rozwiń
rozwiń
zwiń
zwiń
wpisz minimum 3 znaki
Dom bez okien Poruszająca i niezapomniana opowieść o życiu współczesnych Afganek
ocena: 5, głosów: 3
 
powiększenie

Dom bez okien
Poruszająca i niezapomniana opowieść o życiu współczesnych Afganek (miękka)

książka

Wydawnictwo: Kobiece

Oprawa: miękka

Ilość stron: 496

Wysyłamy w: 24h - 48h

Nasza cena: 33,83

Cena detaliczna: 39,81

U nas taniej o 15%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń Dodaj do koszyka

Przy zakupie 5 egz.
Cena hurtowa:

31,85

Powrót GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje (7)

  • Inne wydania

Dom bez okien, Poruszająca i niezapomniana opowieść o życiu współczesnych Afganek - opis produktu:

PRZEPEŁNIONA NIEZWYKŁYM ŁADUNKIEM EMOCJONALNYM KSIĄŻKA, KTÓRA RZUCA ŚWIATŁO NA TRUDNĄ SYTUACJĘ KOBIET W KULTURZE AFGAŃSKIEJ

Autorka Afgańskiej perły i Kiedy księżyc jest nisko powraca z najnowszą powieścią.
Chociaż Ziba od lat prowadzi życie kochającej żony, cierpliwej matki i spokojnej mieszkanki wsi, los okrutnie kpi z jej statecznej sytuacji. Mąż kobiety, Kamal zostaje zamordowany siekierą i znaleziony na ich podwórzu. Ziba jest w ogromnym szoku, więc nie potrafi wyjaśnić, co robiła w momencie zabójstwa. Dzieci zarzekają się, że ich matka nigdy w życiu nie dopuściłaby się takiego czynu. Jednak członkowie rodziny Kamala są przekonani o jej winie i domagają się sprawiedliwości.
Cudem unikając publicznego zlinczowania, Ziba zostaje zabrana do aresztu i uwięziona. Oczekując procesu, przebywa w grupie kobiet, które nieszczęście również zaprowadziło do celi. Wśród jej nowych towarzyszek znajduje się trzydziestojednoletnia Nafisa, dla której więzienie było ocaleniem. W innym przypadku dokonano by na niej honorowego zabójstwa. Ziba mieszka również z ciężarną i niezamężną Mezghan, która ma zaledwie dziewiętnaście lat. W odizolowaniu ma czekać, aż rodzina jej kochanka zdecyduje, że powinni wziąć ślub. Jeśli w ogóle.
Więzienie dla każdej z nich staje się paradoksalnie bezpiecznym azylem i okrutną karą. Usunięte z brutalnej i pozbawionej umiejętności wybaczania społeczności, próbują zmagać się z sytuacją, tworząc trwałe i przypieczętowane ciężkim losem zgromadzenie.
Do tego zamkniętego świata przybywa Yusuf, prawnik Ziby. Mężczyzna jest afgańskiego pochodzenia, ale został wychowany w Ameryce. Jego zaangażowanie w kwestię praw człowieka i tęsknota za rodzimym krajem przywiodły go do Afganistanu. Wie, że los jego klientki zależy od niego. Odkrywa, że zarówno Afganistan, jak i Ziba kryją w sobie wiele tajemnic.
Czy Ziba jest pozbawioną sumienia morderczynią? Czy tak jak inne więźniarki padła ofiarą naruszenia surowych zasad społecznych?
PORUSZAJĄCY WGLĄD W ŻYCIE WSPÓŁCZESNYCH AFGAŃSKICH KOBIET

___
Niebywały portret honorowej kobiety w otoczeniu mężczyzn obdartych z honoru - `Kirkus Reviews`


O AUTORCE: Stojąc u progu kariery lekarskiej, Nadia zdecydowała się na pierwszą podróż do Afganistanu. Poznanie kraju przodków oraz doświadczenia i wychowanie autorki zaowocowały rozwinięciem pasji pisarskiej. Nadia Hashimi urodziła się i wychowała w Nowym Jorku, dokąd wyemigrowali jej rodzice we wczesnych latach 70. ubiegłego wieku. Przywiązanie do orientalnej kultury wyniosła z rodzinnego domu, przesyconego duchem opowieści o kraju przodków snutych przez liczne ciotki, wujków i kuzynów.

Dom bez okien, Poruszająca i niezapomniana opowieść o życiu współczesnych Afganek - wybrana recenzja:

Katarzyna Kat 16/07/2017

Z twórczością Nadii Hashimi spotykam się już trzeci raz i z każdą kolejną książką życie kobiet w Afganistanie przestaje być dla mnie tajemnicą, a jednocześnie jestem zaszokowana tym, jak żyją kobiety na Bliskim Wschodzie.
Książka opowiada historię Ziby, kobiety, matki czwórki dzieci i żony... (czytaj dalej)

Dom bez okien, Poruszająca i niezapomniana opowieść o życiu współczesnych Afganek - szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Kategoria: literatura piękna, dla kobiet

Wydawnictwo: Kobiece
Oprawa:miękka
Okładka:miękka
Wymiary:145x205
Ilość stron:496
ISBN:978-83-65506-91-7
Wprowadzono: 12.05.2017
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Dom bez okien, Poruszająca i niezapomniana opowieść o życiu współczesnych Afganek - recenzje klientów

16/07/2017

Z twórczością Nadii Hashimi spotykam się już trzeci raz i z każdą kolejną książką życie kobiet w Afganistanie przestaje być dla mnie tajemnicą, a jednocześnie jestem zaszokowana tym, jak żyją kobiety na Bliskim Wschodzie.
Książka opowiada historię Ziby, kobiety, matki czwórki dzieci i żony Kamala. Z początku, w nieznanych nam okolicznościach, w domu rodzinnym ginie mąż Ziby. Kobieta zostaje zamknięta żeńskim w więzieniu Czil Mahtab gdzie poznaje Nafise, Latifę i Meżgan, z którymi dzieli cele. Cała akcja książki toczy się właściwie swoim własnym torem. Ziba nic nie mówi, nie zeznaje, nie chce się bronić, co zdaje się dziwne jak na kobietę, która opuściła czwórkę dzieci. Jej adwokat, Jusuf, jednak się nie poddaje. Walczy o wolność kobiety poświęcając jej każdą chwilę. Łapie się każdej możliwej linii obrony, od choroby psychicznej, po prośby, groźby z wykorzystaniem osoby Gulnaz, matki Ziby, która uznawana jest za czarownice, znawczynię czarnej magii. To jak autorka poprowadziła całą fabułę to na prawdę mistrzowski sposób. Od samego początku nie podejrzewałam takiego zakończenia, kiedy po nitce do kłębka rozjaśnia się cała sytuacja. To właśnie lubię w książkach, że często zachwycają, a jednocześnie dają dużo do myślenia dlatego, że (na przykładzie współwięźniarek Ziby) to niewyobrażalne dla kobiet z Europy, że można być skazanym na lata więzienia tylko za obrazę honoru rodziny, często nawet nie ze swojej winy. Jak już pisałam o poprzednich książkach tej autorki, Bliski Wschód to całkowicie inna kultura i prawo, dlatego też takie książki są bardzo wartościowe dla ludzi, którzy lubią poznawać całkowicie inne światy i tradycje. Książka w cudowny sposób ukazuje, jak wiara w siebie, determinacja i prawda, potrafi zmienić życie. "Dom bez okien" pokazuje również to jak niesprawiedliwy bywa świat i otaczający nas ludzie. Jak łatwo nam przychodzi osądzanie innych tylko po pozorach, co często jest bardzo krzywdzące dla każdego człowieka.
Polecam tę pozycję każdemu, kto jest ciekaw życia skromnych kobiet w Afganistanie, kto lubi literaturę interesującą i całkowicie wciągającą, która sprawia, że na moment można zapomnieć o rzeczywistości.

21/07/2017

Dom bez okien to opowieść o życiu i prawach afgańskich kobiet.
To powieść bardzo egzotyczna i czytając ją odniosłam wrażenie jakby była z innego świata.
Od dwudziestu lat Ziba jest żoną i matką, a przede wszystkim afgańską kobietą, która nie ma żadnych praw, a słowo jej znaczy tyle ile ?pół słowa mężczyzny?.
Życie jej toczy się monotonnie, aż pewnego razu zastaje swojego męża z siekierą wbitą w kark i w kałuży krwi.
Natychmiast kobieta trafia do więzienia, ponieważ zostaje uznana za winną śmierci męża.
W więzieniu spotyka inne kobiety, które są osadzone głównie za cudzołóstwo.
Ziba jest zdziwiona, że koleżanki zaczynają troszczyć się o nią, bowiem nikt tak naprawdę się nią nie przejmował, była sama, pozostawiona w domu z dziećmi.
Ziba dostaje za obrońcę młodego prawnika Jusufa, który za wszelką cenę chce udowodnić, że kobieta jest niewinna.
Czy mu się to uda?
Czy Ziba wróci do domu?
Jedyne za kim tak bardzo tęskni to dzieci pozostawione w domu.
Czy Ziba wróci do swoich dzieci?
Przeczytajcie!

Wspaniała książka.
Autorka opisuje inny, rygorystyczny dla nas świat.
Kobiety nie mają tam żadnych praw, tylko obowiązki.
Przyznam szczerze, że z zaciekawieniem przeczytałam tę książkę, ale nie chciałabym się znaleźć w Afganistanie, bądź w skórze tych kobiet.
Czytając tę książkę doceńcie drogie kobiety, jaki my mamy komfort życiowy.
Książka skłania nas do refleksji, a jednocześnie pokazuje co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze.
Historia Ziby jest wzruszająca.
Książka jest naprawdę wartościowa i uważam, że należy ją przeczytać.
Dlatego nie traćcie czasu,
Czytajcie!
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl

18/07/2017

Pełna recenzja dostępna na: https://toreador-nottoread.blogspot.com/

Główny wątek powieści opowiada losy Ziby od momentu morderstwa przez całą drogę postępowania karnego aż do ogłoszenia wyroku. Jednak to niejedyna historia, jaką poznamy. Ziba dzieli więzienną celę z kobietami, które dźwigają swoje własne brzemienia. Każda ma swój bagaż życiowy, każda stała się ofiarą zacofanego systemu wymierzania kar. Mało która rzeczywiście zawiniła na tyle, by zasłużyć na przeżywane cierpienia.
Pierwsze kilkadziesiąt stron przypomina osławiona Grę o tron, a tak skomplikowanego przedstawienia wszystkich wątków i postaci nie powstydziłby się sam George R. R. Martin. W początkowych rozdziałach czytelnik jest zarzucony imionami i muzułmańskimi zwrotami. Równolegle rozgrywają się dwa wątki; Ziby i Jusufa. Najpierw myślałam, że autorka zastosowała przeskoki czasowe sprzed i po morderstwie. Dłuższą chwilę zajęło mi zorientowanie się, że to tylko przytoczenie historii Jusufa, która nie ma nic wspólnego z Zibą. Dopiero po jakimś czasie losy tych bohaterów się ze sobą splatają. Do tego dochodzą opowieści więźniarek, które poznajemy na przełomie kilkunastu stron, jedna za drugą. To bardzo piękny i niewdzięczny fragment całej książki, który skupia na sobie większość uwagi. Ale jednak za dużo materiału próbowano zawrzeć w zbyt małej objętości tekstu.

Główny wątek dotyczący morderstwa stanowi korpus całej powieści, łączy ze sobą wszystkie ważne wydarzenia. Czytelnik przez długi czas nie wie, co się tak naprawdę stało. Czy Ziba zabiła męża czy jednak nie? Za pomocą tej zbrodni Nadia Hashimi przedstawia system sprawiedliwości w Afganistanie, albo raczej jej braku. To kraj pełen stereotypów, dla którego religia zawsze będzie ponad prawem. Tutaj ludowe przekonania mają władzę, a nie kodeks karny i ogólnie przyjęte zasady moralności.

To wartościowa i ważna lektura, która nakłania do zastanowienia się nad pewnymi sprawami i otwiera oczy na inne kultury. Ale wiem też, że to nie jest powieść dla każdego. Autorka nie przebiera w słowach, nie cenzuruje wydarzeń i nie zamiata spraw pod dywan. Za pomocą fikcji przedstawia życie tysięcy afgańskich kobiet, które każdego dnia doświadczają tego samego, co bohaterki Domu bez okien.

8/07/2017

Dom bez okien to powieść wstrząsająca, bardzo dla mnie egzotyczna i jakby z innego świata. Bo i pochodzi z innego świata, kulturowo, mentalnie. A niby wszyscy żyjemy w XXI wieku, a jednak z niektórymi narodowościami dzieli nas przepaść. Nie wyobrażam sobie życie, które prowadziła Ziba...

Ziba jest Afganką, ma dzieci i męża Kamala. Nie jest szczęśliwa w małżeństwie, jednak znosi z pokorą i godnością swój los, stara się chronić dzieci. Jej życie płynie, raz lepiej raz gorzej aż do pewnego popołudnia, kiedy zostaje znaleziona na podwórku za domem z rękami we krwi. Obok leży jej mąż z siekierą wbitą w kark. Dla sąsiadów i policji sprawa jest prosta - Ziba zabiła męża! Kobieta trafia do więzienia, które przez jakiś czas będzie stanowiło jej dom. Nie przyznaje się do winy, ale również nie chce rozmawiać ze swoim adwokatem, Jusufem. W więzieniu znajduje chwilę dla siebie, może spać, kiedy chce, jedzenie pojawia się samo, myje tylko siebie - słowem jest dla siebie tylko ona sama, nie ma dzieci, o które trzeba zadbać i męża, którego trzeba się bać. Ziba docenia tą życiową odmianę, wbrew wszystkiemu.... Kobieta znajduje obok inne kobiety, które najczęściej trafiają do więzienia za cudzołóstwo lub niemoralne (wg ich prawa) prowadzenie. Więzienie ma otwarte cele, kobiety mogą swobodnie poruszać się, rozmawiać. Nie jest to straszne miejsce, jedyną wadą jest to, że jest zamknięte. Ziba ma obok siebie kobiety, które troszczą się o siebie i o nią, co jest czymś nowym. A kiedy Jusuf zaczyna o nią się troszczyć i usiłuje, wbrew jej woli, pokazać, że jest niewinna - świat staje na głowie. Czy Ziba opuści więzienie i powróci do swoich dzieci? Jak potoczy się jej życie? Przeczytajcie!

Nadia Hashimi w swoich powieściach przybliża nam świat Wschodu, dla nas orientalny i egzotyczny, a jednocześnie zacofany i zamknięty dla obcych. Kobiety są tam jak zwierzęta, a nie jak ludzie. Nie mają praw, tylko obowiązki. Mają być niewidoczne i stanowić tło dla swoich panów- mężów. Przerażające... A jeszcze bardziej, kiedy widzimy na jakich zasadach działa tam prawo i za co kobiety są zamykane i karane. I jest to dla nich błogosławieństwo, bo często lincz poprzedza prawdziwy osąd... Przeczytałam książkę Nadii Hashimi i cieszę się, że żyję w Europie, w Polsce, że mam swoje prawa i głos, który coś znaczy w trudnych sprawach. Cieszę się, że mam rodzinę, ale również, że mam pracę i przyjaciół, że mogę wyjść na ulicę i napić się piwa, że mogę porozmawiać z kolegą bez strachu, że ktoś posądzi mnie o złe prowadzenie
Po przeczytaniu tej książki, my kobiety zaczynamy doceniać to, co mamy i gdzie żyjemy.
Dom bez okien skłania do refleksji i pokazuje, co w życiu ważne.

https://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2017/07/dom-bez-okien-nadia-hashimi.html

6/07/2017

"Małżeństwo to swego rodzaju sport. Punkt za miłość, punkt za nienawiść. Rachubę prowadzi serce."

Już przy poprzednich książkach "Afgańska perła" i "Kiedy księżyc jest nisko" miałam okazję przekonać się, jak plastyczny, sugestywny i wciągający jest styl autorki. Także i w tej powieści raczymy się pięknie opowiadaną historią, uwzględniającą nie tylko porywający scenariusz zdarzeń, ale również odzwierciadlającą trudną sytuację kobiet w Afganistanie. "Dom bez okien " to fascynująca podróż czytelnicza, wypełniona wzruszeniem i ponurym obrazem realiów życia afgańskich kobiet, pozostawiająca w naszych sercach wyraźny ślad obecności.

Zachwyca wielowątkowość fabuły, czarujące oprowadzanie po niej czytelnika, wyzwalające wiele emocji. Mocno identyfikujemy się z głównymi bohaterami, każdy z nich ma do opowiedzenia niezwykłą historię, zaś ich przecinające się ścieżki życia podkreślają, że los dla każdego ma przypisaną koncepcję obrazu niedoli i pomyślności. Nieprzypadkowo spotykamy na swej drodze osoby, które potrafią diametralnie zmienić oblicze naszej codzienności, nadać jej intensywny promienny uśmiech miłości, okazać przyjacielską pomoc w trudnych chwilach, ale też odcisnąć bolesne rysy na psychice, zmuszające do podjęcia walki o szczęście.

Nadia Hashimi wyjątkowo przekonująco przedstawia prawa afgańskich kobiet, a właściwie ich niedostateczność z perspektywy zachodnich cywilizacji, dominację mężczyzn nad każdym aspektem życia matki, żony, siostry i córki, niemożność decydowania o własnym losie, niejednokrotne stawianie w sytuacjach wywołujących ból i cierpienie. Jak niewiele potrzeba, aby zwykły gest uznać za obrazę moralności i skazać kobietę na długoletni pobyt w więzieniu. Zwykła rozmowa w parku z nieznajomym, ucieczka z domu, w którym panuje przemoc, nie wspominając już o ciąży pozamałżeńskiej, stają się niepodważalnymi podstawami uznania obrazy moralności.

Co absurdalne, dla większości więźniarek życie za kratkami wydaje się niekiedy lepszym wyborem zła, pewnego rodzaju oddechem od przerażającej codzienności, która czeka na nie na zewnątrz, od brutalności, okrucieństwa i honorowego zabójstwa. Trudno zrozumieć wykluczanie kobiet ze społeczności lokalnej, kiedy tylko padnie na nie choćby cień podejrzenia o naruszenie przekazywanych z pokolenia na pokolenia norm poprawnego zachowania się, świadoma izolacja kobiet od dzieci, celowe nastawianie przeciwko matce. A czy ktokolwiek rzetelnie staje w obronie kobiet? Jaką mają zapewnioną pomoc prawną? Czyż rozprawy sądowe nie okazują się farsą?

Jusuf, jako dziecko wraz z rodziną wyemigrował z Afganistanu do Stanów Zjednoczonych, gdzie zdobył wykształcenie prawnicze, wyspecjalizował się w prawie człowieka i prawie imigracyjnym. Mężczyzna decyduje się na powrót do ojczyzny, gdyż jest przekonany, że ma do wypełnienia misję pomocy rodakom. Podejmuje się obrony niezwykle tajemniczej kobiety Ziby, matki czwórki dzieci, oskarżonej o zabicie męża. Kobieta tylko ze względu na sprzyjający splot okoliczności uniknęła honorowego zabójstwa, teraz w więzieniu oczekuje na proces i wyrok sędziego, a grozi jej śmierć przez powieszenie.

Sprawa wydaje się już przesądzona, dowody mocno obciążają oskarżoną, zaś ona nie wykazuje chęci współpracy z adwokatem, głęboko skrywa wszelkie wyjaśnienia związane z morderstwem. Jusuf próbuje przebić się przez mocną tamę milczenia, dotrzeć do prawdy, ale też odnaleźć się w realiach systemu karnego i więziennictwa w Afganistanie. Autorka przygotowała dla czytelnika pogmatwane losy powieściowych postaci, ale przez to wydają się bardziej frapujące i pasjonujące. Książka zapewnia przyjemne zaczytanie, angażujące śledzenie zajmującej fabuły, ale też uderza w refleksyjne nuty.

bookendorfina.pl

29/06/2017

Jeszcze nie tak dawno, bo w połowie XX w. kobiety w Afganistanie miały pełnię praw. Ubierały się w kolorowe sukienki, spod których czasami prześwitywało ciało. Nie musiały zakrywać głowy. Dumnie prezentowały swe fryzury. Chłopcy i dziewczęta mogły razem spędzać czas na beztroskiej zabawie. Mogły wspólnie uczuć się dzieląc ze sobą ławki w klasach, salach wykładowych... Wszystko zmieniło się po ataku Rosji i przejęciu władzy przez Talibów. Wolność się skończyła, a kobiety zmuszone zostały do uległości wobec mężczyzn i zrezygnowania ze swego dotychczasowego życia.

Ziba znalazła swego zamordowanego męża na podwórku. Od tej chwili wszystko diametralnie się zmienia. Zostaje oskarżona o ten brutalny czyn i wraz z tym traci wszystko- dom, dzieci, wolność... Kobieta trafia do więzienia, aby uniknąć śmierci ze strony rodziny zamordowanego męża. Tam oczekuje na proces. Wina kobiety wydaje się być bezsporna, jednak ona wciąż zaprzecza. Odmawia także wyjaśnień, co na prawdę wydarzyło się w zaciszu jej domu.

Obroną nieszczęsnej kobiety zajmuje się młody prawnik Jufus, który po latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych, powraca do ojczystego kraju, by nieść ludziom pomoc i przywracać sprawiedliwość. Na miejscu zderza się z rzeczywistością. Afganistan jest zupełnie inny niż to sobie wyobrażał. Wszystko jest dla niego niezrozumiałe. Wie, że czeka go długa droga, by wszystko poznać i zrozumieć. Postanawia rozpocząć ją od pomocy Zibie.

Dom Bez Okien to nie tylko opowieść o Zibie, ale także o wielu innych kobietach, a właściwie jest to opowieść o tym jak żyje się we współczesnym Afganistanie, jakimi rządzi się prawami, jak to wszystko wygląda. W areszcie Ziba poznaje różne kobiety. Latifa uciekła z rodzinnego domu i woli ściany więzienia niż otoczenie swoich bliskich. Młodziutka, ciężarna Meżgan oskarżona o cudzołóstwo, która wierzy, że rodzice jej kochanka przyjmą ją z otwartymi ramionami. Nafisa uniknęła honorowego zabójstwa? Wszystkie czekają na proces. Na proces i z pewnością ciężką karę, za to, że właściwie, z naszej perspektywy, nie zrobiły nic złego.

W powieści autorka szczegółowo przedstawiła system prawny obowiązujący w Afganistanie nie kolorując go i nie szczędząc gorzkich słów. System ten, jak widać, jest ułomny i niezwykle zacofany. Kobiety zostały spętane jakimiś średniowiecznymi prawami, które ciężko jest sobie tak od razu wyobrazić. Nie mają one żadnych praw. Są zależne od mężczyzn, jako małe dziewczynki od ojca, jako starsze, od męża. Żyją w ciągłym strachu o swoje rodziny. Często są poniżane, poniewierane... Nie mają żadnych szans na obronę.

Historia Ziby jest bardzo wzruszająca. Książka trzyma cały czas w niepewności i wielkim napięciu. Jest przepełniona tajemnicami. Do końca nie ma pewności jak potoczą się losy bohaterki. Nie jest to powieść lekka i przyjemna. Jest trochę trudna i ciężka, porusza niezwykle ważne tematy. Sprawia, że trzeba się na chwilę zatrzymać i zastanowić nad życiem tych kobiet. Książka jest przede wszystkim niezwykle wartościowa. Powinnyśmy częściej sięgać po takie książki, by uwrażliwić się na cierpienie innych.

4/06/2017

Ziba to główna bohaterka, która do tej pory mieszkała z mężem i czwórką dzieci. Jednak pewnego feralnego dnia, jej mąż zostaje znaleziony martwy. Kobieta zostaje oskarżona o morderstwo i trafia do więzienia dla kobiet. Osadzone z nią kobiety opowiadają jej, dlaczego się tam znalazły, a ona sama oczekuje na wyrok sędziego. Brat Ziby znajduje dla niej adwokata, który wychowywał się w Ameryce i za wszelką cenę chce poprawić system prawny w Afganistanie. Przygotowują się do obrony Ziby coraz więcej dowiaduje się o kraju, który opuścił będąc dzieckiem.

Autorka uczyniła główną bohaterką kobietę oskarżoną o morderstwo. Jest to więc zapowiedź tego, że poznamy afgański system prawny. A może raczej jego brak. Tam nie zbiera się dowodów, raporty policyjne podpisuje się odciskiem kciuka, a o jakimkolwiek śledztwie można zapomnieć.

Chociaż Nadia Hashimi skupiła się na historii Ziby to wprowadzając wątek więzienia, gdzie oskarżona poznaje inne kobiety, przybliża nam sytuację kobiet w Afganistanie. Zacytowany przeze mnie na górze fragment z książki idealnie obrazuje to, jak bardzo prawa kobiet są tam łamane. Niejednokrotnie pada w powieści stwierdzenie, że słowa kobiety mają o połowę mniejszą wartość, niż słowa mężczyzny. Powody, dla których kobiety trafiają do więzienia wydają się być wręcz absurdalne. Nie mówiąc już o tym, że zgwałcona dziewczynka w świetle afgańskiego prawa sama jest sobie winna i raczej nie czeka jej świetlana przyszłość.

Wykreowana przez autorkę bohaterka jest postacią bardzo tajemniczą. Przez to cała historia staje się jeszcze ciekawsza, a wydarzenia współczesne przeplatane są z opisami zdarzeń z przeszłości. Początkowo gubiłam się w tym, co jest teraz, a co było kiedyś, ale w momencie, kiedy zaczęłam odróżniać poszczególnych bohaterów i łączyć fakty, przestało to być dla mnie problemem. Nie sposób było się też wciągnąć w tę historię, bowiem do ostatnich stron zastanawiałam się jak zakończą się losy bohaterów - nie tylko Ziby, ale również jej dzieci czy innych osadzonych kobiet. Pewne rozwiązania stosowane przez autorkę wydawały mi się pójściem na łatwiznę, spodziewałam się również nieco innego zakończenia, jednak są to jedyne zastrzeżenie, jakie mam.

?Dom bez okien? z pewnością jest książką wartościową. Otwiera oczy na to, co dzieje się w innych państwach i choć nie jest to reportaż to ukazuje życie codzienne w Afganistanie. Powieść ta również potrafi wywołać w czytelniku wiele emocji, sama podczas lektury odczuwałam oburzenie i smutek, a w pewnym momencie nawet popłynęły mi łzy bezradności. Jednak, co dla mnie najważniejsze, przede wszystkim książka ta pokazała mi, jak mało wiem o świecie.

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Nadia Hashimi - przeczytaj też

Zobacz również

Mitologia nordycka

N. Gaiman

książka

20,24 zł taniej -30%

Leśna polana Leśna trylogia, Tom 1

K. Michalak

książka

25,77 zł taniej -30%

Szpieg

P. Coelho

książka

25,77 zł taniej -30%

Król

S. Twardoch

książka

31,36 zł taniej -30%

Brak list życzeń:

Utwórz

zamówienie tradycyjne
Brak produktów w koszyku
Brak produktów w koszyku
Łączna wartość zamówienia: 0 zł0 zł
Dostawa i płatność › Płatność ›
rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: