zarejestruj się zaloguj się
:
:
:
:
:

Newsletter

Bądź na bieżąco z promocjami i nowościami w Gandalfie.

Ostatnio oglądane

Dom na Wyrębach - Stefan Darda

Dom na Wyrębach

Stefan Darda

cena: 24,84 21,12

Doktorzy - Erich Segal

Doktorzy

Erich Segal

cena: 34,49

Dokąd zmierza ten świat? - David Jeremiah

Dokąd zmierza ten świat? 10 proroczych ...

David Jeremiah

cena: 27,14

DOGS - PRACA ZBIOROWA .

DOGS (Scala)

PRACA ZBIOROWA .

cena: 45,29

Dinozaury i ich świat - PRACA ZBIOROWA .

Dinozaury i ich świat Minialbum z ...

PRACA ZBIOROWA .

cena: 3,24 2,76

Dom na Wyrębach

Dom na Wyrębach

Wydawnictwo: Videograf II

Oprawa: miękka

Ilość stron: 330

Wysyłamy w: 24h - 48h + czas dostawypomoc

 

 
inne wydania produktu - e-Książki pdf / epub

Wybierz produkt z listy

inne wydania produktu - Książki audio na cd

Wybierz produkt z listy

inne wydania produktu - e-Książki audio mp3

Wybierz produkt z listy

Nasza cena: 21,12

Cena detaliczna: 24,84

U nas taniej o 15%

dodaj do przechowalni Dodaj do koszyka
Powrót
Bohaterem powieści jest młody mężczyzna, który porzuca duże miasto i pracę na prestiżowej uczelni, by zamieszkać w niewielkim starym domu na Lubelszczyźnie. Początkowo jest zafascynowany nowym miejscem, obcowaniem z przyrodą i nieznanymi dotąd doświadczeniami związanymi z ciężką pracą fizyczną. Zanim rozpocznie się rok akademicki, a wraz z nim nowe obowiązki na uniwersytecie lubelskim, próbuje doprowadzić do ładu zapuszczone domostwo. Wszystko układałoby się jak najlepiej, gdyby nie tajemniczy i ponury sąsiad...

Utrzymana w klimacie prozy Stephena Kinga debiutancka powieść Stefana Dardy.

Szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Kategoria okolicznościowa: nagrody literackie, im. Janusza Zajdla, 2008, powieść-nominowani
Kategoria: sensacja, horror, inne

Wydawnictwo: Videograf II
Oprawa: miękka
Wymiary: 135x210
Ilość stron: 330
ISBN: 978-83-7183-743-2
EAN: 9788371837432
Wprowadzono: 08.10.2009

Recenzje klientów

i zgarniaj nagrody napisz recenzję

kasandra-85.blogspot.com kasandra_85(at)wp.pl 23 listopad 2011

Ostatnio, przy okazji czytania dwutomowej serii Czarny Wygon, miałam przyjemność zapoznać się z twórczość polskiego pisarza Stefana Dardy. Książki zrobiły na mnie niemałe wrażenie, więc z tym większą ochotą sięgnęłam po jego pierwszą, debiutancką powieść „Dom na wyrębach”. Czy i ona przypadła mi do gustu? Zaraz się o tym przekonacie:). Macie czasami dość wielkomiejskiego gwaru i ciągłego pędu za pieniędzmi, karierą i milionem innych nieprzydatnych nam rzeczy? Z pewnością tak. Podobnymi przesłankami kierował się główny bohater książki Marek Leśniewski, który po burzliwym małżeństwie i problemach w pracy zapragnął chwili wytchnienia i bliższego obcowania z naturą. Potargany przez życie, zmęczony i łapczywie pragnący chwili normalności sądzi, że w nowym, jakże spokojnym i malowniczym miasteczku na Lubelszczyźnie, znajdzie upragnione szczęście. Cóż… Początkowo sielskie, aczkolwiek naznaczone ciężką pracą fizyczną, życie jest dla bohatera odskocznią, ale wszystko się zmienia za sprawą dziwnego sąsiada i niepokojących zdarzeń dziejących się u niego w domu. Idylla się kończy a duchy przeszłości zaczynają dawać o sobie znać… Kolejny raz Darda mnie zaintrygował, ale i nieźle przestraszył. Ostatnio miałam w planach uroczy domek za miastem, w bliskim kontakcie z naturą, ale po przeczytaniu tej książki zwyczajnie w świecie bałabym się chyba zamieszkać na odludziu. Choć może w odpowiednim towarzystwie, nie byłoby tak źle:). Mimo to, muszę przyznać, że pisarz potrafi stworzyć konkretny nastrój, który dość szybko udziela się czytelnikowi. Ja podczas czytania wielokrotnie miałam ciarki na skórze a w myślach kłębiło mi się mnóstwo teorii i pytań. Będą ludowe wierzenia, bardzo ciekawi bohaterowie a poza tym nie zabraknie tu także humoru. Tajemniczość i mroczny klimat w połączeniu z pomysłową intrygą zaciekawi niejednego czytelnika. Język jest dynamiczny, żywy a fabuła pełna napięcia i wartkiej akcji. Z pewnością nikt nie powinien się nudzić. Duży plus za nastrojową okładkę, która stanowi namiastkę tego, co czeka nas w środku lektury. „Dom na wyrębach” to książka łącząca w sobie horror, ale i powieść psychologiczną. Myślę, że miłośnicy Dardy będą zadowoleni a wszyscy spragnieni dreszczyku emocji również się nie zawiodą. Książka otrzymała nominację do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza Zajdy i do Nagrody Sfinks 2008. Moim zdaniem całkowicie zasłużenie. Polecam serdecznie!!

Rafał ktos0091(at)interia.pl 14 marzec 2011

Mnie książka również się bardzo podobała, fajnie się ją czyta i w ogóle. Śmieszną są wypowiedzi Huberta co jeszcze podwyższa wartość książki.... muszę przyznać że popłakałem sie na końcu książki a rzadko mi sie to zdarza koniec książki jest dla mnie dziwne bo wolałbym żeby historia zakończyła sie Happy Endem.... :(

Pokaż więcej

marcyna marcyna(at)gazeta.pl 8 listopad 2009

Czytam drugi raz, poprzednio pędziłam za akcją. Teraz wgłębiam się w szczegóły i znowu jestem pod wrażeniem. Zachęcam do lektury!

kaszmir kaszmir987987(at)wp.pl 3 listopad 2009

super książka!

basia basia_racz(at)interia.pl 9 grudzień 2008

Prawdziwy horror osadzony w na wskroś polskich realiach. Polskie drogi, polskie krajobrazy, rodzime strzygi, polska zima i dość nietypowe polskie święta Bożego Narodzenia. ‘Dom na wyrębach’ to wciągająca lektura na zimowe wieczory, a grudzień to doskonały czas na zapoznanie się z bohaterami. Gwarantowana dawka strachu odpowiednia dla wszystkich. Po przeczytaniu pozostaje pytanie: czy warto spełniać marzenia...? Swoją odpowiedź każdy znajdzie w Domu.

tolo janoosh(at)op.eu 17 listopad 2008

Książka mnie zaskoczyła, bo okazała się bardziej powieścią traktującą o tematach egzystencjalnych niż takim "zwykłym" horrorem. Bardziej o życiu niż o śmierci, a raczej o tym, że przez parę miesięcy można zyskać prawdziwe szczęście, które daje 8 razy więcej niż lata "porządności" i budowania "dobrobytu". Żurawie głównymi bohaterami! :) Przepiękne, niech żyje życie!

W. Okoń okonmir(at)gazeta.pl 16 listopad 2008

Dziełko - super! Wzmaga napięcie!Ciekawa kompozycja! Odkrywcze metafory! Opisy - finezja! Dialogi ekstra! Język giętki, barwny, miejscami dosadny, soczysty! To nie lada sztuka oswoić Jaszczuka! Niech żyje przyjaźń z Hubertem... i żurawi klangor! Tak trzymaj! Ciekawe co dalej dzieje się na wyrębach! Czekam na kolejną książkę!

veronix veronix(at)gazeta.pl 13 listopad 2008

Nie rozumiem tylko, dlaczego, wciąż, w tytule, "wyręby" są napisane wielką literą...? Przecież jasno widać, że powinny być zapisane małą. Można prosić o zmianę?

veronix veronix(at)gazeta.pl 12 listopad 2008

Wysublimowana refleksja nad życiem, w czym niepomiernie pomaga utkanie tła, faktów, a przez to całości klimatu z niemożliwych do niezauważenia różnorakich nici przyrody. Konkretne i odważne podejście do świata i jego cywilizacyjnych przejawów przeplata się z delikatnością uczuć i niezachwianiem tego, co w duszy człowieka najważniejsze. A wszystko podane w zaskakująco - ciepły ( i zaskakujący, i ciepły) sposób. I mimo, że powieść porównywana jest do klimatu prozy Stephena Kinga, uważam, że wpisuje się w swój własny styl. Szczerze polecam. :)

Zobacz również

Oceniaj
Gandlafa

Zdobywaj
Nagrody

Twoja opinia ma znaczenie - Wyraź ją

:

:


Czekamy na Twoją ocenę nowego wyglądu strony. Napisz nam, co Ci się podoba, co jest do poprawy, a czego brakuje. Wszystkie opinie pomogą nam udoskonalić funkcjonalność strony, bo jest ona tworzona dla Was i z myślą o Was. Jeśli podasz swój adres e-mail lub wystawisz opinię będąc zalogowany, weźmiesz udział w zabawie. Raz dziennie spośród nadesłanych opinii wybierzemy jedną, którą nagrodzimy bonem zakupowym o wartości 20 Silmarili (20 zł), a nadawcom pięciu innych dodamy po 5 punktów do konta klienta. Zależy nam na ocenie rzetelnej i konstruktywnej, niekoniecznie pochwalnej.