Dziewczęta z Nowolipek (twarda)

Księgarnia
ostatnio odwiedzone

książka

Dzienniki Kamikadze

Ohnuki-Tierney Emiko

Cena: 9.07 PLN

więcej >>

książka

Generał SS

Hassel Sven

Cena: 25.42 PLN

więcej >>

książka

Instrumenty bankowości elektronicznej

Matuszyk Anna, Matuszyk Paweł Grzegorz

Cena: 32.68 PLN

więcej >>

książka

SAMURAJE Dzieje japońskich wojownikach

Turnbull Stephen

Cena: 62.63 PLN

więcej >>

książka

Śmiertelna klątwa

Christie Agatha

Cena: 13.60 PLN

więcej >>
zobacz poprzednie
zobacz następne

Koszty przesyłek pocztowych w Księgarni Gandalf

sprawdź

Masz wątpliwości?

Skontaktuj się z nami:
(9:00-17:00)

info@gandalf.com.pl

Mateusz

Edyta

0 801 000 798 (24gr/min z vat)

(0 42) 252-39-23
Ania

Zamówienia przyjmujemy wyłacznie
poprzez stronę www.

Co nowego w Gandalfie?
Pomoc

Zapraszamy do subskrypcji newslettera. W każdym tygodniu do wygrania książka. Sprawdź.

 
przekaż 1% podatku na Fundację Talizman
                   

+ szukanie zaawansowane

firefox

Dzisiaj jest: środa, 17 marca 2010 - imieniny Zbigniewa i Partyka


rejestracja    logowanie

Oferta wielkanocna
Dziewczęta z Nowolipek (twarda) - Pola Gojawiczyńska

Dziewczęta z Nowolipek (twarda)

Pola Gojawiczyńska

Wydawnictwo: Zielona Sowa
Oprawa: twarda
Wprowadzono: 09-04-08
ISBN: 978-83-7435-655-8
Stron: 200
Wymiary: 148x211

Nasza cena: 26.24 PLN

Rabat: 9%

Cena rynkowa: 28.83 PLN

Wysyłamy w: 24 do 48h + czas dostawy

Dodaj do koszyka

Dziewczęta z Nowolipek są powieścią tak wyjątkową, jak jej autorka.
Kiedy śledzi się jej biografię, aż trudno uwierzyć, iż osoba tyle razy stawiana wobec ciężkich wyroków losu, była zdolna wytrwale pielęgnować w sobie literackie zdolności.
Nowolipki, zapomniana przez tzw. wielki świat warszawska dzielnica biedy i "śmietników" determinuje losy bohaterek, tak jak pewnie swego czasu determinowała los Gojawiczyńskiej. Bronka, Franka, Cechna, Amelia czy Janka, każda na swój sposób będzie starała się uciec od stygmatów małej ojczyzny i przedrzeć się, choć na chwilę, do wspomnianego "wielkiego świata", symbolizowanego przez takie miejsca, jak ulica Marszałkowska czy Ogród Saski. Bohaterki Gojawiczyńskiej nie tęsknią jednak za blichtrem majętnej egzystencji, lecz za miłością. Miłość, ta bajkowa, znana z książek, ma je wyzwolić i nadać sens ich istnieniu.

Autorstwa:

Z Kategorii:

Wydawnictwa:

recenzje
Recenzje "Dziewczęta z Nowolipek (twarda)":

29 grudnia 2009

sonya_815 paulinka1993r@vp.pl

Szczerze mówiąc, podchodziłam do niej dość sceptycznie (właściwie zaczynałam, czytając na przymus).. Ale już pierwsze strony "Dziewcząt z Nowolipek" sprawiły, że odczułam tą, dość rzadko u mnie spotykaną, zupełną obojętność na to, co działo się dookoła, w mojej rzeczywistości.. Dreszcz wywołany tym okrutnym żalem, jaki gojawiczyńska potrafi wzbudzić u zatwardziałego czytelnika, ustępował po chwili głębokiemu odczuciu podziwu dla tych, które walczyły.. Bo cała powieść to historia walki.. ze strachem, z dojmującym ubóstwem, z własną niemocą, a przede wszystkim z niesprawiedliwym światem.. tym, który serwuje odpadki miłości, raniące bliskich i mażdżące jakiekolwiek więzi.. tym, który przygniata i zabiera poczucie godności.. wreszcie tym światem, który każdego poranka wita czlowieka szarą, nieprzewidywalną codziennością. Idealnie wykreowane postaci Franki, Janki, Bronki, Czesi, czy Kwiryny sprawiają, że czytelnik zaczyna zastanawiać się nad samym sobą. I szybko dochodzi do wniosku, że nawet dziś, pomimo upływu prawie osiemdziesięciu lat od powstania dzieła, dręczy nas ta sama niepewność - niepewność jutra, która popycha młodych do podejmowania nie-własnych decyzji, z nadzieją, że "tak będzie lepiej".. I niepewność, która nie daje spokoju aż do ostatnich momentów życia.. Szarość "tamtego" świata jest tą samą szarością Polski dzisiejszej - odbudowanej i nie pamiętającej czasów wojny,ale pełnej samotnych "dziewcząt", które pewnego dnia podejmują okrutną decyzję o poddaniu się, zaprzestaniu walki o swój los.Dla wrażliwych - powieść ta, to żródło potoków łez i długich godzin przemyśleń.. A dla mniej wrażliwych - lektura, która z pewnością wywoła choć krótki moment refleksji.. Polecam gorąco!

Recenzja tygodnia (25pkt)

29 grudnia 2009

sonya_815 paulinka1993r@vp.pl

Szczerze mówiąc, podchodziłam do niej dość sceptycznie (właściwie zaczynałam, czytając na przymus).. Ale już pierwsze strony "Dziewcząt z Nowolipek" sprawiły, że odczułam tą, dość rzadko u mnie spotykaną, zupełną obojętność na to, co działo się dookoła, w mojej rzeczywistości.. Dreszcz wywołany tym okrutnym żalem, jaki gojawiczyńska potrafi wzbudzić u zatwardziałego czytelnika, ustępował po chwili głębokiemu odczuciu podziwu dla tych, które walczyły.. Bo cała powieść to historia walki.. ze strachem, z dojmującym ubóstwem, z własną niemocą, a przede wszystkim z niesprawiedliwym światem.. tym, który serwuje odpadki miłości, raniące bliskich i mażdżące jakiekolwiek więzi.. tym, który przygniata i zabiera poczucie godności.. wreszcie tym światem, który każdego poranka wita czlowieka szarą, nieprzewidywalną codziennością. Idealnie wykreowane postaci Franki, Janki, Bronki, Czesi, czy Kwiryny sprawiają, że czytelnik zaczyna zastanawiać się nad samym sobą. I szybko dochodzi do wniosku, że nawet dziś, pomimo upływu prawie osiemdziesięciu lat od powstania dzieła, dręczy nas ta sama niepewność - niepewność jutra, która popycha młodych do podejmowania nie-własnych decyzji, z nadzieją, że "tak będzie lepiej".. I niepewność, która nie daje spokoju aż do ostatnich momentów życia.. Szarość "tamtego" świata jest tą samą szarością Polski dzisiejszej - odbudowanej i nie pamiętającej czasów wojny,ale pełnej samotnych "dziewcząt", które pewnego dnia podejmują okrutną decyzję o poddaniu się, zaprzestaniu walki o swój los.Dla wrażliwych - powieść ta, to żródło potoków łez i długich godzin przemyśleń.. A dla mniej wrażliwych - lektura, która z pewnością wywoła choć krótki moment refleksji.. Polecam gorąco!