:
:
:
:
:
Dzieci szczęścia
ocena: 5, głosów: 1
 
powiększenie
przeczytaj fragment książki
Dzieci szczęścia

Dlaczego prawie nikt nie korzysta z ekspresowej
windy w Empire State Building?
Uważam siebie za kogoś, ktoś odnosi raczej mało sukcesów.
Wcale nie jest to kokieteria. Świetnie wiem, że zgodnie z ogólnie przyjętymi
kryteriami, sukcesów mam za sobą całkiem sporo –
i nie mówię tu tylko o sferze materialnej, lecz także o cudownych przeżyciach, podróżach do najbardziej ekscytujących miejsc na świecie, poznawaniu interesujących ludzi i związkach z pięknymi kobietami.
Jedna z pięknych kobiet mojego życia powiedziała kiedyś do mnie:
– Mój Boże, Hermann, zacznij wreszcie być zadowolony!
Potem, patrząc na moją niezadowoloną twarz, spróbowała mi wyjaśnić,
co to znaczy „być zadowolonym”:
– Rozejrzyj się wokół i porównaj się z ludźmi, których widzisz. Większość
z nich uważa, że pod wieloma względami znajdujesz się tam, gdzie
oni bardzo chcieliby być. Czy ty tego nie dostrzegasz? Nie potrafisz być
zadowolony z siebie i ze swojego życia?
Nie. Nie potrafię. Nie widzę tego, co mam, a co chciałaby mieć większość
ludzi. Patrzę tylko na tych nielicznych, którzy są akurat tam, gdzie
sam chciałbym teraz być. Szukam jakiejś szansy, aby się tam znaleźć. Tak
szybko, jak to możliwe, chciałbym być już jak najdalej od obecnego status
quo. I dlatego właśnie jestem takim nieznośnym człowiekiem. Wiem
o tym. Często nie mogę ścierpieć samego siebie.
Właściwie nie mogę sobie wybaczyć, że czasem jestem taki głupi.
Martwię się wtedy i trwonię cenny czas na malowanie najczarniejszych
scenariuszy zdarzeń, które mogą nastąpić, zamiast wykorzystać tę samą
kreatywność na zrobienie tysiąca pożytecznych rzeczy – na pewno bardziej
pożytecznych niż czarne myśli.
Moim największym problemem jest przyznawanie się do tego, że nie
dam rady.
Ogarnia mnie wówczas strach, że przegrałem życie, wplątałem się
w wygodne mechanizmy samooszukiwania się, i że śmierć jest coraz bliżej.
A przecież tak naprawdę nie wiem, kiedy ona nadejdzie. Narzekam
wtedy gorzko na problemy, z którymi nie mogę się uporać, zamiast dostrzec,
czym one tak naprawdę są: ukrytą w przebraniu szansą.

W takich chwilach nie wiem już, czego tak naprawdę w głębi serca chcę.
Wątpię w to, że moje decyzje były słuszne, a jednocześnie zdaję sobie sprawę
z tego, że właściwie nie ma jednoznacznego „źle” i „dobrze”, są za to
szanse – te prawdziwe i te pozorne. Tylko nie widzę już różnicy między tymi
dwiema kategoriami, ponieważ moje wizje po prostu się rozpłynęły; nie
dostrzegam już także sensu w układaniu moich życiowych puzzli.
A w dodatku jestem jeszcze sceptyczny! Spotykam ludzi o wątpliwościach
takich, jak moje – i ci ludzie wiedzą o mnie więcej, niż ja o nich. Czują
moje niewypowiedziane głośno „Nie” w stosunku do nich, „Nie”, którego
jedynym celem jest oszczędzić sobie zmiany siebie, „Nie” na to, by się
przemóc i wreszcie coś nowego poznać. Oczywiście, jestem też sceptyczny
w stosunku do siebie, bo nie wiem, czy będę jeszcze dostatecznie długo
żyć, aby – na przykład –
zostać dobrym mówcą czy też autorem, którego
należy poważnie traktować. Nawet czasowi już nie ufam, choć wiem, jak
wiele może znaczyć sam fakt jego istnienia. A potem unikam inwestycji,
które są konieczne, aby pójść do przodu; wątpię w to, że zainwestowanie
czasu i pieniędzy w realizację moich celów będzie się opłacać. Bo czy coś
w ogóle z tego będzie?
Poza tym, wydaję się sam sobie w jakiś głupkowaty sposób egocentryczny
i pytam: „Czy w ogóle chodzi o to, czego ja, biedny głupiec, chcę
od tego życia? Czy to ma jakieś znaczenie?”.
Może nie powinienem już tyle z siebie dawać, tyle pomagać i tak bardzo
martwić się o innych ludzi? Może już nie jestem człowiekiem żyjącym
w społeczeństwie, tylko idiotą, na wpół egoistą, negatywnym obrazem połowy
społeczeństwa? Właściwie wiem jednak przy tym dość dokładnie,
ile daję i że mogę to robić, bo uprzednio wniosłem już wkład we wzrost
gospodarczy kraju przez sam fakt stania się człowiekiem dojrzałym pod
względem ekonomicznym. Wiem też, że żyje tylko to, co rośnie i rozwija
się, i mam poczucie, że nie przemyślałem
dokładnie wszystkiego, co
zaczynałem w swoim życiu robić.
Tak, to prawda, długie rozmyślanie
nie prowadzi do lepszych
wyników, ale do zbyt późnych odkryć.
Jednak w tych głupich chwilach
tracę poczucie bezpieczeń-
stwa. Wszystkie swoje wizje uważam wtedy za budowanie zamków na
lodzie; powietrze, którym oddycham, wydaje mi się rozrzedzone i w dodatku
chroniczne niezadowolenie, sprawia, że jestem nieszczęśliwy.
Niewykluczone, że jestem taki, jak Wy –
taki, jaki jest przez większość
czasu każdy z nas. Nie może to być jednak zarzut ani w stosunku do mnie,
ani do was. Tak już po prostu jest, że szczęście odczuwamy tylko w niektórych,
wybranych momentach. Mimo to fazy zwykłości, przeciętności,
powszedniości są dla mnie tak okropne, że chcę od nich jak najszybciej
uciec, wiedząc dobrze o tym, że zegar tyka zawsze wtedy, kiedy tracę kolejne
szanse na urzeczywistnienie moich wizji i wykorzystanie możliwości.
Podobnie jak Wy, znam jednak chwile, kiedy jest zupełnie inaczej.
Chwile, w których mam poczucie bycia względnie inteligentnym człowiekiem,
zwłaszcza jeśli chodzi o korzystanie z moich szans. Przestaję wtedy
bezproduktywnie porównywać się z innymi i czuję się naprawdę, jak
dziecko szczęścia. Ja jestem wtedy dzieckiem szczęścia.
Są trzy rodzaje sytuacji, w których czuję wyraźnie, że nawet u mnie
wszystko idzie do przodu. Zdarza się to wtedy, gdy jestem „na pograniczu
jawy i snu”, czyli w stanie alfa, kiedy jestem zakochany i kiedy gram.

Dzieci szczęścia

książka

Wydawnictwo: Gall

Oprawa: miękka

Ilość stron: 251

Wysyłamy w: 24h - 48h + czas dostawypomoc

Realizacja w ciągu 24h (dni robocze) dotyczy: - zamówień za pobraniem potwierdzonych danego dnia do godziny 12.00 - zamówień opłaconych kartą kredytową do godziny 12.00 - zamówień opłaconych przelewem po zaksięgowaniu wpłaty do godziny 12.00

Światowy Dzień Książki
RABATY DO -30%!

DARMOWA DOSTAWA POCZTĄ POLSKĄ NA TERENIE KRAJU OD 80 PLN, PRZY PRZEDPŁACIE!

Nasza cena: 41,20

Cena detaliczna: 44,78

U nas taniej o 8%

dodaj do przechowalni Dodaj do koszyka

Przy zakupie 5 egz.
Cena hurtowa:

35,82

Powrót
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje

  • Inne wydania

Dzieci szczęścia - opis produktu:

Tak oto tę publikację rekomenduje znany psycholog biznesu:
JACEK SANTORSKI

DZIECI SZCZĘŚCIA - TWÓRCZE, ODWAŻNE, ROZTROPNE
"Dlaczego ta książka jest najlepszym przewodnikiem życiowym, jaki miałem w rękach od czasów lektury "Drogą mniej uczęszczaną" dr. M. Scotta Pecka blisko 30 lat temu? Dlatego, że nie jest "poradnikiem motywacyjnym" w stylu przebrzmiałego już amerykańskiego pozytywnego myślenia ani "magicznym sekretem" w stylu new age. "Dzieci szczęścia" to prezentacja r e a l n e g o i skutecznego nastawienia - podejścia do życia, osobistego szczęścia i pieniędzy, które wprawdzie "szczęścia nie dają" - ale są nam czasem bardzo potrzebne. Książka została napisana przez praktyka, europejczyka, który dodaje nam odwagi, dzieląc się swoim osobistym doświadczeniem, odkrywając nawet chwilami zasłonę intymności. Dzięki temu "Dzieci szczęścia" są książką osobistą i obiektywną zarazem.
Główna teza tej książki głosi, że szczęście powstaje w naszych sercach i umysłach, że jest kwestią twórczego nastawienia, dostrzegania możliwości i odwagi podążania za tymi odkryciami; oderwania się od tego, do czego lgniemy, chociaż nam to nie służy... Moje doświadczenia życiowe, wzloty i upadki biznesowe, poszukiwania w sferze medytacji i tysiące godzin praktyki w pomaganiu innym przemawiają ZA tą wspaniałą książką!
Dziękuję Autorowi za mobilizację do tego, abym dalej odważnie kroczył swoją drogą, która jest chwilami poruszająco bliska Jego doświadczeniu. Polecam wszystkim swoim Czytelnikom, Studentom i słuchaczom wykładów tę doskonałą lekturę. Gwarantuję rezultaty!"
Jacek Santorski
Książkę polecają również:

benedyktyn i mistrz Zen
WILLIGIS JÄGER

oraz nauczyciel Zen
Sthaman MAREK PREJZNER

PATRONATEM KSIĄŻKI JEST GANDALF.COM.PL

Dzieci szczęścia - szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Kategoria okolicznościowa: patronaty
Kategoria: poradniki, praca, biznes, inne, samodoskonalenie

Wydawnictwo: Gall
Oprawa:miękka
Wymiary:140x210
Ilość stron:251
ISBN:978-83-60968-21-5
Wprowadzono: 06.06.2012
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Dzieci szczęścia - recenzje klientów


Podobał Ci się ten tytuł? Zainspirował Cię? A może nie zgadzasz sie z autorem, opowiedz nam o tym, opisz swoje doznania związane z lekturą.
10.00

Zobacz również

Jak być dobrym sprzedawcą - Daniel H. Pink

książka

Jak być dobrym sprzedawcą Zaskakująca ...

Daniel H. Pink

33,06 zł 38,90 zł

Masaż niemowlęcia Metoda Shantala - Joanna Kaczara

książka

Masaż niemowlęcia Metoda Shantala

Joanna Kaczara

24,60 zł 28,94 zł

Kurs rysowania dinozaurów - Sue Pinkus

książka

Kurs rysowania dinozaurów

Sue Pinkus

16,86 zł 19,85 zł

Atlas gwiazd i zjawisk - Stefan Seip

książka

Atlas gwiazd i zjawisk

Stefan Seip

22,85 zł

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: