierciożercami, a resztą czarodziejskiego świata. Jednak i wśród czarodziejów, stojących po stronie dobra, nie ma zgody. Stosunki między Zakonem Feniksa z Dyrektorem Szkoły Magii i Czarodziejstwa Pogwar - Albusem Dumbledore’m na czele, a Ministerstwem Magii pozostają - mimo zmiany na kierowniczym stanowisku tej drugiej instytucji - bardzo napięte. Na tym tle rozgrywają się wydarzenia, mające miejsce podczas kolejnego roku szkolnego w Hogwarcie. Harry zostaje kapitanem drużyny quidditcha i będzie musiał pogodzić największą pasję z nauką i staraniami o możliwość dalszego kształcenia do zawodu aurora (swego rodzaju czarodziejskiego "policjanta", walczącego z czarną magią) oraz z życiem uczuciowym, które tu rozkwitnie już w pełni. Ponadto, główny bohater rozpocznie indywidualne lekcje z dyrektorem szkoły. Czego dowie się podczas nich? Czy Gryffindor po raz kolejny zwycięży w szkolnych rozgrywkach quidditcha? Kto zostanie nowym nauczycielem Obrony przed czarną magią? Te pytania pozostawmy bez odpowiedzi, by nie psuć radości lektury powieści. Tak - radości, bo "Harry Potter i Książę Półkrwi" to powieść całkiem dobra. Przede wszystkim, autorka bierze pod uwagę fakt, że czytać ją będą Czytelnicy w bardzo różnym wieku i temu podporządkowała sposób opowiadania. Nie znajdziemy tu epatujących brutalnością opisów (jak przykra scena odcinania ręki w tomie IV). Jest za to coraz bardziej obecna śmierć. W pewnym momencie Harry pyta: "Czy umarł ktoś, kogo znamy?" I to samo pytanie przez cały czas zadają sobie Czytelnicy, których ciekawość potęgują dodatkowo powtarzane przez media wzmianki, że w tym tomie zginie jeden z najbliższych przyjaciół Harry’ego. Jest więc to w pewnej płaszczyźnie baśń przeciw wojnie, która bohaterom odbiera bliskich, a wraz z nią - radość i szaleństwa młodości, zmuszając do tego, by przedwcześnie dojrzewali. Bohaterowie więc dorastają, a - co za tym idzie - poznają smak erotyki, choć i ta ukazana jest nad wyraz delikatnie. Ron i jego dziewczyna rzucają się wprawdzie "jak para węgorzy", a sympatyczny młodzieniec często swą ukochaną całuje (czy "zjada jej twarz", jak mówi siostra Rona), ale na bardzo wstrzemięźliwych opisach się kończy. I dobrze. Zresztą, w obliczu wojny i bliskości ostatecznego starcia ze Złem sprawy uczuciowe będą musiały odejść na dalszy plan. Co ciekawe, o ile dotąd fabuła książek Rowling przypominała przechodzenie komputerowej gry przygodowej - bohater stawał przed kolejnymi zadaniami i z mniejszą bądź większą ilością "fajerwerków" je wykonywał, w "Księciu Półkrwi" wątku przewodniego właściwie nie ma! Mecze quidditcha pojawiają się dwukrotnie, wątek miłosny to pojawia się, to schodzi na dalszy plan, a podczas spotkań z Dumbledore’m Harry nie poznaje kompletnego życiorysu swego przeciwnika, ale kilka odrębnych epizodów z jego życia. Stąd też, powieść wydaje się nie posiadać wyraźnego rytmu, zdaje się być urywaną, a nawet miejscami - niespójną. Wydaje się, że autorka pragnęła zamieścić w tym tomie wszystkie informacje, które "zapomniała" lub których nie zdołała umieścić w częściach wcześniejszych, a które niezbędne są, by przejść do zakończenia cyklu, uzupełniła je o garść interesujących, zabawnych scenek i sytuacji, po czym spróbowała "jakoś to zebrać". W efekcie książka trochę przypomina film, nakręcony na podstawie części czwartej - "Harry Potter i Czara Ognia" - mnóstwo tu mniej lub bardziej barwnych i ważnych epizodów, które jednak nie są w wystarczającym stopniu połączone. Mimo tego, napięcie utrzymuje się prawie przez cały czas i Czytelnik wciąż oczekuje wydarzenia, które coś wreszcie wyjaśni. I z tym wyczekiwaniem zmuszeni jesteśmy pozostać do czasu ukazania się ostatniego tomu serii... Wyjaśnia się zaś właściwie tylko rola profesora Snape’a, którego Harry serdecznie nienawidzi (tak, jak nie cierpi go większość Czytelników), a który - o czym wiedzieliśmy od dawna - był podwójnym agentem, choć równocześnie pytanie, po czyjej stronie tak naprawdę stoi, pozostawało nierozstrzygnięte. W "Księciu Półkrwi" uzyskamy na nie odpowiedź, odpowiedź, która mnie rozczarowała. Miałem bowiem nadzieję, że Snape pozostanie postacią tragiczną, co podsyciła jeszcze obietnica, jaką w jednej z pierwszych scen składa matce Draco Malfoya, którego ojciec jako Śmierciożerca trafił do Azkabanu. Nadzieję, która wydaje się płonną Ale - czy
06 grudnia 2008
Marzanna marzanna_tarasiuk@op.pl
Już zdecydowanie nie można powiedzieć \"kolejny tom książeczki dla dzieci\". Akcja rozwija się, jest więcej przemocy, książka staje się bardziej mroczna, jeżeli tak można powiedzieć. Jestem pod wrażeniem niesamowitego talentu pani Rowling. Potrafi ona trzymać w napięciu, a jej książki to istny majstersztyk. Minął czas, kiedy oceniałam książkę po jej postaciach i ich marzeniach, teraz ważne są dla mnie ukryte w niej wartości i stylu pisania. Podoba mi się, jak Rowling jedno nic nie znaczące zdanie z pierwszych części przemienia w główny wątek w następnych częściach... Jednocześnie zawiedziona jestem tłumaczeniem, które nie oddaje do końca tego, co przekazać chciała autorka... W zasadzie w tej części nie podobało mi się tylko nudne rozwinięcie wątku miłosnego... OGÓLNIE bardzo ciekawa i wciągająca książka dla ludzi, którzy mają odrobinę wyobraźni i potrafią korzystać z marzeń! Gorąco polecam.
Recenzja nagrodzona (2pkt)
11 lutego 2009
Fenek fenek6665@gamil.com
Szczerze przyznam że podobała mi się ta książka. Jest w niej ten klimat spokoju nieznany dwóm poprzednim tomom w których dominowała akcja i napięcie. W tym autorka postawiła raczej na sprawy osobiste trójki przyjaciół i kłopoty związane z nauką. Najbardziej pasjonującą częścią książki są jednak wątki związane z Voldemortem i jego życiem. Poszukiwanie horkruksów również jest ciekawe a fragment dotyczący pogrzebu jest napisany w ten sposób że aż się chce płakać. W ogóle cała książka trzyma odpowiedni poziom i nie rozczarowuje. Co nie zmienia faktu że jest to tylko preludium przed ostatnią i najbardziej oczekiwaną częścią serii którą jest ostatnia część. Książka jest obszerna, nie jest to jednak wada ponieważ książka sama w sobie nie jest przyciężkim tomiszczem, którego lektura sprawia trudności. Jest to raczej książka na letnie popołudnia gdy nie mamy co robić i jesteśmy z stanie przeczytać nawet przeciętne księgi których lektura nie wymaga wysiłku umysłowego. Jeśli jednak nie znamy poprzednich części to lektora nie sprawi nam wielkiej przyjemności ponieważ książka jest przeznaczona raczej dla zaznajomionych ze światem Harrego Pottera. Co niektórym może sprawiać trudności.
HARRY POTTER I KSIĄŻĘ PÓŁKRWI - 16 PŁYT CD (CZYTA:PIOTR FRONCZEWSKI)
Rowling Joanne K.














